Rozpoczynające się w niedzielę półfinałowe mecze ekstraklasy koszykarek zapowiadają się jako najciekawsza od lat rywalizacja o medale mistrzostw Polski. W półfinałach PZU Polfa Pabianice zmierzy się z Wisłą Can Pack Kraków, a Lotos Gdynia z zespołem CCC Polkowice.
Gdynianki przystąpią do półfinałów bez amerykańskiej rozgrywającej Elaine Powell, zdyskwalifikowanej za pobicie Jeleny Skerovic w meczu finałowym Pucharu Polski. Jeśli bez formy będzie nadal skrzydłowa reprezentacji Polski Agnieszka Bibrzycka (słabe występy w ćwierćfinałach Euroligi), to ośmiokrotnego mistrza Polski czeka być może najcięższa walka o złoty medal mistrzostw Polski w historii klubu.
Rywalizacja PZU Polfy z Wisłą, ze względu na żałobę po śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II rozpocznie się dopiero we wtorek, a nie tak jak planowano pierwotnie w sobotę. Pierwszy mecz półfinałowy Lotos - CCC odbędzie się w niedzielę. Walka w półfinałach toczy się do trzech zwycięstw.
- Sezon pokazał, że drużyny które awansowały są zdecydowanie najlepsze w Polsce, więc walka zapowiada się bardzo ciekawie - powiedział prezes Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet Wiesław Zych. W parze pabianicko - krakowskiej daję obydwu zespołom po pięćdziesiąt procent szans na awans do finału. Lotos Gdynia, mimo osłabienia, ma u mnie 55 procent szans w rywalizacji z CCC Polkowiece. W finale nie mam faworyta niezależnie od tego kto spotka się z Lotosem - bo zakładam, że gdynianki zagrają jednak o mistrzostwo Polski - dodał Zych.
Zdaniem środkowej reprezentacji Polski i PZU Polfy Pabianice Elżbiety Trześniewskiej w tym sezonie istnieje realna szansa na walkę z Lotosem o mistrzostwo Polski.
- W tym sezonie widzę realną, niepowtarzalną szansę na walkę o złoto, bo Lotos nie ma w tym sezonie takiej siły jak dawnej - powiedziała Elżbieta Trześniewska. Gdynianki nie mają teraz tak na dobrą sprawę mocnej pierwszej piątki, a przecież przed laty w składzie Lotosu było siedem +super+ doskonałych zawodniczek.
- Marzymy o finale, ale najpierw czeka nas bardzo trudna walka z Wisłą. Przewaga własnej hali ma znaczenie, daje komfort, ale na pewno nie będzie czynnikiem decydującym i dlatego zrobimy wszystko, by wygrać jeden mecz w Krakowie i nie czekać na piąte, ostatnie spotkanie w Pabianicach. Być może walka z zespołem z Krakowa będzie naszym pierwszym finałem. Dla mnie najgorsza jest tak długa przerwa między spotkaniami ćwierćfinałowymi i półfinałowymi - trzy tygodnie - dodała Trześniewska.
W najsilniejszym składzie do walki z Lotosem Gdynia przystąpią zawodniczki CCC Polkowice, które w ubiegłym roku w półfinale przegrały z zespołem z Gdyni 0-3. - Lotos jest i w tym roku faworytem, ale to nie oznacza, że składamy broń i nie będziemy walczyć - powiedział prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak.
Mecze w sezonie zasadniczym:
Lotos Gdynia - CCC Polkowice. Stan rywalizacji 2-0 dla Lotosu - 88:68 (Gdynia) 80:61 (Polkowice)
PZU Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków. Stan rywalizacji 1-1 - 81:77 (Pabianice) 56:73 (Kraków)
Terminarz półfinałów:
Lotos Gdynia - CCC Polkowice
10, 11, 16 i ew. 17 i 20 kwietnia
PZU Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków
12, 13, 16, ew. 17 i 20 kwietnia
nn, pap (Gazeta Wyborcza)
Początek walki o medale w ekstraklasie koszykarek
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość