14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - ŁKS Łódź
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - ŁKS Łódź
Jak zerknąłem na staty Musiny z meczu z ŁKS-em, to opadła mi szczena. 1/7 z gry, w sumie 4 pkt w ciągu 32 minut - pewnie grałaby dłużej, gdyby nie spadła za 5 fauli.
Wszystko niby OK - ważna zawodniczka itp. - ale w końcu mecz był rozstrzygnięty pod koniec pierwszej kwarty, a ŁKS grał w zasadzie 5x40! Nie dziwię się, że kibice z Polkowic woleliby, żeby w takim meczu więcej pograła Dobrowolska, a także Dziwińska. 8 minut dla Gajdy też jest bardzo zaskakujące. Wracając do Rosjanki - na pewno w tym sezonie gra lepiej niż w poprzednim (pomijając fakt, że "z wiadomych powodów" ma znacznie więcej minut), ale im dłużej ona będzie na parkiecie w (prawdopodobnych) meczach finałowych, to wówczas szanse Wisły na obronę tytułu proporcjonalnie rosną.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - ŁKS Łódź
Ja myślę, że po początkowym okresie zgrania Biby z drużyną, to ona będzie wiodła pierwsze skrzypce pod względem minut gry.
Musina mogłaby Bibie buty czyścić, toteż jezeli będzie więcej od niej grała to będzie można ten fakt skiwtowac co najwyżej salwą gromkiego smiechu
Musina mogłaby Bibie buty czyścić, toteż jezeli będzie więcej od niej grała to będzie można ten fakt skiwtowac co najwyżej salwą gromkiego smiechu
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 14 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - ŁKS Łódź
A ja myślę, Saletra, że nie masz racji. Jeśli ktoś tu będzie grał mniej, to Maltsi - te 28-32 minuty dla Valeriji muszą się znaleźć i już. Poza tym taka uwaga - Biba doskonale wiedziała na co się pisze - na pewno przecież rozmawiała z Kozłem przed podjęciem tej decyzji i wiedziała jaki układ panuje w Polkowicach. Ona pewnie doskonale zdawała sobie sprawę, że raczej nie ma co liczyć na więcej niż 25 minut na parkiecie. I myślę, że to jej odpowiada. To sezon, który poświęciła na dochodzenie do formy i przesadna eksploatacja mogłaby być ryzykowna. A że 25 minut w zupełności wystarczy jej by pokazać, że nie ma w Polsce rodzimych koszykarek zbliżonych klasą na jej pozycji, to zupełnie inna rzecz.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 110 gości
