PLAYOUT TBLK 2014/2015
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Przykre to bardzo, tym bardziej, ze Gdynia od lat szkoli młodzież no i co z tego ma? Niestety odeszły Misiuk i Ziętara i coraz bardziej goły dawny gdyński kolos chyli się ku bolesnemu upadkowi.
Nawet gdy Gdynia zostanie w lidze, pytanie co to zmieni? Czy zespół znajdzie sponosra, który zainwestuje na tyle aby nie pałętać się na samym dole tabeli? Drużynę trzeba by doinwestować ale z rozsądkiem. Ale pytanie z czego? Sama zmniejszajaca się z roku na rok dotacja z miasta nie wystarczy...
Trzeba chyba zgodzic ze stwierdzeniem, że zespoł przegrał sezon wczesniej, tym niemniej to co wyprawia w play-outach to już załość.
Jak dla mnie Gdynia obecnie to bardzo smutny temat, mam jednakże nadzieję, że nie przestanie funkcjonować....
Nawet gdy Gdynia zostanie w lidze, pytanie co to zmieni? Czy zespół znajdzie sponosra, który zainwestuje na tyle aby nie pałętać się na samym dole tabeli? Drużynę trzeba by doinwestować ale z rozsądkiem. Ale pytanie z czego? Sama zmniejszajaca się z roku na rok dotacja z miasta nie wystarczy...
Trzeba chyba zgodzic ze stwierdzeniem, że zespoł przegrał sezon wczesniej, tym niemniej to co wyprawia w play-outach to już załość.
Jak dla mnie Gdynia obecnie to bardzo smutny temat, mam jednakże nadzieję, że nie przestanie funkcjonować....
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Zwycięstwo Gdyni z Widzewem przypieczętowało spadek Łodzi, a co za tym idzie w tym spotkaniu obydwie drużyny pożegnały się z e-klasą przynajmniej .... na razie...
Do zakonczenia rundy zostały dwa spotkania i jak mniemam, skoro znamy już spadkowiczów to chyba nie zostaną już dograne ?
No coz tu duzo powiedzieć, może ktoś z Gdyni chciałby podusmować dorobek zespołu z perspektywy tylu lat gry w e-klasie?
Ja może pozniej dodam parę zdań. Przyznam, że nie spodziewałem sie w nawe najczarniejszych snach spadku Gdyni.....
Z innej beczki w pierwszym meczu niecodzienny wynik: Tomialowicz 29 pkt, zaś Morawiec 22 pkt dla Lublina co daje 51 pkt dwoch Polek na 80 pkt zespołu ! Warto podkreślić ten fakt, bo w tym sezonie to się chyba jeszcze nie zdarzyło (abstrahując już od rundy i od klasy tych dwoch koszykarek).
Do zakonczenia rundy zostały dwa spotkania i jak mniemam, skoro znamy już spadkowiczów to chyba nie zostaną już dograne ?
No coz tu duzo powiedzieć, może ktoś z Gdyni chciałby podusmować dorobek zespołu z perspektywy tylu lat gry w e-klasie?
Ja może pozniej dodam parę zdań. Przyznam, że nie spodziewałem sie w nawe najczarniejszych snach spadku Gdyni.....
Z innej beczki w pierwszym meczu niecodzienny wynik: Tomialowicz 29 pkt, zaś Morawiec 22 pkt dla Lublina co daje 51 pkt dwoch Polek na 80 pkt zespołu ! Warto podkreślić ten fakt, bo w tym sezonie to się chyba jeszcze nie zdarzyło (abstrahując już od rundy i od klasy tych dwoch koszykarek).
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Saletra pisze:Przyznam, że nie spodziewałem sie w nawe najczarniejszych snach spadku Gdyni.....
.
Ej, ty tak naprawdę na serio?
W tym ze dwa ostatnie miejsca zajęły zespoły Gdyni i Widzewa nie ma absolutnie nic zaskakującego. Niespodzianka - i to duża - byłaby sytuacja odwrotna - gdyby choć jednej z nich udało się wskoczyć choćby i na 10 pozycje. I że tak będzie można było typować niemalże w ciemno juz przed sezonem, jeśli ktoś myślał inaczej to nie mam pojęcia na jakich przesłankach mógł się opierać
Miłoszewska, Stankiewicz czy Jakubiuk coś tam potrafią, i powinny wyrosną z nich zawodniczki na przyzwoitym ligowym poziomie, ale trudno liczyć by zespół oparty w dużej mierze na nich mógł liczący juz teraz na choćby tylko i utrzymanie. Bo to nie jest takie pokolenie jakie miały w ostatnim czasie choćby Szwedki czy Słowenki. Natomiast jest to w tym momencie najbardziej rozwojowy zespół w lidze, te "młode" prezentują się o niebo lepiej niż np narybek Gorzowski. Jeśli zagra z niej i w przyszłym sezonie i to w miarę podobnym składzie to można oczekiwać postępów, tym bardziej że zdobyte w tym sezonie doświadczenie powinno zacząć procentować.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Na poważnie. Po pierwsze myślałem, że Gdynia się wzmocni, po drugie Konin miał przez większość sezonu bardzo kiepski skład i po zatrudnieniu Litwinia i zaciągu amerykańskiego dostali z Gdynią około 30 pkt po dupie w Gdyni.... Dalej jakoś Konin się lepiej zgrał, z tymże poza Amerykankami kogo on mtam w składzie ma? Czy ktoś może wymienic chociaz jedną w miarę porządną Polkę? Urbaniak
, proszę Was bądzmy powazni....
Gdynia zaś wygrała dwa mecze z rzędu a potem .... zdurniała i zaczęła przegrywać wszystko jak leci z wyłączeniem dzisiejszego spotkania. Wygranie meczów z Widzewem w Łodzi i u siebie z Koninem leżało jak najbardziej w ich możliwościach tylko trzeba było jednak mieć tą wolę zwycięstwa i jaja.
Jak dla mnie to Gdynia mogła się uplasowac na 10 miejscu w lidze. Ale tego nie zrobiła i teraz już w sumie nie ma co rozdzierać szat tylko zastanowić się co dalej....
Gdynia zaś wygrała dwa mecze z rzędu a potem .... zdurniała i zaczęła przegrywać wszystko jak leci z wyłączeniem dzisiejszego spotkania. Wygranie meczów z Widzewem w Łodzi i u siebie z Koninem leżało jak najbardziej w ich możliwościach tylko trzeba było jednak mieć tą wolę zwycięstwa i jaja.
Jak dla mnie to Gdynia mogła się uplasowac na 10 miejscu w lidze. Ale tego nie zrobiła i teraz już w sumie nie ma co rozdzierać szat tylko zastanowić się co dalej....
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Dalej może być śmiesznie, bo wg jednej z wersji to w przyszłym roku czekają nas derby w ekstraklasie
Ofkors wersji jest dużo, jednak wśród rzetelnych źródeł dominuje ta, że liga się powiększy.
Ofkors wersji jest dużo, jednak wśród rzetelnych źródeł dominuje ta, że liga się powiększy.
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
przemoe pisze:Ofkors wersji jest dużo, jednak wśród rzetelnych źródeł dominuje ta, że liga się powiększy.
Jak dla mnie wchodzi w rachubę wtedy tylko zroganizowanie dwóch grupo po 8 zespołów gidze awansują cztery zespoly do dalszej fazy zaś pozostałe cztery walczą o utrzymanie. Aby przy tak dużej liczbie zespołów odczuwalne było zagrożenie spadkiem musiałyby obligatoryjnie spadać dwa zespoły zaś dwa przedostatnie grać w barażach albo turnieju o pozostanie w e-klasie.
16 zespołówka to tragedia. Grono "jałowych" i beznamiętnych zespołów powiększy się, a jako tako i tak grać będzie tylko pierwsza piątka.
Do e-klasy powroci zatem najprawdopodobniej Korona (jeśli of kors się nie wycofa) i AZS Poznań. Nie sądzę aby w kwestii psychologicznej MUKS się przeciwstawił.
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Koszykarki wygrały i zakończyły sezon
Gdynia będzie zabiegać o "dziką kartę" na TBLK
Około 150 widzów przyszło pożegnać koszykarki Basketu w sezonie 2014/2015. Gdynianki pokonały na własnym boisku Widzew Łódź 88:74 (22:15, 23:26, 20:14, 23:19) i sprawiły, że także niedzielny rywal w sportowej rywalizacji powinien zostać zdegradowany. Skoro wszystkie rozstrzygnięcia już zapadły, to grupa walcząc o utrzymanie postanowiła zakończyć rozgrywki, choć w terminarzu są jeszcze dwie kolejki. Mieczysław Krawczyk zapowiada podjęcie starań o pozostanie w elicie, dzięki "dzikiej karcie".
Porażka z Widzewem w poprzedniej kolejce sprawiła, że Basket stracił szansę na zajęcie miejsca dającego utrzymanie w Tauron Basket Lidze Kobiet. W niedzielę gdynianki grały już tylko o honor oraz o zakończenie sezonu. Władze ligi zdecydowały, że jeśli wygrają, to weekendowe mecze będą ostatnimi w grupie grającej o utrzymanie. Wszystko dlatego, że w dwóch ostatnich kolejkach Basket i Widzew nie miałyby szans na wyjście ze strefy spadkowej. Zespół Vadima Czeczuro bardzo dobrze wszedł w mecz. Widocznie perspektywa szybszego zakończenia najgorszego w historii sezonu dla gdyńskiej żeńskiej koszykówki, podziałała na nie motywująco. Kolejno punkty zdobywały: Anna Jakubiuk, Kateryna Dorogobuzowa, Angelika Stankiewicz, Dominika Miłoszewska i ponownie ukraińska skrzydłowa. Dzięki temu prowadziły 11:2. Jeszcze wyższa przewaga była w 6 min. po kolejnych punktach Stankiewicz (16:5). Na tym jednak Basket skończył budowanie przewagi w pierwszej kwarcie. Wrócił do tego w drugiej. Kiedy 9. pkt w meczu zdobywała Stankiewicz, w 13 min. było 28:18. Następnie trafiały Tiffany Brown, Dorogobuzowa i Jakubiuk, a na tablicy wyników pojawiło się 34:18 dla drużyny Czeczuro. Wydawało się, że gdynianki pożegnają sezon pewnym zwycięstwem. Ale już w tej kwarcie, pomimo najwyższego prowadzenia w meczu Basketu - 38:20, zaczęło robić się gorąco. Ostatnie pięć minut tej części gdynianki przegrały 7:21. Trafienie Roksany Schmidt na początku drugiej połowy sprawiło, że Widzew przegrywał tylko 43:45. Wtedy jednak gdynianki przypomniały sobie jak bronić oraz trafiać do kosza. Dwa wolne Jakubiuk i celny rzut za trzy, a następnie za dwa punkty Stankiewicz sprawiły, że ich drużyna ponownie odskoczyła rywalkom (52:43). W okolicach takiej przewagi wynik oscylował do końca trzeciej kwarty (65:55). Drużyna Czeczuro, w porównaniu do kilku innych meczów obecnego sezonu, tym razem potrafiła utrzymać prowadzenie już do końca. - Myślę, że nasze dziewczyny, pomimo miejsca w tabeli, udowodniły, że zasługują na ekstraklasę. Dlatego będziemy starać się o dziką kartę - zapowiada Mieczysław Krawczyk, prezes Basketu. - Nie mieliśmy już szans na utrzymanie. Najważniejszą rzeczą było to, żeby młode dziewczyny ogrywały się i nabierały jak najwięcej doświadczenia. Nawet grając z nożem na gardle. Dlatego uczyliśmy się, że trzeba walczyć w każdym spotkaniu. Kiedy jednak wiedzieliśmy, że się nie utrzymamy, to trudno było nawet prowadzić treningi. Dlatego jestem wdzięczny, że moje koszykarki skupiły się i pokazały, że sezon nie poszedł na marne i potrafią wygrywać - podsumował Czeczuro. Tymczasem w play-off znamy już niemal komplet drużyn, które dostały się do strefy medalowej. Obyło się tam bez niespodzianek. Bez porażki weszły do niej: Wisła Can Pack Kraków i CCC Polkowice, które spotkają się w półfinale oraz Artego Bydgoszcz. Ostatnia z drużyn czeka na rywala bowiem dopiero we wtorek drugi mecz serii ćwierćfinałowej zagrają koszykarki Energi Toruń i Glucose ROW Rybnik. Pierwsze prowadzą w rywalizacji do dwóch zwycięstw 1:0.
Czytaj więcej na:
http://sport.trojmiasto.pl/Gdynia-bedzi ... 9.html#tri
Gdynia będzie zabiegać o "dziką kartę" na TBLK
Około 150 widzów przyszło pożegnać koszykarki Basketu w sezonie 2014/2015. Gdynianki pokonały na własnym boisku Widzew Łódź 88:74 (22:15, 23:26, 20:14, 23:19) i sprawiły, że także niedzielny rywal w sportowej rywalizacji powinien zostać zdegradowany. Skoro wszystkie rozstrzygnięcia już zapadły, to grupa walcząc o utrzymanie postanowiła zakończyć rozgrywki, choć w terminarzu są jeszcze dwie kolejki. Mieczysław Krawczyk zapowiada podjęcie starań o pozostanie w elicie, dzięki "dzikiej karcie".
Porażka z Widzewem w poprzedniej kolejce sprawiła, że Basket stracił szansę na zajęcie miejsca dającego utrzymanie w Tauron Basket Lidze Kobiet. W niedzielę gdynianki grały już tylko o honor oraz o zakończenie sezonu. Władze ligi zdecydowały, że jeśli wygrają, to weekendowe mecze będą ostatnimi w grupie grającej o utrzymanie. Wszystko dlatego, że w dwóch ostatnich kolejkach Basket i Widzew nie miałyby szans na wyjście ze strefy spadkowej. Zespół Vadima Czeczuro bardzo dobrze wszedł w mecz. Widocznie perspektywa szybszego zakończenia najgorszego w historii sezonu dla gdyńskiej żeńskiej koszykówki, podziałała na nie motywująco. Kolejno punkty zdobywały: Anna Jakubiuk, Kateryna Dorogobuzowa, Angelika Stankiewicz, Dominika Miłoszewska i ponownie ukraińska skrzydłowa. Dzięki temu prowadziły 11:2. Jeszcze wyższa przewaga była w 6 min. po kolejnych punktach Stankiewicz (16:5). Na tym jednak Basket skończył budowanie przewagi w pierwszej kwarcie. Wrócił do tego w drugiej. Kiedy 9. pkt w meczu zdobywała Stankiewicz, w 13 min. było 28:18. Następnie trafiały Tiffany Brown, Dorogobuzowa i Jakubiuk, a na tablicy wyników pojawiło się 34:18 dla drużyny Czeczuro. Wydawało się, że gdynianki pożegnają sezon pewnym zwycięstwem. Ale już w tej kwarcie, pomimo najwyższego prowadzenia w meczu Basketu - 38:20, zaczęło robić się gorąco. Ostatnie pięć minut tej części gdynianki przegrały 7:21. Trafienie Roksany Schmidt na początku drugiej połowy sprawiło, że Widzew przegrywał tylko 43:45. Wtedy jednak gdynianki przypomniały sobie jak bronić oraz trafiać do kosza. Dwa wolne Jakubiuk i celny rzut za trzy, a następnie za dwa punkty Stankiewicz sprawiły, że ich drużyna ponownie odskoczyła rywalkom (52:43). W okolicach takiej przewagi wynik oscylował do końca trzeciej kwarty (65:55). Drużyna Czeczuro, w porównaniu do kilku innych meczów obecnego sezonu, tym razem potrafiła utrzymać prowadzenie już do końca. - Myślę, że nasze dziewczyny, pomimo miejsca w tabeli, udowodniły, że zasługują na ekstraklasę. Dlatego będziemy starać się o dziką kartę - zapowiada Mieczysław Krawczyk, prezes Basketu. - Nie mieliśmy już szans na utrzymanie. Najważniejszą rzeczą było to, żeby młode dziewczyny ogrywały się i nabierały jak najwięcej doświadczenia. Nawet grając z nożem na gardle. Dlatego uczyliśmy się, że trzeba walczyć w każdym spotkaniu. Kiedy jednak wiedzieliśmy, że się nie utrzymamy, to trudno było nawet prowadzić treningi. Dlatego jestem wdzięczny, że moje koszykarki skupiły się i pokazały, że sezon nie poszedł na marne i potrafią wygrywać - podsumował Czeczuro. Tymczasem w play-off znamy już niemal komplet drużyn, które dostały się do strefy medalowej. Obyło się tam bez niespodzianek. Bez porażki weszły do niej: Wisła Can Pack Kraków i CCC Polkowice, które spotkają się w półfinale oraz Artego Bydgoszcz. Ostatnia z drużyn czeka na rywala bowiem dopiero we wtorek drugi mecz serii ćwierćfinałowej zagrają koszykarki Energi Toruń i Glucose ROW Rybnik. Pierwsze prowadzą w rywalizacji do dwóch zwycięstw 1:0.
Czytaj więcej na:
http://sport.trojmiasto.pl/Gdynia-bedzi ... 9.html#tri
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Sądzę, że obecność Basketu w lidze jest dogadana i pewnie Krawczyk bazując na tym, jak to zasłużony klub bez trudu dziką kartę uzyska, chyba, że ktoś nie wystartuje w lidze, to przecież Basket i tak jest pierwszy w kolejce na to miejsce (sądzę, że to był jeden z dwóch powodów metamorfozy gdynianek, które nagle bez trudu poradziły sobie z Widzewem - pewnie za taki wynik dostały zapewnienie o premii/wypłacie obiecanych pieniędzy, bo daje to lepszą pozycję negocjacyjną z TBLK niż ostatnie miejsce w tabeli).
Jeśli tak, to będzie to kolejny rok zespół walczący o utrzymanie w lidze, bo pieniędzy nie ma i nie zanosi się, by były, więc jak miasto przykręci kurek z pieniędzmi, nie będzie czego zbierać.
Jeśli tak, to będzie to kolejny rok zespół walczący o utrzymanie w lidze, bo pieniędzy nie ma i nie zanosi się, by były, więc jak miasto przykręci kurek z pieniędzmi, nie będzie czego zbierać.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Aktualizując własną wypowiedź - miasto nie przykręci kurka z pieniędzmi. Basket już dziś jest niemal pewien miejsca w elicie koszykarek. Pytanie tylko czy i ile za to zapłaci. Jak ktoś się wycofa lub powiększą ligę to nie zapłaci nic, jak się dogada pod stołem to zapłaci 25 tys., a jak się nie uda opcja 1 i 2 to zapłaci 50 tys. zł...
"Miasto hojne dla spadkowicza z TBLK
24 marca 2015, godz. 10:15
Na finiszu rozgrywek Gdynia przyznała koszykarkom blisko 600 tysięcy złotych z tytułu promocji w pierwszym półroczu 2015 roku. Gdy miasto będzie tak hojne dla klubu także jesienią, wówczas już tylko te środki zagwarantują minimalny budżet przewidziany do gry w krajowej elicie oraz wystarczą na wykupienie dzikiej karty, gdyby Tauron Basket Liga Kobiet nie została powiększona bądź klub nie otrzymał zaproszenia do dalszych występów z najlepszymi. Przypomnijmy, że sezon 2014/15 podopieczne Vadima Czeczuro zakończyły na 11. miejscu i wraz z Widzew Łódź powinny zostać zdegradowane.
11 marca, a zatem w dniu, w którym koszykarki Basketu przystępowały do meczów o miejsca 9-12, a do pozycji gwarantującej utrzymanie w elicie traciły tylko punkt, Gdynia ogłosiła o przyznaniu klubowi 561 tysięcy złotych (z VAT) z tytułu promocji miasta. Jednak dodatkowy zastrzyk finansowy nie pomógł. Zespół przegrał trzy kolejne mecze, łącznie notując osiem porażek z rzędu, co sprawiło, że stracił szansę na utrzymanie Tauron Basket Ligi Kobiet w sportowej walce.
- Zarząd wystąpi do Polskiego Związku Koszykówki o wystosowanie zaproszenia dla nas do TBLK na przyszły sezon lub o umożliwienie kupna dzikiej karty. Ten zespół zasługuje na to, aby grać w elicie. W tym sezonie daliśmy młodym zawodniczkom wiele minut gry, a trzy z nich mają średnie zdobycze punktowe w okolicach 10 pkt. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości - mówi nam Mieczysław Krawczyk, prezes Sportowej Spółce Akcyjnej Basketball Investments, która zarządza drużyną ligową.
W ostatnich latach mieliśmy przypadki, że klub przegrywał sportową rywalizację, a następnie kupował sobie miejsce w elicie. W 2011 roku ŁKS Łódź, a dwa lata później Basket ROW Rybnik wykupiły tzw. "dzikie karty" za 50 tysięcy złotych. Natomiast przed tym sezonem Basket Konin, mimo zajęcia ostatniego miejsca w poprzednich rozgrywkach, pozostał w TBLK, gdyż z I-ligowców nikt nie kwapił się do awansu.
W regulaminie, który obowiązywał w tym sezonie, opłata za dziką kartę określona została na 50 tysięcy złotych. Teoretycznie można było zapłacić o połowę mniej, jeśli otrzymałoby się zaproszenie od władz ligi.
Ponadto, aby zagrać z najlepszymi, trzeba było przedstawić budżet na poziomie co najmniej 400 tysięcy złotych. Gwarancją osiągnięcia tego pułapu, jak czytamy w regulaminie, powinny być: umowy sponsorskie, uchwały właściwych jednostek samorządu terytorialnego dotyczące finansowania klubu lub umowy podpisane w tym zakresie, informacja o przychodach klubu z tytułu sprzedaży biletów na mecze w sezonie poprzednim, inne wiarygodne dokumenty stwierdzające posiadanie odpowiednich środków finansowych lub potwierdzające ich otrzymanie w trakcie sezonu rozgrywkowego oraz oświadczenia woli w sprawie przekazania środków do klubu.
- Do zakończenia sezonu 2014/2015 nie będą podejmowane żadne decyzje dotyczące dzikich kart, a co się z tym wiąże - dotyczące powiększenia ligi. Obecnie czekamy na oficjalny kalendarz Euroligi Kobiet, który umożliwi nam stworzenie terminarza na przyszły sezon. Sezon 2015/2016 będzie pierwszym, w którym będą dwa okienka kwalifikacyjne reprezentacji Polski do EuroBasket Women 2017, w których bez względu na osiągnięty wynik na mistrzostwach Europy w Rumuni i na Węgrzech będziemy uczestniczyć - mówi nam Olga Kijewska, dyrektor zarządzający Tauron Basket Ligą Kobiet.
Jeśli po zakończeniu trwających obecnie play-off, warunki finansowe określające grę w Tauron Bakset Lidze Kobiet dla klubów, które prawa występów nie zdobyły na parkiecie, nie ulegną zmianie w stosunku do obecnie obowiązujących, to Sportowa Spółka Akcyjna Basketball Investments nie będzie miała kłopotów, aby je spełnić, jeśli Gdynia będzie nadal tak przychylna klubowi.
W sezonie 2014/15 z tytułu promocji miasta poprzez sport do Basketu trafiło milion 264 tysiące złotych (bez VAT). Jesienią klub otrzymał bowiem około 700 tys. zł. W uzasadnieniu przyznawania pieniędzy czytamy zarówno o historycznych zasługach klubu jak i o obecnej jego roli w zakresie programów społecznych i edukacyjnych.
UZASADNIENIE PRZYZNANIA PIENIĘDZY KOSZYKARKOM NA PIERWSZE PÓŁROCZE 2015
Basket Gdynia, występujący na przestrzeni lat pod różnymi nazwami, jest 11-krotnym Mistrzem Polski, 2-krotnym Wicemistrzem Euroligi oraz Wicemistrzem Ligi Światowej w koszykówce kobiet. Klub, dzięki wysokim standardom organizacyjnym konsekwentnie wypracowywanym przez lata, stara się doprowadzić do jak najszybszego powrotu do czołówki kobiecej Ekstraklasy. Koszykarki Basketu występują w strojach z wyeksponowanym logo Miasta Gdyni, dzięki czemu rozgrywając spotkania na parkietach w całej Polsce promują miasto, jako Stolicę Polskiej Koszykówki. Na meczach zespołu, które odbywają się na najlepszym obiekcie sportowym w Gdyni - Hali "Gdynia Arena", pojawiają się rodziny z dziećmi, gdyż jest to doskonała forma aktywnego spędzania wolnego czasu. Lokalne, jak i krajowe media zamieszczają informacje w swoich serwisach sportowych o zespole Basket Gdynia, co stanowi doskonałą promocję Miasta. Koszykarki angażują się chętnie w inicjatywy społeczne skutecznie popularyzując dyscyplinę wśród najmłodszych Gdynian poprzez program "Sport sposobem na szczęśliwe życie", w ramach którego odwiedzają gdyńskie szkoły podstawowe opowiadając uczniom o zaletach uprawiania sportu a także prezentując ćwiczenia koszykarskie. Działania podejmowane przez zespół Basket Gdynia stanowią doskonałą promocję Miasta Gdyni.
Możliwe jest również, że Gdynia pozostanie w krajowej elicie koszykarek, bez wydawania dodatkowych pieniędzy. Będzie to możliwe, jeśli zapadnie decyzja, by TBLK rozszerzyć do 14 klubów. Nieoficjalnie mówi się, że przeciw temu rozwiązaniu są dwa ośrodki: Kraków i Wrocław. Jednak prezes Krawczyk nie traci nadziei.
- Myślę, że to najbardziej prawdopodobny wariant. Ale decyzja na pewno nie zostanie podjęta w najbliższym czasie. Z tego co wiem, to dojdzie w Sopocie do spotkania prezesów klubów grających obecnie w ekstraklasie, z tymi co awansują - mówi nam szef gdyńskiego klubu.
W I lidze trwają jeszcze rozgrywki.
- Gdy już będą znane drużyny, które awansują z pierwszej ligi oraz będą znane kluby zainteresowane grą w ekstraklasie na zasadzie dzikiej karty, czy zaproszenia, będą podejmowane decyzje w niniejszym temacie - dodaje dyrektor Kijewska.
jag., mad"
źródło: http://sport.trojmiasto.pl/Miasto-hojne ... 5.html#tri
"Miasto hojne dla spadkowicza z TBLK
24 marca 2015, godz. 10:15
Na finiszu rozgrywek Gdynia przyznała koszykarkom blisko 600 tysięcy złotych z tytułu promocji w pierwszym półroczu 2015 roku. Gdy miasto będzie tak hojne dla klubu także jesienią, wówczas już tylko te środki zagwarantują minimalny budżet przewidziany do gry w krajowej elicie oraz wystarczą na wykupienie dzikiej karty, gdyby Tauron Basket Liga Kobiet nie została powiększona bądź klub nie otrzymał zaproszenia do dalszych występów z najlepszymi. Przypomnijmy, że sezon 2014/15 podopieczne Vadima Czeczuro zakończyły na 11. miejscu i wraz z Widzew Łódź powinny zostać zdegradowane.
11 marca, a zatem w dniu, w którym koszykarki Basketu przystępowały do meczów o miejsca 9-12, a do pozycji gwarantującej utrzymanie w elicie traciły tylko punkt, Gdynia ogłosiła o przyznaniu klubowi 561 tysięcy złotych (z VAT) z tytułu promocji miasta. Jednak dodatkowy zastrzyk finansowy nie pomógł. Zespół przegrał trzy kolejne mecze, łącznie notując osiem porażek z rzędu, co sprawiło, że stracił szansę na utrzymanie Tauron Basket Ligi Kobiet w sportowej walce.
- Zarząd wystąpi do Polskiego Związku Koszykówki o wystosowanie zaproszenia dla nas do TBLK na przyszły sezon lub o umożliwienie kupna dzikiej karty. Ten zespół zasługuje na to, aby grać w elicie. W tym sezonie daliśmy młodym zawodniczkom wiele minut gry, a trzy z nich mają średnie zdobycze punktowe w okolicach 10 pkt. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości - mówi nam Mieczysław Krawczyk, prezes Sportowej Spółce Akcyjnej Basketball Investments, która zarządza drużyną ligową.
W ostatnich latach mieliśmy przypadki, że klub przegrywał sportową rywalizację, a następnie kupował sobie miejsce w elicie. W 2011 roku ŁKS Łódź, a dwa lata później Basket ROW Rybnik wykupiły tzw. "dzikie karty" za 50 tysięcy złotych. Natomiast przed tym sezonem Basket Konin, mimo zajęcia ostatniego miejsca w poprzednich rozgrywkach, pozostał w TBLK, gdyż z I-ligowców nikt nie kwapił się do awansu.
W regulaminie, który obowiązywał w tym sezonie, opłata za dziką kartę określona została na 50 tysięcy złotych. Teoretycznie można było zapłacić o połowę mniej, jeśli otrzymałoby się zaproszenie od władz ligi.
Ponadto, aby zagrać z najlepszymi, trzeba było przedstawić budżet na poziomie co najmniej 400 tysięcy złotych. Gwarancją osiągnięcia tego pułapu, jak czytamy w regulaminie, powinny być: umowy sponsorskie, uchwały właściwych jednostek samorządu terytorialnego dotyczące finansowania klubu lub umowy podpisane w tym zakresie, informacja o przychodach klubu z tytułu sprzedaży biletów na mecze w sezonie poprzednim, inne wiarygodne dokumenty stwierdzające posiadanie odpowiednich środków finansowych lub potwierdzające ich otrzymanie w trakcie sezonu rozgrywkowego oraz oświadczenia woli w sprawie przekazania środków do klubu.
- Do zakończenia sezonu 2014/2015 nie będą podejmowane żadne decyzje dotyczące dzikich kart, a co się z tym wiąże - dotyczące powiększenia ligi. Obecnie czekamy na oficjalny kalendarz Euroligi Kobiet, który umożliwi nam stworzenie terminarza na przyszły sezon. Sezon 2015/2016 będzie pierwszym, w którym będą dwa okienka kwalifikacyjne reprezentacji Polski do EuroBasket Women 2017, w których bez względu na osiągnięty wynik na mistrzostwach Europy w Rumuni i na Węgrzech będziemy uczestniczyć - mówi nam Olga Kijewska, dyrektor zarządzający Tauron Basket Ligą Kobiet.
Jeśli po zakończeniu trwających obecnie play-off, warunki finansowe określające grę w Tauron Bakset Lidze Kobiet dla klubów, które prawa występów nie zdobyły na parkiecie, nie ulegną zmianie w stosunku do obecnie obowiązujących, to Sportowa Spółka Akcyjna Basketball Investments nie będzie miała kłopotów, aby je spełnić, jeśli Gdynia będzie nadal tak przychylna klubowi.
W sezonie 2014/15 z tytułu promocji miasta poprzez sport do Basketu trafiło milion 264 tysiące złotych (bez VAT). Jesienią klub otrzymał bowiem około 700 tys. zł. W uzasadnieniu przyznawania pieniędzy czytamy zarówno o historycznych zasługach klubu jak i o obecnej jego roli w zakresie programów społecznych i edukacyjnych.
UZASADNIENIE PRZYZNANIA PIENIĘDZY KOSZYKARKOM NA PIERWSZE PÓŁROCZE 2015
Basket Gdynia, występujący na przestrzeni lat pod różnymi nazwami, jest 11-krotnym Mistrzem Polski, 2-krotnym Wicemistrzem Euroligi oraz Wicemistrzem Ligi Światowej w koszykówce kobiet. Klub, dzięki wysokim standardom organizacyjnym konsekwentnie wypracowywanym przez lata, stara się doprowadzić do jak najszybszego powrotu do czołówki kobiecej Ekstraklasy. Koszykarki Basketu występują w strojach z wyeksponowanym logo Miasta Gdyni, dzięki czemu rozgrywając spotkania na parkietach w całej Polsce promują miasto, jako Stolicę Polskiej Koszykówki. Na meczach zespołu, które odbywają się na najlepszym obiekcie sportowym w Gdyni - Hali "Gdynia Arena", pojawiają się rodziny z dziećmi, gdyż jest to doskonała forma aktywnego spędzania wolnego czasu. Lokalne, jak i krajowe media zamieszczają informacje w swoich serwisach sportowych o zespole Basket Gdynia, co stanowi doskonałą promocję Miasta. Koszykarki angażują się chętnie w inicjatywy społeczne skutecznie popularyzując dyscyplinę wśród najmłodszych Gdynian poprzez program "Sport sposobem na szczęśliwe życie", w ramach którego odwiedzają gdyńskie szkoły podstawowe opowiadając uczniom o zaletach uprawiania sportu a także prezentując ćwiczenia koszykarskie. Działania podejmowane przez zespół Basket Gdynia stanowią doskonałą promocję Miasta Gdyni.
Możliwe jest również, że Gdynia pozostanie w krajowej elicie koszykarek, bez wydawania dodatkowych pieniędzy. Będzie to możliwe, jeśli zapadnie decyzja, by TBLK rozszerzyć do 14 klubów. Nieoficjalnie mówi się, że przeciw temu rozwiązaniu są dwa ośrodki: Kraków i Wrocław. Jednak prezes Krawczyk nie traci nadziei.
- Myślę, że to najbardziej prawdopodobny wariant. Ale decyzja na pewno nie zostanie podjęta w najbliższym czasie. Z tego co wiem, to dojdzie w Sopocie do spotkania prezesów klubów grających obecnie w ekstraklasie, z tymi co awansują - mówi nam szef gdyńskiego klubu.
W I lidze trwają jeszcze rozgrywki.
- Gdy już będą znane drużyny, które awansują z pierwszej ligi oraz będą znane kluby zainteresowane grą w ekstraklasie na zasadzie dzikiej karty, czy zaproszenia, będą podejmowane decyzje w niniejszym temacie - dodaje dyrektor Kijewska.
jag., mad"
źródło: http://sport.trojmiasto.pl/Miasto-hojne ... 5.html#tri
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Saletra pisze:
Do e-klasy powroci zatem najprawdopodobniej Korona (jeśli of kors się nie wycofa)
Zdziwię się jeśli się nie wycofa, jeden problem to hala (raczej hala Politechniki wielu norm nie spełnia, podobnie hala Korony), wydaje mi się też że dość istotnym czynnikiem ich obecnego funkcjonowania jest umowa z Wisłą o współpracy, a ta umowa raczej nie będzie mogła być realizowana w przypadku ich awansu.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
[quote=" (...) (sądzę, że to był jeden z dwóch powodów metamorfozy gdynianek, które nagle bez trudu poradziły sobie z Widzewem - pewnie za taki wynik dostały zapewnienie o premii/wypłacie obiecanych pieniędzy, bo daje to lepszą pozycję negocjacyjną z TBLK niż ostatnie miejsce w tabeli).
[/quote]
To może skończmy z enigmatycznością, czyli wg niektorych zawodniczki mialy w d...upie wynik bo klub miał zaleglosci finansowe i gdyby wszystko było cacy to by Widzew "pyknęły"? Dodatkowo zmobilizowały się tylko na skutek perspektywy zakonczenia sezonu?\
To nie jest złośliwość z mojej strony, tylko próba wyjaśnienia sytuacji, chociaż watpliwe aby ktokolwiek z nas dowiedział się jak było.
[/quote]
To może skończmy z enigmatycznością, czyli wg niektorych zawodniczki mialy w d...upie wynik bo klub miał zaleglosci finansowe i gdyby wszystko było cacy to by Widzew "pyknęły"? Dodatkowo zmobilizowały się tylko na skutek perspektywy zakonczenia sezonu?\
To nie jest złośliwość z mojej strony, tylko próba wyjaśnienia sytuacji, chociaż watpliwe aby ktokolwiek z nas dowiedział się jak było.
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Ałgaja pisze:Zdziwię się jeśli się nie wycofa, jeden problem to hala (raczej hala Politechniki wielu norm nie spełnia, podobnie hala Korony), wydaje mi się też że dość istotnym czynnikiem ich obecnego funkcjonowania jest umowa z Wisłą o współpracy, a ta umowa raczej nie będzie mogła być realizowana w przypadku ich awansu.
No to wtedy możliwe, ze do e-klasy wrócą obydwa zespoły poznańskie
Na plus na pewno należy zaliczyć powrót Ślęzy i co za tym idzie porządnego, dużego miasta do e-klasy.
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Chciałbym aby Gdynia została w ekstraklasie - właśnie głównie z powodu tradycji i tego, że w przeciwnym razie mógłby upaść tak zasłużony ośrodek koszykówki żeńskiej. Jednak nic na siłę. Pod względem sportowym ta drużyna spadła i jedyne co mogłoby ją ratować, to problemy ze zgłoszeniem do przyszłego sezonu jednego z klubów, który był wyżej od nich, ewentualnie nieskompletowanie dwóch sensownych nowych ekip. 12-zespołowa ekstraklasa to jak dla mnie maksimum i w tym sezonie taka ilość sprawdziła się optymalnie. Nikt z pomysłodawców poszerzenia ligi nie bierze pod uwagę, że kiedyś już było 14 - a w zasadzie to kilka razy 13, bo jakiś klub nie podołał wymaganiom. Dysproporcje między czołówką a dołem tabeli były jeszcze większe niż w obecnym sezonie. Jaki więc jest sens do tego wracać? Żeby ogrywać "młode, zdolne" Polki? Chyba nikt ze zwolenników tej koncepcji nie chce pamiętać o tym, że przez wcześniejsze dwa sezony ekstraklasę kończyło 10 zespołów, bo większa ilość nie dałaby rady organizacyjnie. Nie powiem - w niektórych klubach coś od tego czasu drgnęło, jednak produkt jakim jest żeńska koszykówka nadal jest słabo wypromowany, no i przede wszystkim nie ma tylu rodzimych koszykarek, aby było 14, a co dopiero mówić o 16... Wówczas prawdopodobieństwo, że jakiś klub wystartuje na kredyt i w trakcie sezonu zabraknie pieniędzy będzie dość wysokie. Nie ma co kopiować na siłę wzorców z męskiego kosza i dążyć do 16, zwłaszcza że tam słychać narzekania na jakość Polaków - a co by nie powiedzieć wśród młodzieży można znaleźć dużo więcej zdolnych koszykarzy niż koszykarek. Popatrzmy zresztą szerzej - w tym sezonie nie udało się uzbierać nawet 16 drużyn do żeńskiej Euroligi, a w męskiej było 24 i pewnie jeszcze więcej podołałoby stawianym wymaganiom.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Co do Korony:
– Prowadzimy rozmowy, o szczegółach, których nie chcę teraz mówić. Na pewno jednak nie powtórzy się już sytuacja, że gdy zespół wywalczy awans, to nie przystąpi do rozgrywek – powiedział prezes Korony Jan Mostowik.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/ ... ,id,t.html
– Prowadzimy rozmowy, o szczegółach, których nie chcę teraz mówić. Na pewno jednak nie powtórzy się już sytuacja, że gdy zespół wywalczy awans, to nie przystąpi do rozgrywek – powiedział prezes Korony Jan Mostowik.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/ ... ,id,t.html
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: PLAYOUT TBLK 2014/2015
Korona jednak zaskakująco przegrała z Sosnowcem i nie będzie jej lekko wyjść "na plus" w hali rywala.
Z ekstraklasą zaś wita się MUKS bowiem nie sądzę, aby AZS nadrobił deficyt 21 pkt w salce MUKS-u. Tak czy siak dobrze, ze Poznan wraca do e-klasy.
Oczywiscie nalezy mieć na uwadze, iż powrót ma jako tako sens jeżeli ma się stabilne finanse. Bez 500 tysięcy zł od sponsora i wsparcia od miasta nic się nie zwojuje.
Niestety trzeba zainwestować w zagraniczne zawodniczki (porządne) i nie sporwadzać podstarzałych Polek, które poziomu swego juz nie podniosą (, Żandarska-Mrozina). Dodatkowo niestety trzeba się pozegnac z nieperspektywicznymi zawodniczkami po 20-tce (Skowronek) oraz nie sporwadzać zawodniczek po 20, które z Poznaniem są związane ale nic sobą nie prezentują (Durak, Nawrotek itp).
Ciekawe czy Korona wygra z 10 pkt z Sosnowcem w jego hali. Ja obstawiam, że nie.
W ramach ciekawostek warto odnotować, że w Kornie gra Wielebna
. Oczywiście jak się popatrzy na ilość zdobywanych przez nią pkt to może lepiej pominąc ten fakt milczeniem.
Z ekstraklasą zaś wita się MUKS bowiem nie sądzę, aby AZS nadrobił deficyt 21 pkt w salce MUKS-u. Tak czy siak dobrze, ze Poznan wraca do e-klasy.
Oczywiscie nalezy mieć na uwadze, iż powrót ma jako tako sens jeżeli ma się stabilne finanse. Bez 500 tysięcy zł od sponsora i wsparcia od miasta nic się nie zwojuje.
Niestety trzeba zainwestować w zagraniczne zawodniczki (porządne) i nie sporwadzać podstarzałych Polek, które poziomu swego juz nie podniosą (, Żandarska-Mrozina). Dodatkowo niestety trzeba się pozegnac z nieperspektywicznymi zawodniczkami po 20-tce (Skowronek) oraz nie sporwadzać zawodniczek po 20, które z Poznaniem są związane ale nic sobą nie prezentują (Durak, Nawrotek itp).
Ciekawe czy Korona wygra z 10 pkt z Sosnowcem w jego hali. Ja obstawiam, że nie.
W ramach ciekawostek warto odnotować, że w Kornie gra Wielebna
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

