Europejskie puchary 2021/2022

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

ChrisLbn

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: ChrisLbn » 15 października 2021, 14:14

Wygrana z niegrającymi jeszcze w pełnych składach Gorzowem czy Ślęzą jeszcze o niczym nie przesądza ani w lidze ani w EuroCup. Co do Rosjanek - mieliśmy trochę szczęścia w rywalizacji z nimi, bo one były musiały w ciągu 11 dni rozegrać 4 mecze (2 z nami i 2 w Pucharze Rosji) i w rewanżu u siebie zabrakło im chyba sił w 3 i 4 kwarcie. Co do Fassiny - rok temu też zaczęła świetnie, ale końcówka sezonu (w tym kluczowe mecze) już tak różowo nie wyglądały w jej wykonaniu. Poczekam z zachwytami nad jej grą na kolejne mecze ligowe i pucharowe.

A co treningów rzutowych - im więcej rzuca się na treningu, tym większa szansa, że przełoży się to na lepszą skuteczność w meczu - tego chyba nie trzeba tłumaczyć. Ta, za którą się tak mocno ujmujesz (Fassina) po meczu ze Ślęzą sama stwierdziła, że nie popisały się na linii rzutów wolnych, więc teraz na treningach będą pewnie więcej rzucać. I jak widać przyniosło to efekt w meczu z Gorzowem.

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 16 października 2021, 06:01

ChrisLbn pisze:Widać, że rzuty wolne były mocno ćwiczone, bo była diametralnie odmienna skuteczność niż w meczu ze Ślęzą. Niestety chyba trzeba zacząć powoli rozglądać się za wysoką zawodniczką na miejsce Jakubcovej - ani z niej strzelec ani zawodniczka walcząca na tablicach. Przydałby się ktoś taki jak Baltić - z doświadczeniem i sprytem pod koszem, a i celownik u niej lepszy niż w przypadku Słowaczki. Za 2 tygodnie Pszczółki zagrają mecz w Lublinie z Mińskiem, który może rozstrzygnąć o tym, czy uda się akademiczkom awansować do fazy pucharowej. Zgodnie z regulaminem, z każdej z 2 konferencji do fazy pucharowej awansują także zespoły z 3 miejsca (4 najlepsze spośród 6). Horizont (tak jak było to do przewidzenia) przegrał wczoraj u siebie z Mersinem 55-78.

Po meczach że Spartakiem mówiłem że ona poziomu Pavel, to mowiles że Jakubcova cenisz wyżej, że cos może drużynie dać...a teraz że przydał by się ktoś inny...
Smalls, Mack i Fassina dadzą radę ale Stanacev czy Jakubcova to słabe zagraniczne w kontekście meczów pucharowych czy walki o coś więcej niż tylko miejsca 5-8 w lidze.
Lublin przeszedł Spartaka Moskwa ale ten sam Spartak został rozgromiony na wyjeździe w lidze przez MBA Moskwa, które debiutuje w Eurolidze ale który nie powala składem..
Grupowy rywal Lunlina i Gorzowa - Cukurova bardzo pewnie wygrał na wyjeździe z Gorizont Minsk mimo że był w niekompletnym składzie, ,,tylko z 4 gwiazdami: Zellous 30 pkt, Anigwe, Turner i Hayes. Oni mogą zdobyć Puchar tak mi się wydaje, o ile nie wykruszą się z pieniędzmi po nowym roku

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 16 października 2021, 13:13

Obejrzałem fragmenty meczu Gorizontu z Cukurova by zobaczyć te gwiazdy w zespole tureckim czy będą grać na pół gwizdka itp itd , czy zlekceważą może słabszy Gorizont alemusze przyznać że się zaskoczyłem.
Hayes, Turner, Anigwe a przede wszystkim Zellous, gryzły parkiet aż miło, a jeszcze mają być Gray i Fagbenle czy chyba też Bonner. No skład miazga.
Nawet w Eurolidze mógłby spokojnie walczyć o Finał Four

Natomiast w Gorizont Minsk trenerem jest Natalia Trofimova a asystentem chyba Marina Kress, bo widać ja było na ławce zespolu

ChrisLbn

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: ChrisLbn » 19 października 2021, 12:52

W sobotnim meczu ligowym (z Victorią w Grodnie) w składzie Horizontu nie było Veremeenko. Czyżby podkoszowa z Mińska doznała jakiegoś urazu? A może sztab trenerski oszczędza ją na mecze pucharowe - najbliższy już w czwartek w Gorzowie. Na stronie klubowej nie ma żadnej informacji na temat powodu absencji tej zawodniczki, pozostają zatem jedynie przypuszczenia i domysły w tej kwestii.

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 20 października 2021, 16:42

Bydgoszcz znowu baty w Eurocup ..tym razem 45-77 w Orenburgu z Nadiezda która szału nie robi póki co..ale na Bydzie styklo

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 20 października 2021, 18:28

Cukurova - Lublin 98-75.
Cukurova naszpikowana gwiazdami, grała już też Fagbenle

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: reaktywacja » 20 października 2021, 19:53

Cóż - mecz z Galatasaray przekonuje, że nieporozumieniem są próby grania w Eurolidze, gdy nie masz z czym tam iść. Basket wygląda jakby w ogóle nie miał jakości, a to nieprawda, bo tylko jedna pozycja (nr 1) jest bardzo słabo obsadzona. Do tego przegrywamy mecze na trenerskiej ławce, bo tam nie ma żadnego pomysłu, by pomóc dziewczynom. Bezradność Vetry widać choćby w tym, że piłuje po 40 minut Kunek i Gustafson (dziś dał jej wspaniałomyślnie 91 sekund na ławce, chociaż wcześniej odpoczęła, nie grając przez tydzień).

Myślę, że dopiero jak gdynianki przegrają mistrzostwo z Polkowicami, na co na razie się niestety (patrząc na całokształt) zanosi jest szansa na jakąś reakcję. Chyba, że ktoś pomyśli i zainwestuje w solidnego gracza 1/2 kosztem jakiejkolwiek z obecnie występujących (bez różnicy czy zastąpiłaby Barnies, Lundquist czy Kastanek, bo żadna z nich mistrza nie wygra, choć najlepsza jest oczywiście charakterna Marissa, a na Slamovą w ogóle bym nie liczył do play off).

Niestety - przeciętna w obecnym składzie Galata bez kłopotu wygrywa, bo bez rozgrywającej naprawdę nie ma czego szukać w Eurolidze. Dzisiaj cieniem samej siebie była Kastanek, bardzo słabo zagrała Bertsch, do tego Lundquist była wkładem do koszulki na parkiecie, Begić zagrała po swojemu, czyli strata-faul, więc do grania zostały Kunek, Gustafson i Barnies, która w ataku obudziła się, jak było już po meczu, a niepunktująca rozgrywająca to żadna rozgrywająca na tym poziomie. Polkom Vetra nie dał żadnych szans (4 minut Podgórnej nie liczę). Szkoda, bo nawet przy tak kalecznej grze można było ugryźć Turczynki... Zaczynam się zastanawiać czy nie powtórzymy blamażu z ostatnich sezonów i nie przegramy Euro do zera. Póki co, po tym meczu, nie widzę żadnego światełka w tunelu, bo przecież przy tak "pomysłowej" grze Kunek i Gustafson zaraz spuchną... :roll:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: przemoe » 20 października 2021, 20:26

Amen.

Puchnąć nawet nie muszą, średnio ogarnięta obrona sobie poradzi. Jeśli nie mamy skończyć z 0-14 to na już potrzebujemy rozgrywającą potrafiącą coś rzucić...
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 20 października 2021, 20:34

Gdynia znów rozczarowala....poza Gustafson reszta po prostu słabo.. przeciez Galata nie ma jakiegos mocnego składu. Dostała baty w pierwszym meczu z Fener...
Gdynia ewidentnie bez Balintovej nie ma rozegrania.

Brawo dla Polkowic za to że pokazały że są po prostu lepszym zespołem niż Hatay. Bardzo fajnie Mavunga która mobilniejsza od potężnej Kalani Brown. A Fitzgerald tez nie gorsza od Ellenberg.

Ogólnie po tych pierwszych kolejkach to Gdynia i Bydgoszcz mocno dają ciała.

Ps. Z innych spotkań, w Eurolidze Girona z niezmordowana Palau pokonuje Fener 71-59.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: przemoe » 20 października 2021, 21:06

Kosz-ykarz pisze:Ogólnie po tych pierwszych kolejkach to Gdynia i Bydgoszcz mocno dają ciała.


A przepraszam czego sie spodziewałeś po przebudowanym i osłabionym Baskecie oraz połamanej Bydgoszczy?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

ChrisLbn

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: ChrisLbn » 20 października 2021, 21:35

W meczu z Mersinem zabrakło przeziębionych Kośli i Niedźwiedzkiej oraz Fassiny, którą czeka dłuższy rozbrat z koszykówką. Włoszka nabawiła się kontuzji podczas ligowego spotkania z GTK Gdynia. Mówi się nawet o dwóch miesiącach przerwy z powodu złamania ręki. A sam mecz nie wyglądał najgorzej w wykonaniu Pszczółek - dobre spotkanie obu Amerykanek oraz co jest zaskoczeniem in plus dość przyzwoity mecz w wykonaniu Jakubcovej. Co ciekawe, punkty zdobyły wszystkie lubelskie zawodniczki będące do dyspozycji trenera w tym meczu.

https://www.dziennikwschodni.pl/sport/k ... 97379.html

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 21 października 2021, 13:38

przemoe pisze:
Kosz-ykarz pisze:Ogólnie po tych pierwszych kolejkach to Gdynia i Bydgoszcz mocno dają ciała.


A przepraszam czego sie spodziewałeś po przebudowanym i osłabionym Baskecie oraz połamanej Bydgoszczy?


Czego? Obstawiałem że Arka może wygrać z Galata..tak samo mecz z osłabionym Sopronem wcześniej...na pewno nie bilansu 0-3.
A Bydzia od początku nie zachwyca. Męczarnie w kwalifikacjach Eurocup, męczarnia z Poznaniem, derbow z Energa nie liczę bo wtedy z Energa wygrałoby kilka 1 ligowców polskich. A w grupie już dwa pogromy w meczach..
Jedynie Polkowice póki co nie zawodzą choć też mają przebudowany sklad

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 21 października 2021, 13:55

Ukraińskie Prometey z Ariel Atkins w składzie rozbiło na wyjeździe Uni Gorzów węgierskie 117-83. Atkins tylko 13 oczek.. Ukranki trafiły 19/32 rzutów za 3 pkt. Niezle

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: Kosz-ykarz » 21 października 2021, 18:56

Brawo Gorzow. Planowo i pewnie z Horizont. Jak sie jest zdecydowanie lepszym to trzeba to pokazywac.
Gorzow mnie intryguje i ciekawi mnie jak to bedzie z Anna Makurat , bo jesli ona da tyle co Hristova to Azs moze zagrozic Arce w walce o zloto w lidze.
Za to znak zapytania przy Stelli Johnson, ok ona po urazie drobnym, jakos tak srednio na parkiecie ale moim zdaniem ma spory potencjal.
Ps. Pozostanie Hristovej to sukces Azs , super miec takiego walczaka w druzynie ktory w dodatku potrafi i super zagrac kozlem, duzo widzi a i tez potrafi seryjnie zdobywac punkty
Slowko o Veeremence- najlepsze lata ma chyba za soba i coraz mniej jej sie chce. Bo gdyby jej sie bardziej chcialo to by przeciez nie grala w Minsku a w silniejszyych klubach, w ktorych przeciez grala w karierze. No ale juz chyba odcina kupony

ChrisLbn

Re: Europejskie puchary 2021/2022

Postautor: ChrisLbn » 22 października 2021, 07:23

Gwoli ścisłości Uni Gyor (klub z Węgier zagrał bez amerykańskiej jedynki A. McDonald, występującej w bieżącym sezonie w Atlanta Dream). A jeśli chodzi o Horizont to dla mnie największym rozczarowaniem są Webb i Brazylijka Carvalho. Jak na reprezentantkę Brazylii Carvalho gra raczej przeciętnie, zaś Amerykanka nie pokazuje niczego więcej niż obwodowe Białorusinki (na dodatek ma spore problemy ze skutecznością zza łuku i to zarówno w lidze jak i w EuroCup). Warto zaznaczyć, że Horizont wystąpił wczoraj bez Hasper i Rytsikavy - zawodniczek dość istotnych w rotacji Mińska. I na koniec jeszcze jeden wynik - raczej zaskakujący - rosyjski Enisey przegrał u siebie z Panathinaikosem 61-69.


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości