Euroliga w przyszłym sezonie ma mieć podobny kształt jak i w tym, czyli 2 grupy po 8 zespołów z których awans do PO uzyskają po 4 najlepsze drużyny. Dodatkowo zespoły z miejsc 5-6 w grupach mają zostać dokooptowane do puchary FIBA. I ta niewielka zmiana imo może zachęcić kilka drużyn do gry w najważniejszym pucharze. Dotyczyć to może np klubów Węgierskich, które w tym sezonie zrezygnowały z Euroligi a masowo zgłosiły sie do FIBA Cup, tłumacząc ze i tak nie miałyby szanse w walce o PO euroligi a gra od polowy sezonu o nic je nie interesuje. Niestety w dalszym ciągu zniechęcać do euroligi mogą potencjalne koszty wyjazdów, zwłaszcza do Rosji i Turcji, o ile FIBA znów zezwoli na grę więcej niż 2 klubów z jednego kraju, a pewnie tak sie stanie bo lobby turecko-rosyjskie jest bardzo mocne, a w wypadku ograniczeń poza Euroliga znalazłoby sie Fenerbahce i Dynamo Kursk
Kogo możemy sie wiec spodziewać za rok w tych rozgrywkach? Jak dla mnie sytuacja wygląda tak :
1) Rosja
Jeki - mistrz kraju, miejsce pewne, transfery świadczą o tym ze pieniądze dalej będą niemałe
Orenburg - wicemistrz kraju, miejsce pewne - jeśli nie zbankrutują to zagrają
Kursk - 3 drużyną w kraju, finanse ok, miejsce z małym znakiem zapytania, ale raczej sa pewni swego bo nie zakontraktowaliby Myiem
2) Turcja
Galatasaray - finalista PO w Turcji - miejsce pewne, pytanie co z finansami. Tzn jak wysokie sa ich zaległości, i jak w razie czego mocno FIBA jest gotowa iść im na rękę. Ale znając życie po raz kolejny im sie upiecze, choć już składem mogą nie powalać na kolana
Kayseri (Abdullah Gul) - finalista PO w Turcji - miejsce pewne, finanse zapewne tez bo juz zakontraktowali M.Tolo
Fenerbahce - 3 drużyna w kraju - analogiczna sytuacja jak z Kurskiem. jak FIBA zezwoli na gre 3 druzyn z jednego kraju to wystąpią w Eurolidze
3) Francja
Bourges - mistrz Francji - miejsce pewne, finanse zapewne stabilne więc tradycyjnie zagra i równie tradycyjnie będzie ciężkie do pokonania
Villeneuve - wicemistrz Francji - miejsce pewne - działacze zadeklarowali chęć gry. Siła drużyny będzie zapewne zbliżona do tegorocznego Montpellier
Montpellier - 3 drużyna we Francji - nie sadze by FIBA chciała udziału 3 zespołów z kolejnego kraju, ale jak nie będzie chętnych to Francja może dostać 3 miejsce ze względu na zwycięstwo Villeneuve w tegorocznym pucharze FIBA.
4) Hiszpania
Girona - niespodziewany mistrz Hiszpanii. Początkowo działacze byli ostrożni w deklaracjach, ale teraz już chyba są na tak. Jeśli wystąpią to chciałbym ich w naszej grupie choćby ze względu na połączenia lotnicze.
Salamanka - wicemistrz Hiszpanii - tez raczej może być pewna udziału, i sadze ze nie zrezygnuje ze startu, choć dotychczasowe transfery nie powalają.
5) Czechy
Praga - bez wątpliwości, bieda bronic tytułu
inny zespól - udział miałby pewny, ale chyba nie znajdzie sie na to chętny. Skoro wicemistrz kraju przegrywa w finałach z Praga 3 mecze wszystkie różnica ok 40 pkt, to nie ma sie po co pchać. Zresztą juz tegoroczny udział Brna był nieporozumieniem
6) Polska
Wisła - zapewne zagramy i zapewne podejmiemy kolejna probe wywalczenia 8-ki
Artego - w Bydgoszczy są pewnie tego ze zajmując 2 miejsce lidze maja zagwarantowane miejsce w Eurolidze, wiec pewnie tak jest, choć ja osobiście miałbym pewne wątpliwości. Pytanie czy ostatecznie zdecydują sie gra, czy jednak to co sie stało w Toruniu nie odstraszy ich od gry na 2 frontach.
7) Włochy
Familia Schio lub Ragusa. Poki co w finale prowadzi ten drugi zespół 2-1 i jest bliski detronizacji rywala. Pytanie tylko czy nawet w razie wygrania mistrzowska zespól z Sycylii zdecydowałby sie na grę w Eurolidze. Możliwe ze tak bo już teraz skład maja przyzwoity. Znak zapytania tez przy Schio, zwłaszcza gdyby ostatecznie przegrali w finale. Myślę ze grac w Eurolidze tak czy siak będą chcieli, pytanie czy w razie czego Włochy dostana 2 miejsca.
Koszyce. Pewnie znów będzie powtórka z rozgrywki. Najpierw szereg płaczliwych wywiadów ze ich nie stać, a potem zgłoszenie sie i zbudowanie bardzo przyzwoitego składu
9) Węgry
Sopron? - W tym sezonie po raz pierwszy w historii w eurolidze nie było ani jednej duzyny z tego kraju, licze ze za rok się to zmieni i przynajmniej Sopron (mistrz) znów powróci do stawki. Maja fajny perspektywiczny skład, który w tym sezonie nabrał już sporo doświadczenia, wiec zle by było gdyby odpuścili po raz kolejny Euroliga. Nie zmartwiłbym się tez z udziału i jakiejś drugiej węgierskiej drużyny, bo ta liga ostatnio wygląda coraz lepiej. Co najmniej 4 kolejne zespoły (Miszkolc, Gyor i 2 kluby z Pecsu) miały już w tym roku przyzwoite składy, na mecze chodzi sporo kibiców.. wolałbym ich niz 3 drużyny z Rosji czy Turcji
10) Belgia
Castors Braine - niespodziewany finalista pucharu FIBA stracił co prawda trenera, ale zachował większość dotychczasowego składu, ściągnął dodatkowo jedna z największych gwiazd młodego pokolenia w europie czyli Iagupova wiec po cichu liczę ze zgłoszą sie do Euroligi
i to by było na tyle. Spodziewam się ze z grona tych zespołowy które wymieniłem zostanie skompletowana stawka drużyn w Eurolidze i wydaje sie ze tym razem FIBA nie bezie musiała szukać w sposób tak rozpaczliwy jak rok temu (Alba Iulia). Optymalnie byłoby dla mnie, gdyby w stawce ostatecznie znalazły sie po 2 drużyny z Turcji, Hiszpanii, Francji, Hiszpanii, Włoch no i Polski oraz po 1 przedstawicielu Czech, Słowacji, Węgier i Belgii. tak pięknie pewnie nie będzie, ale im większa różnorodność tym lepiej.
