Błochowiak i PZU
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Błochowiak i PZU
Błochowiak naciskała na dyrektora szpitala, by podpisał umowę z PZU
Posłanka SLD Anita Błochowiak naciskała na dyrektora pabianickiego szpitala, by umowę ubezpieczeniową dla kilkuset pracowników placówki podpisał z firmą PZU Życie.
Jak dowiedziało się Radio Łódź i "Gazeta Wyborcza" pismo z prośbą o wpłynięcie w tej sprawie na dyrektora ZOZ-u wraz z ofertą PZU Życie otrzymał także prezydent Pabianic, profesor Jan Berner.
Zdaniem Mariusza Skibińskiego, specjalisty ze szpitala, który brał udział w negocjacjach z czterema firmami, oferta PZU Życie była mniej korzystna. Jednak zarówno załoga jak i Anita Błochowiak domagali się podpisania umowy właśnie z ta firmą. Posłanka tłumaczy, że z prośbą o interwencję zwrócili się do niej pracownicy szpitala, którzy byli przywiązani do poprzedniego ubezpieczyciela, czyli właśnie PZU Życie.
Posłanka Błochowiak już wcześniej była zaangażowana w załatwienie umowy z PZU. Od dwóch lat firma ta jest oficjalnym sponsorem pabianickiej drużyny koszykówki POLFA PZU. Informacje o tym, że stało się tak dzięki staraniom posłanki Błochowiak można znaleźć na stronach internetowych drużyny. W zarządzie klubu pracuje jej ojciec.
Anita Błochowiak twierdzi, że te sprawy nie mają ze sobą żadnego związku, a PZU SA i PZU Życie to dwie różne firmy. "Trudno jako poseł nie pomagać lokalnym sportowcom i samorządom" - powiedziała posłanka, dodając, że jej związek z PZU Życie jest żaden. Anita Błochowiak zagroziła dziennikarzom pozwem o zniesławienie, jeśli nie przedstawią konkretnych dowodów.
Według dyrektora szpitala Pawła Górskiego, niewykluczone, że posłanka rozpoczęła tam swoją kampanię wyborczą. Paweł Górski podkreślił, że ubezpieczycielom nie trzeba pomagać. Dodał, że nie wyobraża sobie, by politycy mieli pomagać jakiejś firmie w szukaniu najlepszego oferenta. Pabianicki szpital ostatecznie podpisał umowę ubezpieczeniową z PZU. Według dyrektora Górskiego, nie była to najkorzystniejsza oferta.
Zdaniem Zbigniewa Antoszewskiego ze Stowarzyszenia Przeciw Korupcji, nawet jeśli pracownicy szpitala chcieli podpisania umowy z PZU Życie, poseł nie powinien angażować się w wewnętrzne sprawy szpitala. Antoszewski powiedział, że część uczestników spotkania z Anitą Błochowiak odniosła wrażenie, iż mogło ono mieć charakter polityczny, innymi słowy że była to kampania wyborcza. Podkreślił, że szpital jest instytucją apolityczną i powinien taką pozostać dla dobra pacjenta.
http://info.onet.pl/1106336,11,item.html
Posłanka SLD Anita Błochowiak naciskała na dyrektora pabianickiego szpitala, by umowę ubezpieczeniową dla kilkuset pracowników placówki podpisał z firmą PZU Życie.
Jak dowiedziało się Radio Łódź i "Gazeta Wyborcza" pismo z prośbą o wpłynięcie w tej sprawie na dyrektora ZOZ-u wraz z ofertą PZU Życie otrzymał także prezydent Pabianic, profesor Jan Berner.
Zdaniem Mariusza Skibińskiego, specjalisty ze szpitala, który brał udział w negocjacjach z czterema firmami, oferta PZU Życie była mniej korzystna. Jednak zarówno załoga jak i Anita Błochowiak domagali się podpisania umowy właśnie z ta firmą. Posłanka tłumaczy, że z prośbą o interwencję zwrócili się do niej pracownicy szpitala, którzy byli przywiązani do poprzedniego ubezpieczyciela, czyli właśnie PZU Życie.
Posłanka Błochowiak już wcześniej była zaangażowana w załatwienie umowy z PZU. Od dwóch lat firma ta jest oficjalnym sponsorem pabianickiej drużyny koszykówki POLFA PZU. Informacje o tym, że stało się tak dzięki staraniom posłanki Błochowiak można znaleźć na stronach internetowych drużyny. W zarządzie klubu pracuje jej ojciec.
Anita Błochowiak twierdzi, że te sprawy nie mają ze sobą żadnego związku, a PZU SA i PZU Życie to dwie różne firmy. "Trudno jako poseł nie pomagać lokalnym sportowcom i samorządom" - powiedziała posłanka, dodając, że jej związek z PZU Życie jest żaden. Anita Błochowiak zagroziła dziennikarzom pozwem o zniesławienie, jeśli nie przedstawią konkretnych dowodów.
Według dyrektora szpitala Pawła Górskiego, niewykluczone, że posłanka rozpoczęła tam swoją kampanię wyborczą. Paweł Górski podkreślił, że ubezpieczycielom nie trzeba pomagać. Dodał, że nie wyobraża sobie, by politycy mieli pomagać jakiejś firmie w szukaniu najlepszego oferenta. Pabianicki szpital ostatecznie podpisał umowę ubezpieczeniową z PZU. Według dyrektora Górskiego, nie była to najkorzystniejsza oferta.
Zdaniem Zbigniewa Antoszewskiego ze Stowarzyszenia Przeciw Korupcji, nawet jeśli pracownicy szpitala chcieli podpisania umowy z PZU Życie, poseł nie powinien angażować się w wewnętrzne sprawy szpitala. Antoszewski powiedział, że część uczestników spotkania z Anitą Błochowiak odniosła wrażenie, iż mogło ono mieć charakter polityczny, innymi słowy że była to kampania wyborcza. Podkreślił, że szpital jest instytucją apolityczną i powinien taką pozostać dla dobra pacjenta.
http://info.onet.pl/1106336,11,item.html
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Re: Błochowiak i PZU
majoneez pisze:Anita Błochowiak twierdzi...- "Trudno jako poseł nie pomagać lokalnym sportowcom
Pani poseł miewa gorsze i lepsze wystąpienia - jak każdy polityk zresztą.
Jednak z mojej strony szacunek dla niej za to, że po załapaniu się na stołek nie zapomniała o Pabianicach!
Koniec i kropka!
A tak w kwestii formalnej to po co to zamieściłeś Majo
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Pani poseł nie zapomniała o Pabianicach i to jej się chwali. Według mnie jeżeli przyczyniła się do podpisania tej umowy to też nie jest źle. Już kiedyś słyszałem, że dzięki temu, że załatwiła ubezpieczenia w Pabianicach to PZU sponsoruje nasze koszykarki. Jeżeli tak będzie dalej to ja nie mam nic przeciwko temu.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
Majo raczej przypomniał sobie tylko najazdy na ełksę, gdy pozyskiwenie dla niej środków miało cokolwiek wspólnego z politykami - itp ogólnie ludźmi z tzw. "dostępem do koryta"
Jeśli pisało się (grzmiało właściwie) tam - to niby czemu tu ma się nawet materiału dotyczącego przecierz spraw związanych z klubem kk nie zamieszczać?
Ps. Ja oczywiście jestem zdania, że jeśli VIP-y robią cokolwiek dla naszej dyscypliny - to czy to Łódź, Paby, wybrzeże czy Śląsk - jest ok. Nie trawię tylko sytuacji, w której interpretacja faktów zależy wyłącznie od tego, gdzie się to dzieje.
Jeśli pisało się (grzmiało właściwie) tam - to niby czemu tu ma się nawet materiału dotyczącego przecierz spraw związanych z klubem kk nie zamieszczać?
Ps. Ja oczywiście jestem zdania, że jeśli VIP-y robią cokolwiek dla naszej dyscypliny - to czy to Łódź, Paby, wybrzeże czy Śląsk - jest ok. Nie trawię tylko sytuacji, w której interpretacja faktów zależy wyłącznie od tego, gdzie się to dzieje.
-
gosc
gosc pisze:Tak naprawde najważniejsze jest to, że jeszcze ktoś w ogóle chce dawać jakieś pieniądze na kosza żeńskiego.
Raczej dobrze, że jest ktoś kto próbuje wydusić pieniądze na kosza - a nie na inne szczytne cele, np. na własne konto.
-
gosc
simon pisze:gosc pisze:Tak naprawde najważniejsze jest to, że jeszcze ktoś w ogóle chce dawać jakieś pieniądze na kosza żeńskiego.
![]()
![]()
właśnie w tym sęk, że to raczej takie "nie chcem, ale muszem"...
Raczej dobrze, że jest ktoś kto próbuje wydusić pieniądze na kosza - a nie na inne szczytne cele, np. na własne konto.
No jak zwał tak zwał. Czy ktoś chce a nie może, czy nie musi a chce, czy nie chce a musi to i tak chodzi o jedno i to samo. O funkcjonowanie klubu.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość






