Środa, 16.10.2013
17:00 Wilki Morskie Szczecin - Artego Bydgoszcz
17:00 Riviera Gdynia - MKS MOS Konin
17:45 CCC Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
18:00 Basket ROW Rybnik - Widzew Łódź
19:00 Energa Toruń - Wisła Kraków
4 kolejka BLK
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 4 kolejka BLK
To już po dzisiejszej kolejce mamy tylko dwie niepokonane drużyny, czyli zgodnie z planem
. Tym nie mniej dziś w Toruniu był naprawdę bardzo ciekawy mecz i zwłaszcza jak na 4 kolejkę to na dość wysokim poziomie.
Może zacznę od Wisły, której skład personalny uważam, za lepszy od tego z zeszłego sezonu, a przynajmniej wydaje się być bardziej zbilansowany. Myślę, że przeciwnicy zwłaszcza w Eurolidze będą musieli mieć się na baczności, bo na ławce Wisły będzie siedziała zawsze jakaś koszykarka, która w każdej chwili może "odpalić" vide dziś Allie Quigley w drugiej połowie.
Podoba mi się również jak reaguje na zdarzenia boiskowe Svittek, facet ma łeb na karku mimo, że dość mocno się podgrzewa
.
Co do samego spotkania to po dwóch kwartach Wisła zawodziła, trochę krakowianki zbyt delikatnie grały w obronie, i mało skoncentrowane w ataku, ale jak już w trzeciej kwarcie starannie budowały swój atak to nie było siły tego powstrzymać.
Brawa również za ten mecz dla Energii. Zdecydowanie wicemistrzynie Polski to nie nasza półka - tak jak i Polkowice, ale Katarzynki dały z siebie wszystko i osiągnęły taki rezultat, który ja uznaję za całkiem dobry. Nie można mieć najmniejszych pretensji do torunianek, ponieważ to indywidualne umiejętności wiślaczek przechyliły szalę zwycięstwa na ich stronę.
Póki co po 4 spotkaniach ogromny zeskoczenie to Lorin Dixon - poprawiłą zecydowanie swój rzut, ograniczyła straty i jej drugi sezon w Polsce wydaje się, że będzie dużo bardziej udany niż ten spędzony w Gdynii.
Nasz nowy nabytek Joyce Iamstrong - swoją drogą skutecznie ukrywano jej grę w dzisiejszym meczu, przynajmniej mnie jej obecność zdziwiła - to zawodniczka, która tak na pierwszy rzut oka chce się uczyć gry, potrafi zastosować się do taktyki, bardzo podoba mi się jej gra w obronie, praktycznie nie popełniała w niej błędów. Trochę dziwnie techniczny ma rzut, ale dwie trójeczki bardzo ładnie wpadły. Myślę, że będzie pożyteczna w przyszłości, jednak pełniej jej przydatność należy ocenić po kilku spotkaniach.
Może zacznę od Wisły, której skład personalny uważam, za lepszy od tego z zeszłego sezonu, a przynajmniej wydaje się być bardziej zbilansowany. Myślę, że przeciwnicy zwłaszcza w Eurolidze będą musieli mieć się na baczności, bo na ławce Wisły będzie siedziała zawsze jakaś koszykarka, która w każdej chwili może "odpalić" vide dziś Allie Quigley w drugiej połowie.
Podoba mi się również jak reaguje na zdarzenia boiskowe Svittek, facet ma łeb na karku mimo, że dość mocno się podgrzewa
Co do samego spotkania to po dwóch kwartach Wisła zawodziła, trochę krakowianki zbyt delikatnie grały w obronie, i mało skoncentrowane w ataku, ale jak już w trzeciej kwarcie starannie budowały swój atak to nie było siły tego powstrzymać.
Brawa również za ten mecz dla Energii. Zdecydowanie wicemistrzynie Polski to nie nasza półka - tak jak i Polkowice, ale Katarzynki dały z siebie wszystko i osiągnęły taki rezultat, który ja uznaję za całkiem dobry. Nie można mieć najmniejszych pretensji do torunianek, ponieważ to indywidualne umiejętności wiślaczek przechyliły szalę zwycięstwa na ich stronę.
Póki co po 4 spotkaniach ogromny zeskoczenie to Lorin Dixon - poprawiłą zecydowanie swój rzut, ograniczyła straty i jej drugi sezon w Polsce wydaje się, że będzie dużo bardziej udany niż ten spędzony w Gdynii.
Nasz nowy nabytek Joyce Iamstrong - swoją drogą skutecznie ukrywano jej grę w dzisiejszym meczu, przynajmniej mnie jej obecność zdziwiła - to zawodniczka, która tak na pierwszy rzut oka chce się uczyć gry, potrafi zastosować się do taktyki, bardzo podoba mi się jej gra w obronie, praktycznie nie popełniała w niej błędów. Trochę dziwnie techniczny ma rzut, ale dwie trójeczki bardzo ładnie wpadły. Myślę, że będzie pożyteczna w przyszłości, jednak pełniej jej przydatność należy ocenić po kilku spotkaniach.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 4 kolejka BLK
Jak nie urok to......sprowadziliśmy zastępstwo za Riley to wyleciała Chinny...a już za 3 dni mega ważny mecz z Rybnikiem.
Występu Zoll raczej nie ma co komentować jako że jest za krótko z zespołem. W sobotę będzie już lepiej. Za to cały zespół bardzo na plus mimo porażki.
Występu Zoll raczej nie ma co komentować jako że jest za krótko z zespołem. W sobotę będzie już lepiej. Za to cały zespół bardzo na plus mimo porażki.
Re: 4 kolejka BLK
bart_81 pisze:Jak nie urok to......sprowadziliśmy zastępstwo za Riley to wyleciała Chinny...a już za 3 dni mega ważny mecz z Rybnikiem.
Występu Zoll raczej nie ma co komentować jako że jest za krótko z zespołem. W sobotę będzie już lepiej. Za to cały zespół bardzo na plus mimo porażki.
Wyleciała na długo?
Re: 4 kolejka BLK
przemoe pisze:bart_81 pisze:Jak nie urok to......sprowadziliśmy zastępstwo za Riley to wyleciała Chinny...a już za 3 dni mega ważny mecz z Rybnikiem.
Występu Zoll raczej nie ma co komentować jako że jest za krótko z zespołem. W sobotę będzie już lepiej. Za to cały zespół bardzo na plus mimo porażki.
Wyleciała na długo?
"Bardzo żywiołowo, niestety, tylko z ławki rezerwowych, wspierała akademiczki Chineze Nwagbo. Aktualnie trzecią snajperkę Basket Ligi Kobiet, najlepiej zbierającą i drugą pod względem efektywności gry, straciliśmy na jednym z ostatnich treningów. I znów, niestety, opatrywane było kolano. Co się stało? Czy znów diagnoza brzmi jak wyrok? - Wszyscy wiedzą, jakim typem gracza jest Chinny, ona nigdy się nie oszczędza, na każdych zajęciach pokazuje, kto rządzi w polu trzech sekund - opowiadał trener Dariusz Maciejewski. - W pierwszym momencie zamarłem, ostatnie noce miałem z głowy. Szczęście, że lekarze tym razem wykluczyli zerwanie więzadeł, kolano jest skręcone. Zawodniczkę czeka pauza. Jak długa? Na razie jeszcze tego nie wiemy. Wiele będzie zależało od pierwszych zajęć po powrocie i nastawienia psychicznego zawodniczki. Nie zaryzykujemy jej zdrowiem i ewentualnej, kolejnej straty kluczowego gracza na dłuższy czas."
http://www.gorzow.sport.pl
Kozak w necie - pizda w świecie!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość



