EUROLIGA 2014/2015
Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81
Re: EUROLIGA 2014/2015
Dla Galatasaray mecz z nami jest rzeczywiście bardzo ważny ale przy wczorajszym naszym jeszcze większe znaczenie będzie miał ten następny, w 1 kolejce rundy rewanżowej w Montpellier. Bo wbrew temu co napisał wczoraj Kristofer nie sadze by tam zacierano ręce z naszej porażki, zwycięstwo drużyny z Francji było im co najmniej równie nie na rękę jak nasze.
A z kolei my w tym momencie nie możemy patrzyć tylko na Turczynki, bo wyniki Montpellier sa dla nas nie mniej istotne.
Tak z pozytywów: wydaje mi się ze jeśli obronimy nie tyle własną hale ile własne miasto, czyli wygramy nasze 4 domowe mecze, w tym pokonując Montpellier różnica 11 pkt to powinno to wystarczyć do awansu.
A z kolei my w tym momencie nie możemy patrzyć tylko na Turczynki, bo wyniki Montpellier sa dla nas nie mniej istotne.
Tak z pozytywów: wydaje mi się ze jeśli obronimy nie tyle własną hale ile własne miasto, czyli wygramy nasze 4 domowe mecze, w tym pokonując Montpellier różnica 11 pkt to powinno to wystarczyć do awansu.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: EUROLIGA 2014/2015
7 kolejka
Środa, 17.12.2014
18:00 USK Praga - BLMA
18:00 Agu Spor - BK Brno
19:00 Energa Toruń - Familia Schio
19:00 Fenerbahce Stambuł - Nadieżda Orenburg
20:30 Avenida Salamanca - Bourges Basket
Czwartek, 18.12.2014
15:00 UMMC Ekaterinburg - Dynamo Kursk
18:30 Wisła Kraków - Galatasaray Stambuł
Środa, 17.12.2014
18:00 USK Praga - BLMA
18:00 Agu Spor - BK Brno
19:00 Energa Toruń - Familia Schio
19:00 Fenerbahce Stambuł - Nadieżda Orenburg
20:30 Avenida Salamanca - Bourges Basket
Czwartek, 18.12.2014
15:00 UMMC Ekaterinburg - Dynamo Kursk
18:30 Wisła Kraków - Galatasaray Stambuł


Re: EUROLIGA 2014/2015
W najbliższej kolejce Euroligi faworytami wydają się zespoły gospodarzy.
Przed Wisłą chyba jedno z najważniejszych spotkań w sezonie. Porażka spowoduje, że sezon euroligowy trzeba będzie spisać już na półmetku na straty. W Krakowie zapowiada się bardzo ciekawy mecz, na dodatek z liczną publiką. Czy padnie rekord Euroligi? Szczerze nie wiem, ile obecnie wynosi takowy w rozgrywkach kobiecych.
W meczu Jeków z Kurskiem nie ma co spodziewać się zaciętego spotkania. Dziś te zespoły grały w lidze i UMMC wygrało spokojnie mecz, osiągając po 3 kwartach przewagę 26 punktów i nawet katastrofalna postawa w ostatniej kwarcie nie przeszkodziła w wygranej 70:56 (22:20, 21:11; 22:8; 5:17).
Przed Wisłą chyba jedno z najważniejszych spotkań w sezonie. Porażka spowoduje, że sezon euroligowy trzeba będzie spisać już na półmetku na straty. W Krakowie zapowiada się bardzo ciekawy mecz, na dodatek z liczną publiką. Czy padnie rekord Euroligi? Szczerze nie wiem, ile obecnie wynosi takowy w rozgrywkach kobiecych.
W meczu Jeków z Kurskiem nie ma co spodziewać się zaciętego spotkania. Dziś te zespoły grały w lidze i UMMC wygrało spokojnie mecz, osiągając po 3 kwartach przewagę 26 punktów i nawet katastrofalna postawa w ostatniej kwarcie nie przeszkodziła w wygranej 70:56 (22:20, 21:11; 22:8; 5:17).
Re: EUROLIGA 2014/2015
kristofer pisze:W najbliższej kolejce Euroligi faworytami wydają się zespoły gospodarzy.
Przed Wisłą chyba jedno z najważniejszych spotkań w sezonie. Porażka spowoduje, że sezon euroligowy trzeba będzie spisać już na półmetku na straty. W Krakowie zapowiada się bardzo ciekawy mecz, na dodatek z liczną publiką. Czy padnie rekord Euroligi? Szczerze nie wiem, ile obecnie wynosi takowy w rozgrywkach kobiecych.
W meczu Jeków z Kurskiem nie ma co spodziewać się zaciętego spotkania. Dziś te zespoły grały w lidze i UMMC wygrało spokojnie mecz, osiągając po 3 kwartach przewagę 26 punktów i nawet katastrofalna postawa w ostatniej kwarcie nie przeszkodziła w wygranej 70:56 (22:20, 21:11; 22:8; 5:17).
za wislacanpack:
Zaplanowany na 18 grudnia 2014 roku euroligowy mecz Wisły Can-Pack Kraków z Galatasaray odeabank obejrzy w Kraków Arenie komplet publiczności 12 969 widzów!
Podczas tego niebywałego meczu zostanie zatem pobity europejski rekord frekwencji, który do tej pory należał do Kayseri Kaski Spor Kulübü. 14 marca 2013 roku finałowy mecz EuroCup pomiędzy Kayseri a Dynamem Moskwa oglądało na żywo 11 000 fanów.
Warto dodać, że minione mecze finałowe WNBA oglądało średnio 11 325 widzów.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: EUROLIGA 2014/2015
kristofer pisze:...
Cos strasznie Ci śpieszno z ostatecznymi rozwiązaniami
Ze niby czemu mamy mieć sezon stracony jeśli przegramy w czwartek? W dalszym ciągu będziemy na 5 miejscu z 1 pkt straty do zespołu z pozycji nr 4, mając w perspektywie m.in mecz z ta drużyna w Krakowie. Dalej tez będziemy przed Galatasaray - wiec skoro oni póki co mają szanse to jakim prawem zamierzałbyś ją zabrać nam?
Faktem jest że nasza sytuacja znacznie sie pogorszy, w drugiej rundzie musielibyśmy zrobić cos ponad plan (lub liczyć na dobry układ innych spotkań), pewnie tez mielibyśmy teraz duzy niesmak zważywszy na bardzo dobry start w rozgrywkach ale bynajmniej nie byłoby to niemożliwe. A ze to nie my bylibyśmy faworytem do awansu? Ja w takiej roli nie widziałem nas nawet po spotkaniu w Kursku.
To samo dotyczy meczu UMMC - Kursk. Mecz meczowi nie równy. Jeki były i są faworytem w każdym spotkaniu, także w tych przeciwko Kurskowi, ale nie znaczy ze Dynamo nie może im sie postawić w czwartek mocniej niż wczoraj. Nie byłoby w tym nic dziwnego o czym regularnie przekonują rozgrywki PO kiedy to zespoły grając ze sobą dzień po dniu prezentują zupełnie odmienną dyspozycje. A kto jak kto, ale Kursk ma na tyle klasowe zawodniczki że gdy będą miały dobry dzień a Jeki troche słabszy to walka może być ciekawa
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: EUROLIGA 2014/2015
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/ ... komentarze
Komentarz Omanicia po wczorajszym meczu zajebisty: "(...) Mam nadzieję, że szybko skończymy Euroligę Kobiet i będziemy mogli trochę mocniej potrenować(...)". To po co było wogóle przystępować, wtedy moglibyście się skupić od początku tylko na lidze.
Komentarz Omanicia po wczorajszym meczu zajebisty: "(...) Mam nadzieję, że szybko skończymy Euroligę Kobiet i będziemy mogli trochę mocniej potrenować(...)". To po co było wogóle przystępować, wtedy moglibyście się skupić od początku tylko na lidze.
Re: EUROLIGA 2014/2015
Edo już przed meczem z Wisłą błysnął wypowiedzią, że w eurolidze już osiągnęli to na czym im zależało, bo mają 2 wygrane, będą mieć zapewne 3 (bo Brno u siebie), a przed sezonem wielu* sądziło, że nie wygrają nic, także jest sukces.
*btw, chciałabym poznać tego, kto sądził, że Toruń nic nie wygra w kontekście tego jaki Energa ma skład, a jaki ma np. Brno.
*btw, chciałabym poznać tego, kto sądził, że Toruń nic nie wygra w kontekście tego jaki Energa ma skład, a jaki ma np. Brno.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: EUROLIGA 2014/2015
Niech mocno trenuja a pozniej znowu bedzie placz ze tyle kontuzji...
Caly Omanic...
Caly Omanic...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: EUROLIGA 2014/2015
tu zapis video
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /141219231
no ale jak dziewczyny sa nieprzygotowane do takiego grania, to juz chyba "zasluga" tylko i wylacznie trenera. bo to chyba on jest odpowiedzialny za odpowiednie przygotowanie zespolu, czy nie?
mnie rozbawila wypowiedz Edo po meczu z Rowem, gdzie stwierdzil, ze dziwi sie, ze w Toruniu na kosza nie przychodzi po 8 tysiecy jak na ojca Rydzyka...i to ciagle gadanie o pieniadzach, zarobkach koszykarek, obcinaniu pensji, jechanie po zawodniczkach na konferencjach, narzekanie na sklad. a kto ten sklad budowal, chyba on osobiscie? trzeba bylo zamiast dwoch przecietnych powiedzmy Harris i Jackson zakontraktowac jedna super. i niech nie gada, ze ich nie stac, bo za wacikowe nikt w Toruniu nie gra.
mialam sie juz nie wypowiedac na temat tego pana, no ale obok takich bzdur nie da sie przejsc obojetnie;)
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /141219231
no ale jak dziewczyny sa nieprzygotowane do takiego grania, to juz chyba "zasluga" tylko i wylacznie trenera. bo to chyba on jest odpowiedzialny za odpowiednie przygotowanie zespolu, czy nie?
mnie rozbawila wypowiedz Edo po meczu z Rowem, gdzie stwierdzil, ze dziwi sie, ze w Toruniu na kosza nie przychodzi po 8 tysiecy jak na ojca Rydzyka...i to ciagle gadanie o pieniadzach, zarobkach koszykarek, obcinaniu pensji, jechanie po zawodniczkach na konferencjach, narzekanie na sklad. a kto ten sklad budowal, chyba on osobiscie? trzeba bylo zamiast dwoch przecietnych powiedzmy Harris i Jackson zakontraktowac jedna super. i niech nie gada, ze ich nie stac, bo za wacikowe nikt w Toruniu nie gra.
mialam sie juz nie wypowiedac na temat tego pana, no ale obok takich bzdur nie da sie przejsc obojetnie;)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: EUROLIGA 2014/2015
Jakieś tiwi pokazuje dziś Wisłę czy nie za bardzo?
Re: EUROLIGA 2014/2015
Jeki przejechały się z Kurskiem. Pewnie cały zespół myślał, że 2 dni później pójdzie równie gładko jak w pierwszym meczu, a tutaj trzeba było gonić rywalki od początku. I sensacyjna wygrana Kurska stała się faktem. W takiej sytuacji wydaje się, że będą dwa ruskie zespoły w czołówce na koniec rozgrywek grupowych. I marne pocieszenie dla wiślaczek, że są jedyną ekipą, która ograła Kursk w Eurolidze. Ich sytuacja wyglądałaby lepiej w tabeli gdyby wygrały mecz z Montpellier aniżeli z Kurskiem.
Co do meczu w Kraków Arena, to moim zdaniem był to pokaz antybasketu w wykonaniu mistrzyń Polski. Euroligę uważam już za straconą. Kluczowy moment to frajerska porażka w Pradze, od tego momentu równia pochyła. Wisła lubi wcielać się w rolę św. Mikołaja. Orenburg swego czasu też przyjechał do Krakowa jako drużyna bez zwycięstwa. Co zrobiła ekipa spod Wawelu? zlitowała się i dała rywalkom premierowe zwycięstwo w rozgrywkach. Dziś analogiczna sytuacja. A tak się zaklinali znawcy z Krakowa, że Galatasaray jest słaby na obwodzie, a właśnie ta formacja załatwiła mistrzynie Polski.
Moim zdaniem ocena sezonu będzie musiała być negatywna. Mistrzostwo i puchar kraju tego nie zmieni, bo Wisła była budowana z myślą o Eurolidze a nie rozgrywek krajowych.
Co do meczu w Kraków Arena, to moim zdaniem był to pokaz antybasketu w wykonaniu mistrzyń Polski. Euroligę uważam już za straconą. Kluczowy moment to frajerska porażka w Pradze, od tego momentu równia pochyła. Wisła lubi wcielać się w rolę św. Mikołaja. Orenburg swego czasu też przyjechał do Krakowa jako drużyna bez zwycięstwa. Co zrobiła ekipa spod Wawelu? zlitowała się i dała rywalkom premierowe zwycięstwo w rozgrywkach. Dziś analogiczna sytuacja. A tak się zaklinali znawcy z Krakowa, że Galatasaray jest słaby na obwodzie, a właśnie ta formacja załatwiła mistrzynie Polski.
Moim zdaniem ocena sezonu będzie musiała być negatywna. Mistrzostwo i puchar kraju tego nie zmieni, bo Wisła była budowana z myślą o Eurolidze a nie rozgrywek krajowych.
Re: EUROLIGA 2014/2015
Myślałem ze porażka Jeków z Kurskiem czegoś cie nauczy, ale widać jednak dalej chcesz by los z Ciebie kpił.. najpierw po dwóch kolejkach rozważałeś nasze miejsce dwójce a teraz oceniasz sezon w połowie jego trwania.
Faktem jest że dzisiejszy mecz był dla nas bardzo smutnym przedstawieniem, bo zabierającym nadzieję która gdzie tam się pojawiła zwłaszcza po rywalizacji z Kurskiem ze stać nas na coś więcej niż tylko przeciętniactwo. Zabrakło dziś wszystkiego.. umiejętności, pomysłu, sił.. a co gorsza chyba tez jakiejś takiej sportowej złości. Stala gra jak dzisiaj nie mamy ci liczyć na odmianę naszej sytuacji.. pytanie brzmi tylko czy stać nas na jakąś zmianę w grze? Serce mówi ze tak, bo ewidentnie zawodniczki przechadza jaki kryzys fizyczny, od tygodnia graja tak jakby ktoś im regularnie serwował środki nasenne. A taki spadek formy jest rzeczą naturalna i do przełamania. Gorzej ze rozum mówi że tez jednak wiekszym problemem może być przewidywalność naszej gry, ze rywale juz wiedza perfekcyjnie co trzeba zrobić by nas ograniczyć o 25-30% w ataku.. a także ze nasza obrona u Svitka nigdy nie dorówna tej z czasów Hernandeza.. a to juz sa mankamenty ktore w ciągu kilku tygodni ciężko będzie wyeliminować.
Coz.. pożyjemy, zobaczymy, ocenimy.. ale za 2 miesiące a nie dziś.
Faktem jest że dzisiejszy mecz był dla nas bardzo smutnym przedstawieniem, bo zabierającym nadzieję która gdzie tam się pojawiła zwłaszcza po rywalizacji z Kurskiem ze stać nas na coś więcej niż tylko przeciętniactwo. Zabrakło dziś wszystkiego.. umiejętności, pomysłu, sił.. a co gorsza chyba tez jakiejś takiej sportowej złości. Stala gra jak dzisiaj nie mamy ci liczyć na odmianę naszej sytuacji.. pytanie brzmi tylko czy stać nas na jakąś zmianę w grze? Serce mówi ze tak, bo ewidentnie zawodniczki przechadza jaki kryzys fizyczny, od tygodnia graja tak jakby ktoś im regularnie serwował środki nasenne. A taki spadek formy jest rzeczą naturalna i do przełamania. Gorzej ze rozum mówi że tez jednak wiekszym problemem może być przewidywalność naszej gry, ze rywale juz wiedza perfekcyjnie co trzeba zrobić by nas ograniczyć o 25-30% w ataku.. a także ze nasza obrona u Svitka nigdy nie dorówna tej z czasów Hernandeza.. a to juz sa mankamenty ktore w ciągu kilku tygodni ciężko będzie wyeliminować.
Coz.. pożyjemy, zobaczymy, ocenimy.. ale za 2 miesiące a nie dziś.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: EUROLIGA 2014/2015
Greebo pisze:Myślałem ze porażka Jeków z Kurskiem czegoś cie nauczy, ale widać jednak dalej chcesz by los z Ciebie kpił.. najpierw po dwóch kolejkach rozważałeś nasze miejsce dwójce a teraz oceniasz sezon w połowie jego trwania.
Faktem jest że dzisiejszy mecz był dla nas bardzo smutnym przedstawieniem, bo zabierającym nadzieję która gdzie tam się pojawiła zwłaszcza po rywalizacji z Kurskiem ze stać nas na coś więcej niż tylko przeciętniactwo. Zabrakło dziś wszystkiego.. umiejętności, pomysłu, sił.. a co gorsza chyba tez jakiejś takiej sportowej złości. Stala gra jak dzisiaj nie mamy ci liczyć na odmianę naszej sytuacji.. pytanie brzmi tylko czy stać nas na jakąś zmianę w grze? Serce mówi ze tak, bo ewidentnie zawodniczki przechadza jaki kryzys fizyczny, od tygodnia graja tak jakby ktoś im regularnie serwował środki nasenne. A taki spadek formy jest rzeczą naturalna i do przełamania. Gorzej ze rozum mówi że tez jednak wiekszym problemem może być przewidywalność naszej gry, ze rywale juz wiedza perfekcyjnie co trzeba zrobić by nas ograniczyć o 25-30% w ataku.. a także ze nasza obrona u Svitka nigdy nie dorówna tej z czasów Hernandeza.. a to juz sa mankamenty ktore w ciągu kilku tygodni ciężko będzie wyeliminować.
Coz.. pożyjemy, zobaczymy, ocenimy.. ale za 2 miesiące a nie dziś.
Jeki to dość specyficzna drużyna - potencjał ogromny, ale nie wiadomo kiedy im się będzie chciało grać a kiedy nie. Możliwe że Kursk celowo odpuścił mecz z Jekami w lidze, by uśpić czujność głównego rywala tuż przed pojedynkiem w Eurolidze. Jednak taki zespół może sobie pozwolić na takie wpadki w rozgrywkach grupowych, bo odrobi to raz dwa.
Co do Wisły to gra wygląda dobrze, jak gra cała podstawowa piątka dobrze, jeśli jakiś element nie zaskoczy to zaczynają się problemy, a jak tych elementów jest więcej to na boisku mamy dramat.
W pierwszych dwóch meczach Euroligi gra Wisły wyglądała naprawdę dobrze, ba nawet w trzecim meczu do 38-39 minuty. Ale właśnie ta końcówka z Pragą moim zdaniem wlecze się za zespołem. Wisła miała niepowtarzalną szansę odskoczyć Galatasaray, ale ten prezent od losu zmarnowała. Obecnie ma niby jeden punkt przewagi nad Turczynkami, ale można w ciemno założyć, że jest za tym zespołem w tabeli, gdyż w Stambule cudów nie ma co się spodziewać. Vandersloot i Ouvina grają ostatnio piach, od tych zawodniczek powinno wymagać się więcej.
Re: EUROLIGA 2014/2015
kristofer pisze:
Jeki to dość specyficzna drużyna - potencjał ogromny, ale nie wiadomo kiedy im się będzie chciało grać a kiedy nie. Możliwe że Kursk celowo odpuścił mecz z Jekami w lidze, by uśpić czujność głównego rywala tuż przed pojedynkiem w Eurolidze. Jednak taki zespół może sobie pozwolić na takie wpadki w rozgrywkach grupowych, bo odrobi to raz dwa.
no.. zgadzam się, szkoda ze raczyłeś zauważyć to po meczu jak i przed.
Moze wiec analogicznie za dużo nie zakładać na przyszłość co do naszej gry i formy? Teraz jest ewidentny dół i z tym nie ma co dyskutować.. ale to tez było do przewidzenie. Cos takiego zresztą sugerowałem bodajże juz po meczu z Kurskiem, choć rzecz jasna liczyłem ze nie będzie on az tak "głęboki" że nie uda nam sie już nic w tej rundzie wygrać.
Dla mnie nasze zwycięstwo w Stambule bynajmniej jakimś szokiem by nie było.. nawet gdybyśmy tam mieli zagrać za tydzień
A i jeszcze jedno: fajnie ze zagraliśmy w Kraków Arenie, fajnie ze tyle ludzi było.. ale jak dla mnie ten mecz mógłby być pierwszym i ostatnim na tej hali. Nasz dom jest na Reymonta i niech tak zostanie. Dzisiaj hala z całą pewnością nie była naszym sprzymierzeńcem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: EUROLIGA 2014/2015
kristofer pisze:
Moim zdaniem ocena sezonu będzie musiała być negatywna. Mistrzostwo i puchar kraju tego nie zmieni, bo Wisła była budowana z myślą o Eurolidze a nie rozgrywek krajowych.
Może najlepiej rozwiązać kontrakty z europejkami i amerykankami już teraz i zamiast nich zakontraktować sobie z 4 streatballe na ligę?
Chyba każdy na R22 ma świadomość, że w naszej grupie są 4 zespoły od nas bogatsze i to sporo, więc ew. brak awansu do play-off to nie będzie klęska.
Odnośnie meczu. Do zawodniczek mam pretensje o to, że nie próbowały grać z większym życiem i bardziej agresywnie w obronie (choć pewnie jak w ataku nic nie idzie to jest to czynnik mocno deprymujący). Do Svitka mam za to, że mamy całe dwa pomysły na grę (1 - Lavender, 2-Allie z wyjścia po zasłonie) i jest to drugi mecz z rzędu, w którym rywal wiedział co my gramy, a my próbowaliśmy z uporem godnym lepszej sprawy grać to samo. Nie mamy pomysłu jak zmienić naszą grę, nawet nie próbujemy jej zmienić... Mam do niego też pretensje o to jak wygląda nasza strefa i ogólnie gra obronna. I w końcu mam pretensje o to, że zespół ewidentnie jest pod formą i brakuje mu świeżości (ani szybko nie biegamy, ani dobrze piłek nie łapiemy).
O ile przerwa świąteczna pewnie pozwoli nabrać zawodniczką trochę świeżości (zwłaszcza po Allie wydać, że nie jest cyborgiem), o tyle trudno mi uwierzyć, że Svitek będzie próbował coś zmienić, bo mam wrażenie, że on myśli, że założenia są dobre, tylko dziewczyny nie potrafią ich ostatnio realizować.
I tak na marginesie - gdy Hernandez został zwolniony to nasza gra napawała większym optymizmem niż to co pokazaliśmy dziś i tydzień temu we Francji...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości