Don Igłata pisze:Proponuję e-klasę 3 - zespołową - to byłby poziom!! Tylko tiurwa i tak ktoś musiałby wygrać, a ktoś przegrać!! Przegrany poza drobnostką jaką byłoby spadnięcie z ligi wpadłby o zgrozo w kanonadę analiz, spekulacji, dywagacji, opinii,wywodów, krytyk Saletry.
Przy tak wysokim poziomie ambicji i nadziei sportowych w spadkowiczu spowodowałoby to falę załamań psychicznych i serię samobójstw. Po dwóch sezonach zwycięzca mógłby grać sam ze sobą ... oczywiście w trosce o wysoki poziom!!!
Twoja złośliwość nie ma granic. Nie zamierzam bronić Saletry, bo sam to ucznił, ale też jestem zdania, że maksimum 12 drużyn w PLKK, a najlepiej 10 byłoby adekwatne do poziomu polskiej koszykówki. Tym bardziej, że jeszcze 6 lat temu właśnie 10 drużyn grało w PLKK, ale zwyciężyło chciejstwo działaczy, połączone z magicznym "ogrywaniem młodych zawodniczek". Popatrzmy zresztą na siatkówkę, gdzie w ekstraklasie jest 10 ekip i między innymi z tego powodu poziom jest dość wysoki. Nie oszukujmy się - te kilka najsłabszych ekip ciągnie w dół ligę i jej prestiż, więc po co dalej utrzymywać taki stan?