BUGARIA-POLSKA 67-75
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
BUGARIA-POLSKA 67-75
Bułgaria - Polska 67-75 !!!!!!!!!!!!!!!!!
a jaki jest klucz - różnica bezpośrednia czy ogólny stosunek koszy? choć tu przecież też kiepsko...Wojteg pisze:Pięknie!!!!! Nasze koszykarki z meczu na mecz rozkręcają się. Co prawda pierwsze miejsce jest daleko (niekorzystna roznica z sic), ale mysle ze z drugiego powinnismy awansowac
BRAWO DZIEWCZYNY![]()
simon pisze:a jaki jest klucz - różnica bezpośrednia czy ogólny stosunek koszy? choć tu przecież też kiepsko...Wojteg pisze:Pięknie!!!!! Nasze koszykarki z meczu na mecz rozkręcają się. Co prawda pierwsze miejsce jest daleko (niekorzystna roznica z sic), ale mysle ze z drugiego powinnismy awansowac
BRAWO DZIEWCZYNY![]()
moze troche zle sie wyrazilem ale zapewne tzw "male punkty" czyli roznica punktowa z meczow pomiedzy druzynami
ech chyba jeszcze bardziej zagmatwalem
PAP/22 września 2004 21:10
El. ME: Zwycięstwo Polek
Polska wygrała z Bułgarią 75:67 (22:19, 21:21, 12:16, 20:11) w meczu 5., przedostatniej kolejki kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005.
Była to trzecia wygrana Polek w grupie D, które tym samym zachowały szanse na awans do finałów. Polska zrewanżowała się tym samym Bułgarii za porażkę w Jaworznie 55:56.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią, która w 5. kolejce niespodziewanie wygrała z liderem grupy D, Serbią i Czarnogórą 80:71.
Była to druga porażka reprezentantek Serbii, które w sobotę uległy Polsce 58:60.
El. ME: Zwycięstwo Polek
Polska wygrała z Bułgarią 75:67 (22:19, 21:21, 12:16, 20:11) w meczu 5., przedostatniej kolejki kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005.
Była to trzecia wygrana Polek w grupie D, które tym samym zachowały szanse na awans do finałów. Polska zrewanżowała się tym samym Bułgarii za porażkę w Jaworznie 55:56.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią, która w 5. kolejce niespodziewanie wygrała z liderem grupy D, Serbią i Czarnogórą 80:71.
Była to druga porażka reprezentantek Serbii, które w sobotę uległy Polsce 58:60.
http://www.fibaeurope.com/Default.asp?g ... D-9-5&cid={A440F8BD-44CB-4159-9FC6-547E93455FE2}&compID={CF1BFB60-1462-4EB7-ABFD-6769D7079803}&season=2005&roundID=3770&teamID=&
Statystyki Bułgarii już są, Polski jeszcze nie...
Statystyki Bułgarii już są, Polski jeszcze nie...
statsy:
http://www.fibaeurope.com/Default.asp?g ... D-9-5&cid={A440F8BD-44CB-4159-9FC6-547E93455FE2}&compID={CF1BFB60-1462-4EB7-ABFD-6769D7079803}&season=2005&roundID=3785&teamID=&
http://www.fibaeurope.com/Default.asp?g ... D-9-5&cid={A440F8BD-44CB-4159-9FC6-547E93455FE2}&compID={CF1BFB60-1462-4EB7-ABFD-6769D7079803}&season=2005&roundID=3785&teamID=&
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Polska dzięki zwycięstwu nad Bułgarią 75:67 (22:19, 21:21, 12:16, 20:11) w meczu 5., przedostatniej kolejki kwalifikacji do finałów mistrzostw Europy 2005 zachowała szanse na awans do finałów.
Była to trzecia wygrana Polek w grupie D, które tym samym zachowały szanse na awans do finałów. Polska zrewanżowała się tym samym Bułgarii za porażkę w Jaworznie 55:56.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią.
Spotkanie było zacięte i wyrównane. Po 20 minutach Polska prowadziła 43:40, po 30 minutach podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego przegrywały 55:56. Dopiero w czwartej kwarcie, w której polskie koszykarki zagrały po raz pierwszy w tych kwalifikacjach bardzo dobrze, szala zwycięstwa przechyliła się zdecydowanie na korzyść polskiej kadry.
Polki wygrały zdecydowanie walkę pod tablicami 45:24, a Anna Wielebnowska zanotowała w meczu double - double mając 10 zbiórek (w tym osiem w obronie) i zdobywając 10 pkt. Polskie koszykarki miały doskonałą skuteczność rzutów za trzy punkty - 54 proc., a Agnieszka Bibrzycka trafiła aż czterokrotnie zza linii 6,25 m. 20-letnia rozgrywająca Paulina Pawlak oprócz czterech asyst popisała się doskonałą skutecznością trafiając cztery z pięciu rzutów za dwa punkty.
- Cały zespół zasłużył na uznanie - powiedział trener Arkadiusz Koniecki. - Jestem dumny, że w czwartej kwarcie, w której na początku też było trudno, dziewczęta się przełamały i potrafiły do końca zachować spokój. Dobra skuteczność wynikała z pewnej gry w obronie i dokładnego rozegrania akcji. Świetnie spisała się najmłodsza koszykarka, rozgrywająca Paulina Pawlak. Widać, że powoli tworzy się dobry, zgrany zespół. Szkoda w takiej sytuacji wysokiej przegranej z Serbią i Czarnogórą, która w zasadzie zamyka nam szansę na pierwsze miejsce w grupie - dodał Koniecki.
Sytuację w tabeli grupy skomplikowała jednak niespodziewana porażka Serbii i Czarnogóry z Finlandią.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią. Zwycięstwo zapewni Polsce co najmniej drugie miejsc w tabeli grupy. W Jaworznie Polki wygrały z Finkami 63:60.
Awans do finałów ME wywalczą zwycięzcy czterech grup oraz dwa zespoły z drugich miejsc z najlepszym bilansem zwycięstw i koszy.
grupa D:
Serbia i Czarnogóra - Finlandia 71:80
Bułgaria - Polska 67:75
Polska - Agnieszka Bibrzycka 24,Paulina Pawlak 15, Elżbieta Trześniewska 10, Anna Wielebnowska 10, Elżbieta Międzik 4, Renata Piestrzyńska 4, Alicja Perlińska 3, Ewelina Kobryn 3, Emilia Lamparska 2. Najwięcej punktów dla Bułgarii - Albena Branzowa 14, Natalia Topalowa 12, Albena Baczkowa 11.
źródło: PAP; nn Gazeta Wyborcza
Była to trzecia wygrana Polek w grupie D, które tym samym zachowały szanse na awans do finałów. Polska zrewanżowała się tym samym Bułgarii za porażkę w Jaworznie 55:56.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią.
Spotkanie było zacięte i wyrównane. Po 20 minutach Polska prowadziła 43:40, po 30 minutach podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego przegrywały 55:56. Dopiero w czwartej kwarcie, w której polskie koszykarki zagrały po raz pierwszy w tych kwalifikacjach bardzo dobrze, szala zwycięstwa przechyliła się zdecydowanie na korzyść polskiej kadry.
Polki wygrały zdecydowanie walkę pod tablicami 45:24, a Anna Wielebnowska zanotowała w meczu double - double mając 10 zbiórek (w tym osiem w obronie) i zdobywając 10 pkt. Polskie koszykarki miały doskonałą skuteczność rzutów za trzy punkty - 54 proc., a Agnieszka Bibrzycka trafiła aż czterokrotnie zza linii 6,25 m. 20-letnia rozgrywająca Paulina Pawlak oprócz czterech asyst popisała się doskonałą skutecznością trafiając cztery z pięciu rzutów za dwa punkty.
- Cały zespół zasłużył na uznanie - powiedział trener Arkadiusz Koniecki. - Jestem dumny, że w czwartej kwarcie, w której na początku też było trudno, dziewczęta się przełamały i potrafiły do końca zachować spokój. Dobra skuteczność wynikała z pewnej gry w obronie i dokładnego rozegrania akcji. Świetnie spisała się najmłodsza koszykarka, rozgrywająca Paulina Pawlak. Widać, że powoli tworzy się dobry, zgrany zespół. Szkoda w takiej sytuacji wysokiej przegranej z Serbią i Czarnogórą, która w zasadzie zamyka nam szansę na pierwsze miejsce w grupie - dodał Koniecki.
Sytuację w tabeli grupy skomplikowała jednak niespodziewana porażka Serbii i Czarnogóry z Finlandią.
W sobotę w ostatnim spotkaniu grupy D reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz z Finlandią. Zwycięstwo zapewni Polsce co najmniej drugie miejsc w tabeli grupy. W Jaworznie Polki wygrały z Finkami 63:60.
Awans do finałów ME wywalczą zwycięzcy czterech grup oraz dwa zespoły z drugich miejsc z najlepszym bilansem zwycięstw i koszy.
grupa D:
Serbia i Czarnogóra - Finlandia 71:80
Bułgaria - Polska 67:75
Polska - Agnieszka Bibrzycka 24,Paulina Pawlak 15, Elżbieta Trześniewska 10, Anna Wielebnowska 10, Elżbieta Międzik 4, Renata Piestrzyńska 4, Alicja Perlińska 3, Ewelina Kobryn 3, Emilia Lamparska 2. Najwięcej punktów dla Bułgarii - Albena Branzowa 14, Natalia Topalowa 12, Albena Baczkowa 11.
źródło: PAP; nn Gazeta Wyborcza
No i trzeba nasze Panie pochwalić za ostatnią kwartę. Bo wszystko się rozegrało właśnie w tej części spotkania.
Bardzo wyraźna przewaga pod tablicami (45:24 - to nokaut).
Statystyki Pawlak i Bibrzyckiej wyglądają naprawdę budująco. Oby tak dalej. Cieszy, że do zwycięstwa dołożyły się także pabianiczanki.
Jestem pod wrażeniem. Trzymam kciuki za dziewczyny w meczu z Finlandią.
Bardzo wyraźna przewaga pod tablicami (45:24 - to nokaut).
Statystyki Pawlak i Bibrzyckiej wyglądają naprawdę budująco. Oby tak dalej. Cieszy, że do zwycięstwa dołożyły się także pabianiczanki.
Jestem pod wrażeniem. Trzymam kciuki za dziewczyny w meczu z Finlandią.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




