Piątek, 18.03.2016
18:00 Wisła Kraków - Artego Bydgoszcz
Sobota, 19.03.2016
18:00 Basket 90 Gdynia - MKK Siedlce
18:00 MKS Polkowice - Widzew Łódź
18:00 JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec - Ślęza Wrocław
18:00 Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
18:00 MUKS Poznań - AZS UMCS Lublin
No to kompromitacja Wiślaczek w ostatnim meczu regularnego sezonu. Teraz panie wraz z trenerem będą musiały się super zmobilizować. Szkoda, że także kibice odpuścili sobie tak ważny mecz ligowy i nie było zorganizowanego dopingu.
TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Wiśle?
Kompromitacja? Ja jestem po tym meczu rozczarowana, sporo dzis przegralismy, w dodatku graliśmy bardzo slabo i w obronie i w ataku, a rywal był bardzo dobrze do meczu przygotowany, ale kompromitacja bym tego nie nazwała, bo mimo wszystko wypada pamietać jaki mamy obecnie skład (nie pamietam np. kiedy ostatnio trener Wisły miał taka "wygodna" sytuacje, ze nie musiał sie martwic o przepis o 2 Polkach bo miał tylko 3 zagraniczne) w ciagu 2 tyg ten skład zagrał 5 spotkań, ze rywal "na papierze" wcale jakoś słabszy dzis nie był.
Do play-off przystępujemy z 2 miejsca i szkoda, bo jednak Toruń jest zespołem o sporym potencjale i szkoda, bo potem Ew. Ślęza, która gdzies tam jest na papierze do nas porównywalna. Oby z dzisiejszego meczu udało sie wyciągnąć wnioski i oby do play-od zespół przystąpił w pełnym składzie, bo przy takim małym potencjalne ludzkim każda kontuzja jest odczuwalna szalenie.
Do play-off przystępujemy z 2 miejsca i szkoda, bo jednak Toruń jest zespołem o sporym potencjale i szkoda, bo potem Ew. Ślęza, która gdzies tam jest na papierze do nas porównywalna. Oby z dzisiejszego meczu udało sie wyciągnąć wnioski i oby do play-od zespół przystąpił w pełnym składzie, bo przy takim małym potencjalne ludzkim każda kontuzja jest odczuwalna szalenie.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: Co słychać w Wiśle?
oj tam, rywal zagrał 6 zawodniczkami ;)
Re: Co słychać w Wiśle?
papageno pisze:oj tam, rywal zagrał 6 zawodniczkami ;)
Tomasz mistrzem rotacji jest nie od dziś :)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
W sumie my też, bo jakkolwiek wszyscy (no poza Stallworth w ataku) zagrali słabe spotkanie, to jednak pani zagrała dziś niestety fatalnie i pewnie też dlatego jakoś bardzo znacząco w rotacji nie wystąpiła.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: Co słychać w Wiśle?
Dzis przegraliśmy fizycznie. Zawodniczki Artego prawie od początku meczu były szybsze, skoczniejsze, sprawniejsze co się przekładało na przechwyty, zbiorki w ataku i uzyskiwanie przewag w grze 1 na 1. I co by nie mówić wygrało jak najbardziej zasłużenie mimo ze tez nie zagrało wybitnego meczu . Ale my zagraliśmy tragicznie, to ze w 1 i 3 kwarcie uzyskiwaliśmy większa lub mniejsza przewagę to nie była tyle zasługa naszej lepszej gry, co lepszej w tych momentach skuteczności i kilku prostych błędów. Możliwe ze zaczeło sie na nas odbijać granie w eurolidze i to wąskim składem.
Coz, mleko sie rozlało, nie udało sie obronić własnego parkietu, to teraz trzeba bezie przejść ciężko droga jesli w ogole chcemy się w finale znaleźć. Dobrze ze do pierwszych spotkań jest trochę czasu, a do drugiej rundy niemal miesiąc. Oby zawodniczki trochę wypoczęły a te 2 kontuzjowane - a zwłaszcza Nicholls - wróciły do zdrowia. Walka o obronę mistrza zapowiada sie bardzo ciężko, ale przecież to było wiadomo już od początku sezonu.
Coz, mleko sie rozlało, nie udało sie obronić własnego parkietu, to teraz trzeba bezie przejść ciężko droga jesli w ogole chcemy się w finale znaleźć. Dobrze ze do pierwszych spotkań jest trochę czasu, a do drugiej rundy niemal miesiąc. Oby zawodniczki trochę wypoczęły a te 2 kontuzjowane - a zwłaszcza Nicholls - wróciły do zdrowia. Walka o obronę mistrza zapowiada sie bardzo ciężko, ale przecież to było wiadomo już od początku sezonu.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
Nie wiem gdzie to wkleić, więc wklejam tutaj
Na koniec tygodnia próbowaliśmy ustalić w koszykarskiej centrali ile drużyn w kobiecej ekstraklasie ostatecznie skończy rozgrywki na miejscach w spadkowych, bo widzieliśmy dwie różne informacje. Na stronie TBLK cały czas w systemie rozgrywek widnieje "drużyny z miejsc 11-12 tracą prawo gry w Basket Lidze Kobiet", a w komunikacie z 5 sierpnia ubiegłego roku "drużyna z miejsca 12. traci prawo gry w Basket Lidze Kobiet." Dowiedzieliśmy się, że miejsce spadkowe jest jedno i dodatkowo, że wszystko już na dole tabeli wyjaśniło się, bo cztery ostatnie zespoły zakończą rywalizację po fazie zasadniczej.
Prosiły o to poznanianki, które z powodu kłopotów organizacyjnych opuszczały w trakcie sezonu najlepsze zawodniczki i także trener Krzysztof Koziorowicz. To właśnie MUKS znalazł się na miejscu spadkowym w TBLK, nie widział szans, aby wygrzebać się z tej pozycji i zaapelował o odwołanie spotkań play-out, aby już nie generować kosztów. Widzew, AZS PWSZ i MKK na to przystały. Czy Poznań ostatecznie spadnie to już zupełnie inna sprawa, bo przecież tak naprawdę w ostatnich latach w kobiecej lidze grają wszyscy, którzy chcą.
Cały tekst: http://gorzow.wyborcza.pl/gorzow/1,3684 ... z43U0WeNH4
Re: TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
Każdy nagle przestał komentować ? Toruń, Kraków ?
Chyba wielu Bydgoszcz zaskoczyła ale jej ostatnie trzy mecze pokazały ze mogą sporo i to w "7" a nawet w "6" miały być na 4 miejscu a tu troche pokrzyżowały wielu hejterom życie . Przewaga parkietu to dla nich ogromna przewaga patrząc na wyniki u siebie z każdym. Hitowy mecz troche rozczarował poziomem w niektórych momentach a szczególnie brakiem kibiców wyglądało to jak sparing. Wisła zagrała w obronie bardzo słabo, cieżko nawet oceniać niektóre zawodniczki wszyscy widzieli.
Chyba wielu Bydgoszcz zaskoczyła ale jej ostatnie trzy mecze pokazały ze mogą sporo i to w "7" a nawet w "6" miały być na 4 miejscu a tu troche pokrzyżowały wielu hejterom życie . Przewaga parkietu to dla nich ogromna przewaga patrząc na wyniki u siebie z każdym. Hitowy mecz troche rozczarował poziomem w niektórych momentach a szczególnie brakiem kibiców wyglądało to jak sparing. Wisła zagrała w obronie bardzo słabo, cieżko nawet oceniać niektóre zawodniczki wszyscy widzieli.
Re: TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
Hmm? O meczu Wisła -Artego było pisane, jakiś pojedynczy post o Toruniu tez. Czyli standard jak na ligową kolejkę.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
Ja to się zastanawiam jak to będzie zabawnie jak do półfinału awansujemy. Pierwsze dwa mecze wypadają akurat jak wojujemy w Rydze.
Re: TBLK - 22 kolejka (18-19.03.2016)
m.walc68 pisze:Każdy nagle przestał komentować ? Toruń, Kraków ?
Chyba wielu Bydgoszcz zaskoczyła ale jej ostatnie trzy mecze pokazały ze mogą sporo i to w "7" a nawet w "6" miały być na 4 miejscu a tu troche pokrzyżowały wielu hejterom życie . Przewaga parkietu to dla nich ogromna przewaga patrząc na wyniki u siebie z każdym. Hitowy mecz troche rozczarował poziomem w niektórych momentach a szczególnie brakiem kibiców wyglądało to jak sparing. Wisła zagrała w obronie bardzo słabo, cieżko nawet oceniać niektóre zawodniczki wszyscy widzieli.
O jakich hejterach mowa? Jeśli już są tacy, to na pewno w Toruniu, a nie w Krakowie. Przedstawiane tutaj na kilka kolejek przed końcem kalkulacje zakładały kilka możliwych wariantów - nawet taki, że pierwsze miejsce zajmie Ślęza.
Wyniki Artego u siebie z każdym... oprócz Wisły.
Nie ma co ukrywać - Wisła ma trudniejszą drogę do finału, problemy kadrowe (w poprzednim tygodniu z podstawowych dziewięciu na mniejsze lub większe problemy narzekały trzy zawodniczki, z których tylko jedna wybiegła na parkiet), dało o sobie znać przemęczenie - w ciągu 19 dni aż 7 meczów, z czego dwa w play-off Euroligi i dwa na szczycie ekstraklasy. Życzę klubowi z Bydgoszczy, aby jeśli już kiedyś władze zdecydują się choćby na grę w Eurocupie (choć te rozgrywki podobno nie są godne ich poziomu i zainteresowania...), nie mówiąc już o Eurolidze, osiągnęli na europejskiej arenie tyle w stosunku do pierwotnych oczekiwań, mających odzwierciedlenie w składzie i budżecie, co Wisła w tym sezonie. I niech zaraz potem, po takiej dawce w krótkim okresie czasu, zagrają ligowy mecz na szczycie bez więcej niż jednej podstawowej zawodniczki z dobrze przygotowanym rywalem, który cały sezon koncentrował się tylko na lidze...
Jasne, porażka to porażka i nie ma co ukrywać zawodu. Tylko, że na 19 marca nie kończy się sezon, nikt nie rozdał już medali i tytułów. Play-off to zupełnie inna zabawa. Polecam rzut oka na historię - ile meczów w krajowej rywalizacji w sezonie 2007/2008 przegrał Lotos Gdynia do rozpoczęcia serii finałowej z Wisłą, a jak ta seria się skończyła? Pewne jest, że czeka nas niezwykle ciekawy play-off. I bardzo dobrze!
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
