Polskie koszykarki w trudnej sytuacji

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Polskie koszykarki w trudnej sytuacji

Postautor: Wojteg » 14 września 2004, 19:57

Bez kontuzjowanej rozgrywającej Alicji Perlińskiej reprezentacja Polski koszykarek zmierzy się w środę w Jaworznie (godz. 18) w trzecim meczu grupy D kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005 z Finlandią.

Tym samym jedyną rozgrywającą kadry pozostaje 20-letnia Paulina Pawlak.

Dla obydwu drużyn, które nie odniosły zwycięstw w dotychczasowych meczach grupowych, spotkanie w Jaworznie jest meczem ostatniej szansy. Polki i Finki przegrały zarówno z Serbią i Czarnogórą, jak i z Bułgarią.

"Każdy znający się na koszykówce... i matematyce zdaje sobie sprawę, że tylko zwycięstwo stwarza nam szanse awansu do finałów - powiedział trener Arkadiusz Koniecki. - Kolejne spotkania są dla mnie równie ważne, bo wychodzę z założenia, że każdy mecz jest istotny i w każdym trzeba dać z siebie wszystko".

Perlińska doznała kontuzji na początku sobotniego meczu z Bułgarią (na polską zawodniczkę wpadła z impetem Bułgarka przewracając ją na plecy) i mimo intensywnych zabiegów rehabilitacyjnych nie powróciła już na parkiet. Bardzo silne stłuczenie kości ogonowej powoduje, że koszykarka ma kłopoty z chodzeniem, a jej udział w kolejnych meczach wrześniowych kwalifikacji stoi pod znakiem zapytania. Ciężar prowadzenia gry będzie spoczywał w meczu z Finlandia na 20-letniej Paulinie Pawlak, rozgrywającej młodzieżowej reprezentacji Polski, która do kadry seniorskiej dołączyła w połowie sierpnia, po finałach ME U20.

"To nie jest komfortowa sytuacja dla mnie - trenera i zespołu, ale mam taki a nie inny skład i brak doświadczonych koszykarek, aż siedmiu, oraz kontuzjowanej Perlińskiej, która przygotowywała się z kadrą od samego początku cyklu, nie może być wytłumaczeniem dotychczasowej gry - powiedział Koniecki. - Nie powołuję nikogo w miejsce Perlińskiej. Na tym etapie nie ma to sensu. Paulinie w rozgrywaniu akcji będą musiały pomagać Ela Międzik i Ola Karpińska. Znamy zagrywki rywalek, nie powinny nas niczym zaskoczyć. Najważniejsza będzie realizacja tego, co ustaliliśmy przed meczem" - dodał Koniecki.

Polska uległa wysoko we Vrsacu Serbii i Czarnogórze 56:75 i w dramatycznych okolicznościach w ostatniej sekundzie meczu przegrała z Bułgarią w Jaworznie 55:56. Finlandia uległa w pierwszym meczu w Warnie Bułgarii 73:76 (najwięcej punktów zdobyła Reetta Piipari - 19), a w drugim rozegranym w Kotce Serbii i Czarnogórze 73:86 (najskuteczniejszą była Sanna Puskala - 26 pkt).

PAP

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 14 września 2004, 21:43

w nawet bardzo trudnej sytuacji- naprawdopodobniej trzeba będzie szukać wolnego miejsca w turnieju barażowym z tymże może być problem bo tam zetkniemy się z Węgierkami(najprawdopodobniej z grupy awansuje Francja i Litwa z 2 miejsca z dobrym stosunkiem koszy ) a nam przyjdzie sie mierzyc z Węgierkami , które mają znakomite rozgrywające- ale to dopiero za rok , wtedy powinna być Dydek , a może i namówią Koryznę??W gruncie rzeczy nie dała jednoznacznej odpowiedzi więc może......

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Re: Polskie koszykarki w trudnej sytuacji

Postautor: MARIO » 14 września 2004, 22:37

...przegramy to... :shock: :roll: :oops: :?

Shrek
Amator
Posty: 148
Rejestracja: 16 czerwca 2004, 07:29
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: Shrek » 15 września 2004, 09:37

Uważam że mecz z Finlandią roztrzygnie się na naszą korzyść.Wierzę że Paulina sobie poradzi a dziewczyny będą walczyć tym razem do ostatniej sekundy.

Ingmar Bergman

Postautor: Ingmar Bergman » 15 września 2004, 11:21

Saletra pisze:w nawet bardzo trudnej sytuacji- naprawdopodobniej trzeba będzie szukać wolnego miejsca w turnieju barażowym z tymże może być problem bo tam zetkniemy się z Węgierkami(najprawdopodobniej z grupy awansuje Francja i Litwa z 2 miejsca z dobrym stosunkiem koszy ) a nam przyjdzie sie mierzyc z Węgierkami , które mają znakomite rozgrywające- ale to dopiero za rok , wtedy powinna być Dydek , a może i namówią Koryznę??W gruncie rzeczy nie dała jednoznacznej odpowiedzi więc może......

Możę być gorzej z tej grupy może awansować tylko 1 drużyna a są jeszcze tam Włoszki.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości