TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
polskie zawodniczki:)
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Ałgaja pisze:Ja Svitka będę miło wspominać (mimo że nie raz i nie dwa zdarzyło mi się go mocno krytykować), jest to trener fajnie myślący o koszykówce, dobrze oceniający umiejętności zawodniczek, nie gadający w prasie głupot, którego jednak za często ponoszą nerwy... ale nerwy ponoszą go dlatego, że tak bardzo przeżywa mecze, a nie dlatego że ma jakieś wybujałe ego (to że wybujałego ego nie ma potwierdził 2 razy na mistrzowskich fetach gdzie usuwał się możliwie najbardziej w cień).
Ja też zachowam pozytywny obraz jego osoby, zarówno jako człowieka jak i - co dla mnie istotniejsze - trenera. Z tych szkoleniowców którzy prowadzili Wisłę w erze Can-Packu wyżej od niego cenię tylko Hernandeza. Uważam że ma sporą wiedze i "czucie" koszykówki, jest w stanie wyegzekwować zaangażowanie w niemal każdym meczu, a także - mimo wszystko potrafi dobrze analizować grę i "rozpracowywać' rywala (czyli jakby powiedziała pani Gulak ma dobry scauting
Sumarycznie jego prace w Wisle oceniam na 4 (w skali szkolnej), przy czym za pierwszy rok ta czwórka jest z minusem, za drugi z plusem, bo zgadzam się z tym co stwierdził w wywiadzie ze zespół poczynił w tym okresie postęp (choć po części jest to zasługa lepszego składu). Zarówno w lidze jak i w pucharze prezentowaliśmy się lepiej niż rok temu. Wyniki niby podobne, ale jednak styl gry był dużo lepszy.
W każdym razie życzę mu powodzenia w dalszej karierze trenerskiej, a zarówno nam jak i samym zawodniczkom życzę by następca nie spowodował tęsknoty za Stefanem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
tommiiii pisze:polskie zawodniczki:)
Siostry Bibrzyckie?
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
oficjalnie: Svitek nie jest już trenerem Wisły.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Intuicja raczej Cie zawodzi... A Winnickiemu blizej do Szczecina (meski kosz) niz Krakowa.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Ałgaja pisze:Intuicja raczej Cie zawodzi... A Winnickiemu blizej do Szczecina (meski kosz) niz Krakowa.
Może i nie podbił, ale w porównaniu do poprzednich lat Fener z każdym rokiem osłabia skład. W tym roku miał stosunkowo wąską ławkę rezerwowych. Dużo kiepskich Turczynek, albo inaczej nie wywindujących gry zespołu do góry, jakiś czas temu odeszła Yilmaz i Matovic, które robiły różnicę i tak to właśnie wygląda.
Uważam, iż zrobił dość dobrą robotę w Turcji, działacze są dość durni, że zwalniają go w trakcie play-off. Zresztą ich decyzje w trakcie Final Four co do Biby i teraz co do Winnickiego cechują się brakiem jakiegokolwiek profesjonalizmu i trzeba przyznać, że robią z nich totalne pośmiewisko. Obwinianie jednej zawodniczki za niepowodzenie i szukanie kozła ofiarnego w tak uznanym klubie? Dziadostwo i małomiasteczkowość i zarówno na miejscu Winnickiego jak i Biby spierdzielałbym stamtąd jak najszybciej. Trochę to jednak pokazuje, że Turccy to jednak dzicz, a już na pewno zero profesjonalizmu.
Fakt faktem, iż idealnie się złożyło, że Winnicki jest wolny i z pewnością dobrym ruchem krakowskich działaczy byłoby zatrudnienie go jako szkoleniowca. To chyba obecnie jedyny trener opcji polskiej, z którym nie obawiałbym się podpisania kontraktu.
Ja jednak nie byłbym tak powściągliwy w ocenie pracy Svitka. Przed jego przyjściem uważałem, że "zaklajstruje" grę Wisły na jako takim, przeciętnym euroligowym poziomie i niestety "nie da nic od siebie" aby zespół wspiął się na wyżyny.
To taki właśnie dla mnie trener do zdobycia tytułów na lige (gdzie nie trzeba się powiedzmy sobie szczerze specjalnie wysilić aby zdobyć MP) zaś na Euro, taki aby zająć 5-6 miejsce w grupie i tłumaczyć się, że rywale są silniejsi. Nie ulega wątpliwości, ze rywale byli dość porządni, zwłascza w tym sezonie, ale i w zeszłym Svitek dał w Euro dupy.
Przede wszystkim jego prowadzenie zespołu to było oddanie tego, co zespół prezentuje sobą na papierze i trochę nic ponadto. Kompletnie bez niespodzianki.
Tymczasem chodzi o to, aby przekształcić się w takie Bourges, czyli pomimo kiepskiego składu (no dobra ktoś tam gra, ale szału od paru ładnych sezonów naziwskami nie robią) robic co sezon wynik, w postaci chocby awansu to ósemki.
Stefan tego niestety nie zagwarantuje. Chodzi więc o takiego kołcza, który będzie umiał wycisnąć z zespołu trochę więcej. Np o takiego Anastasiego, który zdobył z Gdanskiem srebrny medal i Puchar Polski (inny trener zapewne zająłby z tym zespołem 5-6 miejsce).
Tak więc ja dwa lata pod kierunkiem Svitka uważam troche za stracone, bowiem Wisła otrzymała trenera trochę "klajstrującego" grę, wyciskającego z zespołu to co na papierze mu się należy, który nie dodał tych 10-15 procent ponad ten potencjał co zespół miał i który nie wycisnął tego co się wyciska co sezon w nudnym do orzygania Bourges, ale które prawie zawsze do czołowym rozstrzygnięć się dostaje.
Teraz nie ma co płakać za rozlanym mlekiem, ale nie warto popełniać tych samych błędów. Kosztem zawodniczek z nazwiskami warto się rozejrzeć i dać większe pieniądze porządnemu trenerowi, ktory wyciska z zespołu trochę więcej niż to potencjał wskazuje. To dodatkowe wyciśnięcie to mozę być 10-15 procent i właśnie zaaowocować awansem do czołowej ósemki.
Takich Svitków w europie jest mnostwo i tak jak mówię szkoda inwestować w trenerów, co do których można przewidzieć na podstawie dotychczasowej kariery, iż progresu z zespołem wielkiego nie zrobią, a jedynie może im się uda wycisnąć to co sobą zespół prezentuje na papierze.
Jak dla mnie albo Winniczek, albo uznany trener z Francji, albo uznany trener z Hiszpanii. Zadne wynalazki w postaci trenerów z Europy Srodkowo-Wschodniej w postaci Greka, który niegdyś prowadził Lotos itp, bo znowu będziemy mieli jedynie odwzorowywanie tego, co prezentują sobą zawodniczki na papierze i nic ponadto.
Potrzebny trener, który wyciśnie więcej i który przede wszystkim postawi większy nacisk na obronę niż Svitek. Znając jednak Dunina, który nie nauczył się jak widać po Omaniciu niczego, znowu przyjdzie trener zapchajdziura, ktory zrobi miejsce takie który przysługuje zespołowi na papierze i nic ponadto i kolejne dwa lata będą stracone.
No nic jestem pełen obaw bo Dunin ma dość dziwne pomysly.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Saletra pisze:
Uważam, iż zrobił dość dobrą robotę w Turcji, działacze są dość durni, że zwalniają go w trakcie play-off.
Ty tak serio? Tzn. co dobrego zrobił w Fener? Ja nie wiem jaki wpływ Winnicki miał na skład, ale sądzę, że jakiś miał, bo inaczej nie zgodziłby się z tym składem podjąć konkretnych celów, z których praktycznie żadnego ważnego nie osiągnął...3 miejsce w eurolidze, 3 miejsce po RS w lidze tureckiej i potem 2-0 w play-off....
Winnicki to dobry trener (choć jego zespołów w ataku nie da się oglądać), ale czas w Fener to jest porażka, która mu się w CV przytrafiła i nie ma tu czego bronić.
Saletra pisze:
Znając jednak Dunina, który nie nauczył się jak widać po Omaniciu niczego, znowu przyjdzie trener zapchajdziura, ktory zrobi miejsce takie który przysługuje zespołowi na papierze i nic ponadto i kolejne dwa lata będą stracone.
No nic jestem pełen obaw bo Dunin ma dość dziwne pomysly.
Bez przesady. Jakie dziwne pomysły? jaki trener zapchajdziura? Ostatnie sezony to Hernandez, a potem Svitek (który CV nie miał tak imponującego jak Hiszpan, ale jednak osiągał dobre wyniki z zespołami, które prowadził i w sumie to się u nas potwierdziło).
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Dobra robota z Fener Winnickiego? A u nas przeciętny Svitka? Zmień dilera.
I ze niby Winnicki w europie gwarantuje coś więcej niż Svitek? Na jakiej podstawie to twierdzenie? 1 sezonu z Polkowicami? Bo poza nim osiągał w europie albo swoje albo nawet i to nie. Patrząc przez pryzmat całej euroligowej kariery Svitek przy nim na pewno nie ma się czego wstydzić.
-----------
A tak przeglądając dokonania trenerów w babskim koszu w ostatnich paru sezonach to numerem jeden jest IMO Roberto Iniguez. Najpierw przejął w połowie sezonu "gwiazdorską" Walencje po Hejkovej i ta pod jego okiem zaczęła grac tak jak powinna - bez porażki wygrała i Euroliga i ligę hiszpańska, potem 2 razy dotarł do ścisłego finału Euroligi z Fener (i te wyniki uznano tam za porażkę, a teraz pewnie mocno zwolnienia go żałują) a w tym roku objął w trakcie rozgrywek Girone i zdobył z nią mistrza Hiszpanii - znów bez porażki.
I ze niby Winnicki w europie gwarantuje coś więcej niż Svitek? Na jakiej podstawie to twierdzenie? 1 sezonu z Polkowicami? Bo poza nim osiągał w europie albo swoje albo nawet i to nie. Patrząc przez pryzmat całej euroligowej kariery Svitek przy nim na pewno nie ma się czego wstydzić.
-----------
A tak przeglądając dokonania trenerów w babskim koszu w ostatnich paru sezonach to numerem jeden jest IMO Roberto Iniguez. Najpierw przejął w połowie sezonu "gwiazdorską" Walencje po Hejkovej i ta pod jego okiem zaczęła grac tak jak powinna - bez porażki wygrała i Euroliga i ligę hiszpańska, potem 2 razy dotarł do ścisłego finału Euroligi z Fener (i te wyniki uznano tam za porażkę, a teraz pewnie mocno zwolnienia go żałują) a w tym roku objął w trakcie rozgrywek Girone i zdobył z nią mistrza Hiszpanii - znów bez porażki.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Saletra - nieźle pojechałeś... To było dawno, ale dobrze pamiętam, jak w drugim sezonie pracy Winnickiego w Lotosie na tym forum niemiłosiernie znęcałeś się nad nim, skądinąd zasadnie twierdząc, że ten zespół gra w Eurolidze zdecydowanie poniżej swoich oczekiwań (choćby wyraźne porażki ze słabszymi personalnie Szegedem i Tarbes). Wówczas Lotos ledwo załapał się do 16-stki, gdzie nie miał żadnych szans ze Spartakiem. Później w kobiecej Eurolidze Winnicki zaistniał prowadząc CCC. Fakt - awansował do Final Eight, eliminując w play-off wyżej notowaną Nadieżdę. Nie umniejszam tego faktu, tylko chcę zauważyć, że to był w ogóle zdecydowanie najlepszy sezon dla Polkowic, a Winnickiemu łatwiej było poukładać ten zespół, mając w składzie dwie tak spore indywidualności, jak Palau i Ogwumike. W kolejnym sezonie działo się już dużo gorzej - awans do play-off z podobnej pozycji, jak w 2010 z Lotosem. Czyli powtarzalności brak. A Fenerbahce? Moi przedmówcy zauważyli już, że o dobrej robocie za bardzo nie może być mowy. Zgodzę się, że skład był słabszy niż sezon wcześniej, ale popatrzmy - dwie amerykańskie samograjki, zawodniczka uchodząca od wielu lat za jedną z najlepszych Europejek na swojej pozycji, naturalizowana w Turcji Amerykanka, która prezentuje wysoki poziom jak na podkoszową Europejkę, poza tym dwie mało przydatne - jak się okazało - zawodniczki zagraniczne, no i rodowite Turczynki, spośród których Vardarli jest od wielu lat jedną z liderek reprezentacji, a pozostałe też coś potrafią - a przypomnę, że ta reprezentacja należy do ścisłej czołówki europejskiej. Fener miało dużo farta w losowaniu, bo UMMC, Kursk, Praga i Galata znalazły się w drugiej grupie. W porównaniu do wymienionych ekip Salamanca, Nadieżda, Bourges czy Schio to jednak "trochę mniejszy" kaliber, wobec czego niejako obowiązkiem dla Fener było pierwsze miejsce w tabeli. Tak się stało, chociaż trzy porażki to trochę dużo, jak na taką różnicę potencjałów. Potem po bardzo zaciętych bojach Fener wyeliminowało Galatę, a Final Four zakończył się kompletną klapą. Podejrzewam, że Winnicki już od dawna był na cenzurowanym, bo w takim klubie nikogo nie cieszy trzecie miejsce w sezonie zasadniczym ligi, więc o dobrej robocie mowy być nie mogło. Nie umniejszam jego osiągnięć i uważam, że bez dwóch zdań jest najlepszym polskim trenerem. Szkoda, że najprawdopodobniej nie poprowadzi Wisły, lecz być może chce wrócić do męskiego kosza, a może coś innego stoi na drodze. Chcę tylko zauważyć, że wychwalanie trenera, który spośród pięciu sezonów w Eurolidze tylko w jednym osiągnął wynik zgodny z oczekiwaniami (a może nawet powyżej) nie może stawiać go w roli jakiegoś cudotwórcy.
A jeśli chodzi o Coudraya - tak cenionego przez Saletrę - oto jego osiągnięcia w europejskiej koszykówce: http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... D_208.html
Jakkolwiek ten trener nie prowadził jakichś zespołów naszpikowanych gwiazdami, to zaledwie jeden awans do ósemki (i to Pucharu FIBA, gdzie dwa razy jego drużyna przegrała z Saarlouis z Niemiec) - w ciągu ośmiu lat zmagań w europejskiej rywalizacji - znakomitej rekomendacji mu nie wystawia...
A jeśli chodzi o Coudraya - tak cenionego przez Saletrę - oto jego osiągnięcia w europejskiej koszykówce: http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... D_208.html
Jakkolwiek ten trener nie prowadził jakichś zespołów naszpikowanych gwiazdami, to zaledwie jeden awans do ósemki (i to Pucharu FIBA, gdzie dwa razy jego drużyna przegrała z Saarlouis z Niemiec) - w ciągu ośmiu lat zmagań w europejskiej rywalizacji - znakomitej rekomendacji mu nie wystawia...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Greebo pisze:Dobra robota z Fener Winnickiego? A u nas przeciętny Svitka? Zmień dilera.
Słuchajcie:
1) Prawdą jest, że krytykowałem Winnickiego i cały czas pamiętam tą krytyką dotyczącą posiadania w składzie Matovic, Ajrin Filips i innych markowych zawodniczek, z którymi w jednym sezonie w euro wygrał tylko jedno spotkanie (z Jolly-Srolly Sibenik zdaje się). Zżymałem się, bo cały czas uważam, że to skandal, bowiem potencjał zespołu nie został odwzorowany w zupełności. Problem tkwił jednak w tym, że Lotos był w tym czasie jak ja tao nazywam zespołem "sennym" tak jak Rybnik czyli niepłacącym na czas zawodniczkom i posiadającym wobec nich opóźnienia, a co za tym idzie zawodniczki niekiedy wynik meczu miały delikatnie mówiąc w dupie, zwłaszcza zagraniczne (i tutaj się kłania chociazby spektakularna wpadka przed play off z MUKSEM, gdzie Lotos przegral w składzie z Matovic, Filips i innymi a MUKS w tym sezonie spadł z e-klasy). Gdyby zespół nie był rozsypany walącymi się finansami to można by wymagac od zawodniczek pełnej mobilizacji i z MUKS-em by nie przegrał. Mimo ogolnej degrengolady Winnicki MP wygrał w dobry mstylu, mimo iż sie nie zapowiadało patrząc nie po potencjale, ale po wynikach. Zresztą to Winniczek ponownie przywrócił tytułu dla Lotosu i zdobył potem pierwsze MP dla Polkowic.
2) Tak więc ma on swoje wady, ale patrząc po polskich trenerach parających się zenskim koszem jest po prostu najlepszy.
3) Paulo broni składu Fener ale spojrzmy: Winniczek przyszedłz tego co pamiętam jak już większosć skłądu była zakontraktowana. Sami wiecie jak ciężko, pomimo znakomitych umiejętnosci wkomponować do gry Charles. Przeciez sam Józek się tez na tym przejechał.
Jak dla mnie z normalnych grajek w Fener mamy Charles, Bibsona, Zeallous/Angel i ewentualnie Quantira (ale czy na serio według Was, jest ona taka znakomita? Ja trochę śmiem wątpic).
Czyli mamy ewentualnie 4 normalne koszykarki no i niech będzie Vardarli, która też według mnie szału nie. Sorry ale jak dla mnie pozostałe turczynki to śmiech na sali i troszkę wypełniaczki.
Powiedzmy sobie zatem szczerze: mamy 5 koszykarek, zero zmienniczek i to ma wystarczyć na Euro i na ligę? Bojović? Przecież to tragedia ....... Brakuje Yilmaz, która od lat spinała i uzupełniałą grę zespołu pod koszem, brakuje Matovic której dupska wprawdzie nie chciało się podnieśc aby pozbierać piłki,ale swoje robila w ataku itp itd. Brakuje przede wszystkim szerokiego skłądu, 2-3 porządnych europejek, bo tka to mamy 3 Amerykanki i Bibę i dupa.
Sorry Panowie, ale torchę za wąsko na ławce.
Awans do F4 nastąpił i potem faktycznie zespół dał dupy. Trochę wstyd przegrać z Pragą, która wcale taka w mojej opinii rewelacyjna nie jest. Prażanki grały jednak u siebie, a to duzy atut. W kazdy mrazie atmosfera histerii i zdurnienia i zachowania działaczy Fener w stosunku do Biby, wskazuje że panuje tam iscie groteskowa atmosfera i coś debilnego dzieje sie w tym zespoel od dluzszego czasu i to nie pod względem sportowym.
Spojrzmy zresztą na Jeki - o wiele lepszy skład od Fener, a tylko finał wywalczyły...
4) Nie chodzi mi o to aby na siłę go bronic, ale spojrzcie jak w Turcji poległ Ratberger. Może stiwerdzenie, że zrobił dobrą robotę faktycznie do końca nie znajduje odzwierciedlenia, ale patrząc na skład i warunki w jakich pracował wcale nie wygląda to tak zle.
5) zaś Svitek. Tak jak mówiłem: przed jego przyjsciem pomyslałem sobie tak: "Kurde bez sensu transfer. To taki trener przejsciowy, zapchajdziura, który odejdzie po 1-2 sezonach, odwzorowujac co jest na papierze i tyle. A dla takiego klubu jak Wisła to ja uważam, że to po prostu strata czasu i atłasu. Nic nie nauczyło Wisłę sciagniecie cieniasa a Bałkanów, Omanicia.
po pierwszym raczej nie bo panuje u nas taka durna mentalnosc na zasadzie, jak ktos p... to dajmy mu szanse. Tymczasem własnie nie, nie dawajmy szansy bo lepiej widząc co się działo nie będzie. Kiepski zeszły sezon Svitka został niestety powielony, alb dobra przeciętny. Tak jak pisałem transfer bez sensu bo jak dla mnie będzie tak: zdobędzie MP tak jak poprzedni trenerzy więc żaden to osiąg, tym bardziej że konkurencja coraz mniejsza. Targane w zeszłym sezonie kryzysem Polkowice, z koniecznoscią wstawiania bezmyślnej Ruskaji oraz terroryzującym Miłkiem..... Do tego w tym sezonie juz kompletna plaża i brak konkurencji.
Powiedziałem sobie tak: Svitek zdobędzie dwa MP i poza tym nic innego nie osiągnie. I jak było? Dwa razy nie wyszedł z Euro, mimo iż w tym sezonie powinno byc ZNACZNIE lepiej bo zachował trzon składu i czołowe zawodniczki zaadopotowały się do jego stylu gry. A jezeli po pierwszym sezonie nie gwarantowały progresu, to co, mogł je wymienić czy nie? Mógł ale tego nie zrobił i ponosi odpowiedzialność za to co się stało.
6) Chodzi o to, że bez sensu jest zatrudnianie przewidywalnych trenerów, o ktorych trochę wiadomo z góry, że powyzej pewnego poziomu nie podskoczą. Trzeba zatrudniać takich, którzy wycisną te 10-15 procent więcej niż jest na papierze. Po ch.. za przeproszeniem eksperymentować, na zasadzie "moze się uda". Czy klub zalezy od sponsora, ktory w kazdej chwili moze zakręcic kurek jesli bedzie niezadowolony może pozwalać sobie na ekspreymenty? Odpowiedz brzmi NIE. Trzeba nie ryzykowac i stawiać na sprawdzoen konie, a nie brać Herkta (pamietacie mam nadzieje, ja piałem na forum ,ze co to za durny transfer, po cholerę dać komuś szansę, skoro patrząc na doswiadczenia koszykarskei wiadomo, że nie da rady itp. Sorry ale zarządzając klubem nie można dokonywać takich wtop jak z Herktem. Kto jak nie zarząd powinien być zorientowany na rynku trenerskim w Polsce czy Europie?; dalej transfer nieznanego znikąd cieniasa z Bałkanów, znowu na zasadzie eksperymentu i to trenara bez marki, który dzięki kontraktowi w Wisle, a nie umiejętnosciom walczy dalej w naszej lidze (3 ostatnie lata w tym dwa razy przegrany brąz z Artego plus w tym sezonie brąz mówią same za siebie).
7) po coż zatem znowu zatrudnianie niemarkowego Svitka. Bo co, podobna słowacka mentalnosc do polskiej i z Koszyc niedaleko do Polski? Pamietajmy, że stamtad go jednak wywalono i najwieksze sukcesy Koszyce odnosiły jak z z tego zespołu odszedł.
9) A przede wszystkim nie zatrudniac rzemieslników, nie gwarantujących nic ponadto co jest na papierze.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Według mnie Svitek nic ciekawego z tą drużyną nie zrobił. Dwukrotne nie wyjście z grupy w Euro jest porażką, choćby nie wiem jak tłumaczyć zespół i trenera. W lidze de facto nie było konkurencji, a styl gry mistrzyń Polski w wielu spotkaniach był baaardzo przeciętny. Zasłużenie został zwolniony. Inna rzecz, że według mnie Winnicki nic tej drużynie by nie dał. On lepiej czuje się w zespołach na dorobku, które są głodne sukcesów, nie grają w roli faworyta. Sądzę, że niewiele by poprawił wyniki krakowianek, jeśli prowadziłby ten klub. Zdecydowanie kierunek zagraniczny widzę dla Wisły. A gdzie? Opcji jest wiele, wybrać właściwą nie będzie lekko. Zwłaszcza, że teoretycznie właśnie Svitek powinien być strzałem w dziesiątkę. Nie był. Choć nic spektakularnie nie zawalił.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Co jak co ale styl gry Wisły za Svitka w lidze był najlepszy w naszej can-packowej historii. Można się czepiać ze nie awansował do 8-ki w euro (choć IMO pretensje o to dotyczyć mogą tylko1 sezonu) ale o ligę? Bez jaj. Na pewno graliśmy dużo efektowniej i efektywniej niż np za Hernandeza i do tego praktycznie bez wpadek (z krajowymi rywalami w lidze i pp nasz bilans to 34-4 w 1 sezonie i 32-1 w drugim)
Ale pal licho Svitka, nie zbroił tej kropki nad i w eurolidze, nie będzie go za rok, oby jego następca wzniósł nas na wyższy poziom. Ale naprawdę twierdzenie ze to Winnicki daje jakaś realna szanse na poprawę takiego stanu rzeczy to duża przesada.
Ich bilans w Eurolidze jak dotąd:
Winnicki (Lotos, Polkowice, Fenerbahce) - 34 wygrane, 41 porażek, a bez tego sezonu z Fener 21-35
Svitek (Koszyce, Wisła) - 41 wygranych, 40 porażek
Ten sezon w wykonaniu Fenerbahce do dla mnie ewidentna porażka Winnickiego. Ale i tak jestem dla niego miły, bo w Turcji zarówno działacze jak i kibice mówią o klęsce i kompromitacji. I żałują ze nie został wywalony już w styczniu do czego zresztą chyba daleko nie było.
Fenerbahce nie miało w tym sezonie tak rewelacyjnego składu jak w ostatnich latach, ale w dalszym ciągu była to 3-4 siła w europie. Możesz lekceważyć zawodniczki tureckie (i nie wspominać o Ndour - jednej z najlepszych zawodniczek młodego pokolenia), ale jak tak to doceń Svitka ktory musiał jednak grac Polkami - o klasę słabszymi.
Ale wyniki Fener to jedna kwestia, styl ich gry to druga. Oni nawet jak wygrywali to bardzo często w stylu bardzo marnym, a już ich gra w ofensywie była bardzo smutna. I to - niestety dla Winnickiego - nic nowego. O ile ciężko się przyczepić do tego jak ustawia gre obronna swoich druzyn - w tym elemencie jest na pewno lepszy od Svitka - o tyle w ataku jest dramat. Tak było w Polkowicach - w 1 sezonie gre w ataku ratowały mu indywidualne umiejętności Palau i Nneki, tak było i teraz w Fenerbahce.
Podsumowując - dla mnie to bardzo porównywalni trenerzy, jeden z wiekszym pomysłem na defensywę, drugi na ofensywę. I tyle. I tak prawdę mówiąc to są trenerzy mniej wiece na nasza mare, a wiec zespołu którego realne możliwości w Eurolidze to walka o ósemkę ale nie w roli faworyta, ale pretendenta.
Ale pal licho Svitka, nie zbroił tej kropki nad i w eurolidze, nie będzie go za rok, oby jego następca wzniósł nas na wyższy poziom. Ale naprawdę twierdzenie ze to Winnicki daje jakaś realna szanse na poprawę takiego stanu rzeczy to duża przesada.
Ich bilans w Eurolidze jak dotąd:
Winnicki (Lotos, Polkowice, Fenerbahce) - 34 wygrane, 41 porażek, a bez tego sezonu z Fener 21-35
Svitek (Koszyce, Wisła) - 41 wygranych, 40 porażek
Ten sezon w wykonaniu Fenerbahce do dla mnie ewidentna porażka Winnickiego. Ale i tak jestem dla niego miły, bo w Turcji zarówno działacze jak i kibice mówią o klęsce i kompromitacji. I żałują ze nie został wywalony już w styczniu do czego zresztą chyba daleko nie było.
Fenerbahce nie miało w tym sezonie tak rewelacyjnego składu jak w ostatnich latach, ale w dalszym ciągu była to 3-4 siła w europie. Możesz lekceważyć zawodniczki tureckie (i nie wspominać o Ndour - jednej z najlepszych zawodniczek młodego pokolenia), ale jak tak to doceń Svitka ktory musiał jednak grac Polkami - o klasę słabszymi.
Ale wyniki Fener to jedna kwestia, styl ich gry to druga. Oni nawet jak wygrywali to bardzo często w stylu bardzo marnym, a już ich gra w ofensywie była bardzo smutna. I to - niestety dla Winnickiego - nic nowego. O ile ciężko się przyczepić do tego jak ustawia gre obronna swoich druzyn - w tym elemencie jest na pewno lepszy od Svitka - o tyle w ataku jest dramat. Tak było w Polkowicach - w 1 sezonie gre w ataku ratowały mu indywidualne umiejętności Palau i Nneki, tak było i teraz w Fenerbahce.
Podsumowując - dla mnie to bardzo porównywalni trenerzy, jeden z wiekszym pomysłem na defensywę, drugi na ofensywę. I tyle. I tak prawdę mówiąc to są trenerzy mniej wiece na nasza mare, a wiec zespołu którego realne możliwości w Eurolidze to walka o ósemkę ale nie w roli faworyta, ale pretendenta.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2015, 15:31 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Greebo pisze:C
Podsumowując - dla mnie to bardzo porównywalni trenerzy, jeden z wiekszym pomysłem na defensywę, drugi na ofensywę. I tyle. I tak prawdę mówiąc to są trenerzy mniej wiece na nasza mare, a wiec zespołu którego realne możliwości w Eurolidze to walka o ósemkę ale nie w roli faworyta, ale pretendenta.
Z tym się akurat mogę zgodzić, z tymże zatem receptą na poprawę sytuacji jest zatrudnienia trenera o KLASĘ lepszego. Bo jeżeli chcemy Polaka to jaka jest opcja poza Winniczkiem? Chyba żadna.
Zaś na kolejnych Svitków moim przynajmniej zdaniem trochę szkoda kasy. Lepiej kosztem jednej zagranicznej zainwestować w porządnego trenera, ale który już coś osiągnął, bo z "młodym gniewnym może być problem). W Hiszpanii trwa kryzys, wielu ciekawych trenerów jest bez pracy, a zwazywszy, że kiedyś sie już tą opcję przerabiało może warto ponownie?
Ja mówię o Svitku w kontekście przeciętniactwa, iż Wisłą nie jest takimi Koszycami itp, tylko juz klubem o znanej renomie w euro i chodzi o to aby pod tą renomę wszystko dobierać. Svitek to dobry trener dla Koszyc, a nie Wisły. Ok, w tym sezonie bardzo silna grupa, ale co z kryterium podnoszenia swojego poziomu w porównaniu do zeszłego sezonu, jeżeli trzon zawodniczek pozostał taki sam? Troszkę takie dodanie, na zasadzie że "widzialny jest progres zespołu w grze w porownaniu do poprzedniego sezonu" jest kompletnie niewidzialny, bowiem materializacją są wystepy w Euro. A tu jednak dwa sezony bez awansu.
Sami znacie realia: my to mozemy sobie zwracać uwagę, ze było niezle bo rywali grupowi byli silni. Ale musimy patrzec pod kątem sponsora, który daje niemałą kasę i który przewaznie neistety nie będzie sobie mówił na zasadzie: " a i tak niezle sie w sumie zaprezentowały, trudno że odpadły" tylko przy pomocy będzie chciał budowac swój wizerunek zwycięstwa i będzie p prostu oczekiwał realizowania celów jakimi były awans do osemki. i tutaj słabo go będą obchodziły teksty w stylu, że "trudna grupa", "kontuzje", "niewygodne stroje" itp itd. Mozemy zaklinać rzeczywistośc, ale rzadko mamy sponsorów z wizjonerską wizją, raczej takich którzy chcą wyników tu i teraz i którzy będą widziec, że "noż kurde inwestujemy trochę kasy w ten klub, tymczasem od dwoch sezonów do tej głupiej osemki nie mogą awansowac, a oto nam przeciez chodziło. Mielismy okreslone cele marketingowe w Europie, tymczasem odpadamy po fazie grupowej. Taka postawa druzyny nie jest paralelna z filozofią rozwoju naszej firmy: dynamiczny i szybki rozwoj itp. itd. A potem się dziwimy, ze sponsorzy odchodzą.
Lotos też miał szansę grajac z Fenerbahce z Catchings w składzie i awansujac dalej mógl zmobilizować sponsorów do dłuższego pobtu w klubie. Odpadli, duzo kasy zostało wpompowane co się nie zwrocilo i sponosr powiedział do widzenia. W naszych polskich realiach trochę nie mamy czasu i możliwości na porazki.
Dlatego właśnie piszę, że kontraktowanie jako-takich trenerów jak Svitek jest nieodpowiednie: trzeba sięgnąć po najwyższą półkę i zobaczyć ile kasy zostanie i w oparciu o to budować skład.
Jak dla mnie mimo całej antypatii do nudnej, francuskiej koszykówki tym razem postawiłbym na Francuza. Przedstawić ciekawy projekt Jardelowi i Vincentowi trenującemu Orlean i wtedy dać im czas i zobaczymy. Jak dadzą dupy to wtedy faktycznie sam już bym powiedział, że nie ma rady niestety co do trenera, bo nawet znane marki dają d.
Spojrzmy jednak jaki boom dostała inna dyscyplina- siatkówka gdy przyszli markowi trenerzy w postaci Lozano, Castallaniego, Anastasiego y ... Blaina. Wszyscy oni nie byli postaciami anonimowymi a także tanimi.
No niestety za fachowca trzeba wybulić. Przykład Bourges pokazuje, że czasem może warto postawić na trenera nawet kosztem "gównianego" składu.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
A kto powiedział ze chcemy Polaka?
I skąd założenie ze Słowak z góry musi być gorszy od Francuza czy Hiszpana? Bo tak ci sie podoba? Svitek to solidny trener, jego zatrudnienie było absolutnie uzasadnione. Na pewno dużo bardziej niz ściągniecie Coudray'a (czy tez Paulauskasa, ktorym byłbyś zachwycony, choć to Litwin..)
Chcesz dla nas lepszego? I lepsze zawodniczki? Zgłoś sie do Can-packu i powiedz że podwoisz to co daja na finansowanie klubu. A potem oczekuj czegoś więcej niż to co obecnie mamy.
Lepszy trener (a bynajmniej to nie jest takie proste by stwierdzić kto jest tym lepszym) to większy koszt, czyli mniej kasy na zawodniczki. A my niestety mamy budżet ograniczony. I niestety musimy budować skład w oparciu o 6 pan z zagranicy. Bo - jakbyś nie zauważył - nie mamy tylu klasowych zawodniczek co Francuzi czy Hiszpanie. I to jest zresztą główny problem w naszej rywalizacji z przedstawicielami tych nacji - oni nie muszą przepłacać za zawodniczki krajowe, więc sa w stanie zbudować porównywalne silne zespoły co my po niższych kosztach.
A skoro powołujesz sie na Bourges, to zauważ tez ze jednym z powodów ich sukcesów było to, ze z reguły nie dochodziło tam do rewolucji personalnych. Więc zachowanie podstawowych zawodniczek z sezonu 2013/14 to akurat było pójście ich śladem. A próbowano - jak najbardziej słusznie i skutecznie - podnieść poziom drużyny poprzez wyrównanie kadry i silniejsza ławkę. I to się jak najbardziej sprawdziło, wiec mam nadzieje ze tym razem bedzie podobnie - czyli że zachowamy większość dotychczasowych zawodniczek. Jeśli byśmy do tego pozyskali Ewke byłbym bardzo zadowolony. A każde kolejny transfer klasowej zawodniczki, lepszej niz któraś z dotychczasowych będzie dla mnie juz bardzo miła niespodzianką.
Z mojej strony to na tyle w tej kwesti, pozwolę sobie jeszcze tylko wyrazić radość z faktu ze nie masz wpływu na decyzje personalne w Wiśle.
I skąd założenie ze Słowak z góry musi być gorszy od Francuza czy Hiszpana? Bo tak ci sie podoba? Svitek to solidny trener, jego zatrudnienie było absolutnie uzasadnione. Na pewno dużo bardziej niz ściągniecie Coudray'a (czy tez Paulauskasa, ktorym byłbyś zachwycony, choć to Litwin..)
Chcesz dla nas lepszego? I lepsze zawodniczki? Zgłoś sie do Can-packu i powiedz że podwoisz to co daja na finansowanie klubu. A potem oczekuj czegoś więcej niż to co obecnie mamy.
Lepszy trener (a bynajmniej to nie jest takie proste by stwierdzić kto jest tym lepszym) to większy koszt, czyli mniej kasy na zawodniczki. A my niestety mamy budżet ograniczony. I niestety musimy budować skład w oparciu o 6 pan z zagranicy. Bo - jakbyś nie zauważył - nie mamy tylu klasowych zawodniczek co Francuzi czy Hiszpanie. I to jest zresztą główny problem w naszej rywalizacji z przedstawicielami tych nacji - oni nie muszą przepłacać za zawodniczki krajowe, więc sa w stanie zbudować porównywalne silne zespoły co my po niższych kosztach.
A skoro powołujesz sie na Bourges, to zauważ tez ze jednym z powodów ich sukcesów było to, ze z reguły nie dochodziło tam do rewolucji personalnych. Więc zachowanie podstawowych zawodniczek z sezonu 2013/14 to akurat było pójście ich śladem. A próbowano - jak najbardziej słusznie i skutecznie - podnieść poziom drużyny poprzez wyrównanie kadry i silniejsza ławkę. I to się jak najbardziej sprawdziło, wiec mam nadzieje ze tym razem bedzie podobnie - czyli że zachowamy większość dotychczasowych zawodniczek. Jeśli byśmy do tego pozyskali Ewke byłbym bardzo zadowolony. A każde kolejny transfer klasowej zawodniczki, lepszej niz któraś z dotychczasowych będzie dla mnie juz bardzo miła niespodzianką.
Z mojej strony to na tyle w tej kwesti, pozwolę sobie jeszcze tylko wyrazić radość z faktu ze nie masz wpływu na decyzje personalne w Wiśle.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TRANSFERY, plotki, informacje- SEZON 2015/2016
Przede wszystkim nie powinno się traktować Svitka jako zwykłego wyrobnika, który zrobił swoje - Wisła wygrała dwa tytuły mistrzowskie - i nic poza tym. Przypomnę, że przychodził po sezonie 12/13, który ze względu na wyniki i styl gry drużyny był przegrany na całej linii. Już nawet nie chodzi o utratę tytułu, ale 0-4 w finale z CCC było dość wstydliwe. W sezonie zasadniczym Wisła przegrała nie tylko dwa razy z CCC, ale też wyraźnie u siebie z Artego i w Pruszkowie. Nie tylko moim zdaniem poziom ligi był w tamtym sezonie nieco niższy niż w tym właśnie zakończonym (mam tu na myśli przede wszystkim porównanie zespołów spoza finałowej dwójki), wiele klubów miało problemy finansowe itp. Poza tym obowiązywał limit tylko jednej Polki, co jeszcze niejako powinno było sprawić, że Wisła była mocniejsza. Przypomnę jeszcze start w Eurolidze i porażkę u siebie z Gyorem (bez Amerykanek, ale jednak) - z tak nisko notowanym zespołem w tych rozgrywkach Wisła nie przegrała w swojej hali bodajże od czasów Herkta. W moim przekonaniu mając takich rywali ta obecna ekipa pod kierunkiem Svitka spokojnie wywalczyłaby wówczas rozstawienie w play-off, co byłoby znaczącym krokiem do Final Eight. No ale to tylko takie gdybanie. Piszę to, aby pokazać, że Svitek wcale nie miał łatwego zadania. Nikt nie podał mu niczego na tacy, budował zespół praktycznie od nowa (z zawodniczek stanowiących o obliczu drużyny zostały tylko Żurowska i Ouvina, na początku była jeszcze Erin), wdrażał swoje koncepcje, styl gry. To nie jest wcale taki pryszcz zagrać gdzieś na wyjeździe z niżej notowaną, ale solidną drużyną i udowodnić swoją wyższość, zwłaszcza jak gra się często między meczami Euroligi - wtedy siłą rzeczy te zmagania ligowe niektóre zawodniczki mogły traktować jako mniej istotne. Wiśle zazwyczaj udawało się to bez większych komplikacji. Za jedyną taką wpadką w lidze mogłaby być uznana porażka w poprzednim sezonie w Toruniu, bo już tej finałowej z Artego w kategoriach wpadki raczej nie można traktować. Svitek wymagał od zawodniczek pełnej koncentracji bez względu na stawkę i klasę rywalek. Ktoś powie, że to standard, ale widać, że był niezwykle zaangażowany w to co robi i nie tolerował jakichkolwiek prób gwiazdorzenia czy fuszerki. Myślę, że gdyby nieco odpuszczał, to pomimo "papierowej" przewagi, Wiśle mogłyby zdarzyć się ligowe potknięcia we większej ilości meczów. Wbrew pozorom, zagranicznym trenerom nie jest łatwo bezproblemowo "wejść" w polską ligę, o czym przekonał się Hernandez, któremu niekiedy częściej wytykano w pierwszym sezonie niepowodzenie w lidze niż awans do Final Four Euroligi. Teraz odwrotnie - uważa się, że Svitek nic szczególnego nie osiągnął, bo dwa tytuły z Wisłą mógł zdobyć ktokolwiek, a skompromitował się w Eurolidze, bo w grupie lepsze były takie ogórki, jak UMMC, Kursk, Praga i Galata... Jasne, okazje trzeba wykorzystywać (tak zrobił Hernandez w tych rozgrywkach w sezonie 09/10), ale kompromitacją byłby bilans na poziomie Koszyc. Jeszcze jedno - wydawać by się mogło, że we Francji i Hiszpanii niepodzielnie panują Bourges i Salamanca, a warto zobaczyć jak mimo rzekomej przewagi potencjału itp. w dwóch ostatnich sezonach skończyły się finały w tym pierwszym kraju (teraz ważyły się do ostatniej sekundy), a w obecnym sezonie w tym drugim. Całe szczęście, że polska liga nie jest taka, jak czeska czy słowacka, w których poza mistrzem brak już sensownych zespołów (chociaż na Słowacji jakąś nadzieję dały Piestanske Cajky).
A co do troski Saletry o sponsora koszykarek Wisły i jego rzekomego odejścia w przypadku jakiegoś niepowodzenia, to proponuję zobaczyć, ile lat ta firma finansuje ten zespół i ile razy mogła już to wszystko rzucić, gdyby kierowała się tylko i wyłącznie osiągniętym wynikiem, zwłaszcza w Eurolidze...
A co do troski Saletry o sponsora koszykarek Wisły i jego rzekomego odejścia w przypadku jakiegoś niepowodzenia, to proponuję zobaczyć, ile lat ta firma finansuje ten zespół i ile razy mogła już to wszystko rzucić, gdyby kierowała się tylko i wyłącznie osiągniętym wynikiem, zwłaszcza w Eurolidze...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości
