PZU Polfa Pabianice - CCC Polkowice live (5 mecz)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 03 maja 2005, 22:18

brzydki nzl pisze:(...)niech to zbadaja odpowiednie ku temu organy i ukaraja jesli stwierdza, ze sie nalezy. proste.


:) Na Brzydkiego zawsze można liczyć ;) ... właściwe podejście do poważnego problemu! Pisząc do Kuby właśnie tego się obawiałem - 20 stron wzajemnych oskarżeń na coraz niższym poziomie, z których 3/4 uczestników nawet nie widziało zdarzenia ;) Oczywiste w tej sytuacji jest tylko jedno - jesli nasze koszykarskie władze nie zaczną w końcu karać surowo za brutalność na parkiecie (zawodniczek, ale jak widać też i trenerów), to takie smutne sytuacje będziemy oglądali częściej. Póki co kary praktycznie żadne, a do każdej potem dyskusje wielotygodniowe ukaranych co do jej zasadności poparte argumentami godnymi strasznego skrzywdzenia... ehhh

Miłej zabawy Polkowiczanie! ;) Się pewnie będzie działo...

Ps. Brzydki - jeśli będziesz dziś witał Wasze zawodniczki przekaż GRATULACJE Natalii W. ! Należą Jej się! :)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 03 maja 2005, 22:35

Seba pisze:Ps. Brzydki - jeśli będziesz dziś witał Wasze zawodniczki przekaż GRATULACJE Natalii W. ! Należą Jej się! :)


"w pizdu. i cały misterny plan też w pizdu" - ten cytat chyba idealnie pasuje do sytuacji...
Jak się okazuje, "nasz" autobus wciąż jest w pabianicach, a ze względu na pracę/szkołę/studia niektórzy trzeba sobie odpuscic... szkoda, ze nie mogą swietowac tu - na miejscu. no ale wiadoma sprawa ;-)

pozdrawiam

Gość

Postautor: Gość » 03 maja 2005, 22:43

Kuba pisze:
Seba pisze:Ps. Brzydki - jeśli będziesz dziś witał Wasze zawodniczki przekaż GRATULACJE Natalii W. ! Należą Jej się! :)


"w pizdu. i cały misterny plan też w pizdu" - ten cytat chyba idealnie pasuje do sytuacji...
Jak się okazuje, "nasz" autobus wciąż jest w pabianicach, a ze względu na pracę/szkołę/studia niektórzy trzeba sobie odpuscic... szkoda, ze nie mogą swietowac tu - na miejscu. no ale wiadoma sprawa ;-)

pozdrawiam


dokladnie... a szkoda, jutro rano musze wracac do wrocka, ale mam nadzieje, ze klub zorganizuje cos na weekend np jakis "piknik z Medalistkami" hehe :D i bedzie okazja by wystrzelily szmpany - te co to juz je zdazylismy zgromadzic :wink:

skoro nie dane mi bylo jednak osobiscie pogratulowac jeszcze raz zrobie to tutaj :)

DZIEWCZYNY JESTESCIE WIELKIE :!: GRATULUJE I DZIEKUJE ZA ALL EMOCJI, KTORYCH W TYM ROKU NIE BRAKOWALO :D :cmok:

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 03 maja 2005, 23:32

Brązowy medal dla koszykarek CCC Polkowice!




jw, dk 03-05-2005 , ostatnia aktualizacja 03-05-2005 21:37

KOSZYKÓWKA KOBIET. Koszykarki CCC Polkowice po raz trzeci pokonały Polfę Pabianice 87:75 i zdobyły brązowy medal! To największy sukces w historii tego klubu

Przez trzy ostatnie sezony polkowiczanki kończyły rozgrywki na czwartym miejscu. W końcu udało im się poprawić tę lokatę. To duży sukces, bo w rywalizacji z Polfą to pabianiczanki były faworytkami.

Wczorajszy ostatni mecz tych zespołów był niezwykle dramatyczny i nerwowy. Jeszcze w 26. minucie polkowiczanki prowadziły 53:33 i wydawało się, że spokojnie utrzymają przewagę do końca. Tymczasem ostatnia kwarta to istny horror. Najpierw za pięć fauli kolejno spadły Marczewska, Pałka, Stempniewicz oraz Nowacka. Jakby tego było mało, w 38. minucie Olga Pantelejewa brutalnie sfaulowała Justynę Kłosińską, uderzając ją w twarz, aż po policzku zawodniczki popłynęła krew. Koszykarka CCC opuściła boisko, a wściekły drugi trener polkowiczanek Wojciech Spisacki odepchnął Olgę Pantelejewą, gdy ta zbliżyła się do ławki CCC Polkowice. Końcowe sekundy tego meczu trwały ponad 10 minut - osłabiony zespół z Polkowic kończył mecz w czwórkę, ale nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa.

Polfa Pabianice - CCC Polkowice 75:87

Kwarty: 17:22, 13:22, 14:13, 31:30

CCC: Nowacka 9, Koryzna 19, Kłosińska 15, Marczewska 5, Pałka 14 oraz Żytomirska 5, Jasnowska 6, Waligórska 6, Stempniewicz 8.

www.gazeta.pl

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 03 maja 2005, 23:47

Kuba pisze:Brązowy medal dla koszykarek CCC Polkowice!




jw, dk 03-05-2005 , ostatnia aktualizacja 03-05-2005 21:37


(...) Przez trzy ostatnie sezony polkowiczanki kończyły rozgrywki na czwartym miejscu.(...)

www.gazeta.pl


Gwoli ścisłości, to przez dwa ostatnie sezony :P

Gość

Postautor: Gość » 04 maja 2005, 00:23

Kuba pisze:
KIBIC pisze:
a co zrobił :?:

z tego co pisał Viallos: odepchnął Panti, gdy ta przebiegała obok niego.


Zapomniałeś dodać,że po kolejnym chamskim faulu trener stanał w obronie kolejnej zawodniczki.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 maja 2005, 00:29

Anonymous pisze:
Kuba pisze:
KIBIC pisze:
a co zrobił :?:

z tego co pisał Viallos: odepchnął Panti, gdy ta przebiegała obok niego.


Zapomniałeś dodać,że po kolejnym chamskim faulu trener stanał w obronie kolejnej zawodniczki.
cos za bardzo stawał... prawda jest taka ze chamski faul był ale nie wtedy akurat. I nie mówmy "kolejnej" bo zaraz się okaże ze nie wiadomo co tam się działo :?
Obrazek
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 04 maja 2005, 00:32

Mikey pisze:
Anonymous pisze:
Waldi pisze:
Kuba pisze:
KIBIC pisze:
a co zrobił :?:

z tego co pisał Viallos: odepchnął Panti, gdy ta przebiegała obok niego.


damski bokser :?


Stanąl w obronie swojej zawodniczki po kolejnym chamskim faulu Panti.
Nie kłam bo w tym momencie nie było zadnego faulu :? Faul był dwie akcje wcześniej, tu była walka o piłkę lecącą na aut, a Spisacki dał sie ponieść :? :? :?


Nie kompromituj się albo nie było cie na meczu.Przecież po tej akcji wykonywane były 2 rzuty za faul Pati a dopiero póżniej techniczny dla ławki.

Gość

Postautor: Gość » 04 maja 2005, 00:36

Mikey pisze:
Anonymous pisze:
Kuba pisze:
KIBIC pisze:
a co zrobił :?:

z tego co pisał Viallos: odepchnął Panti, gdy ta przebiegała obok niego.


Zapomniałeś dodać,że po kolejnym chamskim faulu trener stanał w obronie kolejnej zawodniczki.
cos za bardzo stawał... prawda jest taka ze chamski faul był ale nie wtedy akurat. I nie mówmy "kolejnej" bo zaraz się okaże ze nie wiadomo co tam się działo :?


Tak się składa,że akurat wtedy byl kolejny chamski faul Panti za który wykonywano 2 rzuty a dopiero potem 2 rzuty za przewinienie ławki i piłka z boku.Trzeba umieć przegrywac z klasą a Panti tej klasy poprostu nie ma.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 maja 2005, 00:41

ok faktycznie był tam faul, przypominam sobie sytuację, ale o tej heroicznej obronie Spisackiego przed chamskimi faulami to akurat nie bredź, nerwy mu puściły i tyle, choć komu jak komu ale trenerowi wobec zawodniczki raczej nie powinny :?
A zresztą co ja się wogóle szczypię tutaj . Ani Polfa to mój zespół, ani Pabianice moim miastem, Pantalejewej tez w sumie nie lubię, a rozstzrygnięcie w walce o brąz pomimo sympatii dla kilku osób w Pabach mnie waliło 8) :wink: :wink: :wink:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 04 maja 2005, 00:56

Na wstępie gratulacje dla koszykarek z Polkowic!!!
Miło było patrzeć jak się cieszą. A cieszyły się tak, jakby mistrzostwo zdobyły!!!!
Co do meczu. Hmmmm.... nerwy, słaba gra naszych. Polkowice zasłużyły na wygraną!!!! Bodajże tylko jedna trójka naszych wszystko wyjaśnia!!! Zajście z Pantelejewą. Szczerze mówiąc nie widziałem dokładnie! Gdy spojrzałem to zobaczyłem tylko jak Kłosińska padała na ziemie. Z relacji osób, które widziały to lepiej, można było wywnioskować że nic groźnego nie zaszło. Nie wiem, nie widziałem dokładnie - ni9e wypowiadam się!!!! O Spisackim to szkoda gadać!!! Chamstwo w krystalicznej formie!!! Ma szczęście że nie odepchnął JKrystofowej, bo musiałby sobie sztuczną szczękę wtawić!!!!
Słowo o sędziach!!! Muszę to powiedzięć, admini pewnie to usuną ale co tam : CH.. CI NA IMIE ĆMIKIEWCZ CH.. CI NA IMIE!!!!!!
Beznadzieja totalna to sędziowanie. Nie twierdzę że przegraliśmy przez "gwizdków", jednak prawda jest taka, że gdyby sędziowali obiektywnie, to nasze koszykarki mogłyby w końcówce nawiązać walkę~! Przegraliśmy, cóż, tak gbywa!!
CHCIAŁEM OFICJALNIE PODZIĘKOWAĆ PABIANICKIM KOSZYKARKOM ZA WALKĘ!!! Było widać że chcą, a że nie mogły???? To już inna historia,
Słowo o pabianickiej ławce trenerskiej. DNO KOMPLETNE!!!!!!! Aleksandrowicz powinien na emeryturę się udać czym prędzej!!!! w pierwszej połowie, gdy polkowiczanki zaczęły odjeżdzać, stał i się przyglądał bezradnie, zamiast czas zarządzić!!! W drugiej połówce, "pan trener" raczył poprosić o AŻ JEDEN CZAS!!!!!!! :twisted: Pytam się więc??? Po chuj ma 3!!!!! czasy???? Jeśli ma zamiar sobie sterczeć przy limi bocznej, proszę bardzo, ale ni9e w Pabianicach!!!!!
Słowo o trybunach. Kibice Włokniarza, pod moją batutą :wink: zaprezentowali się przyzwoicie. Niestety nie byliśmy w stanie przebić się przez bębniarzy z Polkowic i ich monotonne ccccccccccccccccc!!!!!
Nie wiem, ale wydaje mi się, że to już nie moje czasy :( :( . Teraz chyba nie liczy się siła głosu, rozmaitość repertuaru, żywiołowość i serce!!!! Teraz najważniejsze są bębny, wytrenowany, jeden, prosty okrzyk, jednym słowem sztuczność!!!!

Do Mikey'a. Żałuj chłopaku, żałuj! My obejrzeliśmy w pełni sukces Jurka Dudka i "THE REEDS"!!!!! I dla Twojej wiadomości, nie rozsiewaj już więcej plotek!!!! Wszystko wyjaśniłem (chyba0 i będę miał Cię na oku!!!!!

Do reszty forumowiczów, a w szczególności do PRZYJACIÓŁ z OLIMPII POZNAŃ i ODRY BRZEG. Dzięki wielkie za pozytywne wibracje!!!! Tym razem nie pomogły, ale cały czas czuliśmy WASZE wsparcie!!!! DZIĘKI !!!!!

Jeszcze raz gratulacje dla Polkowic!!!!


P.S. przepraszam za wszystkie błędy w tym poście, ale nie jestem w tyum momencie pisać poprawnie!!!
Ostatnio zmieniony 04 maja 2005, 00:59 przez Szymon, łącznie zmieniany 1 raz.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

trzystan nzl

Postautor: trzystan nzl » 04 maja 2005, 03:11

Wlasnie przyjechalem z Pabianic i tak sobie czytam,i mysle.I co mi sie nasuwa na ta skolowana glowe.Otoz jesli chodzi o zachowanie Spisackiego,zle,zle i jeszcze raz zle.Facet nie ma prawa tknac kobiety.Tak jest i tak ma byc.Ktos kto tu pisal,ze mialo ono zdarzenie 2 akcje po faulu Panti na Klosinskiej-nie byl na meczu,albo spiewal urozmaicony repertual kibicow Polfy.Kibice...hmm,nie wiem czym sie rozni monotonne ccc ccc ccc,od urozmaiconego i przyzwoitego wlokniarz.Moze i cos tam spiewali innego ,ale kompletnie nie bylo tego slychac.ja slyszalem tylko wlokniarz wlokniarz wlokniarz i tylko wtedy gdy robilismy sobie przerwe na lyczek wody.Ogolnie fajnie,spokuj nikt nas nie zaczepial,a jesli juz to nie reagowalismy,hala troche wymaga remontu,ale fajna akustyka w niej.Panowie ochroniarze zle nastawieni do nas,ale nie mieli powodu do jakiejs akcji.A jak mowil nam jeden z kibicow Polfy,bardzo dbaja o stan scian i nie pozwalaja rozwiesic flag takze im.O racach nie bylo mowy,musielismy odpalic na zewnatrz.
Edzia nadal jest sliczna(pozdro).Przeprosilem ja jeszcze raz za wpis buraka z Polkowic,mysle ze sie juz nie gniewa,bo ladnie nas pozegnala gratulujac medalu.
Zycze Wam obyscie zatrzymali sponsorow,najlepsze zawodniczki i do zobaczenia za rok w finale.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 04 maja 2005, 07:13

Koszykarki PZU Polfy nie zdobyły medalu

Środa, 4 maja 2005r.

Pabianiczanki nie potrafiły wygrać we własnej hali z CCC Polkowice i nie zdołały wywalczyć miejsca na podium mistrzostw Polski.

Piąty, decydujący mecz rywalizacji o trzecie miejsce mistrzostw Polski wygrała drużyna z Polkowic 87:75. Zespół prowadzony przez łódzkiego szkoleniowca Andrzeja Nowakowskiego wyszedł na parkiet bardzo zmotywowany. Widać było, że dla polkowiczanek brązowy medal ma ogromne znaczenie. W ich grze dominowała agresywność i wielka wola walki.

W 2 minucie CCC prowadziło 4:1, jednak podopieczne trenerów Tadeusza Aleksandrowicza i Dariusza Raczyńskiego odrobiły straty i po rzutach Olgi Pantelejewej oraz Marzeny Głaszcz objęły prowadzenie12:9. Później jeszcze tylko raz, po trafieniu Gabrieli Tomy, gospodynie jednym oczkiem dominowały nad rywalkami (14:13), po czym straciły koncepcję gry. Po pierwszej kwarcie pabianiczanki przegrywały 17:22, po kolejnej już 30:44. Grały słabo. Gubiły piłkę w rozegraniu, miały niską skuteczność, przegrywały walkę na desce.

Kibice spodziewali się, że koszykarki PZU Polfy po przerwie zaczną odrabiać straty, tymczasem w 26 minucie po rzucie Stempniewicz polkowiczanki miały już 20 punktów przewagi. Dopiero wtedy gospodynie zaczęły grać z większym zębem. Zdołały wygrać trzecią kwartę 14:13, ale nadal przegrywały po niej 44:57.

Ostatnia część meczu była bardzo długa i dramatyczna. Polkowiczanki zaczęły płacić za agresywną grę i po kolei schodziły za 5 fauli Anna Marczewska, Agnieszka Pałka, Urszula Stempniewicz i Agata Nowacka. Ostatnie minuty meczu CCC grało czwórką zawodniczek, bo Kłosińska po faulu Pantelejewej nie była w stanie kontynuować gry. Po jednym technicznym przewinieniu zarobili w czwartej kwarcie drudzy szkoleniowcy obu drużyn: Dariusz Raczyński i Wojciech Spisacki.

Drużyna z Pabianic nie potrafiła wykorzystać osłabienia przeciwnika. Jej akcje były chaotyczne, a rzuty niecelne. Pabianiczanki nie trafiały nawet z osobistych. W końcówce trzy razy zza linii 6.25 próbowała zdobyć 3 punkty Emilia Lamparska, bez skutku, nie trafiła też spod kosza Pantelejewa. Zespół CCC zrewanżował się więc pabianiczankom za porażkę w walce o brązowy medal w ubiegłym sezonie.

Zespół PZU Polfy zagrał słabo i przegrał walkę o brązowy medal. Po raz pierwszy od 1998 r. drużyna z Pabianic nie stanęła na podium mistrzostw Polski. na bolesny ten fakt powinni zareagować działacze pabianickiego klubu.

• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 75:87 (17:22, 13:22, 14:13, 31:30).

W play off 2:3.

PZU Polfa: Trześniewska 22, Pantelejewa 16, Toma 12, Lamparska 7, Jaroszewicz 5, Krystofova 5, Głaszcz 4, Costa 4, Iwljewa i Korzeniewska 0.

CCC: Koryzna 19, Kłosińska 15, Pałka 12, Stempniewicz 10, Nowacka 9, Waligórska 6, Jasnowska 6, Żytomirska 5, Marczewska 5.

(mm) - Express Ilustrowany

Obrazek

Zacięta walka koszykarek, Justyny Kłosińskiej (na pierwszym planie) i Karli da Costa. Fot. Kamil Jóźwiak

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 04 maja 2005, 07:15

Łzy zamiast brązu

Środa, 4 maja 2005r.

Smutny jest koniec sezonu dla koszykarek PZU Polfy. Miały aspiracje powalczyć o złoto, a skończyły rozgrywki bez medalu. Tym bardziej przykro, że zarówno w półfinale z Wisłą Can-Pack Kraków, jak i w małym finale pocieszenia o brąz z CCC Polkowice przegrały piąte, rozstrzygające spotkania, na swoim boisku.



• PZU Polfa Pabianice – CCC Polkowice 75:87 (17:22, 13:22, 14:13, 31:30) i wynik rywalizacji 2-3.

PZU Polfa: Trześniewska 22, Pantelejewa 16, Toma 12, Lamparska 7, Jaroszewicz i Krystofova po 5, Głaszcz i Karla da Costa po 4, Iwliewa i Korzeniewska 0. Trener: Tadeusz Aleksandrowicz, II trener: Dariusz Raczyński.

Polkowice: Koryzna 19, Kłosińska 15, Pałka 14, Nowacka 9, Stempniewicz 8, Jasnowska i Waligórska po 6, Marczewska i Żytomirska po 5. Trener: Andrzej Nowakowski, II trener: Wojciech Spisacki.

Po raz pierwszy w historii drużyna z Polkowic zdobyła medal, a ojcem tego sukcesu jest łodzianin, wieloletni trener ŁKS Andrzej Nowakowski. Nie pierwszy raz sprawił on z prowadzoną przez siebie drużyną niespodziankę.

Piąty mecz o brąz był niezwykle zacięty. W zespole PZU Polfy „spadły” za 5 fauli dwie zawodniczki, a w CCC cztery. Spotkanie trwało równe 2 godziny, co jest rekordem Torell Basket Ligi.

Najbardziej wyrównana była pierwsza kwarta. Polkowiczanki prowadziły (0:4 i 3:6), ale w 4 min po rzucie Elżbiety Trześniewskiej było 8:6. Pabianicka środkowa była później, podobnie jak w czwartym spotkaniu, najskuteczniejszą zawodniczką na boisku. W końcówce miała stuprocentową skuteczność w rzutach wolnych. Nie była chyba jednak właściwie wykorzystana pod koszem. Trześniewska po raz pierwszy od 14 lat nie stanęła na podium!

Pabianiczanki prowadziły po raz ostatni w 6 minucie (14:13). Druga ćwiartka była popisem polkowiczanek. Znakomicie grały Justyna Kłosińska i Edyta Koryzna. W 16 min przewaga CCC osiągnęła 10 punktów (25:35) i później już do końca nie była mniejsza niż 8.

Pabianiczanki broniły źle, jak bodaj nigdy w tym sezonie. Nie miały pomysłu na rozwiązanie ataku. Kuriozalne, że w całym meczu wygrały zbiórki 37-19, a jednak nie potrafiły wykorzystać tego do kontrataków. Nic nie wnosiły zmiany i próby zmiany taktyki. Drużynie trenera Tadeusza Aleksandrowicza „nie siedział” rzut za 3 punkty. W tej sztuce miały skuteczność... 5 procent! Trafiły bowiem raz (Emilia Lamparska) na 19 prób.

Trzecia kwarta rozpoczęła się od rzutu za 3 punkty Agnieszki Pałki – trzeciej obok Koryzny i Agaty Nowackiej byłej zawodniczki Pabianic. Przewaga CCC znów rosła. W 26 minucie pabianiczanki przegrywału już różnicą 20 punktów (33:53). Ich rywalki grały jak w transie, widać było że są zdeterminowane i tworzą mocno zintegrowany zespół, w którym nie ma miejsca na wzajemne pretensje.

Początek ostatniej kwarty zapowiadał niebywałe emocje. Już w 31 minucie opuściły boisko za pięć przewinien najwyższe zawodniczki Polkowic: Pałka i Anna Marczewska. Zrobiło się nerwowo, bo sędziowie odgwizdali przewinienia techniczne trenerowi Aleksandrowiczowi i drugiemu trenerowi CCC Wojciechowi Spisackiemu. Pabianiczanki podjęły walkę, ale nie zdołały zmniejszyć strat poniżej 8 punktów.

Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki

Obrazek

Najskuteczniejszą zawodniczką meczu była Elżbieta Trześniewska z Polfy (od prawej, w pojedynku z Agnieszką Pałką) Fot. Grzegorz Gałasiński

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 maja 2005, 10:19

trzystan nzl pisze:Ktos kto tu pisal,ze mialo ono zdarzenie 2 akcje po faulu Panti na Klosinskiej-nie byl na meczu,albo spiewal urozmaicony repertual kibicow Polfy.Kibice...hmm,nie wiem czym sie rozni monotonne ccc ccc ccc,od urozmaiconego i przyzwoitego wlokniarz.
Chciałem napisać, źle sie moze wyraziłem że zachowanie Spisackiego miało miejsce dwie akcje po tym brutalnym faulu Panti na Kłosińskiej za co otrzymała niesportowy. Moja wina, ze źle napisałem. A co do kibiców, ojjjj tu się kolega myli bardzo, ja akurat nie śpiewałem, zreszta nie moja brocha, nie moje drużyny, siedziałem pod sektorem Polkowic i jest jednak róznica między śpiewaniem ccc, ccc, ccc a tym co śpiewał Włókniarz. Repertuar miejscowych jednak jest róznorodniejszy o klasę i tutaj akurat musicie chylić przed nimi czoła bo potrafią zdecydowanie więcej, a ze nie słyszeliście hmmm no własnie te bębny... :? Nie w sile sztuka panowie :? :? :? Czas coś urozmaicić i postawic na jakość
Obrazek

Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 150 gości