Hersi pisze:Zabrakło sił
Czwartek, 14 kwietnia 2005r.
Koszykarki poznańskiego AZS przegrały pierwszy mecz z gorzowskim akademiczkami 69: 71, w walce o miejsca 5-8 żeńskiej ekstraklasy. Drużyna trenera Romana Habera grała wczoraj bez swojej najwyższej zawodniczki Redy Aleliunaite-Jankowskiej, która wyjechała na pogrzeb swojej matki. Pojedynek w Gorzowie rozpoczął się bardzo dobrze dla ekipy gości, która po I kwarcie prowadziła wyraźnie 27: 10. W drugiej części dobrze grające poznanianki utrzymywały swoją przewagę. Po 30 minutach zespół gości wygrywał jeszcze 61:50 i wydawało się, że może zwyciężyć. Niestety, w ostatniej odsłonie meczu poznanianki opadły z sił i mimo ambitnej walki nie zdołały utrzymać nawet minimalnej przewagi. W 36 minucie gorzowianki doprowadziły do remisu 61:61 i w końcówce przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nieprawdopodobną wręcz skutecznością popisała się Katarzyna Szott, która zdobyła aż 37 punktów! Obie drużyny zagrają mecz rewanżowy w najbliższą sobotę w Poznaniu, w hali POSiR przy ul. Chwiałkowskiego (początek o godz. 15.00). Który z zespołów będzie miał lepszy bilans z dwumeczu – zagra o piąte miejsce.
AZS PWSZ Gorzów – AZS Poznań 71:69
(10: 27, 18: 17, 22: 17, 21:
Gorzów: Czubak 4, Szott 37, Kozdroń, Kaszewska 8 (1x3), Żyłczyńska 9 oraz Mroczek 13 (1x3), Pawłowska, Suwary, Zalesiak.
Poznań: Krupska-Tyskiewicz 13 (2x3), Ciecierska 15, Karpińska 14 (2x3), Lorek 7 (1x3), Mrozińska 7 oraz Sibora 3 (1x3), Jarkowska 10.
JAC - Gazeta Poznańska
Ooooooooo????? To w Gorzowie gra jeszcze jakaś inna Szott niż Agnieszka? A już myślałem, że to popularna "Pysia" rzuciła tyle punktów


