BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Postautor: matrix » 31 października 2016, 17:14

speedy pisze:
matrix pisze:
bart_81 pisze:Sezon sie rozkreca. W hicie kolejki emocji niewiele ale Polkowice w dalszej czesci sezonu moga byc bardziej konkurencyjne dla Wisly. Gorzow rowniez zaskakujaco gladko z Toruniem. 53 zbiorki w tym 24 w ataku :shock: Jak widac centymetry to nie wszystko. I obecność McBride niewiele by tu dala.


Pewnie, ze nie, ale te kilka asyst i "oczek" więcej na pewno. Pani Dźwigalska też by nie poszalała, a tak rządziła i dzieliła. Zwycięstwo Gorzowa zasłużone oczywiście. Poczekajmy na "czwóreczkę" z USA w Toruniu, która pogra pod koszem z Kelley. Rewanż w Toruniu wcale nie musi być powtórką z Gorzowa 8)


Hm..To kiedy Nicky Anosike dołączy do toruńskiego zespołu? 8) :P


Może być Alyssia, nie obrażę się. Nicky zawiesiła chyba buty na kołku. Anosike? Toruń interesuje się wszystkimi zawodniczkami,które kiedykolwiek miały styczność z University of Tenneessee :lol: a Nicky te wymogi spełnia
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Postautor: przemoe » 02 listopada 2016, 08:38

matrix pisze:Toruń interesuje się wszystkimi zawodniczkami,które kiedykolwiek miały styczność z University of Tenneessee :lol: a Nicky te wymogi spełnia


Jak szaleć to szaleć, Parker może za ciasno w Jekach? :mrgreen:
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Postautor: Greebo » 02 listopada 2016, 12:09

Parker nie gra w Jekach :twisted: tylko w Chinach
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Postautor: przemoe » 02 listopada 2016, 12:38

Greebo pisze:Parker nie gra w Jekach :twisted: tylko w Chinach


Czyli było za ciasno, aj taka niewykorzystana szansa :twisted:
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

ChrisLbn

Re: BLK - 6 kolejka (29-30.10.2016)

Postautor: ChrisLbn » 04 listopada 2016, 13:09

Fragment artykułu ze środowego wydania internetowego Katowickiego Sportu:

"W Sosnowcu wściekłość po meczu w Siedlcach".

- Zbliża się mecz eliminacji EuroBasket 2017 z Belgią i reprezentantki musiały sobie poprawić morale. Padło na nas. Wiem, że należy pomagać polskiej koszykówce, ale nie w ten sposób. Każdy gwizdek sędziego to zdziwienie moich zawodniczek. Dawno nie przeżyłem czegoś takiego. Nie można wygrać meczu grając pięciu na ośmiu. Wiedzieliśmy, że na parkiecie będzie wojna i na to się nastawialiśmy, ale nie spodziewałem się, że przyjmie ona formy groteskowe. To było kuriozum - grzmiał Mirosław Orczyk, komentując sędziowanie.

- Przed sezonem byłem na wykładzie naszego najlepszego arbitra Marka Ćmikiewicza. Twierdził, że koszykówka ma być widowiskowa, że ma kreować gwiazdy, które mają być chronione i w taki sposób mają prowadzić zawody sędziowie. Tymczasem w Siedlcach wróciliśmy do zapasów, do tego, co było z 10 lat temu. Byłem bardzo zdziwiony i zdegustowany. Do tego arbitrzy widzieli tylko nasze przewinienia, a łapanie w pół naszych zawodniczek, powalanie ich na parkiet już nie - mówił sosnowiecki szkoleniowiec.

„Jaski” ciągle odgwizdywanymi faulami były wybijane z uderzenia i nie potrafiły złapać właściwego rytmu. Szybko trzy przewinienia miały na koncie liderki JAS-FBG Zagłębia Swanier oraz Michael i większość meczu spędziły na ławce rezerwowych. Ale mimo tych problemów przyjezdne w drugiej połowie potrafiły odrobić część strat, zbliżyły się do rywalek na osiem „oczek” (61:69) i wydawało się, że stać je będzie na odwrócenie losów rywalizacji. - Nie mieliśmy na to żadnych szans. Żeby wygrać w Siedlcach musiałbym mieć w zespole „robocopy” lub zapaśniczki. Nie poradziliśmy sobie w zapasach. Jak tak ma wyglądać przyszłość polskiej koszykówki, to tylko pogratulować. Życzę powodzenia w Europie. Są ludzi, którzy wykładają pieniądze, koszykarki zostawiają zdrowie na parkiecie, a tu takie rzeczy. Dojdzie do tego, że w innych halach będzie podobnie jak w Siedlcach, gdzie mecz oglądało 30 widzów, rodzina i znajomi zawodniczek. Do tego zmierzamy? - pytał retorycznie Orczyk".


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości