Wisła Kraków - Włókniarz Pabianice (III mecz) - 81-65
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
WYGRAMY, WYGRAMY, WYGRAMY!!! - WISŁĘ POKONAMY!!!
Kurczę, no wielka szkoda, że taka lipa w I kwarcie
Ale jutro będzie Wasz dzień, dziewczyny!!! Nie załamujcie się!!! I do walki, bo Lotos czeka
Powodzonka!!!
Kurczę, no wielka szkoda, że taka lipa w I kwarcie
Ale jutro będzie Wasz dzień, dziewczyny!!! Nie załamujcie się!!! I do walki, bo Lotos czeka
Powodzonka!!!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
pietroc pisze:qiero pisze:nie łam się Włókniarz, jutro będzie dzień brzesko-pabianicki -> dwa zwycięstwa!
moze i tak, ale obie druzyny wygraja roznica max 10 punktow
o nie, tu mam nadzieję, że się mylisz, troszeszkę (2 punkty + odrze), ale się mylisz:)
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=122
Nasza podstawowa piątka w tym meczu była słabsza od ławki rezerwowej
Karla po świetnym meczu w Pabach znowu słabiej - ale to dobrze prorokuje bo w pierwszym meczu w Pabach też nic nie grała
Nasza podstawowa piątka w tym meczu była słabsza od ławki rezerwowej
Karla po świetnym meczu w Pabach znowu słabiej - ale to dobrze prorokuje bo w pierwszym meczu w Pabach też nic nie grała
Niestety brak koncentracji juz na poczatku spotkania spowodowała, że Wisła szybko uzyskała 10 punktów przewagi. Świetnie za 3 pkt rzucała Gburczyk. Strefa naszych nie działała juz tak dobrze jak w Pabianicach. Niestety sędziowie także odwalili szpokę. Po I kwarcie mieliśmy około 10 przewinień przy dwóch faulach Wisły. Gwizdali wszysto, faule w obronie, w ataku. Po prostu kpina!!
Po tak wysoko przegranej I kwarcie trudno było na coś liczyć. Niemniej jednak nasze pokazały że można zagrać dobrze. Trzecia kwarta jest tego przykładem. Mimo że grała druga piątka walczyły bardzo dzielnie. Szczególnie waleczna była Ivlieva, która wejściami pod kosz zmusiła Wisłę do przewinień, które wreszcie dostrzegli nasi kochani sędziowie
.
Dziewczyny po meczu nie były załamane i mobilizowały się nawzajem. Mam nadzieje, że dziś będzie lepiej czego im życzę. DO BOJU

Po tak wysoko przegranej I kwarcie trudno było na coś liczyć. Niemniej jednak nasze pokazały że można zagrać dobrze. Trzecia kwarta jest tego przykładem. Mimo że grała druga piątka walczyły bardzo dzielnie. Szczególnie waleczna była Ivlieva, która wejściami pod kosz zmusiła Wisłę do przewinień, które wreszcie dostrzegli nasi kochani sędziowie
Dziewczyny po meczu nie były załamane i mobilizowały się nawzajem. Mam nadzieje, że dziś będzie lepiej czego im życzę. DO BOJU
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
A ja uważam, że po prostu pabianiczanki chciały zostać dzień dłużej w KRK, by dziś sobie ciut pozwiedzać
No i jeszcze z dobrego serducha dały koleżankom, gospodyniom, jedną wygraną - no tak z dobroci
Albo po prostu to (kolejny) spisek!!! Bo w I kwarcie poza wiślaczkami, na pewno nie grały pabianiczanki, NASZE koszykarki. Ja myślę, że ktoś je w szatni zamknął i podstawił klony dziewczyn...
No a na poważnie, to dzisiaj wygramy!!! PEWNIE, ZDECYDOWANIE, BEZAPELACYJNIE, ZASŁUŻENIE!!!
Albo po prostu to (kolejny) spisek!!! Bo w I kwarcie poza wiślaczkami, na pewno nie grały pabianiczanki, NASZE koszykarki. Ja myślę, że ktoś je w szatni zamknął i podstawił klony dziewczyn...
No a na poważnie, to dzisiaj wygramy!!! PEWNIE, ZDECYDOWANIE, BEZAPELACYJNIE, ZASŁUŻENIE!!!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
-
Gość
Niestety brak koncentracji juz na poczatku spotkania spowodowała, że Wisła szybko uzyskała 10 punktów przewagi. Świetnie za 3 pkt rzucała Gburczyk. Strefa naszych nie działała juz tak dobrze jak w Pabianicach. Niestety sędziowie także odwalili szpokę. Po I kwarcie mieliśmy około 10 przewinień przy dwóch faulach Wisły. Gwizdali wszysto, faule w obronie, w ataku. Po prostu kpina!!
Po mimo słabego początku Polfy to mam nadzieje że to sędziowanie to tylko przypadek a nie faworyzowanie Wisły
Po mimo słabego początku Polfy to mam nadzieje że to sędziowanie to tylko przypadek a nie faworyzowanie Wisły
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości




