Polska - Niemcy (mecz nr 3) 63-45
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Polska - Niemcy (mecz nr 3) 63-45
Polska - Niemcy 63:45 ( 15:5, 16:6, 21:16, 11:18 )
Reprezentacja Polski koszykarek pokonała Niemcy 63:45 (15:5, 16:6, 21:16, 11:18) w trzecim towarzyskim meczu w Polkowicach. W rozegranych wcześniej spotkaniach Polki uległy Niemkom 54:59, a w niedzielę odniosły zwycięstwo 62:59.
Z trzech sparingów z reprezentacją Niemiec, polskie koszykarki przygotowujące się do meczów barażowych o awans do Mistrzostw Europy, wygrały dwa spotkania. "To poniedziałkowe zwycięstwo cieszy najbardziej, bo zaprezentowaliśmy bardzo dobrą grę, szczególnie w pierwszej połowie, w której pozwoliliśmy przeciwniczkom zdobyć tylko 11 punktów - ocenił mecz trener Polek Arkadiusz Koniecki. - Bardzo ważne jest, że mogliśmy grać i wygrać z zespołem, który już kwalifikację na ME wywalczył".
Podobnie, jak w sobotnim spotkaniu, dobra partię rozgrywała Agnieszka Bibrzycka. Po jej dwóch akcjach Polki objęły w pierwszej kwarcie prowadzenie 15:4.
Szkoleniowiec Niemiec już w pierwszych 10 min. wymienił całą piątkę swoich koszykarek. Jego działania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu, a niemieckie koszykarki raziły nieporadnością.
Polki powiększały przewagę, która na minutę przed długą przerwą osiągnęła 19 pkt. (26:7). A gdy równo z końcową syreną za trzy punkty trafiła Paulina Pawlak, było 31:11.
W kolejnej kwarcie obraz gry się nie zmienił. Mimo, że Koniecki grał szerokim składem, to zawodniczki rezerwowe powiększały przewagę. Dopiero w czwartej kwarcie, gdy Polki opadły nieco z sił, gościom udało się częściowo zniwelować straty.
"Znaleźliśmy sposób, żeby przeciwstawić się wysokim i potężnym Niemkom na pozycjach cztery i pięć. Pierwsze 20 min. było w naszym wykonaniu koncertowe. Dopiero w końcówce zabrakło aktywności w strefie podkoszowej, pod nieobecność kontuzjowanych Wielebnowskiej i Pałki. Pojawiły się błędy wynikające ze zmęczenia. Chcę nasze dziewczyny przyzwyczaić do twardej i aktywnej defensywy, dużej fizyczności pod koszem. Bo w meczach z Finlandią i Węgierkami spotkamy się z podobnymi gabarytami koszykarek" - zaznaczył trener Koniecki.
Polska - Niemcy 63:45
Polska: Agnieszka Bibrzycka 14, Elżbieta Międzik 13, Elżbieta Trześniewska 11, Ewelina Kobryń 9, Natalia Mrozińska 4, Agnieszka Makowska 3, Paulina Pawlak 3, Aleksandra Karpińska 2, Beata Krupska-Tyszkiewicz 2, Emilia Lamparska 2, Agata Nowacka 0, Agnieszka Szott 0.
Niemcy: Marlies Askamp 10, Alex Mueller 7, Tini Ishaque 5, Katja Munck 5, Anne Breitreiner 4, Katarina Kuehn 4, Lubica Schultze 4, Dorothea Richter 2, Petra Glaeser 2, Yvonne Weber 2, Anicka Danckert 0, Andrea Harder 0.
pap
Z trzech sparingów z reprezentacją Niemiec, polskie koszykarki przygotowujące się do meczów barażowych o awans do Mistrzostw Europy, wygrały dwa spotkania. "To poniedziałkowe zwycięstwo cieszy najbardziej, bo zaprezentowaliśmy bardzo dobrą grę, szczególnie w pierwszej połowie, w której pozwoliliśmy przeciwniczkom zdobyć tylko 11 punktów - ocenił mecz trener Polek Arkadiusz Koniecki. - Bardzo ważne jest, że mogliśmy grać i wygrać z zespołem, który już kwalifikację na ME wywalczył".
Podobnie, jak w sobotnim spotkaniu, dobra partię rozgrywała Agnieszka Bibrzycka. Po jej dwóch akcjach Polki objęły w pierwszej kwarcie prowadzenie 15:4.
Szkoleniowiec Niemiec już w pierwszych 10 min. wymienił całą piątkę swoich koszykarek. Jego działania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu, a niemieckie koszykarki raziły nieporadnością.
Polki powiększały przewagę, która na minutę przed długą przerwą osiągnęła 19 pkt. (26:7). A gdy równo z końcową syreną za trzy punkty trafiła Paulina Pawlak, było 31:11.
W kolejnej kwarcie obraz gry się nie zmienił. Mimo, że Koniecki grał szerokim składem, to zawodniczki rezerwowe powiększały przewagę. Dopiero w czwartej kwarcie, gdy Polki opadły nieco z sił, gościom udało się częściowo zniwelować straty.
"Znaleźliśmy sposób, żeby przeciwstawić się wysokim i potężnym Niemkom na pozycjach cztery i pięć. Pierwsze 20 min. było w naszym wykonaniu koncertowe. Dopiero w końcówce zabrakło aktywności w strefie podkoszowej, pod nieobecność kontuzjowanych Wielebnowskiej i Pałki. Pojawiły się błędy wynikające ze zmęczenia. Chcę nasze dziewczyny przyzwyczaić do twardej i aktywnej defensywy, dużej fizyczności pod koszem. Bo w meczach z Finlandią i Węgierkami spotkamy się z podobnymi gabarytami koszykarek" - zaznaczył trener Koniecki.
Polska - Niemcy 63:45
Polska: Agnieszka Bibrzycka 14, Elżbieta Międzik 13, Elżbieta Trześniewska 11, Ewelina Kobryń 9, Natalia Mrozińska 4, Agnieszka Makowska 3, Paulina Pawlak 3, Aleksandra Karpińska 2, Beata Krupska-Tyszkiewicz 2, Emilia Lamparska 2, Agata Nowacka 0, Agnieszka Szott 0.
Niemcy: Marlies Askamp 10, Alex Mueller 7, Tini Ishaque 5, Katja Munck 5, Anne Breitreiner 4, Katarina Kuehn 4, Lubica Schultze 4, Dorothea Richter 2, Petra Glaeser 2, Yvonne Weber 2, Anicka Danckert 0, Andrea Harder 0.
pap
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości



