AZS Poznań - ŁKS (2mecz)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Pogrom prosze panstwa to byl pogrom LKSu!
Najlepsza byla sytuacja gdy elkaesianki nie umialy wyprowadzic pilki po wznowieniu gry od wlasnego kosza! Jedna z lodzianek dwa razy podawala tak cieniutko ze Ola Karpinska te pilke przechwytywala i w ten sposob w 10 sekund zdobyla 4 punkty!
Koncertowo zagrala Mrozik! No i rekord w asystach w sezonie przebila Krupa ( 11 asyst
) defacto zwyciezczyni naszego plebiscytu!
Najlepsza byla sytuacja gdy elkaesianki nie umialy wyprowadzic pilki po wznowieniu gry od wlasnego kosza! Jedna z lodzianek dwa razy podawala tak cieniutko ze Ola Karpinska te pilke przechwytywala i w ten sposob w 10 sekund zdobyla 4 punkty!
Koncertowo zagrala Mrozik! No i rekord w asystach w sezonie przebila Krupa ( 11 asyst
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Szóste miejsce koszykarek ŁKS
Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.
Sensacji nie było. Koszykarki ŁKS nie zdołały odrobić straty z pierwszego meczu z AZS Poznań (44:84) i przegrały w rewanżu 40:79.
Najskuteczniejszą zawodniczką łodzianek była Agata Kasprzak (z piłką). Fot. Kamil Jóźwiak
Oznacza to, że łodzianki zajęły szóste miejsce w ekstraklasie, co i tak jest bardzo przyzwoitym osiągnięciem. Zwłaszcza jeśli spojrzy się na sytuację finansową sekcji koszykarskiej.
• AZS Poznań – ŁKS 79:40 (13:12, 22:9, 31:8, 13:11)
AZS: Mrozińska 19, Ciecierska i Karpińska po 12, Sibora 9, Jarkowska 8, Lorek 7, Krupska-Tyszkiewicz 6, Aleljunaite-Jankowska i Pamuła po 3, Malendowicz.
ŁKS: Kasprzak 11, Włodarska 9, Owczarek 8, Dominauskajte 6, Arażny 4, Golemska 2, Stefańczyk.
(bart) - Express Ilustrowany
Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.
Sensacji nie było. Koszykarki ŁKS nie zdołały odrobić straty z pierwszego meczu z AZS Poznań (44:84) i przegrały w rewanżu 40:79.
Najskuteczniejszą zawodniczką łodzianek była Agata Kasprzak (z piłką). Fot. Kamil Jóźwiak
Oznacza to, że łodzianki zajęły szóste miejsce w ekstraklasie, co i tak jest bardzo przyzwoitym osiągnięciem. Zwłaszcza jeśli spojrzy się na sytuację finansową sekcji koszykarskiej.
• AZS Poznań – ŁKS 79:40 (13:12, 22:9, 31:8, 13:11)
AZS: Mrozińska 19, Ciecierska i Karpińska po 12, Sibora 9, Jarkowska 8, Lorek 7, Krupska-Tyszkiewicz 6, Aleljunaite-Jankowska i Pamuła po 3, Malendowicz.
ŁKS: Kasprzak 11, Włodarska 9, Owczarek 8, Dominauskajte 6, Arażny 4, Golemska 2, Stefańczyk.
(bart) - Express Ilustrowany
Pogrom jeszcze raz
Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.
Poznańskie akademiczki ponownie rozgromiły ŁKS i ostatecznie zajęły piąte miejsce.
Tuż po zakończeniu spotkania z prowadzenia zespołu zrezygnował Roman Haber.
Szkoleniowiec już wcześniej zapowiadał zrezygnowanie z funkcji trenera poznańskiego zespołu. Tuż po ostatnim gwizdku ogłosił to oficjalnie. – Zostaje jednak przy koszykówce. Jako dyrektor AZS-u prowadzę rozmowy z ewentualnymi moimi następcami. Chcę, żeby trenerem był ktoś z Poznania – podkreślił Roman Haber.
Pożegnanie trenera i zespołu z kibicami było bardzo efektowne. Wygrana poznanianek różnicą 40 punktów w pierwszym spotkaniu w Łodzi sprawiła, że rewanż był formalnością. A jednak akademiczki wcale nie zamierzały odrabiać pańszczyzny. Wyrównana walka toczyła się jedynie w pierwszej kwarcie. Potem wyprowadzane z rozmachem szybkie kontry przez Beatę Krupską-Tyszkiewicz sprawiły, że przewaga poznanianek rosła z minuty na minutę. Początek drugiej połowy był jeszcze bardziej imponujący, akademiczki głównie za sprawą Natalii Mrozińskiej w ciągu czterech minut zdobyły 18 punktów, nie tracąc żadnego! Łodzianki sprawiały wrażenie rozbitych, bo po straconych koszach oddawały piłkę w ręce przeciwniczek.
Gospodynie zadziwiały celnością rzutów, notując blisko 45 procentową skuteczność „za trzy’’ (9 celnych na 20 prób). - Prosiłem dziewczyny, żeby zagrały ładną koszykówkę i naprawdę dziękuje im za ten mecz. Siłą ŁKS-u są rzuty za trzy punkty, więc mocno pilnowaliśmy obwód. W efekcie nie rzuciły nam ani jednej trójki. Piąte miejsce w lidze w pełni odzwierciedla siłę naszego zespołu, nie było nas stać na nic więcej – podsumował trener Haber.
AZS – ŁKS 79:40
(13:12, 22:9, 31:8, 13:11)
AZS: Mrozińska 19, Ciecierska 12, Karpińska 12, Sibora 9, Jarkowska 8, Lorek 7, Krupska-Tyszkiewicz 6, Aleliunaite-Jankowska 3, Pamuła 3, Malendowicz 0.
ŁKS: Kasprzak 11, Włodarska 9, Owczarek 8, Dominauskajte 6, Arażny 4, Golemska 2, Stefańczyk 0.
Pierwszy mecz: 84: 44 dla AZS-u. AZS zajął 5. miejsce, ŁKS - 6.
Inne wyniki
- O 1. miejsce (do 3 wygr.):
Lotos Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków 90:77
Stan: 1-0 dla Lotosu
- O 3. miejsce (do 3 wygr.):
PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 69:68 i 68:62
Stan : 2-0 dla PZU Polfy
- O 7. miejsce:
Cukierki Odra Brzeg – AZS PWSZ Telekom Media Gorzów 70:42
Stan : 2-0 dla Cukierków
LIC - Gazeta Poznańska
Poniedziałek, 25 kwietnia 2005r.
Poznańskie akademiczki ponownie rozgromiły ŁKS i ostatecznie zajęły piąte miejsce.
Tuż po zakończeniu spotkania z prowadzenia zespołu zrezygnował Roman Haber.
Szkoleniowiec już wcześniej zapowiadał zrezygnowanie z funkcji trenera poznańskiego zespołu. Tuż po ostatnim gwizdku ogłosił to oficjalnie. – Zostaje jednak przy koszykówce. Jako dyrektor AZS-u prowadzę rozmowy z ewentualnymi moimi następcami. Chcę, żeby trenerem był ktoś z Poznania – podkreślił Roman Haber.
Pożegnanie trenera i zespołu z kibicami było bardzo efektowne. Wygrana poznanianek różnicą 40 punktów w pierwszym spotkaniu w Łodzi sprawiła, że rewanż był formalnością. A jednak akademiczki wcale nie zamierzały odrabiać pańszczyzny. Wyrównana walka toczyła się jedynie w pierwszej kwarcie. Potem wyprowadzane z rozmachem szybkie kontry przez Beatę Krupską-Tyszkiewicz sprawiły, że przewaga poznanianek rosła z minuty na minutę. Początek drugiej połowy był jeszcze bardziej imponujący, akademiczki głównie za sprawą Natalii Mrozińskiej w ciągu czterech minut zdobyły 18 punktów, nie tracąc żadnego! Łodzianki sprawiały wrażenie rozbitych, bo po straconych koszach oddawały piłkę w ręce przeciwniczek.
Gospodynie zadziwiały celnością rzutów, notując blisko 45 procentową skuteczność „za trzy’’ (9 celnych na 20 prób). - Prosiłem dziewczyny, żeby zagrały ładną koszykówkę i naprawdę dziękuje im za ten mecz. Siłą ŁKS-u są rzuty za trzy punkty, więc mocno pilnowaliśmy obwód. W efekcie nie rzuciły nam ani jednej trójki. Piąte miejsce w lidze w pełni odzwierciedla siłę naszego zespołu, nie było nas stać na nic więcej – podsumował trener Haber.
AZS – ŁKS 79:40
(13:12, 22:9, 31:8, 13:11)
AZS: Mrozińska 19, Ciecierska 12, Karpińska 12, Sibora 9, Jarkowska 8, Lorek 7, Krupska-Tyszkiewicz 6, Aleliunaite-Jankowska 3, Pamuła 3, Malendowicz 0.
ŁKS: Kasprzak 11, Włodarska 9, Owczarek 8, Dominauskajte 6, Arażny 4, Golemska 2, Stefańczyk 0.
Pierwszy mecz: 84: 44 dla AZS-u. AZS zajął 5. miejsce, ŁKS - 6.
Inne wyniki
- O 1. miejsce (do 3 wygr.):
Lotos Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków 90:77
Stan: 1-0 dla Lotosu
- O 3. miejsce (do 3 wygr.):
PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 69:68 i 68:62
Stan : 2-0 dla PZU Polfy
- O 7. miejsce:
Cukierki Odra Brzeg – AZS PWSZ Telekom Media Gorzów 70:42
Stan : 2-0 dla Cukierków
LIC - Gazeta Poznańska
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 117 gości

