I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
21.03.2012, środa - godz. 18:00 (Kraków)
24.03.2012, sobota - godz. 18:00 (Łódź)
24.03.2012, sobota - godz. 18:00 (Łódź)


Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Czy ktoś wie czemu w składzie Wisły nie ma Taj?
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
zibiz pisze:Czy ktoś wie czemu w składzie Wisły nie ma Taj?
Jest lekko przeziębiona, natomiast Paula ma kontuzje pleców, której doznała w ostatnim meczu.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
W Krakowie miazga, chyba tylko tak można opisać dzisiejsze spotkanie. Dziewczyny od początku grały całkiem fajną koszykowkę, ładną dla oka. Nie było dziś zawodniczki, której wyszedł bardzo słaby mecz. Wyróznic można Agę, Lecie, Kasię, Ewę i Milkę. Te dwie ostatnie zrobiły to co powinny. Ten mecz dobrze prognozuje przed F8.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Dawno nie widziałem takiej masakry
Wiadomo, że przeciwnik delikatnie mówiąc taki sobie, ale cieszy niezła gra właściwie całej "12" (w tym zawodniczek z głębokiej rezerwy) oraz wysoka skuteczność rzutowa. Dobrze zagrała Leciejewska.
Wiadomo, że przeciwnik delikatnie mówiąc taki sobie, ale cieszy niezła gra właściwie całej "12" (w tym zawodniczek z głębokiej rezerwy) oraz wysoka skuteczność rzutowa. Dobrze zagrała Leciejewska.
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Shavo pisze:W Krakowie miazga, chyba tylko tak można opisać dzisiejsze spotkanie. Dziewczyny od początku grały całkiem fajną koszykowkę, ładną dla oka. Nie było dziś zawodniczki, której wyszedł bardzo słaby mecz. Wyróznic można Agę, Lecie, Kasię, Ewę i Milkę. Te dwie ostatnie zrobiły to co powinny. Ten mecz dobrze prognozuje przed F8.
Mecz z ŁKS-em w tym składzie to raczej żadna prognoza w kontekście F8...
bball
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Ten mecz musiał się odbyć i się odbył.
Różnica klas, wzrostów jest taka jak dzisiejszy wynik i zapewne w sobotę się nie zmieni. Dziewczyny z ŁKSu od początku nie wierzyły w możliwość ugrania czegokolwiek i grały sparaliżowane na stojąco, a nasze panie podawały piłki nad głowami 15-20 cm niższych przeciwniczek notując dość kosmiczną jak na ligowe realia liczbę 36 asyst
.
Ale daleko idących wniosków (co do naszej formy) z tego meczu nie ma co wyciągać
Najważniejsze, że pękła pierwsza setka w tym sezonie
Różnica klas, wzrostów jest taka jak dzisiejszy wynik i zapewne w sobotę się nie zmieni. Dziewczyny z ŁKSu od początku nie wierzyły w możliwość ugrania czegokolwiek i grały sparaliżowane na stojąco, a nasze panie podawały piłki nad głowami 15-20 cm niższych przeciwniczek notując dość kosmiczną jak na ligowe realia liczbę 36 asyst
Ale daleko idących wniosków (co do naszej formy) z tego meczu nie ma co wyciągać
Najważniejsze, że pękła pierwsza setka w tym sezonie
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
a liczba zbiórek też chyba rekordowa?
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
w tym sezonie tak (Energa miała 56 z Artego), a czy wogóle nie wiem
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź


WislaLive.pl
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Mieliśmy okazję przekonać się jak się czuja kibice Koszyc czy Pragi, którzy takie spotkania w lidze oglądają niemal co tydzień.
wiec praktycznie żadnych wniosków co do naszej formy i przydatności wyciągać nie można. Jedyny wyjątek to dla mnie Ujhelyi która po raz kolejny dobitnie pokazała swoją przydatność dla drużyny. A niesyty spodziewam sie ze w meczach w F8 na parkiecie będzie sie pojawiać i to częściej niz np Lecia. Co prawda raczej nie przeciwko Spartakowi - bo tam nie ma silnych fizycznie centrów, ale juz w meczach z Jakmi czy Walencja to raczej na nią postawi Hernandez., jako na pierwsza zmienniczek zawodniczek podkoszowych.
Co ŁKS-u - to ze przegrali tak wysoko to dla nich teraz najmniejszy problem. Nie chce byc złym prorokiem ale raczej ciezko widzę udział tej drużyny w następnych rozgrywkach.
PS> Troche żałowałem ze Hernandez nie dał pograć jeszcze parę minut Bjelicy, bo szansa na triple-double (a moze nawet quadruple-double) była spora, a to jednak nie zdarza się za często.
Co ŁKS-u - to ze przegrali tak wysoko to dla nich teraz najmniejszy problem. Nie chce byc złym prorokiem ale raczej ciezko widzę udział tej drużyny w następnych rozgrywkach.
PS> Troche żałowałem ze Hernandez nie dał pograć jeszcze parę minut Bjelicy, bo szansa na triple-double (a moze nawet quadruple-double) była spora, a to jednak nie zdarza się za często.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
Nie byłem na meczu, ale jego wynik i przebieg to jakieś barbarzyństwo.
Absolutnie nie można jednak mówić o jakimś dobrym prognostyku przed F8, bo przecież Nicole, Erin i Ewka zagrały dość krótko, a Pauliny w ogóle nie było. Mam nadzieję, że jej uraz to nic poważnego, bo co by nie powiedzieć - będzie bardzo potrzebna. Teraz już wiem, czemu grała dość krótko w drugiej połowie z CCC, a kiedy Jose chciał dać chwilę odpoczynku Kobryn, to weszła Krężel. Innej możliwości w tamtej chwili nie było jeśli chodzi o Polkę, no bo wpuszczenie Czarneckiej czy Śnieżek graniczyłoby z hazardem. Poza tym ten brak miarodajności tego meczu w oczywisty sposób spowodowała "klasa" rywalek.
Nie dziwi mnie 40 minut na ławce Jeziornej, Kenig, Urbanowicz i Modelskiej. Może choć jedna z nich faktycznie ma jakieś problemy ze zdrowiem, ale żeby wszystkie cztery naraz? To na kilometr pachnie protestem za zaległości finansowe, no a ktoś musi uzupełniać meczową dziesiątkę, bo chyba innych juniorek ŁKS już nie zgłosił do rozgrywek, a wiadomo - zgłoszenie nowej zawodniczki kosztuje co nieco. Miro T. powinien udzielać porad zarządzającym innymi klubami, niekoniecznie koszykarskimi - jak osiągnąć absolutnie maksymalny cel sportowy przy absolutnie minimalnym wkładzie finansowym, ogłaszając wirtualny budżet i zaciągając zobowiązania, których nie może (lub nie chce) się pokryć...
Nie dziwi mnie 40 minut na ławce Jeziornej, Kenig, Urbanowicz i Modelskiej. Może choć jedna z nich faktycznie ma jakieś problemy ze zdrowiem, ale żeby wszystkie cztery naraz? To na kilometr pachnie protestem za zaległości finansowe, no a ktoś musi uzupełniać meczową dziesiątkę, bo chyba innych juniorek ŁKS już nie zgłosił do rozgrywek, a wiadomo - zgłoszenie nowej zawodniczki kosztuje co nieco. Miro T. powinien udzielać porad zarządzającym innymi klubami, niekoniecznie koszykarskimi - jak osiągnąć absolutnie maksymalny cel sportowy przy absolutnie minimalnym wkładzie finansowym, ogłaszając wirtualny budżet i zaciągając zobowiązania, których nie może (lub nie chce) się pokryć...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź


WislaLive.pl
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
A oficjalna strona ŁKSu mówi:
http://www.lksbasket.pl
Nie mogło być niespodzianki w pierwszym meczu fazy play-off pomiędzy ŁKS Siemens AGD a Wisłą Can-Pack Kraków. Lider tabeli rozgromił w Krakowie naszą drużynę 109:44.
Chociaż wynik spotkania jest miażdżący, trzeba wziąć po uwagę, że w starciu z krakowskim gigantem łodzianki wystąpiły szóstką zawodniczek, z przewagą najmłodszych koszykarek klubu. Ełkaesianki rozpoczęły mecz w składzie Angelika Kowalska, Natalia Danych, Jagoda Kowalczyk oraz Jetta McIntyre i Lauren Prochaska. Do dyspozycji trenera Witolda Baka była jeszcze Żaneta Morawiec, bo pozostałe zawodniczki - Katarzyna Kenig, Olga Urbanowicz, Justyna Jeziorna i Agnieszka Modelska dopingowały koleżanki z ławki i nie wzięły udziału w spotkaniu ze względu na kontuzje doznane w ostatnim czasie.
Zawodniczki Wisły z kolei, ani myślały odpuszczać łodziankom i już w pierwszej kwarcie zaczęły punktować, nie pozwalając naszej ekipie na wiele i zdobywając 33 punkty, przy zaledwie 9 naszych. Kolejne kwarty wyglądały podobnie - euroligowe zawodniczki na świetnym procencie rzutów za 2 punkty szybko odskoczyły na niemożliwą do zniwelowania przewagę.
Krakowska drużyna nie ma w swoich szeregach porównywalnej liczby młodszych zawodniczek, z którymi łodzianki mogłyby nawiązać równorzędną walkę i dlatego przeciwko takim talentom jak Bjelica, De Mondt, Dabović, Kobryń, Powell czy Phillips nasze koszykarki zwyczajnie nie miały szans.
Rewanżowe spotkanie z Mistrzem Polski rozegramy w sobotę 24 marca o godzinie 18.00 w łódzkiej hali.
http://www.lksbasket.pl
Re: I runda PO: Wisła Kraków - ŁKS Łódź
paulo2907 pisze: Może choć jedna z nich faktycznie ma jakieś problemy ze zdrowiem, ale żeby wszystkie cztery naraz?
choć z załą resztą wypowiedzi nie polemizuje z przyczyn oczywistych i czytelnych dla znających temat - to akurat zbiegiem okoliczności jest to że Urbanowicz faktycznie jest (nadal) kontuzjowana, Kenig zagrała w derbach choć z powodów zdrowotnych nie powinna zatem oczywista jest jej absencja, a Jeziorna (wielki szacun za jej postawę w poprzednim meczu - zresztą Kenig i Modelska podobnie) dała z siebie tyle w derbach, że ja osobiście umieściłbym ją na conajmniej 48 godzin w namiocie tlenowym, karmił dożylnie, śpiewał kołysanki, masował po czym tylko się da najlepiej wonnymi olejkami i prawił komplementy w każdej chwili gdy tylko nie śpi...
Dla mnie oczywiste jest że nie grały, wręcz zdziwiłbym się - ba, miał pretensję do "sztabu szkoleniowego"
Faktycznie w tym składzie nie ma w ekstraklasie zespołu, który nie wygrałby ponad 30 punktami, także osobiście wynik z Wisłą przyjmuję jako "umiarkowany sukces"...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 106 gości



