Teraz czekamy na to co sie wydarzy w innych halach, może jeszcze wywalczymy rozstawienie ale juz niestety głównie dziki dobrym układom a nie własnej sile.
A panie niech szybko wracają i "restartują" głowy. W sobotę Polkowice..
Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81
paulo2907 pisze:. Nawet okoliczność, że drużyna z Montpellier będzie walczyć o wygraną, żeby uzyskać awans do play-off, nie tłumaczyłaby porażki. Co ciekawe, przegrana Wisły najprawdopodobniej zamknęłaby drogę CCC do play-off. No ale jeśli przegrywa się różnicą 25 pkt, a nie np. 5-10 pkt, to trzeba liczyć na innych...
kristofer pisze:przy Kayseri/Bourges oraz zespołach które będą miały tyle samo zwycięstw co porażek nie patrzyłem na bilans koszy, więc może być rotacja pomiędzy tymi zespołami.
Dla Polkowic lepsza byłaby Praga aniżeli Fenerbahce. A może właśnie klątwa prażanek w play-off trwałaby dalej
Jeśli Wisła nie przegra z Montpellier, to będzie skazana na play-off z Nadieżdą
Greebo pisze:kristofer pisze:przy Kayseri/Bourges oraz zespołach które będą miały tyle samo zwycięstw co porażek nie patrzyłem na bilans koszy, więc może być rotacja pomiędzy tymi zespołami.
Dla Polkowic lepsza byłaby Praga aniżeli Fenerbahce. A może właśnie klątwa prażanek w play-off trwałaby dalej
Jeśli Wisła nie przegra z Montpellier, to będzie skazana na play-off z Nadieżdą
Kayseri teraz jest gorsze do Bourges o ponad 70 koszwiec nie ma szans go wyprzedzić.
A co do nas - teoretycznie od rywalizacji z Orenburgiem moglby nas jeszcze uratować Gyor, nasza porażka badz.. inna interpretacja zasad ustalania rankingu. Te wszystkie analizy ktore przeprowadzałem opierałem na wypowiedzi Dunina ze w tym roku przy ustalaniu tabeli "zbiorczej" będą brane pod uwagę wszystkie spotkania. Ale na stornie Euroligi w skorconym systemie rozgrywek dalej jest adnotacja ze będą tylko uwzględniane wyniki z zespołami z miejsc 1-6 w grupach. Ta zmiana wielkich rewolucji by co prawda nie wprowadziła, ale jedna istotna dla nas byłby awans w rankingu Orenburga, któremu odpadłaby jedna porażka z Brnem (lub ew z Montpellier - bez znaczenia)
PS. A jak wpadniemy na Orenburg to - analogicznie do tego co napisałeś o Pradze - będzie trzeba liczyć na to ze klątwa i Rosjanek sie nie skończy
paulo2907 pisze:Zaraz, zaraz... 12 drużyn jest pewnych gry w play-off. Jeśli chodzi o dwa wolne miejsca, z pozostałej siódemki, żadnych szans nie mają: Gyor (bez zwycięstwa) i Zagrzeb (2 zwycięstwa). Trzy wygrane mają co prawda Brno i Wilno, ale pomijając klasę ich rywali w ostatniej kolejce, to nawet bardzo wysokie zwycięstwa niewiele by im dały. O dwa miejsca walczą więc: Polkowice (ostateczny bilans fazy grupowej - 4-8), BLMA (3-8) i Sopron (4-7). Węgierki grają u siebie z Rivas - gdy wygrają, będą pewne play-off, ale nawet przy porażce ich udział w kolejnej fazie jest bardzo realny, zwłaszcza jeśli BLMA przegra w Krakowie, co oczywiście jest scenariuszem jak najbardziej realnym. Nie mam takiej wprawy w liczeniu jak Greebo, ale na tą chwilę wychodzi mi, że CCC ma współczynnik koszy 0,924, a w tej chwili BLMA 0,927. Zwycięstwo nad Wisłą sprawiłoby, że BLMA miałoby taki sam bilans zwycięstw i porażek (4-8) jak CCC, a bilans koszy raczej przemawiałby za Francuzkami... Porażka Sopronu przy wygranej BLMA sprawiłaby, że Węgierki nie załapałyby się do play-off - obecnie mają współczynnik 0,916.
Ciekawe, że dzisiaj Szczepanik grała 18 min, a wszystkie podkoszowe były do dyspozycji Winnickiego. W tym kontekście 25 min Misiek przy całkowitym braku na boisku Snell dziwi jakby mniej.
paulo2907 pisze:Zaraz, zaraz... 12 drużyn jest pewnych gry w play-off. Jeśli chodzi o dwa wolne miejsca, z pozostałej siódemki, żadnych szans nie mają: Gyor (bez zwycięstwa) i Zagrzeb (2 zwycięstwa). Trzy wygrane mają co prawda Brno i Wilno, ale pomijając klasę ich rywali w ostatniej kolejce, to nawet bardzo wysokie zwycięstwa niewiele by im dały. O dwa miejsca walczą więc: Polkowice (ostateczny bilans fazy grupowej - 4-8), BLMA (3-8) i Sopron (4-7). Węgierki grają u siebie z Rivas - gdy wygrają, będą pewne play-off, ale nawet przy porażce ich udział w kolejnej fazie jest bardzo realny, zwłaszcza jeśli BLMA przegra w Krakowie, co oczywiście jest scenariuszem jak najbardziej realnym. Nie mam takiej wprawy w liczeniu jak Greebo, ale na tą chwilę wychodzi mi, że CCC ma współczynnik koszy 0,924, a w tej chwili BLMA 0,927. Zwycięstwo nad Wisłą sprawiłoby, że BLMA miałoby taki sam bilans zwycięstw i porażek (4-8) jak CCC, a bilans koszy raczej przemawiałby za Francuzkami... Porażka Sopronu przy wygranej BLMA sprawiłaby, że Węgierki nie załapałyby się do play-off - obecnie mają współczynnik 0,916.
Ciekawe, że dzisiaj Szczepanik grała 18 min, a wszystkie podkoszowe były do dyspozycji Winnickiego. W tym kontekście 25 min Misiek przy całkowitym braku na boisku Snell dziwi jakby mniej.
BARTOLINO pisze:paulo2907 pisze:Ciekawe, że dzisiaj Szczepanik grała 18 min, a wszystkie podkoszowe były do dyspozycji Winnickiego. W tym kontekście 25 min Misiek przy całkowitym braku na boisku Snell dziwi jakby mniej.
Szczepanik grała tyle minut, bo w drugiej połowie nie grała w ogóle McCarville.
Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości