Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Piątek, 27.01.2017
Ćwierćfinały:
17.30 1KS Ślęza Wrocław – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin (A1)
20.00 InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. – Pomarańczarnia MUKS Poznań (A2)
Sobota, 28.01.2017
Półfinały:
16.00 CCC Polkowice - Zwycięzca A1
18.30 Wisła Can-Pack Kraków - Zwycięzca A2
Niedziela, 29.01.2017
20.00 – Finał
Ćwierćfinały:
17.30 1KS Ślęza Wrocław – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin (A1)
20.00 InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. – Pomarańczarnia MUKS Poznań (A2)
Sobota, 28.01.2017
Półfinały:
16.00 CCC Polkowice - Zwycięzca A1
18.30 Wisła Can-Pack Kraków - Zwycięzca A2
Niedziela, 29.01.2017
20.00 – Finał
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Na pierwszy rzut oka wydaje się że w ćwierćfinałach na wiele emocji się nie zanosi. Wnioskuję stąd, że Ślęza jest ostatnio w niesamowitej dyspozycji, a Pszczółka raczej średnio przędzie oraz że Gorzów potykać się będzie z drużyną I-ligową. Jednak jeśli Lublin będzie miał tzw. dzień konia, a Gorzów zagra w krajowym zestawieniu to może i coś ciekawego się tam zadziać.
-
ChrisLbn
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Niewątpliwie Ślęza jest faworytem dzisiejszego meczu, ale ostatni mecz ligowy we Wrocławiu pokazał, że Pszczółki mogą pokusić się o wyrównaną walkę. Jeśli zatrzymają Ślęzę na 70 punktach, to może być szansa na wygranie tego meczu. Mam też cichą nadzieję, że intensywne treningi rzutowe, jakie zaordynował ostatnio trener Szewczyk swoim podopiecznym, przyniosą efekt w postaci lepszej skuteczności z gry.
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Dla nas najlepiej byłoby zakończyć turniej po 1 meczu.. ale skoro nie odpuszczaliśmy grając finały PP w innych halach to tym bardziej nie zrobimy tego na R22. Inna sprawa to to czy nawet grając na maxa jesteśmy w stanie ten puchar wygrać biorąc pod uwagę nasze problemy kadrowe i aktualną formę.. IMO faworytami do zdobycia trofeum są Ślęza oraz Polkowice podbudowane wygraną w Orenburgu.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Ciekawy jestem jak AZS podejdzie do dzisiejszego spotkania. Mogłby chociaż raz nie odpuszczać i powalczyć o zdobycie pierwszego w historii Pucharu Polski. Zadanie wydaje się bardzo trudne ale nie wykonalne. (a wrecz jest najwieksza szansza od lat, zeby to trofeum dołączyć do klubowej kolekcji).
Dlaczego ?
Po pierwsze, nie wiadomo czy inne zespoły podchodza w 100% do tego turnieju i tu jest pierwsza szansa.
Po drugie Wisła i CCC grają co 3 dni... i na pewno ich dyspozycja nie będzie tak optymalna jak w meczach o medale.
Po trzecie ze Sleza i CCC mamy bilans 3:1... co nie stawia AZSu na skazanie na porazkę.
Jezeli podejdziemy do meczu z Wisla na 100%. Szanse oceniam na 60/40 na korzyść Wisły.
PS fajnie ze wczoraj cała 10-tka zawodniczek zagrała od kilkunastu do 20-tu kilku minut. Fajnie sie zaprezentowały... ale nie oszukujmy się.. przeciwnik był 2-3klasy słabszy... co swiadczy o różnicy poziomów miedzy ekstraklasą a 1 ligą.
Dlaczego ?
Po pierwsze, nie wiadomo czy inne zespoły podchodza w 100% do tego turnieju i tu jest pierwsza szansa.
Po drugie Wisła i CCC grają co 3 dni... i na pewno ich dyspozycja nie będzie tak optymalna jak w meczach o medale.
Po trzecie ze Sleza i CCC mamy bilans 3:1... co nie stawia AZSu na skazanie na porazkę.
Jezeli podejdziemy do meczu z Wisla na 100%. Szanse oceniam na 60/40 na korzyść Wisły.
PS fajnie ze wczoraj cała 10-tka zawodniczek zagrała od kilkunastu do 20-tu kilku minut. Fajnie sie zaprezentowały... ale nie oszukujmy się.. przeciwnik był 2-3klasy słabszy... co swiadczy o różnicy poziomów miedzy ekstraklasą a 1 ligą.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
W Wiśle na ogromny plus Gidden, brawa również dla Agi Szott i Sandry. Zastanawia mnie natomiast obecność w tej drużynie Tomialowicz oraz Morrison...ta pierwsza za wiele nie umie...tej drugiej się nie chce...i ma wszysto w 4 literach.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Prawdopodobnie Tomiałowicz gra za niewielką kasę. Przy tak małej ilości polek zdrowych, przyda się na parkiecie choćby tylko po to aby Aga Szot posiedziała sobie na ławce 2 minuty i odpoczęła, bo ona nie jest w stanie grać 40 minut 2 razy w tygodniu na pełnych obrotach.
p.s. jeśli to prawda, że od przyszłego sezonu będzie musiała być 1 polka na parkiecie, to Tomiałowicz i wiele innych polek będzie musiało szukać pracy w 1 lidze.
p.s. jeśli to prawda, że od przyszłego sezonu będzie musiała być 1 polka na parkiecie, to Tomiałowicz i wiele innych polek będzie musiało szukać pracy w 1 lidze.
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
ann pisze:W Wiśle na ogromny plus Gidden, brawa również dla Agi Szott i Sandry. Zastanawia mnie natomiast obecność w tej drużynie Tomialowicz oraz Morrison...ta pierwsza za wiele nie umie...tej drugiej się nie chce...i ma wszysto w 4 literach.
Na ten moment obie są nam niestety potrzebne.
Jak dotąd widziałem 3 mecze - Lublin - Sleza i oba dzisiejsze. We wszystkich było dużo walki i zaangażowania, ale koszykarska jakość w wiekszym stopniu niż tylko pojedyncze akcje pojawiła sie jedynie w meczu Ślęza - Polkowice.
Jeśli jutro oba zespoły zagrają na takim poziomie jak dziś, to będziemy mieć powtórkę z meczu ligowego sprzed 3 tygodni.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
AZS zagrał na tyle ile mógł. Widać było, że walczyły nie przeszły obojętnie obok meczu. Fajny początek...
Niestety Wisła pokazała ze nie da się z nią wygrać 6 zawodniczkami grając wiekszosc meczu wysokim presingiem. Jednakże basket który pokazują gorzowianki jest najbardziej efektowny od wielu lat. Jeżeli transfer Pawlak się potwierdzi... to naprawdę możemy mocno myśleć o możliwośći zdobycia medalu w tym sezonie.
Niestety Wisła pokazała ze nie da się z nią wygrać 6 zawodniczkami grając wiekszosc meczu wysokim presingiem. Jednakże basket który pokazują gorzowianki jest najbardziej efektowny od wielu lat. Jeżeli transfer Pawlak się potwierdzi... to naprawdę możemy mocno myśleć o możliwośći zdobycia medalu w tym sezonie.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
ChrisLbn
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Greebo pisze: Jak dotąd widziałem 3 mecze - Lublin - Sleza i oba dzisiejsze. We wszystkich było dużo walki i zaangażowania, ale koszykarska jakość w wiekszym stopniu niż tylko pojedyncze akcje pojawiła sie jedynie w meczu Ślęza - Polkowice.
Warto jednak zwrócić uwagę na wskaźnik asysty/straty, jeśli chodzi o Pszczółki i Polkowice. Lublinianki - 12/8, a zespół z Polkowic - 11/17. Ten sam wskaźnik w wykonaniu Ślęzy wynosił odpowiednio: w ćwierćfinale z Pszczółką - 15/13, a w meczu z Polkowicami - 12/7.
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Jak dla mnie nie warto bo w tym wypadku tylko zaciemniają sytuacje, ale kto co lubi.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
obejrzalem dzis powtorke meczu Lublin - Sleza - klopoty Lublina w ataku wynikaja z 3 rzeczy moim zdaniem
1. brak kreatywnych graczy - nie ma w tym zespole talentu w ataku (oprocz Dorogobuzovej -reszta to wyrobniczki , Madgen to dobry gracz ale bez motoryki tak potrzebnej na tej pozycji - pewnie dlatego gra w Lublinie a nie gdzie indziej)
2. brak trafiania otwartych rzutów - w meczu ze Sleza naliczylem okolo 15 rzutow przy ktorych nie bylo obrońcy Slezy a pilka nie wpadla do kosza
3. defensywna taktyka - chyba ich jedyna szansa na granie o zwyciestwa z lepszymi zespolami w tej lidze to zatrzymywanie zespolow w granicach 50/60 pkt co czesto sie udaje - nie przez przypadek prawie kazdy mecz Lublina jest sprowadzany do gry na niski wynik i ich przeciwniczki graja slabe mecze)
podejrzewam ze Szewczyk chcac wygrywac sprowadza to do takiej gry bo wie ze w razie ofensywnych meczow jest bez szans
mnie zastanawia jakby poradzil sobie w lepszym klubie z duzym budzetem
bo tak naprawde Rusin i on to jedyni w miare mlodzi sensowni polscy trenerzy z czego Rusin pracuje juz w klubie ze sporymi pieniedzmi i nie zawodzi
1. brak kreatywnych graczy - nie ma w tym zespole talentu w ataku (oprocz Dorogobuzovej -reszta to wyrobniczki , Madgen to dobry gracz ale bez motoryki tak potrzebnej na tej pozycji - pewnie dlatego gra w Lublinie a nie gdzie indziej)
2. brak trafiania otwartych rzutów - w meczu ze Sleza naliczylem okolo 15 rzutow przy ktorych nie bylo obrońcy Slezy a pilka nie wpadla do kosza
3. defensywna taktyka - chyba ich jedyna szansa na granie o zwyciestwa z lepszymi zespolami w tej lidze to zatrzymywanie zespolow w granicach 50/60 pkt co czesto sie udaje - nie przez przypadek prawie kazdy mecz Lublina jest sprowadzany do gry na niski wynik i ich przeciwniczki graja slabe mecze)
podejrzewam ze Szewczyk chcac wygrywac sprowadza to do takiej gry bo wie ze w razie ofensywnych meczow jest bez szans
mnie zastanawia jakby poradzil sobie w lepszym klubie z duzym budzetem
bo tak naprawde Rusin i on to jedyni w miare mlodzi sensowni polscy trenerzy z czego Rusin pracuje juz w klubie ze sporymi pieniedzmi i nie zawodzi
-
Kosz-ykarz
- Junior
- Posty: 2238
- Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
dla mnie Lublin powoli wykrusza sie z tej grupy zespolow ktore chca powalczyc o cos w tej lidze. Slabe Polki ( dwie Mistygacz , Jujka , Dobrowolska , i jako tako Owczarzak -choc gra slabo , jak dla mnie) zagraniczne to ciagna ale mysle ze na koniec sezonu to bedzie takie 7 miejsce , jako ze jest to watek PP , to napisze iz ten turniej pkazuje ze jesli Wisla wykorzysta w 100 % Gidden to nie bedzie na nia mocnych - swietny gracz. HURT ktora przeciez jest gwiazda tej ligi - przy Gidden po prostu nie istniala
w PP fajnie tez gra Szott , ktora chyba zyskuje na kontuzjach Ewki , Misiuk .Za to co w tej druzynie robi Tomialowicz.kiedys to jeszcze rzut za 3 pkt miala , teraz juz nawet tego nie ma , bo poza tym nic innego nie potrafi......No ale wza pare lat bedzie mogla powiedziec ze wywalczyla dajmy na to , to MP z Wisla (podobnie jak Czarneckie moga to samo mowic przrzeciez)
Fajnie gra Sleza , w ktorej wszystkie znaja i maja swoja role na boisku , gfzie wszystko podciaga Zoll-Norman , fajny sezon ma ogolnie Kaczmarczyk , swoje robia Green , Skobel i Kastanek no i zespolowoacia ograly przebogate CCC gdzie jest 5wysokich a zadna jakos znaczaco nie przeciwstawila sie Nicki Green . Najlepiej z wych qysokich chyba jednak Gala.
W finale wszystko sie moze zdarzyc , jesli Slezie bedzie wpadalo to kto wie. Ciekawie zapowiada sie rywalizacja Nicki Greene z Vanessa Giden. Silniejsza wydaje sie byc Wislaczka ale zobaczymy
w PP fajnie tez gra Szott , ktora chyba zyskuje na kontuzjach Ewki , Misiuk .Za to co w tej druzynie robi Tomialowicz.kiedys to jeszcze rzut za 3 pkt miala , teraz juz nawet tego nie ma , bo poza tym nic innego nie potrafi......No ale wza pare lat bedzie mogla powiedziec ze wywalczyla dajmy na to , to MP z Wisla (podobnie jak Czarneckie moga to samo mowic przrzeciez)
Fajnie gra Sleza , w ktorej wszystkie znaja i maja swoja role na boisku , gfzie wszystko podciaga Zoll-Norman , fajny sezon ma ogolnie Kaczmarczyk , swoje robia Green , Skobel i Kastanek no i zespolowoacia ograly przebogate CCC gdzie jest 5wysokich a zadna jakos znaczaco nie przeciwstawila sie Nicki Green . Najlepiej z wych qysokich chyba jednak Gala.
W finale wszystko sie moze zdarzyc , jesli Slezie bedzie wpadalo to kto wie. Ciekawie zapowiada sie rywalizacja Nicki Greene z Vanessa Giden. Silniejsza wydaje sie byc Wislaczka ale zobaczymy
-
shineonball
- Żak
- Posty: 272
- Rejestracja: 20 maja 2011, 14:53
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
Ktoś zna link do transmisji/broadcast - tak, żeby zadziałało poza Polska?
Niestety tvp sport ma ograniczone terytorium widze..
Niestety tvp sport ma ograniczone terytorium widze..
-
ChrisLbn
Re: Turniej finałowy Pucharu Polski (27-29.01.2017)
No cóż, każdy ma prawo do swojej oceny. Pożyjemy, zobaczymy - ja akurat wierzę, że drużynie lubelskiej uda się zająć co najmniej 5 miejsce po rundzie zasadniczej.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości