W barwach gorzowskiej drużyny ma zagrać Aleksandra Karpińska z AZS Poznań.
Od dzisiaj rozpoczyna się na dobre ruch transferowy w ekstraklasie koszykarek, bo właśnie 1 czerwca przestaje obowiązywać większość dotychczas zawartych umów. Gorzowski beniaminek, który szybko zapewnił sobie dalszy ligowy byt, już w trakcie poprzedniego sezonu intensywnie pracował, aby w kolejnych rozgrywkach skład AZS PWSZ TelecomMedia był jeszcze lepszy. - W przyszłym roku chcemy zagrać jeszcze wyżej, nie tylko o utrzymanie - mówił trener gorzowskiego zespołu Dariusz Maciejewski. - Nikt nie ma dożywotniego miejsca w składzie. Koniec z przeciętnością. Mamy też zamiar dać szansę pokazania się w pierwszym zespole najbardziej zdolnej młodzieży.
Gorzowianie szybko doprowadzili do kolejnego wypożyczenia z Gdyni, liderki zespołu Agnieszki Szott. Kontrakty przedłużyły pierwszopiątkowe zawodniczki Katarzyna Czubak i Justyna Żurowska. O sile zespołu będą także stanowić młode, bardzo perspektywiczne, ale już ograne zawodniczki, sprowadzone z innych klubów.
W AZS PWSZ TelecomMedia zagra 22-letnia Aleksandra Karpińska (na zdjęciu z prawej). Koszykarka ma 22 lata i 179 cm wzrostu. Może występować na pozycjach jeden i dwa. W poprzednim sezonie była trzecim strzelcem AZS Poznań i jedną z lepszych zawodniczek w Torell Basket Lidze w klasyfikacji przechwytów. Poznańscy działacze jeszcze próbują zatrzymać Karpińską. Do pozostania w starym klubie namawia Olę m.in. nowy trener AZS Grzegorz Szajek, który trenował ją od 13 roku życia. Koszykarka już jednak zdecydowała. W ubiegły czwartek oglądała nawet w Gorzowie mieszkanie, w którym ma zamieszkać. - Umowy w Gorzowie jeszcze nie podpisałam, ale ustnie ją zaakceptowałam. W środę podpiszę dwuletni kontrakt i nic już tego zmieni - powiedziała Karpińska. - Wszystko przez opieszałość działaczy w Poznaniu. Gorzów był szybki i konkretny.
- Ola uprzedzała, że jeszcze kontraktu nie podpisała, ale uzgodniła wszystkie warunki. Nie chcę jednoznacznie powiedzieć amen, ale ciężko będzie coś odkręcić - mówił rozczarowany takim obrotem sprawy trener Szajek.
Nowy sezon kobiecej ekstraklasy ruszy 8 października. W pierwszej kolejce gorzowianki zagrają u siebie z wicemistrzyniami Polski Wisłą Can Pack Kraków. Prawdopodobnie przeciwko swojej byłej drużynie zagra Joanna Czarnecka, która także ma przenieść się do Gorzowa. 23-latka ma 192 cm wzrostu i występuje na pozycji środkowej. Podobnie jak Judyta Banaszkiewicz (19 lat, 186 cm), która ma trafić do AZS PWSZ TelecomMedia ze zdegradowanej Ostrovii Ostrów.
Dla kilku gorzowianek, które wywalczyły utrzymanie, zabraknie w nadchodzącym sezonie miejsca w składzie. Klub już nie przedłużył umowy z Alicją Suwary (na zdjęciu z lewej).
Ireneusz Klimczak, Andrzej Grupa Gazeta Wyborcza
Wzmocnienia AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Podobnie jak Judyta Banaszkiewicz (19 lat, 186 cm), która ma trafić do AZS PWSZ TelecomMedia ze zdegradowanej Ostrovii Ostrów.
heh... jak już mówiłem nie będzie nam Ciebie brakować
A tak zupełnie seriio. 3maj się Judi i powodzenia w nowym zespole. pamiętaj, że masz jeszcze przyjaciół w Ostrowie. Wiec trzymam kciuki. I rób to co zawsze powtarzaliśmy: LANSUJ SIE!
Viallos pisze:Bardzo dobry nabytek Gorzowa! W mlodym zespole bedzie sie dobrze czula i powinna byc pierwszoplanowa postacia. No i odciazy troche "Pysie"
..a Joanna Czarnecka odciąży na pewno wciąż kontuzjowaną Justynę Żurowską (Justin wracaj do zdrówka!).
Gorzów ma niezły składzik. Jak wszystkie zawodniczki będą w pełni sił i ta maszynka trenera Maciejewskiego zacznie funkcjonować to stać ich na wiele (czwórka?)
..you got to lose, to know how to win..
czyli wypchną kogoś z tercetu: Lotos, Wisła, CCC, Polfa? chmm - conajmniej mało prawdopodobne, choć fakt że wyglądają całkiem nieźle i owszem - są w stanie "namieszać" z czołówką, ale może raczej w jakiś pojedyńczych meczach.MARIO pisze:Viallos pisze:Bardzo dobry nabytek Gorzowa! W mlodym zespole bedzie sie dobrze czula i powinna byc pierwszoplanowa postacia. No i odciazy troche "Pysie"
..a Joanna Czarnecka odciąży na pewno wciąż kontuzjowaną Justynę Żurowską (Justin wracaj do zdrówka!).
Gorzów ma niezły składzik. Jak wszystkie zawodniczki będą w pełni sił i ta maszynka trenera Maciejewskiego zacznie funkcjonować to stać ich na wiele (czwórka?)
W tej chwili dla mnie to chyba faworyt do 5 miejsca...
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


