Kolejne osłabienie drużyny koszykarek AZS Poznań
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Kolejne osłabienie drużyny koszykarek AZS Poznań
Druga po Beacie Krupskiej-Tyszkiewicz zawodniczka podstawowej piątki opuści AZS Poznań. - W środę podpiszę kontrakt w Gorzowie Wlkp. - mówi reprezentantka kraju Aleksandra Karpińska.
Ruch transferowy w ekstraklasie koszykarek rozpocznie się na dobrą sprawę w środę - wówczas przestanie bowiem obowiązywać większość dotychczas zawartych umów. Wszystko wskazuje na to, że wówczas kluby zmienią też zawodniczki AZS Poznań - Beata Krupska-Tyszkiewicz i Aleksandra Karpińska. Pierwsza z nich dostała propozycję gry w Polfie Pabianice, druga zaś - w AZS Gorzów Wlkp.
- Najtrudniejsze puzzle ułożyłbym szybciej niż ten zespół - martwi się trener AZS Grzegorz Szajek, który miesiąc temu zastąpił na tym stanowisku Romana Habera.
Z podstawowej piątki poznańskich akademiczek w przyszłym sezonie na pewno zabraknie dwóch - Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz, która przeniesie się do Pabianic (tę drużynę będzie prawdopodobnie prowadzić poznaniak Tomasz Herkt) i Aleksandry Karpińskiej. Przenosiny tej drugiej do Gorzowa Wlkp. to niespodzianka. - Wszystko przez opieszałość działaczy w Poznaniu. Gorzów był szybki i konkretny - tłumaczy Karpińska. Trener Szajek, choć sam nie odpowiada za podpisywanie kontraktów, tłumaczy to nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. - Tak się złożyło, że AZS Poznań ostatnio organizował wielką imprezę, jaką były Akademickie Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce, a później mieliśmy Boże Ciało i kilka wolnych dni. Nie było więc za bardzo czasu, aby prowadzić rozmowy z zawodniczkami - opowiada Szajek.
Trener AZS liczył, że uda się zatrzymać prawie cały skład z poprzedniego sezonu. - Myślałem, że jak to się uda, to będziemy mieć dobrą pozycję wyjściową. Co prawda Beata Krupska uprzedzała mnie, że może zmieni klub, ale nie liczyłem, że to samo może zrobić Ola Karpińska. Lojalnie mnie jednak uprzedziła, że do przejścia próbuje ją nakłonić AZS Gorzów - opowiada.
Zawodniczka była w Gorzowie w ubiegły czwartek, oglądała nawet mieszkanie, w którym ma zamieszkać. - Ola powiedziała mi, że jeszcze kontraktu nie podpisała, ale uzgodniła wszystkie warunki. Nie chcę jednoznacznie powiedzieć amen, ale ciężko będzie coś odkręcić - tłumaczy Szajek. Karpińska twierdzi jednak, że decyzji nie zmieni. - Umowy w Gorzowie jeszcze nie podpisałam, ale ustnie ją zaakceptowałam. W środę podpiszę dwuletni kontrakt i nic już tego zmieni - zapewnia.
Kto ją zastąpi, tego jeszcze nie wiadomo. - Do końca tego tygodnia chcemy przeprowadzić rozmowy z wszystkimi kandydatkami do gry w AZS i ustalić skład - mówi trener Szajek. W Poznaniu prawdopodobnie nie pozostaną też dwie tegoroczne absolwentki SMS Warszawa, wychowanki Olimpii Poznań - Magdalena Leciejewska i Marta Urbaniak. Obie mają się przenieść do Lotosu Gdynia. Krupską-Tyszkiewicz prawdopodobnie zastąpi Natalia Waligórska - była koszykarka Olimpii, a ostatnio występująca w CCC Polkowice. - Więcej okazji do gry powinna też dostać młodziutka Weronika Idczak, ona musi się ogrywać w ekstraklasie - zakończył Szajek.
Grzegorz Szajek o Aleksandrze Karpińskiej:
Zacząłem trenować ją w UKS "7" w 1996 r. - była wtedy w VII klasie podstawówki i miała 13 lat. W rywalizacji kadetek dwukrotnie wygraliśmy mistrzostwa Polski, później złoto zdobyliśmy też w kategorii juniorskiej. Z Olą pracowałem też w Quay Poznań i Ostrovii Ostrów Wlkp. Szkoda byłoby, gdyby teraz odeszła.
grand Gazeta Wyborcza
Ruch transferowy w ekstraklasie koszykarek rozpocznie się na dobrą sprawę w środę - wówczas przestanie bowiem obowiązywać większość dotychczas zawartych umów. Wszystko wskazuje na to, że wówczas kluby zmienią też zawodniczki AZS Poznań - Beata Krupska-Tyszkiewicz i Aleksandra Karpińska. Pierwsza z nich dostała propozycję gry w Polfie Pabianice, druga zaś - w AZS Gorzów Wlkp.
- Najtrudniejsze puzzle ułożyłbym szybciej niż ten zespół - martwi się trener AZS Grzegorz Szajek, który miesiąc temu zastąpił na tym stanowisku Romana Habera.
Z podstawowej piątki poznańskich akademiczek w przyszłym sezonie na pewno zabraknie dwóch - Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz, która przeniesie się do Pabianic (tę drużynę będzie prawdopodobnie prowadzić poznaniak Tomasz Herkt) i Aleksandry Karpińskiej. Przenosiny tej drugiej do Gorzowa Wlkp. to niespodzianka. - Wszystko przez opieszałość działaczy w Poznaniu. Gorzów był szybki i konkretny - tłumaczy Karpińska. Trener Szajek, choć sam nie odpowiada za podpisywanie kontraktów, tłumaczy to nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. - Tak się złożyło, że AZS Poznań ostatnio organizował wielką imprezę, jaką były Akademickie Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce, a później mieliśmy Boże Ciało i kilka wolnych dni. Nie było więc za bardzo czasu, aby prowadzić rozmowy z zawodniczkami - opowiada Szajek.
Trener AZS liczył, że uda się zatrzymać prawie cały skład z poprzedniego sezonu. - Myślałem, że jak to się uda, to będziemy mieć dobrą pozycję wyjściową. Co prawda Beata Krupska uprzedzała mnie, że może zmieni klub, ale nie liczyłem, że to samo może zrobić Ola Karpińska. Lojalnie mnie jednak uprzedziła, że do przejścia próbuje ją nakłonić AZS Gorzów - opowiada.
Zawodniczka była w Gorzowie w ubiegły czwartek, oglądała nawet mieszkanie, w którym ma zamieszkać. - Ola powiedziała mi, że jeszcze kontraktu nie podpisała, ale uzgodniła wszystkie warunki. Nie chcę jednoznacznie powiedzieć amen, ale ciężko będzie coś odkręcić - tłumaczy Szajek. Karpińska twierdzi jednak, że decyzji nie zmieni. - Umowy w Gorzowie jeszcze nie podpisałam, ale ustnie ją zaakceptowałam. W środę podpiszę dwuletni kontrakt i nic już tego zmieni - zapewnia.
Kto ją zastąpi, tego jeszcze nie wiadomo. - Do końca tego tygodnia chcemy przeprowadzić rozmowy z wszystkimi kandydatkami do gry w AZS i ustalić skład - mówi trener Szajek. W Poznaniu prawdopodobnie nie pozostaną też dwie tegoroczne absolwentki SMS Warszawa, wychowanki Olimpii Poznań - Magdalena Leciejewska i Marta Urbaniak. Obie mają się przenieść do Lotosu Gdynia. Krupską-Tyszkiewicz prawdopodobnie zastąpi Natalia Waligórska - była koszykarka Olimpii, a ostatnio występująca w CCC Polkowice. - Więcej okazji do gry powinna też dostać młodziutka Weronika Idczak, ona musi się ogrywać w ekstraklasie - zakończył Szajek.
Grzegorz Szajek o Aleksandrze Karpińskiej:
Zacząłem trenować ją w UKS "7" w 1996 r. - była wtedy w VII klasie podstawówki i miała 13 lat. W rywalizacji kadetek dwukrotnie wygraliśmy mistrzostwa Polski, później złoto zdobyliśmy też w kategorii juniorskiej. Z Olą pracowałem też w Quay Poznań i Ostrovii Ostrów Wlkp. Szkoda byłoby, gdyby teraz odeszła.
grand Gazeta Wyborcza
No ale czemu do Gorzowa akurat odchodzisz przeciez to dopiero ósma druzyna zakonczonego sezonu, wg mnie jesli sie zdecyduje tam grac to bedzie krok wstecz. Co pieniadze wiekszej jej zapewnili, nie chce mi sie wierzyc aby jesdna z najlepszych koszykarek miala nas opuscic 
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Daj spokój człowieku, a na co ma czekać? Dostała konkretną oferte, wyście się sfrajerzyli i dupa. Zresztą bez przesady Gorzów moze i był ósmy ale przynajmniej jest tam jako taka stabilność finansowa, o ile sie nic nie zmieniło od zeszłego sezonu, a gra obok Agnieszki Szott w młodym ambitnym zespole, który jest głodny sukcesu to akurat krok do przodu. Zresztą bez Krupy AZS Poznań traci 50% wartości, wiec laska poszla szukać nowych wyzwańMARAS pisze:No ale czemu do Gorzowa akurat odchodzisz przeciez to dopiero ósma druzyna zakonczonego sezonu, wg mnie jesli sie zdecyduje tam grac to bedzie krok wstecz. Co pieniadze wiekszej jej zapewnili, nie chce mi sie wierzyc aby jesdna z najlepszych koszykarek miala nas opuscic

- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Maras...dostała ofertę z jednego z najbardziej perspektywicznych drużyn w Polsce! I zapewniam Cię, ze Gorzów ma baaardzo dużo pieniędzy. Teraz budują młody zespół. Może on nie zafunkcjonuje w tym sezonie, może nie w nastepnym ale za 3 lata będzie się już ubiegać o najwyższe pozycje. Drużyna budowana z głową! Brawo!
Ola 3maj się:) Wiedz, ze pamiętamy w Ostrowie!
Ola 3maj się:) Wiedz, ze pamiętamy w Ostrowie!
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
MAJOREK pisze:Jutro dzień dziecka OLA nie podpisuj tego kontraktu, masz jeszcze czas żeby przemyśleć tę sytuajce! Zrób nam prezent i nie podpisuj! prosze! mam nadzieje że ten kontrakt nie dojdzie do skutku! Gorzów to taka wiocha tam nie ma perspektyw! ZOSTAŃ Z NAMI!Poznań cie potrzebuje!
GORZÓW
Wpis a zwłaszcza jego ostatnie zdania jest żenujący, dla takich psich skomleń jak to obrażające Gorzów nie zostałbym ani chwili dłużej w Poznaniu


Yo
MAJOREK pisze:Jutro dzień dziecka OLA nie podpisuj tego kontraktu, masz jeszcze czas żeby przemyśleć tę sytuajce! Zrób nam prezent i nie podpisuj! prosze! mam nadzieje że ten kontrakt nie dojdzie do skutku! Gorzów to taka wiocha tam nie ma perspektyw! ZOSTAŃ Z NAMI!Poznań cie potrzebuje!
GORZÓW
Troche szacunku człowieku. Rzeczywiście widać, że jesteś dzieckiem. Zachowuj się.
Nowy adres - http://www.unia.swarzedz.pl
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
MAJOREK pisze:Jutro dzień dziecka OLA nie podpisuj tego kontraktu, masz jeszcze czas żeby przemyśleć tę sytuajce! Zrób nam prezent i nie podpisuj! prosze! mam nadzieje że ten kontrakt nie dojdzie do skutku! Gorzów to taka wiocha tam nie ma perspektyw! ZOSTAŃ Z NAMI!Poznań cie potrzebuje!
GORZÓW
Tak jak o Marasie mialem pewne zdanie...tak myślę, że nawet on by tak nie napisał. Człowieku perspektyw nie ma póki co w Poznaniu. Trener, który ma za sobą wiele jednak co? Udoskonalać swojego warsztatu nie będzie. Maciejewski odwrotnie. Gorzów walczy o coś. W Gorzowie może studiować. Gorzów ma pieniądze, Gorzów będzie celował w medale. A Poznań co? Odeszła już Krupa, teraz odchodzi Zdzicha. Dwie podstawowe zawodniczki. I uważaj na słowa bo kiedyś możesz się bardzo przeliczyć.
Mati - nie rozpędzaj się tak z tym chwaleniem zalet Gorzowa i skreślaniem AZSu. Póki co wyżej był zespół z Poznania, a to że nie przepadasz za Szajkiem nie oznacza, że na własnych "śmieciach" nie sprawdzi się lepiej niż prowadząc Poznanianki gdzieś indziej (wiadomo gdzie). Co do reszty - gra "o coś", studiowanie i pieniądze, to nawet bardzo mocno szukając nie widzę tu zdecydowanych argumentów na korzyść Gorzowa. Dokładnie tak samo będzie wyglądała sytuacja z Poznaniem. Najwięcej wątpliwości wzbudza pewnie ostatni człon - czyli pieniądze. Ale życie uczy, że nawet ten, co je chwilowo ma, za pół roku może znależć się na skraju bankructwa, a nie liczy się często wysokość kontraktu, ale pewność jego opłacania. Z tym w AZSie nie powinno być najmniejszych problemów. Co do sytuacji kadrowej... smutno bardzo, że kilka Poznanianek zrezygnowało z gry w swoim mieście (również mówię o Olimpijkach), zostało jednak tyle innych, że walka o miejsce w pierwszym składzie i tak pójdzie na noże. Przy tym zespół będzie młody, zdolny i głodny sukcesu... wsparty pewnie doświadczeniem
A co do hurraoptymizmu w Twoim pisaniu o Gorzowie - proponuję naprawdę poczekać przynajmniej do końca przyszłego sezonu. Póki co, jak można było czytać w tym roku, nawet kibice z tego miasta mają sporo zastrzeżeń.
A co do hurraoptymizmu w Twoim pisaniu o Gorzowie - proponuję naprawdę poczekać przynajmniej do końca przyszłego sezonu. Póki co, jak można było czytać w tym roku, nawet kibice z tego miasta mają sporo zastrzeżeń.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
MAJOREK pisze:Jutro dzień dziecka OLA nie podpisuj tego kontraktu, masz jeszcze czas żeby przemyśleć tę sytuajce! Zrób nam prezent i nie podpisuj! prosze! mam nadzieje że ten kontrakt nie dojdzie do skutku! Gorzów to taka wiocha tam nie ma perspektyw! ZOSTAŃ Z NAMI!Poznań cie potrzebuje!
GORZÓW
odezwalo sie dziecko, ktore chce chyba prezentu z okazji DD......
Majorek! kazda zawodniczka chce zapewnic sobie jak najlepszy byt, wiec nie ma co sie dziwic, skoro odeszla, to znaczy ze uznala ze tam byt bedzie miala zapewniony lepszy(ja bym z tym oczywiscie polemizowal), to juz jej decyzja i nic nam do tego....
Mati: to co napisales ze Gorzow to perspektywiczny zespol...itd...to oczywiscie prawda, ale w Poznaniu Karpik mialby takze swietne warunki do nauki(o niebo lepsze niz w gorzowie smiem twierdzić), pozostale rzeczy tez by sie znalazly, jedyne z czym moglby byc problem to kasa, ale z tym mysle ze i tak jest lepiej niz na koncu zeszlego sezonu....(moze Nivea, moze Buhak, )...a z reszta my w tym sezonie z pewnoscia nie bedziemy walczyli o utrzymanie w lidze, malo tego: udowodnimy swoja wyzszosc nad takimi zespolami jak chociazby wspomniany AZS Gorzow! w zeszlym sezonie odeszly od nas 3-4 czolowe zawodniczki i co? tragedia sie stala? nie!
reloaded :]
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Ja tylko odpowiadam na mało odpowiedzialne uwagi kibiców AZS-u. Wiedząc jednocześnie ile ma ten Gorzowski zalet. Co do trenera Szajka. Czy ja za nim nie przepadam? On mi nie przeszkadza w innym klubie wogóle! A niech zrobi w Poznaniu dobrą koszykówkę. Mi to tak czy tak zwisa...jednak jak słysze głupie uwagi na temat drużyny bez perspektyw to póki co wydaje mi się, ze jednak jest to poznański AZS!
Mytek: odszło od Was kilka zawodniczek i to było osłabienie- pokonaliście Gorzów- okey (nawet to się Ostrovii udało). Jednak pamiętaj, że póki co to jeszcze bardziej się osłabia wasz team.
Mytek: odszło od Was kilka zawodniczek i to było osłabienie- pokonaliście Gorzów- okey (nawet to się Ostrovii udało). Jednak pamiętaj, że póki co to jeszcze bardziej się osłabia wasz team.
Nieco mnie zdziwiła decyzjaZdzichy wiadomo ,ze AZS dostanie od miasta 500 tysiecy a po odejściu Krupy,ktora zarabiala ponada 10 tys miesięcznie ,uwolni się wiele wolnych środków. Jak tak dales pójdzie to Karpina stanie się meteorem ligi. Zc drugiej strony skoro Haber i działacze w ogóle się nie interesują zawodniczkami, no to trudno se dziwić ,że zawodniczka rozgląda się zsa innym pracodawcą.
-
mawi.
Jak zagraja gorzowianki w przyszlym sezonie to sie dopiero okaze. Jednak tu koszykowka rozwija sie z roku na rok, przypomne ze piec lat temu nikomu sie nie snilo, ze w Gorzowie powstanie ekstraklasowa druzyna. Gorzow konsekwentnie - malymi krokami i ciezka praca dochodzil do obecnego stanu. Nikt tu nie szastal kasa - umiejetnie wzmacniano zespol. Dlateg mysle ze OLA wybrala najlepiej jak mogla i wiem ze jej sie tu spodoba. Co do poznanskiego klubu to widze ze panuje tam wielke zamieszanie.
Co do kibicow (Seba) to po paru niespdziewanych zwyciestwach niektorym wydawalo sie ze tak juz bedzie - szczegolnie ci tegoroczni mieli pretensje, nie biorac pod uwage mozliwosci zespolu. Uwazam zreszta ze to byl bardzo dobry sezon gorzowianek a nastepny bedzie jeszcze lepszy!!!
Co do kibicow (Seba) to po paru niespdziewanych zwyciestwach niektorym wydawalo sie ze tak juz bedzie - szczegolnie ci tegoroczni mieli pretensje, nie biorac pod uwage mozliwosci zespolu. Uwazam zreszta ze to byl bardzo dobry sezon gorzowianek a nastepny bedzie jeszcze lepszy!!!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



