Postautor: Kuba » 13 stycznia 2012, 11:41
Kto fałszował głosy na koszykarki? Klub: - Nie my!
Rozmawiał Filip Łazowy
12.01.2012 , aktualizacja: 12.01.2012 12:42
Maciej Krystek przekonuje, że nikt z klubu nie poprawiał wyników głosowania na uczestniczki Meczu Gwiazd. W sobotę Energę czeka ligowy hit - w Toruniu wystąpi lider rozgrywek, Wisła/ CanPack Kraków.
Wczoraj w "Gazecie" opisaliśmy kulisy głosowania na uczestniczki styczniowego Meczu Gwiazd, w którym zespół zawodniczek z Polski zmierzy się z reprezentacją zagranicznych. Kibice mogą wytypować te drugie. Torunianki długo były w cieniu liderek, ale kilka dni wystarczyło, by zebrały dwa razy więcej głosów. Liga zweryfikowała typy oddawane poprzez e-maile. Wykryto, że ponad 1,5 tys. głosów oddano z nieistniejących adresów. Według wiceprezesa ligi Grzegorza Ziemblickiego ktoś z premedytacją poprawiał w ten sposób wyniki zawodniczek Energi - rozgrywającej Leah Metcalf i środkowej Jeleny Maksimović. Co na to prezes toruńskiego klubu?
Rozmowa z Maciejem Krystkiem
Filip Łazowy: Po artykule „Gazety” zrobiło się głośno o fałszywych głosach na toruńskie koszykarki.
Maciej Krystek. Wiem. Mogę zapewnić, że klub się od tego odcina. Nie mamy z tym nic wspólnego. Z drugiej strony nie mam pewności, czy wszystkie głosy oddane na pozostałe koszykarki były weryfikowane. Jeśli nie - jest to moim zdaniem nieprawidłowe.
Występ torunianek w Meczu Gwiazd stoi pod znakiem zapytania mimo, że zespół gra świetnie. Energa wygrała już siedem ligowych meczów z rzędu. Teraz rywal będzie niezwykle trudny. Drużyna Elmedina Omanicia w sobotę podejmie Wisłę/ CanPack Kraków.
- To prawda, krakowianki to ligowy potentat. Prowadzą w Ford Germaz Ekstraklasie i na dodatek znakomicie radzą sobie w Eurolidze. Dwa razy wygrały z silnym Spartakiem Moskwa. Przyjdzie nam zmierzyć się z jedną z najlepszych drużyn nie tylko w Polsce, ale i w Europie. A czy mamy szansę zwyciężyć? W tym sezonie sprawiliśmy już dwie niespodzianki. Energa pokonała CCC Polkowice i Lotos Gdynia. Myślę, że mamy szansę podjąć walkę - nawet z Wisłą.
Krakowianki w Toruniu zwykle miały spore problemy.
- Mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie. Jestem pewien, że Wisła nas nie zlekceważy. Ma doświadczone zawodniczki, rutynowanego trenera. Wszyscy zwrócili już uwagę na to, że Energa to silny zespół, który ostatnio wygrywa mecz za meczem. A jak będzie w sobotę? Szczerze mówiąc - nie wiem. Spotkania z Tęczą Leszno i AZS Gorzów nie zweryfikowały naszych możliwości. Z pewnością naszym atutem będzie gra we własnej hali i doping kibiców. Nie zmienia to jednak tego, że faworytem są krakowianki.
Nawet bez swojej liderki Erin Philips, która jest po operacji kolana?
- Nawet bez niej. To świetna zawodniczka, ale Wisła/ CanPack ma wiele wartościowych rezerwowych. Tam jest kim zastąpić nawet Philips. Moim zdaniem jej nieobecność nie wpłynie na grę Wisły.
Mecz Energa - Wisła/ CanPack o g. 18.
sport.pl
_______________________________________
Straciły swoje pozycje
Koszykówka. Po weryfikacji głosów Katarzynek brakuje na czołowych miejscach do pierwszej piątki
Jeszcze tydzień temu koszykarki toruńskiej Energi przewodziły w głosowaniu do miejsca w pierwszej piątce ekipy gwiazd. Od wtorku zajmują jednak odległe pozycje.
image
11 lutego w Gdyni zaplanowany jest ósmy mecz Gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy. Reprezentacja Polski zmierzy się w nim z drużyną złożoną z zagranicznych koszykarek rywalizujących w lidze.
Pierwszą piątkę mają wybrać kibice. Głosowanie odbywa się za pośrednictwem oficjalnego serwisu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet oraz za pośrednictwem usługi SMS. Zabawa potrwa do godziny 23:59 w dniu 31 stycznia 2012 roku.
Przewodziły stawce
W ostatnim zestawieniu przedstawionym przez PLKK prym wiodły zawodniczki toruńskiej Energi, które miały po ponad tysiąc głosów więcej od swoich konkurentek. Leah Metcalf, Julie Page i Jelena Maksimović przewodziły stawce na swoich pozycjach.
Teraz jednak jedynie Page zachowała pozycję w notowanej szóstce skrzydłowych. Pozostałych koleżanek próżno szukać w zestawieniu...
Wszystko dlatego, że włodarze rozgrywek zrobili weryfikację adresów mailowych.
Oto komunikat, jaki pojawił się na stronie internetowej ligi:
„W związku z potwierdzonymi przypadkami podawania fikcyjnych maili przy głosowaniu na Mecz Gwiazd, Polska Liga Koszykówki Kobiet postanowiła sprawdzić wszystkie do tej pory oddane głosy poprzez weryfikację wiarygodności adresów mailowych i odrzucenie głosów wysyłanych z fikcyjnych adresów mailowych.
Administrator sprawdza, czy podany adres mailowy faktycznie istnieje. Głosy z fikcyjnych adresów mailowych nie będą zliczane.
Licząc na sportową i fair rywalizację życzymy miłej zabawy.”
Na razie trzy kluby
Obecnie w pierwszej piątce w Gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy znalazłyby się zawodniczki Wisły Can-Pack Kraków, CCC Polkowice i ROW-u Rybnik.
Fakty
Wyniki głosowania na dzień 10 stycznia, godz. 20
Obrońcy (dwa miejsca w pierwszej piatce): E. Philips (Wisła Kraków) 803 głosy, S. Zoll (CCC Polkowice) 756, R. Harris (ROW Rybnik) 591, A. Smalley (AZS Gorzów) 587, A. DeMondt (Wisła) 535, I. Kochubei (Odra Brzeg) 363.
Skrzydłowe (dwa miejsca): N. Powell (Wisła) 850 głosów, R. Fitz (ROW) 564, V. Musina (CCC) 553, G. Robert (Lotos Gdynia) 392, D. Sissoko (Artego) 485, J. Page (Energa Toruń) 454
Środkowe (jedno miejsce): M. Bjelica (Wisła) 732 głosów, S. Dosty (ROW) 636, I. Perovanovic (CCC) 551
nowosci.com.pl