Wisła Kraków - Lotos Gdynia 71:63 (mecz 2)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Wisła Kraków - Lotos Gdynia 71:63 (mecz 2)

Postautor: Wojteg » 27 kwietnia 2005, 19:42

Wisła Kraków - Lotos Gdynia 71:63

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 27 kwietnia 2005, 19:50

Finał PLKK: Wisła wyrównała stan rywalizacji

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków wygrały we własnej hali 71:63 z Lotosem Gdynia w drugim meczu finałowym PLKK i wyrównały stan rywalizacji play off na 1-1. Trzeci mecz odbędzie się w sobotę w Gdyni.

Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia 71:63 (24:21, 19:25, 13:15, 15:8)
Stan rywalizacji 1-1. Trzeci mecz odbędzie się w sobotę w Gdyni.

Wisła - Shannon Johnson 19, Jelena Skerovic 13, Iva Perovanovic 12, Maryna Kress 11, Natalia Trafimowa 7, Magdalena Radwan 7, Dorota Gburczyk 2;

Lotos - Małgorzata Dydek 17, Agnieszka Bibrzycka 15, Deanna Nolan 13, Paulina Pawlak 6, Ewelina Kobryn 6, Tatiana Troina 4, Monika Veselovsky 2.

PAP

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 27 kwietnia 2005, 19:52


Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 kwietnia 2005, 20:41

:D :D :D Brawo, gratulacje dla Wisełki, tak trzymać!!!! Brawo Wojtek Zapolski :D ŁKS za Wisłą 8)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 27 kwietnia 2005, 20:44

No to 1-1 i gramy dalej Panie i Panowie 8)
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 27 kwietnia 2005, 20:45

Uderzyły mnie statystyki Kobryn. Tyle było zachwytów po meczu w Gdyni, a tu nieciekawie. Jak na drugą środkową reprezentacji to zbyt duże wahnięcia formy.
Ostatnio zmieniony 27 kwietnia 2005, 21:59 przez Waldi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 kwietnia 2005, 20:45

Marco TS pisze:No to 1-1 i gramy dalej Panie i Panowie 8)
Lepiej powiedz cos o atmosferze , jak tam przywitaliście śledziowe plemię?
Obrazek

Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 kwietnia 2005, 20:46

BRAWO Wisła! Gratulacje od kibiców Olimpii Poznań!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 27 kwietnia 2005, 20:55

Gratulacje Wisełka. Jeszcze tylko dwa mecze wygrajcie a nie tylko Kraków będzie się cieszył :lol:

Powodzenia
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 27 kwietnia 2005, 20:58

Mikey pisze:
Marco TS pisze:No to 1-1 i gramy dalej Panie i Panowie 8)
Lepiej powiedz cos o atmosferze , jak tam przywitaliście śledziowe plemię?


Kibiców z kulturą :)
Zawodniczki gwizdami :)

Z mojej strony kilka wrzutów w kierunku Nolan odnośnie picia :lol: i jej riposta w tylko jej wiadomym jezyku.

Na prezentacji na parkiet lecą serpentyny, niektore w kierunki lawki Lotosu co nie omieszkal wykorzystac trener gosci ktory szybko jedna zwinał i poleciał szybciutko do stolika sedziowskiego by pokazac czym został zaatakowany. Rowniez na początku cała hala na stojąco odspiewała hymn Wisły Kraków + prezentacja z balonów -niebiesko-biało-czerwone na 3 sektorach , ktora niezbyt nam wyszła. W czasie meczu glosny i kulturalny doping, od początku meczu gdy przy pilce byl Lotos gwizdy.

Na styropianach prezentujemy rowniez napis Wisla Kraków Mistrz Polski 2005, oraz nie przewidziana prezentacja napisu Lotos k.....a świnia :) chlopaki zrobili chyba na spontanie ten opis.

Kroto obserwując kibiców z Gdynii to probowali sie przebic przez Nas ale nie mieli szans z dopingiem. Jedna Pani czasem wykonywała dziwne gesty w stosunku do naszych koszykarek raz, nawet pokazala zacisniętą pięść w kierunku Shanon.

Do ciekawych atrakcji zaliczyć mozna jeszcze fakt ze cos chlopaki na sektorze podpalili nie wiem czy konfetti czy serpentyny ale trochę dymu sie zrobilo.

Dziś cała hala jechala rowno z dopingiem non stop nawet w przerwach Time Out . Na 2 minuty przed koncem cała hala na stojąco dopingowała i patrzyła na sukces Wislaczek.
Ostatnio zmieniony 27 kwietnia 2005, 20:59 przez Marco, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 27 kwietnia 2005, 20:58

Typowałem 3:1 dla Lotosu i mam nadzieję, że tak się to zakończy :D

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 27 kwietnia 2005, 21:05

To może być najbardziej zacięty finał mistrzostw Polski od wielu lat. Po dramatycznym meczu Lotos przegrał w Krakowie i teraz oba zespoły muszą wygrać jeszcze dwa spotkania żeby zdobyć tytuł

Wisła rozpoczęła z animuszem. Zmotywowane dopingiem kibiców krakowianki grały z ogromnym zaangażowaniem. O wiele większym niż w pierwszym meczu w Gdyni. Dla zawodniczek z Krakowa nie było straconych piłek. Gdynianki także nie zamierzały odpuszczać. Dlatego mecz od początku był zacięty. Huraganowe ataki przeprowadzały jednak gospodynie, które po trzech minutach prowadziły już 10:2. Podopieczne Krzysztofa Koziorowicza otrząsnęły się w miarę szybko, ale pierwszą kwartę minimalnie przegrały. W drugiej nie było lepiej, szwankowała skuteczność niemal wszystkich zawodniczek Lotosu. Także dlatego, że Wisła świetnie spisywała się w obronie, o wiele lepiej niż w poprzednim, wygranym 90:76 przez gdynianki spotkaniu. W drugiej części koszykarki Lotosu najwyraźniej rozdrażnione obraźliwym transparentem wznoszonym przez miejscowych kibiców, zaczęły odrabiać straty. Jeszcze w 30. minucie po rzutach Pauliny Pawlak Lotos prowadził (jedyny raz) 55:53, ale dwie sekundy przed końcem kwarty za trzy trafiła Magdalena Radwan. Emocje sięgnęły zenitu. Ostatnią część bardziej skoncentrowane zaczęły krakowianki, które zażarcie broniły minimalnej przewagi. Z minuty na minutę zaczęły ją nawet powiększać. Nadal doskonale broniły i nawet świetnie dysponowana Agnieszka Bibrzycka nie potrafiła przebić ich obronnego muru. Do ostatnich minut gospodynie kontrolowały przebieg meczu i zasłużenie wygrały. Jak podkreślali kibice, był to najlepszy mecz Wisły w tym sezonie. Trzecie spotkanie odbędzie się w sobotę w Gdyni. W finale mistrzostw Polski gra się do trzech zwycięstw, na razie jest remis 1:1.

WISŁA KRAKÓW 71
LOTOS GDYNIA 63
Kwarty: 24:21, 19:15, 13:19, 15:8.

Wisła: Johnson 19 (1), Skerović 13 (2), Perovanović 12, Kress 11, Trifamava 7 (1) oraz Radwan 7 (2), Gburczyk 2, Tillis 0.

Lotos: Dydek 17, Bibrzycka 15 (3), Nolan 13 (3), Kobryn 6, Pawlak 6 oraz Troina 4, Veselovski 2.

Widzów: 1800.

Stan rywalizacji: 1:1.

Michał Sielski Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 27 kwietnia 2005, 21:17

W drugim meczu finału ligi koszykarek Wisła Can-Pack Kraków pokonała Lotos Gdynia 71:63.



Początek pierwszej kwarty był nerwowy, ale szybciej od rywalek uspokoiły nerwy krakowianki i w 4 minucie prowadziły 10:2. Wiślaczki imponowały skutecznością. Natomiast gdynianki miały trudności z trafieniem do kosza. Koszykarki Wisły świetnie spisywały się także w walce na tablicach. Tak dobrze grającej drużyny Wisły kibice w Krakowie jeszcze nie widzieli.

Gdynianki nie zamierzały jednak oddać meczu bez walki. Pod koniec pierwszej kwarty zaczęły odrabiać straty. Deanna Nolan dwa razy rzuciła za 3 punkty i ośmiopunktowa przewaga krakowianek po 10 minutach gry zmalała do 3 pkt.

Na początku drugiej kwarty po kolejnym rzucie Nolan za 3 punkty gdynianki doprowadziły do remisu (24:24). Dopiero w 12. minucie pierwsze punkty zdobyła najwyższa na boisku Małgorzata Dydek. Po słabszym początku w drugiej części meczu Wisła znów zaczęła grać skutecznie. Krakowianki stopniowo zwiększały przewagę i po pierwszej połowie prowadziły różnicą siedmiu pkt.

Także w trzeciej kwarcie trwała zacięta walka o każdą piłkę i o każdy punkt. Grająca całą pierwszą połowę jedną piątką Wisła nieco osłabła i zaczęła popełniać błędy. Trener krakowianek Wojciech Downar-Zapolski pierwszą zmianę dokonał dopiero w 25 minucie. Dorota Gburczyk weszła na boisko w miejsce Maryny Kress.

Ale i gdynianki odczuwały trudy spotkania. Krakowianki utrzymywały kilkupunktową przewagę punktową do 29. minuty. Rzut Tatiany Troiny dał Lotosowi remis 53:53. W kilkanaście sekund poźniej Lotos objął prowadzenie po dwóch rzutach wolnych Pauliny Pawlak. Odpowiedż krakowianek była natychmiastowa. W ostatniej sekundzie tej części gry Magdalena Radwan trafiła zza linii 6,25 m i Wisła zakończyła trzecią kwartę prowadzeniem 56:55.

W ostatniej kwarcie krakowianki nie dały sobie odebrać prowadzenia. Gdy gdynianki odrabiały straty, wiślaczki rzutami za 3 pkt - Johnson, Radwan i Skerovic uzyskiwały ponownie prowadzenie i większą przewagę. Zmęczone ciężkim bojem koszykarki Lotosu popełniały w końcówce meczu sporo błędów, grały także nieskutecznie - przez ostatnie trzy minuty ani razu nie trafiły do kosza.

Krakowianki odniosły sukces dzięki wspaniałej walce i bardzo dobrej grze w defensywie. Kibice zgotowali po meczu wiślaczkom owacje na stojąco.

Trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski: To był bardzo emocjonujący mecz. Moja drużyna wytrzymała to spotkanie pod względem fizycznym oraz psychicznym. Bardzo dobrze zagraliśmy nie tylko w ataku, ale także w defensywie. To był mecz walki. Jedziemy na kolejne spotkanie do Gdyni podbudowani psychicznie. Będziemy walczyć o mistrzostwo Polski do końca.

Trener Logosu Krzysztof Koziorowicz: Gratuluję Wiśle dobrego meczu i zwycięstwa. O naszej porażce zadecydowała ostatnia kwarta, w której zagraliśmy słabiej przede wszystkim w defensywie. Również wiele do życzenia pozostawiała skuteczność. Walczymy dalej. Jestem optymistą i wierzę, że uda nam się obronić tytuł mistrzowski".



Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia 71:63 (24:21, 19:25, 13:15, 15:8).

Stan rywalizacji 1-1.

Trzeci mecz odbędzie się w sobotę w Gdyni.

Wisła - Shannon Johnson 19, Jelena Skerovic 13, Iva Perovanovic 12, Maryna Kress 11, Natalia Trafimowa 7, Magdalena Radwan 7, Dorota Gburczyk 2;

Lotos - Małgorzata Dydek 17, Agnieszka Bibrzycka 15, Deanna Nolan 13, Paulina Pawlak 6, Ewelina Kobryn 6, Tatiana Troina 4, Monika Veselovsky 2.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 kwietnia 2005, 21:41

Hersi pisze:Typowałem 3:1 dla Lotosu i mam nadzieję, że tak się to zakończy :D
Miejmy nadzieję ze nie, raczej wszyscy oprócz Gdyni i Chełma kibicują Wiśle 8)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 27 kwietnia 2005, 21:52

Brawo Wisła - oby tak dalej


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość