Igrzyska Olimpijskie Ateny 2004

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Igrzyska Olimpijskie Ateny 2004

Postautor: Wojteg » 16 sierpnia 2004, 08:17

Ateny: Brazylia i USA prowadzą

Zespoły Brazylii i USA prowadzą w swoich grupach po pierwszej kolejce turnieju koszykarek.


grupa A
Australia - Nigeria 85:73 (46:32)
Japonia - Brazylia 62:128 (25:62)
Grecja - Rosja 62:69 (34:31)

tabela:
M Z P Kosze Pkt
1. Brazylia 1 1 0 128:62 2
2. Australia 1 1 0 85:73 2
3. Rosja 1 1 0 69:62 2
4. Grecja 1 0 1 62:69 0
5. Nigeria 1 0 1 73:85 0
6. Japonia 1 0 1 62:128 0

grupa B
Korea Płd. - Chiny 54:71 (33:21)
USA - Nowa Zelandia 99:47 (63:24)
Hiszpania - Czechy 80:78, po dogrywce (67:67, 35:34)

1. USA 1 1 0 99:47 2
2. Chiny 1 1 0 71:54 2
3. Hiszpania 1 1 0 80:78 2
4. Czechy 1 0 1 78:80 0
5. Korea Płd. 1 0 1 54:71 0
6. Nowa Zelandia 1 0 1 47:99 0

PAP

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 16 sierpnia 2004, 13:01

A Puertoryko pokonało cwaniaczków co śmią siebie nazywać dream team'em!!!!
Jak tak dalej będzie to Jordan z Magicem chyba się zdenerwują, wrócą i pokażą jak w kosza się gra :D :D :D
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 16 sierpnia 2004, 22:06

cieszę się , że w Atenach nie ma repreznetacji Francji koszykarek ,bo ta repereznetacja juz mi sie dawno przejadła , cieszy zwycięstwo Hiszpanii nad Czechami ze wzglwdu na ostatnie porzaki Polek z tym zespolem ale przede wszystkim z uwagi na trnere- Jana Bobrovskiego słynącego z niezwyklej bezczelnoci zarowno wobec Lotosu Gdynia jak i reprezentacji Polski ( mnóstwo niepochlebnych i skandalicznych wypowiedzi tego niestety niekulturalnego selekcjonera) , a tak z innej beczki dziwią rozmiary zwycięstwa Brazylii z Japonią , muszę przyznac ze nie orientuję się w sile rażenia japońskiego zespołu , jednkaze taka porazka chluby nie przynosi , swiadczy jednak o potencjale ekipy brazylijskiej , kto wie moze bedziemy swiadakmi prawdziwej brazyliskiej fiesty po zkonczeniu olimpiady...to pobozne zyczenia ale zwyciestwa Australii i USA , mnie natomiast niepokoi fakt bezsensu przyznawania dwoch miejsc strefie Australii i Oceanii-wystepy Nowej Zelandii na kazdej Olimpiadzie są nieporozumieniem -zamiast tego 4 miejsce powinna dostac Europa -albo baraż z 4 zespołem Europy, ostatnio bez Biby i Dydelfa wygralismy 20 pkt a z nimi....no moze bez Dydek bo ona ostatnio tylko utrudnia gre ale z Biba to dalibysmy im szkole.....no a tak to muismy patzrec na mizerne podrygii Nowej Zelandii , ktorej wystepy na prawde nie wnosza nic ciekawego

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 16 sierpnia 2004, 23:19

Saletra pisze:(...) mnie natomiast niepokoi fakt bezsensu przyznawania dwoch miejsc strefie Australii i Oceanii-wystepy Nowej Zelandii na kazdej Olimpiadzie są nieporozumieniem -zamiast tego 4 miejsce powinna dostac Europa -albo baraż z 4 zespołem Europy, ostatnio bez Biby i Dydelfa wygralismy 20 pkt a z nimi....no moze bez Dydek bo ona ostatnio tylko utrudnia gre ale z Biba to dalibysmy im szkole.....no a tak to muismy patzrec na mizerne podrygii Nowej Zelandii , ktorej wystepy na prawde nie wnosza nic ciekawego


O ile mnie pamięć nie myli, to Polska ostatnio właśnie przegrała z Nową Zelandią :( Co prawda masz rację, że bez Biby i Dydek, ale jednak zawsze to porażka. Dziś natomiast niedoceniane przez Ciebie przedstawicielki dalekiej Oceanii pokonały Koreę, z którą też szło nam różnie ostatnio. All Blacks zasłynęły także tym, że rozpoczęły mecz z USA od prowadzenia 7:0 na Igrzyskach ;) Myślę, że akurat na tamtym kontynencie postępy we wielu dyscyplinach są największe - wystarczy zobaczyć co prezentują piłkarze Australii (nie tak dawne pokonanie Anglii i dobre wyniki wszystkich w sumie reprezentacji). Oczywiście Nowej Zelandii daleko jeszcze do poziomu na przykład Francji, ale to naprawdę całkiem ciekawa drużyna, która już dawno przestała być chłopcem (w sumie dziewczynkom) do bicia. Jak pokazuje turniej olimpijski drużyna silniejsza zdecydowanie od numeru dwa i trzy w Azji. Może w takim razie nieporozumieniem są aż trzy miejsca dla tego kontynentu - moim zdaniem dwa by wystarczyły.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 sierpnia 2004, 07:05

Australijki i Amerykanki w ćwierćfinałach

W najciekawszym meczu trzeciej kolejki grupy A turnieju koszykarek mistrzynie Europy - Rosjanki pokonały Brazylię 77:67. Tym samym w grupie A jedyną niepokonaną drużyną jest Australia, która może być już pewna awansu do ćwierćfinałów.

W ostatnim meczu trzeciej kolejki turnieju koszykarek Hiszpania wygrała z Nową Zelandią 91:57. W grupie B Hiszpanki z Amerykankami są jedynymi zespołami bez porażki. Drużyna USA pokonała wysoko Koreę Płd. 80:57.

Z pierwszej wygranej cieszyły się wicemistrzynie Europy - Czeszki i gospodarz turnieju - Grecja. Czechy pokonały Chiny 98:83 (grupa B), a Greczynki Nigerię 83:68 (grupa A).

Tym samym koszykarki reprezentujące Afrykę nadal nie mają wygranej w historii występów krajów afrykańskich na igrzyskach. W 1996 roku w Atlancie Zair przegrał siedem meczów, a Senegal w Sydney - sześć.

PAP
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2004, 07:15 przez Wojteg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 19 sierpnia 2004, 07:14

Wyniki:

Grupa A

16.08
Nigeria - Japonia 73:79
Brazylia - Grecja 87:75
Rosja - Australia 56:75

18.08
Japonia - Australia 78:97
Grecja - Nigeria 83:68
Brazylia - Rosja 67:77

Tabela

1. Australia 3 3 0 6 257:207
2. Brazylia 3 2 1 5 282:214
3. Rosja 3 2 1 5 202:204
4. Grecja 3 1 2 4 220:224
5. Japonia 3 1 2 4 219:298
6. Nigeria 3 0 3 3 214:247

Grupa B

16.08
Nowa Zelandia - Korea Płd. 81:73
Czechy - USA 61:80
Chiny - Hiszpania 67:75

18.08
Chiny - Czechy 83:98
Korea Płd. - USA 57:80
Hiszpania - Nowa Zelandia 91:57

Tabela

1. USA 3 3 0 6 259:165
2. Hiszpania 3 3 0 6 246:202
3. Czechy 3 1 2 4 237:243
4. Chiny 3 1 2 4 221:227
5. Nowa Zelandia 3 1 2 4 185:263
6. Korea Płd. 3 0 3 3 184:232

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 sierpnia 2004, 12:04

Seba pisze:
Saletra pisze:(...) mnie natomiast niepokoi fakt bezsensu przyznawania dwoch miejsc strefie Australii i Oceanii-wystepy Nowej Zelandii na kazdej Olimpiadzie są nieporozumieniem -zamiast tego 4 miejsce powinna dostac Europa -albo baraż z 4 zespołem Europy, ostatnio bez Biby i Dydelfa wygralismy 20 pkt a z nimi....no moze bez Dydek bo ona ostatnio tylko utrudnia gre ale z Biba to dalibysmy im szkole.....no a tak to muismy patzrec na mizerne podrygii Nowej Zelandii , ktorej wystepy na prawde nie wnosza nic ciekawego


(...) Może w takim razie nieporozumieniem są aż trzy miejsca dla tego kontynentu - moim zdaniem dwa by wystarczyły.


Kolejny argument na rzecz Nowej Zelandii - zespół ten potwierdził, że nie ustepuje nawet najlepszym zespołom z Azji (która ma aż trzy miejsca na IO), wygrywając dziś z Chinami 79:77. Zwycięstwo to jest jak najbardziej zasłużone, bo wcześniej All Blacks długimi fragmentami posiadały sporą przewagę. Na dwie minuty przed końcem było to 7 punktów, na 37 sekund ciagle pięć oczek. Chinkom jednak udało się sześć sekund przed końcowym gwizdkiem wyrównać, jednak skuteczny rzut równo z ostatnią syreną Megan Compain dał wiktorię reprezentantkom Oceanii.

O godzinie 13.30 na Eurosporcie będzie można oglądać spotkanie USA -Hiszpania.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 20 sierpnia 2004, 13:10

Seba pisze:
Seba pisze:
Saletra pisze:(...) mnie natomiast niepokoi fakt bezsensu przyznawania dwoch miejsc strefie Australii i Oceanii-wystepy Nowej Zelandii na kazdej Olimpiadzie są nieporozumieniem -zamiast tego 4 miejsce powinna dostac Europa -albo baraż z 4 zespołem Europy, ostatnio bez Biby i Dydelfa wygralismy 20 pkt a z nimi....no moze bez Dydek bo ona ostatnio tylko utrudnia gre ale z Biba to dalibysmy im szkole.....no a tak to muismy patzrec na mizerne podrygii Nowej Zelandii , ktorej wystepy na prawde nie wnosza nic ciekawego


(...) Może w takim razie nieporozumieniem są aż trzy miejsca dla tego kontynentu - moim zdaniem dwa by wystarczyły.


Kolejny argument na rzecz Nowej Zelandii - zespół ten potwierdził, że nie ustepuje nawet najlepszym zespołom z Azji (która ma aż trzy miejsca na IO), wygrywając dziś z Chinami 79:77. Zwycięstwo to jest jak najbardziej zasłużone, bo wcześniej All Blacks długimi fragmentami posiadały sporą przewagę. Na dwie minuty przed końcem było to 7 punktów, na 37 sekund ciagle pięć oczek. Chinkom jednak udało się sześć sekund przed końcowym gwizdkiem wyrównać, jednak skuteczny rzut równo z ostatnią syreną Megan Compain dał wiktorię reprezentantkom Oceanii.

O godzinie 13.30 na Eurosporcie będzie można oglądać spotkanie USA -Hiszpania.


hmm................musze przyznac ze troche mnie zaskoczyla gra Nowej Zelandii szczegolnie zwyciestwo z Chinami.Faktycznie widac progress jednakze chcilaem wspomniec ze w niedawno rozgrywanym turnieju w Polsce z udzialem Niemiec Ukrainy i Nowej Zelandii zajelismy pierwsze miejsce ( jedna porazka z Ukraina i lepszy bilans koszy) Nowa Zelandia natomiast przegrala nawet z Niemkami I ukrainkami , ale nie o tym cchialem mowic... na tym turnejo pokonalismy Nowa Zelandie 67:46 bez Biby i Dydek wiec gdyby one doszly to oglaby byc rzez niewiniatek , na turnirju w Austalii przegralismy jeden mecz tylko 3 pkt a drugi wygralismy takze 3 pkt , nie kwestionuje miejsca Nowej Zelandii uwazam po prostu ze jestesmy po prostu lepszym zespolem od wielu na tej Olimpiadzie i nie liczac zelaznej czolowki Australii i Usa jestesmy w stznie powlaczyc z kazdym - w obecnej sytuacji z rozgrywajacymi jest to trudne ale mysle ze gdyby reprezentacji nie prowadzil Herkt tylko jakis twardy trener zza granicy to pokonalibysmy Hiszpanie i cieszylibysmy sie startem w Atenach(trzeba oddac ze Herkt jest klasą sam dla siebie ale szkoda juz mi slow na czlowieka ktory przegrywa w takim stylu mecz z Hiszpania - to tylko jemu moze sie zdarzyc)...co do przebiegu igrzysk -martwi mnie postawa Hiszpanii gdyz to my moglibysmy byc na ich miejscu a tak sami promujemy hiszpanski basket ktory jeszcze niedawno byl w glebokim cieniu(Hiszpanki zaczely szalec wlasnie od meczu z Polska wygranym przez nie 10 pkt podczas Mistrzostw Europy kiedy zajelismy 6 miejsce -kolejny przyklad nieudolnosci Herkta-Hiszpanki sa na fali i mam nadzieje ze kiedys sie ona skonczy jak kazda - oby nastapilo to wkrotce - jka narazie kibicuje Nigerii- Afrykanki moglyby odniesc pierwsze zwyciestwo w Historii- dziwi mnie jeszcze jedno gladka porazka z Australia -zdaje sobie sprawe ze A jest bardzo silna ale myslalem ze Sborna sie bardziej przeciwstawi.... ech gdzie te czasy co Ruskie rywalizowaly z USA o prymat na swiecie-chyba juz odeszly bezpowrotnie...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 sierpnia 2004, 13:56

Masz racje - wiele zespołów z Europy (w tym Polska) jest o wiele silniejszych od stałych uczestników Olimpiad z innych kontynentów. Cóż, taki system kwalifikacji mamy. W sumie gwarantuje on w praktyce temu, komu uda się u nas przebić na Igrzyska miejsce co najmniej 5-7 na tychże. Moim zdaniem już od Sydney było trzeba wprowadzić system czterech grup po cztery zespoły (czyli powiększyć liczbe uczestników z 12 do 16). Byłoby to korzystne nie tylko dla Europy - moim zdaniem np nieporozumieniem jest brak Argentynek, które prezentują się naprawdę ciekawie. Te cztery dodatkowe miejsca rozdzieliłbym według klucza: Europa 2, obie Ameryki 1, ciągle rozwijająca się Afryka 1. Co do Rosji - nie przekreślałbym ich szans nawet w walce o finał. Moi zdaniem po prostu nie potrafią za bardzo grać z zespołem prezentującym styl taki jak Lady Opals, czyli run-and-gun. Niezwykle szybkie akcje, rzuty po kilku sekundach, pełna spontaniczność, a przy tym bardzo agresywna obrona i bardzo dobre snajperki (np Penny Taylor) + wiela gwiazda Lauren Jackson. Zdecydowanie lepiej moim zdaniem radzą sobie Rosjanki jednak z bardziej klasycznym stylem Amerykanek, których styl, mimo wspaniałych umiejętności, jednak nie różni się aż tak od europejskiego. Inna też mobilizacja na te mecze. No i klęska z Australią to jednak mecz grupowy, w nich od zawsze Sborna odstawiała dziwne szopki ;) A swoją drogą chciałbym zobaczyć finał w którym ktoś (marzenie - Brazylijki, realizm - Australia) pokona w końcu USA.

I jeszcze słówko o porównaniu siły naszych pań i innych ekip - myślę, że z takim podejściem, jak w czwartej kwarcie meczu z Hiszpanią moglibysmy mieć spore problemy z ... Nigerią ;)))
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 20 sierpnia 2004, 15:55

Seba pisze:
I jeszcze słówko o porównaniu siły naszych pań i innych ekip - myślę, że z takim podejściem, jak w czwartej kwarcie meczu z Hiszpanią moglibysmy mieć spore problemy z ... Nigerią ;)))


zgadza się.:) Ciagle jestem jeszcze rozgoryczony po tym meczu . Nie dociera do mnie jak mozna bylo dostać takie baty i polec z kretesem . To chyba tylko Herkt umie. W kazdym razie skoro potrafimy wygrywac 15 pkt z Hiszpnia przez tzy czwarte meczu to na cos nas stac... nie wiem czy Koniu sobie poradzi....na szczescie nie jst "miekki" jak Herkt ale czy polski trener moze odniesc sukces? chetnie widzialbym w roli selekcjonera Natalie hejkva albo innego selekcjonera , moze oni posadzlilby nasz basket na "nogi" i mielibysmy w koncu druzyne z charakterem... czas pokza czy koniu sie sprawdzi- jezeli zjmiemy pierwsze miejsce w eliminacjach wygywajac obydwa spotkania z Serbia i Czarnogora to znaczy ze nie bedzie tak zle.... moze nowe rozgrywajace zrobie kolosalne postepy i swietnie zaklimatyzuja sie w kadrze ,przy pomocy Konia? oby....

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 22 sierpnia 2004, 22:32

Australia i Grecja w ćwierćfinałach

Koszykarki Australii z kompletem zwycięstw awansowały do ćwierćfinałów turnieju olimpijskiego w Atenach z pierwszego miejsca w tabeli grupy A. Australijki w ostatnim meczu grupowym pokonały Brazylię 84:66.

Udział w ćwierćfinałach w ostatniej chwili zapewniły sobie Greczynki, które po zaciętym meczu pokonały Japonię 93:91. Zespoły Japonii i Nigerii walczyć będą o miejsca 9-12.

Znane są już pary ćwierćfinałowe. Liderki grupy A Australijki zmierzą się z czwartym zespołem grupy B - Nową Zelandią. Drugi zespół grupy A mistrz Europy Rosja zagra z wicemistrzem Europy Czeszkami, które dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Nową Zelandią 74:57 zajęły trzecie miejsce w tabeli grupy B.

Wieczorem odbędą się dwa ostatnie mecze tabeli grupy B. Faworytki Amerykanki i Hiszpanki nie powinny mieć kłopotów z pokonaniem niżej notowanych rywalek - Chinek i Koreanek. Amerykanki są pewne awansu do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca w tabeli grupy B, a Hiszpanki z drugiego.

W 1/4 finału zespół USA spotka się z Grecją, a Hiszpania z Brazylią.

» Źródło wiadomości: PAP

www.e-basket.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 23 sierpnia 2004, 16:43

cóż pozostało jedynie mieć nadzieję , że Brazylia wygra z Hiszpanią , gorąco trzymam kciuki za Brazylijki -swoją drogą to wielki żal że to nie my gramy na tych igrzyskach zamiast Hiszpanii:)-chodzi o to ze miala łatwych tywali w grupie -nie liczac USA kazdy jest do pokonania a CZeszki powrocily wreszczie do normalnosi i nie graja juz tak jak na ME-widzac wiec bilans Hiszpanii żal serce ściska bo moglismy mieć identyczny(gdybysmy pokonali Hiszpanie to zostalaby Wlazlak Krupa i Koryzna i nie byloby problemu z rozgrywajacymi ktore kariere zakonczylyby po Olimpiadzie)....tak sie jednak nie stalo....posostaje trzymac kciuki za Cannarinhos(o ile dobrze to napisalem :) )

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 25 sierpnia 2004, 19:01

historyczny sukces Nigeri!!! Gorąco wierzyłem w sukces Nigeryjek i tak też się stało : w meczu o 11 miejsce pokonały faworyzowaną :)))) Koreę Południową 68 : 64 - warto przy tym nadmienić , że jest to pierwsze w historii zwycięstwo Afrykanek na Igrzyskach Olimpijskich ,- odnieśc chociaż jedno zwycięstwo było marzeniem trenera i zawodniczek Nigerii - moze brzmi to paradoksalnie ale musimy pamietać , że tak szewc kraje ,jak materiał staje- zwycięstwo jest niespodzianką i niewą tpliwie przysłóży się do popularyzacji tej dyscypliny sportu na tym kontynencie

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 26 sierpnia 2004, 07:16

Amerykanki i Rosjanki w półfinale

Koszykarki USA pokonały w ćwierćfinale Grecję 102:72, a Rosjanki zespół Czech 70:49. Drużyny te zmierzą się w piątkowym półfinale.

Spotkanie USA - Grecja obejrzało w hali Olympic Indoor 8100 widzów, co jest rekordem olimpijskiego turnieju koszykarek.

Koszykarki USA zdominowały walkę pod tablicami wygrywając w tym elemencie gry aż 44:22. Było to szóste z rzędu zwycięstwo ekipy USA w turnieju.

Równie łatwo wygraną odniosły mistrzynie Europy Rosjanki nad wicemistrzyniami Europy Czeszkami. Koszykarki Rosji prowadziły już nawet różnicą 30 pkt.

Koszykarki Czech zagrają o piąte miejsce z przegranym rywalizacji Hiszpania - Brazylia.

USA - Grecja 102:72 (27:19, 28:15, 21:19, 26:19)
Najwięcej punktów: dla USA - Shannon Johnson 21, Tina Thompson 20, Yolanda Griffith 14, Diana Taurasi 13; dla Grecji - Anastasia Kostaki 26, Evanthia Maltsi 15.

Rosja - Czechy 70:49 (19:6,18:14, 19:10, 14:19)
Najwięcej punktów: dla Rosji - Ilona Korstin 16, Jelena Baranowa 15, Natalia Wodopianowa 12, dla Czech - Petra Kulichova 9, Ivana Vecerova 8.

PAP

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 26 sierpnia 2004, 07:17

Brazylijki zagrają w półfinale

Koszykarki Brazylii awansowały do półfinału turnieju olimpijskiego w Atenach. W zaciętym meczu ćwierćfinałowym Brazylia, trzecia drużyna grupy A, pokonała wicelidera grupy A - Hiszpanię 67:63.

Mistrzynie Ameryki Południowej - Brazylijki w piątkowym półfinale zmierzą się ze zwycięzcą meczu Australia - Nowa Zelandia. Australijki, które są faworytkami ćwierćfinałowej rywalizacji z Nową Zelandią, pokonały Brazylię w meczu grupowym 84:66.

W piątek w pierwszym półfinale zmierzą się mistrzynie świata i igrzysk - koszykarki USA z Rosją. Rosjanki są mistrzyniami Europy i wicemistrzyniami świata z 2002 roku.

Brazylia - Hiszpania 67:63 (14:16, 20:18, 15:12, 18:17)
Najwięcej punktów zdobyły: dla Brazylii - Janeth Arcain 27, Alessandra de Oliveira 8, Helen Cristina Luz 8, Kelly Santos 8, dla Hiszpanii - Marta Fernandez 16, Rosa Sanchez 12, Elisabeth Cebrian 9.

PAP


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości