Aleksandra Jabłońska (z lewej) liderka drużyny MUKS. Fot. S. Siewior
Do zespołu dołączyły również Beata Bąk ze Stalowej Woli, Dominika Nawrotek z Tychów, oraz siostry Paulina i Magda Rozwadowskie z Bytomia, które podjęły naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Z gry w MUKS-ie zrezygnowała Małgorzata Łabędzka oraz Maria Waśniowska, a Jagoda Malendowicz występować będzie w AZS-ie Poznań. Przed tygodniem MUKS startował w silnie obsadzonym turnieju juniorek w węgierskim Zalakaros. Poznanianki pokonały kolejno: Zaregerseg 72:61, Zagrzeb 69:57, Zala Volan 81:79, GSV Sopron 68:63, TS Bratysława 79:69 i uległy tylko Vasutowi Budapeszt, zajmując ostatecznie trzecie miejsce. Do inauguracji I ligi koszykarek pozostał miesiąc. Rozgrywki w nadchodzącym sezonie odbywać się będą w nowej formule. 16 drużyn pozostało podzielonych na dwie grupy według klucza geograficznego. Nie wiedzieć czemu ekipy z Wielkopolski nie zostały przydzielone do jednej grupy - Unia Swarzędz i MUKS grać będą w grupie północnej, a Kasprowiczanka Ostrów i Tęcza Leszno - w południowej. Po rozegraniu spotkań ,,każdy z każdym’’ (mecz i rewanż) - czołowe czwórki rywalizować będą ze sobą o awans do I ligi (,,każdy z każdym’’ plus play off), a dolne czwórki - o utrzymanie się w I lidze (tylko faza ,,każdy z każdym’’). - Jeśli awansujemy do górnej czwórki, a taki cel nam przyświeca, to mamy do rozegrania aż 32 spotkania. Z punktu widzenia szkoleniowego to dobrze, ale nasze dziewczyny grają jeszcze w ligach juniorek i kadetek. Może się okazać, że nie starczy czasu na trenowanie - martwił się trener Jabłoński. - Czy nowy system rozgrywek jest lepszy czy gorszy, okaże się w trakcie trwania ligi - dodał szkoleniowiec.
Jabłoński nie wyklucza również, że w trakcie sezonu zespół może zostać wzmocniony. - Okienko transferowe zamyka się dopiero na koniec roku. Jeśli będziemy dysponować odpowiednimi środkami, to być może uda nam się pozyskać doświadczone zawodniczki i spróbować powalczyć o najwyższe cele - podsumował szkoleniowiec.
LIC - Gazeta Poznańska

