Nagły zwrot w sytuacji chełmskich koszykarek - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa wycofała się wczoraj z prowadzenia zespołu. Najprawdopodobniej będzie on nadal grał w Chełmie, ale wiele wskazuje, że nowy sezon będzie podobny do poprzedniego, najgorszego w historii występów akademiczek w ekstraklasie
Jeszcze wczoraj pisaliśmy o rozmowach, jakie trener Sławomir Depta prowadził z koszykarkami zgłaszającymi chęć gry w chełmskiej drużynie. Szkoleniowiec alarmował, że nie wolno zwlekać z ustaleniem budżetu i podpisywaniem kontraktów, bo niedługo wszystkie lepsze zawodniczki będą miały angaże w innych klubach. Te kłopoty od wczoraj są już na drugim planie. Teraz chodzi przede wszystkim o to, by zespół w ogóle wystąpił w rozgrywkach ekstraklasy.
Po zakończeniu ostatniego sezonu współfinansująca koszykarki PWSZ zgłosiła chęć przejęcia od AZS Lublin prowadzenia zespołu w ekstraklasie i przekonała do tego pozostałych sponsorów - firmę Meblotap i miasto Chełm. Miało to m.in. silniej związać drużynę z Chełmem (w poprzednim sezonie treningi odbywały się w Lublinie) i ułatwić pozyskanie dodatkowych sponsorów związanych z miastem i regionem. AZS Lublin nie zgłaszał sprzeciwu. Ale przejście do konkretnych działań odwlekało się i stąd zniecierpliwienie trenera Depty - kończy się czas na kompletowanie składu, z którym od sierpnia trzeba rozpocząć przygotowania do rozgrywek.
Nagle wszystko wróciło do punktu wyjścia. - Podjęliśmy przed południem ostateczną decyzję, że nie będziemy jednak prowadzić drużyny - poinformował wczoraj rektor PWSZ prof. Józef Zając. - Po podsumowaniu tego, na co można realnie liczyć, okazało się, że mielibyśmy pieniądze na niecałą połowę budżetu. Nie udało się przyciągnąć nowych sponsorów, nie było tutaj praktycznie żadnego odzewu. O naszym postanowieniu zawiadomiliśmy pozostałych sponsorów - dodaje rektor będący jednocześnie prezesem uczelnianego klubu AZS.
- Jestem zaskoczony i rozczarowany - powiedział sekretarz AZS Lublin Robert Żołnierowicz. - Trudno na gorąco mówić o naszym dalszym postępowaniu, decyzje będzie podejmował zarząd AZS. Ja sam jestem przekonany, że nie wolno zrezygnować z gry koszykarek w ekstraklasie. Uważam też, że zespół powinien grać w Chełmie, przede wszystkim ze względu na znakomitą publiczność. Decyzja PWSZ to spore zakłócenie. Dotąd przecież AZS Lublin powstrzymywał się od działania. Obawiam się, że straciliśmy cenny czas przed nowym sezonem - kontynuuje Żołnierowicz.
Zapowiada on, że AZS będzie szukał sponsorów, chce też współpracować z dotychczasowymi. Pozostanie wśród nich i PWSZ. - Nie wycofujemy się z pomagania finansowego drużynie. Nie możemy natomiast wziąć na siebie odpowiedzialności za cały budżet, w którym byłaby zbyt duża luka - mówi prof. Zając, nie chcąc jednak operować konkretnymi sumami.
Tradycyjnie już koszykarki mogą liczyć na pomoc finansową Meblotapu. - Już po zakończeniu ostatnich rozgrywek zapowiedzieliśmy, że możemy nadal wspierać zespół. Nie wycofujemy się z tego, choć z przeniesieniem go na dobre do Chełma wiązały się spore nadzieje. Teraz inicjatywa należy do AZS Lublin i trzeba czekać na jego kroki - mówi prezes firmy Meblotap Waldemar Gębski. On także nie chciał podawać kwot, oceniał, że gdyby zaplanować nieco skromniejszy budżet, to luka wyniosłaby około 200 tys. zł.
Sytuacja przypomina teraz dokładnie tę sprzed roku. Zespół został wtedy skompletowany w ostatniej chwili. Wynikły z tego oszczędności, ale później musiał walczyć o utrzymanie się w ekstraklasie. Robert Żołnierowicz liczy, że tym razem mimo wszystko uda się uniknąć takiej sytuacji, trzeba jednak bardzo się spieszyć.
mp-Gazeta Wyborcza
PWSZ w Chełmie rezygnuje z prowadzenia AZS Meblotap
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
No mialo... Ja osobiscie wole zebysmy nie wystartowali niz zeby znowu byly takie problemy...Szymon pisze::shock:![]()
a miało być tak pieknie
![]()
![]()
![]()
Oby udało się Wam wystartować.
I tak sobie czaszkuję, że chyba w tej sytuacji szanse na pozostanie Reni w Pabianicach wzrosły![]()
![]()
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
700 tys spokojniie wystarczyloby na 5,6 miejsce. JA rozumie wszystko ale stracili tyle czasu zeby potem sie wycofac.Hersi pisze:Jakiś bolas z pwsz-tu wyliczył, że trzeba prawie 1 mln zł, żeby wystartować w rozgrywkach, a podobno uzbierane jest prawie 700 tys zł. Jezeli tu nie ma 50% to jak oni wykładają nauki matematyczne![]()
Ja tylko jednego nie rozumiem - to po jakiego ***** p... przez cały okres, że sie tego podejmą?


Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Współczuję kibicom z Chełma... rozumiem ich zawód, po tym, jak jeszcze wczoraj tak optymistycznie pisali o zespole i przyszłych transferach - dziś taka wiadomość
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Tyle osob poswiecilo kupe czasu. Przez tyle lat pomagali w taki czy inny sposob majac nadzieje ze wreszcie przyjda lepsze czasy. Robili to kosztem pracy, rodziny czy nauki. Pomagali mnie lub bardziej, czesto broniac dobrego imienia Chelma. Inni wypowiadali sie w gazecie i swiecili przy tym swoim nazwiskiem i imieniem. A PWSZ Z ROZANSKIM I GARDZINSKIM NA CZELE WBIL NOZ W PLECY
WBIL NOZ W PLECY klubowi, zawodniczkom, KIBICOM.......... duzo bym chcial jeszcze powiedziec czy napisac..... ale na goraco nie bede ocenial..... jednak ze strony kibicow nie zakonczy sie na tym dla panow z chelmskiego PWSZ-tu.
Hersi pisze:Podobno wcale nie jest jeszcze przesądzone, że PWSZ definitywnie się wycofuje, bo rozmowy trwają, tyle, ze dziennikarz z Wyborczej pośpieszył się trochę z tym artykułem
..mimo wszystko nie ulega wątpliwości, że smrodek pozostał i sprawa została zbytnio nagłośniona. Liczę, że uda się Wam zebrać pieniążki, zebrać skład i wystartować w rozgrywkach. Powodzenia!
..you got to lose, to know how to win..
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości



