17 kolejka FGE
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
17 kolejka FGE
Sobota, 12.01.2013
16:00 Centrum Wzgórze Gdynia - AZS PWSZ Gorzów
17:00 Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź
17:30 PTK Pabianice - Lider Pruszków
17:45 CCC Polkowice - AZS Rzeszów
+
Środa, 16.01.2013
18:00 Wisła Kraków - Artego Bydgoszcz
16:00 Centrum Wzgórze Gdynia - AZS PWSZ Gorzów
17:00 Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź
17:30 PTK Pabianice - Lider Pruszków
17:45 CCC Polkowice - AZS Rzeszów
+
Środa, 16.01.2013
18:00 Wisła Kraków - Artego Bydgoszcz


Re: 17 kolejka FGE
Jakaś przyczyna jest tego, że Wisła gra w tygodniu, a nie np w niedzielę?
Trochę to bez sensu, wiadomo, że część kibiców pracuje do 17 czy 18.
Trochę to bez sensu, wiadomo, że część kibiców pracuje do 17 czy 18.
Re: 17 kolejka FGE
Jest to zaległy mecz 4. kolejki PLKK (pozostałe spotkania zostały rozegrane 28.11, 5.12, 19.12) a termin jest zapewne taki ze względu na pauzę Wisły w nadchodzącej kolejce Euroligi.


Re: 17 kolejka FGE
Poza tym Artego gra przecież dzisiaj przeciwko Widzewowi.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 17 kolejka FGE
Te transmisje na tym imprezylive to wgl działają 
Aha, właśnie przed chwilą zmienili, że jednak tej transmisji nie ma, pozdro tak zmieniać po rozpoczęciu meczu.
Aha, właśnie przed chwilą zmienili, że jednak tej transmisji nie ma, pozdro tak zmieniać po rozpoczęciu meczu.
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: 17 kolejka FGE
Mecz Wisły Kraków z Artego Bydgoszcz będzie można oglądnąć online na Wisla.TV - transmisja w bardzo dobrej jakości będzie dostępna BEZPŁATNIE.
Re: 17 kolejka FGE
no to sie obejrzy. mam nadzieje ze dacie jakis link do meczu 
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 17 kolejka FGE
wislakosz.pl pisze:Mecz Wisły Kraków z Artego Bydgoszcz będzie można oglądnąć online na Wisla.TV - transmisja w bardzo dobrej jakości będzie dostępna BEZPŁATNIE.
super tylko jak na razie przy próbie wejścia na te strone mój avast blokuje dostęp "Koń trojański" da się coś z tym zrobić?
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: 17 kolejka FGE
bodek38 pisze:wislakosz.pl pisze:Mecz Wisły Kraków z Artego Bydgoszcz będzie można oglądnąć online na Wisla.TV - transmisja w bardzo dobrej jakości będzie dostępna BEZPŁATNIE.
super tylko jak na razie przy próbie wejścia na te strone mój avast blokuje dostęp "Koń trojański" da się coś z tym zrobić?
Z tego co się orientujemy to strona (wisla.tv) jest aktualnie (ponownie) oczyszczana z niebezpiecznego oprogramowania. Nie wpłynie to oczywiście na transmisję którą będzie można śledzić na platformie livestream >> http://new.livestream.com/wislakrakow/
Re: 17 kolejka FGE
wislakosz.pl pisze:bodek38 pisze:wislakosz.pl pisze:Mecz Wisły Kraków z Artego Bydgoszcz będzie można oglądnąć online na Wisla.TV - transmisja w bardzo dobrej jakości będzie dostępna BEZPŁATNIE.
super tylko jak na razie przy próbie wejścia na te strone mój avast blokuje dostęp "Koń trojański" da się coś z tym zrobić?
Z tego co się orientujemy to strona (wisla.tv) jest aktualnie (ponownie) oczyszczana z niebezpiecznego oprogramowania. Nie wpłynie to oczywiście na transmisję którą będzie można śledzić na platformie livestream >> http://new.livestream.com/wislakrakow/
mam nadzieje że w czasie meczu bedzie wszystko ok i nikt "życzliwy" nie wpuści zaś jakiegoś trojana abo co podobnego
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: 17 kolejka FGE
Nie ma takiej możliwości... no chyba że ktoś planuje atak na livestream 
Wisła- Artego 49:65
Schematyzm Krakowa poniósł klęskę. Artego jeszcze namiesza. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze. 
Re: 17 kolejka FGE
Czasem sa takie mecze po ktorych chce sie rozgonić cały zespół, zburzyć hale, zaorać ziemie i zostawić karteczkę "ciszej nad tą trumną". Takimi meczami regularnie ostatnimi czasy raczą nas nasi piłkarze, a niestety i koszykarki w tym sezonie juz po raz ktoryś pokazały ze one tez tak mogą.
Ostatnią porażkę we własnej hali z krajowym rywalem zanotowaliśmy w listopadzie roku 20120, z AZS-em Gorzow. Od tego czasu kolejne bodajże 39 spotkań padło naszym łupem choć kilkakrotnie rywalki były blisko sukcesu. Zawsze jednak wychodziliśmy z opresji obronną reka, czasem dzieki sporej pomocy rywalek.
Dzis tez Bydgoszczanki robiły przez długi czas dużo byśmy wrócili do gry.. bardzo przeciętna obrona, szybkie faule podkoszowych, pudła z czystych pozycji podkoszowych, brak reakcji trenera gdy w ciagu 2 minut nadrabialiśmy 8 z 16 punktów straty.. ale dzis to wszystko było za mało. Duzo za mało.
Przed meczem liczyłem ze skoro dzis sroda, to zobaczę gre naszych pan na poziomie euroligowym, tzn z zaangażowaniem od 1 minuty. Przeliczyłem sie. Panie wyszły jak na kazdy ligowy mecz bez większej stawki, tzn z założeniem czy sie stoi czy sie leży.. A ze Artego wiele nie grało, to mecz był dosć długo na styku.. a potem doszła do tego kontuzja Alany, chyba najlepiej dysponowanej naszej zawodniczki w początkowej fazie meczu...
Oczywiście ta kontuzja moze byc argumentem "usprawiedliwiającym" w jakimś stopniu nasza gre.. mozna gdybać co by było gdyby to McBride sie nabawiła urazu.. tyle tylko ze to bez znaczenia. Nasz skład powinien byc na tyle mocny by z takimi zespołami jak Artego radzić sobie nie wtedy gdy ktoras z rywalek ma kontuzje, a wtedy gdy nawet nam wiatr wieje prosto w oczy. A dziś to była jedna wielka tragedia/kpina/kompromitacja. Ilośc pudeł z idealnie czystych pozycji przekraczała wszelkie granice..
Osobna kwestia to gra Tiny. Od powrotu ze swiat jest inna zawodniczką niz była.. jakas taka całkowicie poza zespołem, nie angażująca sie w losy meczu.. Jej akcje sa grane na siłe, próbuje trafic do kosza bez wzgeldu na to jaka jest sytuacja na parkiecie a na dodatek po raz kolejny nie jest w stanie utrzymać nerwów na wodzy.. Wiadomo że z decyzjami sędziów czasem ciężko sie zgodzić, ale jednak 4 :dachy" w 3 meczach AD 2013 to lekka przesada.. tylu nie dostałą zapewne w całej swojej zawodowej karierze..
Coz.. miałem nadzieje ze po nowym roku nasza gra zacznie ulegać systematycznej poprawie, a w dzisiejszym meczu ta moja wiara została wystawiona na ciężka probę.. w lidze juz praktycznie mamy pewne miejsce nr 3 przed PO, w eurolidze jest też mało różowo.. a do tego dochodzi jeszcze uraz Alany.. Oby sie szybko zespol wział w garsc, bo czasu na to coraz mniej.
Ostatnią porażkę we własnej hali z krajowym rywalem zanotowaliśmy w listopadzie roku 20120, z AZS-em Gorzow. Od tego czasu kolejne bodajże 39 spotkań padło naszym łupem choć kilkakrotnie rywalki były blisko sukcesu. Zawsze jednak wychodziliśmy z opresji obronną reka, czasem dzieki sporej pomocy rywalek.
Dzis tez Bydgoszczanki robiły przez długi czas dużo byśmy wrócili do gry.. bardzo przeciętna obrona, szybkie faule podkoszowych, pudła z czystych pozycji podkoszowych, brak reakcji trenera gdy w ciagu 2 minut nadrabialiśmy 8 z 16 punktów straty.. ale dzis to wszystko było za mało. Duzo za mało.
Przed meczem liczyłem ze skoro dzis sroda, to zobaczę gre naszych pan na poziomie euroligowym, tzn z zaangażowaniem od 1 minuty. Przeliczyłem sie. Panie wyszły jak na kazdy ligowy mecz bez większej stawki, tzn z założeniem czy sie stoi czy sie leży.. A ze Artego wiele nie grało, to mecz był dosć długo na styku.. a potem doszła do tego kontuzja Alany, chyba najlepiej dysponowanej naszej zawodniczki w początkowej fazie meczu...
Oczywiście ta kontuzja moze byc argumentem "usprawiedliwiającym" w jakimś stopniu nasza gre.. mozna gdybać co by było gdyby to McBride sie nabawiła urazu.. tyle tylko ze to bez znaczenia. Nasz skład powinien byc na tyle mocny by z takimi zespołami jak Artego radzić sobie nie wtedy gdy ktoras z rywalek ma kontuzje, a wtedy gdy nawet nam wiatr wieje prosto w oczy. A dziś to była jedna wielka tragedia/kpina/kompromitacja. Ilośc pudeł z idealnie czystych pozycji przekraczała wszelkie granice..
Osobna kwestia to gra Tiny. Od powrotu ze swiat jest inna zawodniczką niz była.. jakas taka całkowicie poza zespołem, nie angażująca sie w losy meczu.. Jej akcje sa grane na siłe, próbuje trafic do kosza bez wzgeldu na to jaka jest sytuacja na parkiecie a na dodatek po raz kolejny nie jest w stanie utrzymać nerwów na wodzy.. Wiadomo że z decyzjami sędziów czasem ciężko sie zgodzić, ale jednak 4 :dachy" w 3 meczach AD 2013 to lekka przesada.. tylu nie dostałą zapewne w całej swojej zawodowej karierze..
Coz.. miałem nadzieje ze po nowym roku nasza gra zacznie ulegać systematycznej poprawie, a w dzisiejszym meczu ta moja wiara została wystawiona na ciężka probę.. w lidze juz praktycznie mamy pewne miejsce nr 3 przed PO, w eurolidze jest też mało różowo.. a do tego dochodzi jeszcze uraz Alany.. Oby sie szybko zespol wział w garsc, bo czasu na to coraz mniej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: 17 kolejka FGE
Greebo pisze: a na dodatek po raz kolejny nie jest w stanie utrzymać nerwów na wodzy.. Wiadomo że z decyzjami sędziów czasem ciężko sie zgodzić, ale jednak 4 :dachy" w 3 meczach AD 2013 to lekka przesada.. tylu nie dostałą zapewne w całej swojej zawodowej karierze..
a nie pomyślał nikt w Krakowie nad tym, aby pani gwieździe kranik z kasą ukrócić? Mc Bride? Wszyscy już wiedzą o co tu chodzi tylko jakoś nikt filigranowej Amerykanki nie może powstrzymać.
PS. Acha komentarz do spotkania Greebo akurat taki, jakiego się spodziewałem.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 111 gości
