Olimpia Poznań - przed sezonem 2005/2006

Jeśli Twój zespół nie ma jeszcze osobnego podforum, pokaż w tym dziale, że na to zasługuje!

Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 25 lipca 2005, 12:24

Seba, to są już inne czasy. Skąd oni mają wiedzieć jak się dawniej kibicowało??
Niestety, ale według mnie używanie klapek to jest droga na skróty. Dawniej tego nie było i doping był super! Jeśli chodzi o klaskanie, to nic nie robi lepszego efektu niz gołe dłonie :!: :!: :!:
Pamietam, jak swojego czasu, panowie działacze sprezentowali nam torbę deseczek. Jeeezzzuuuu..... ale zły byłem. Całe szczęście, że te drewienka "się zepsuły" :lol: i "się zgubiły" :lol: :wink:
Jeśli chodzi o beben to jestem za! Tylko musi być kumaty operator tego instrumentu.
Idąc z "postępem" czasu ostatnio troche się przekonałem do trąbek, tzw. "małyszówek". Każdy chyba wie, że efekt trąbienia na Wielkiej Krokwi jest piorunujący. Jednak przeniesienie go na halę musi być zrobione "z głową". Będąc w styczniu z Kowalikiem na Pucharze Świata w skokach przywieźliśmy 8 takich trąbek i użyliśmy ich na meczu ze śledziami. Robiliśmy to jednak tylko w momencie gdy nasze zawodniczki broniły i uważam że efekt nie był najgorszy.
Reasumując. Według mnie, doping powinien się składać w głównej mierze z GŁOSU :!: :!: :!: Nie mam nic przeciwko jeśli jest w mądry sposób UZUPEŁNIANY przez bebny i ewentualnie trąbki.

P.S. Ciekawostka taka.
Dla mnie zawsze niepokonany pozostanie kolega Łapciuch, który uczęszczał na mecze Włókniarza. Nie dość że krzyczał, śpiewał na maksa przez całe 40 minut meczu, to jeszcze miał oryginalny sposób "gwizdania".
Otóż gdy nasze koszykarki broniły, my przeważnie gwizdaliśmy by zdeprymować przeciwniczki. Łapciuch nie umiał gwiazdać, więc stał i wydawał odgłos paszczowy AAAAAAAAAAAAA. :lol: Oczywiście na maksa :!:
Efekt był piorunujący a my wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że mamy szczęście że umiemy gwizdać :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 25 lipca 2005, 12:34

Szymon pisze:Jeśli chodzi o beben to jestem za! Tylko musi być kumaty operator tego instrumentu.
Nie mam nic przeciwko jeśli jest w mądry sposób UZUPEŁNIANY przez bebny i ewentualnie trąbki.

:
Ale niestety wczoraj w Tarnowie,kibice miejscowi tak jak Mi potem oznajmili dostali w swoje ręce pierwszy raz Bęben który należy do tutejszej hali....A my waląc naszym mniejszym bębnem nie mogliśmy zagłuszyć tego większego...I z tego wynikało to nie porozumienie w waleniu...Pozdrawiam :D
Obrazek

---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 25 lipca 2005, 12:40

Szymon pisze:Reasumując. Według mnie, doping powinien się składać w głównej mierze z GŁOSU :!: :!: :!: Nie mam nic przeciwko jeśli jest w mądry sposób UZUPEŁNIANY przez bebny i ewentualnie trąbki.
(...)
. Łapciuch nie umiał gwiazdać, więc stał i wydawał odgłos paszczowy AAAAAAAAAAAAA. :lol: Oczywiście na maksa :!:
Efekt był piorunujący a my wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że mamy szczęście że umiemy gwizdać :lol: :lol: :lol:


no i tu sie zgadzam ze doping to w glownej mierze Głos :!: tak tez staramy sie robic w Arenie, przyjedzcie, zobaczcie. juz wyzej opisalem troche w jakich momentach uzywamy klapek i trabek a w jakich nie, wiec mysle ze jest wszystko jasne jesli o to chodzi :D tak w ogole to zajmuje tu zdanie, bo chyba niektorym moze sie wydawac ze nasz doping ogranicza sie tylko do klapek i trabek, a przeciez wcale tak nie jest(i ja czuje sie w obowiazku o tym informowac) i szerokie grono osob wie o tym.
PS: co do tej Ciekawostki Szymon, to my tez mamy u siebie takiego "pana Kazika", ktory wrecz ubostwia to "AAAAAAAAA" :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 25 lipca 2005, 12:41

Seba pisze:
Wrona pisze:Klapki w waleniu sa skuteczne w 100%.......Jestem ciekawy jaki doping w tarnowskiej hali zaprezentuje Olimpia...Pozdro....:D


taaaaa.. są skuteczne jak ... :( Zagłuszają wszystko, dodać bęben i już nikt nie wie za kim kto na tej sali jest :( A już rekordem świata jest walenie we wszystko, co pod ręką tak samo, gdy własne zawodniczki są w ataku, jak i w obronie :( To już nie nasz świat - Wy sobie poklapkujcie dalej, a my sobie będziemy, tak jak reszta sali w takim przypadku, po cichu walczyć z bólem głowy ... I piszę to zupełnie serio i szczerze i bez żadnych podtekstów - dziś chcieliśmy trochę pokrzyczeć... było - minęło... szybko nam przeszedł zapał... rozumiem już mniej więcej dlaczego kiedyś całe sale żyły meczami, a teraz 99% widzów to cisi oglądacze... ehh.. Do zobaczenia na lidze (to do naszych przeciwników, którzy wiedzą, jaki doping prezentuje od 15 lat Olimpia).
Wiem że kiedyś nie było takich rzeczy jak klapki...Ale teraz mamy 20 wiek i trzeba się z tym pogodzić(mam na myśli większe hale)gdyż jak jest nas niewielu to na takiej hali ciężko jest klaskać rękami..... :DMyśle że wczoraj wam nieżle wychodziło klaskanie rękami...Tylko czasami nie w tempo naszego klaskania...Myśle że wszystko przez ten duży bęben w który walili tamtejsi kibice... :D Pozdrawiam
Obrazek



---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 25 lipca 2005, 12:46

Mytek pisze:
PS: co do tej Ciekawostki Szymon, to my tez mamy u siebie takiego "pana Kazika", ktory wrecz ubostwia to "AAAAAAAAA" :lol: :lol:
Pan Bogusław(Kazik) czasami na meczach żyje własną wyobrażnią..... :D Coś ostatnio go nie widać..Pozdro
Obrazek



---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 25 lipca 2005, 13:09

Wrona pisze:Wiem że kiedyś nie było takich rzeczy jak klapki...Ale teraz mamy 20 wiek i trzeba się z tym pogodzić(mam na myśli większe hale)gdyż jak jest nas niewielu to na takiej hali ciężko jest klaskać rękami..... :DMyśle że wczoraj wam nieżle wychodziło klaskanie rękami...Tylko czasami nie w tempo naszego klaskania...Myśle że wszystko przez ten duży bęben w który walili tamtejsi kibice... :D Pozdrawiam



Ale o czym Ty tutaj piszesz??? Mamy 21 wiek :lol:
Zganienie całej "winy" za nieudany doping na bęben innej grupy kibiców jest dla mnie śmieszny.
A już tekst o duzych halach, małej ilości kibiców i "ciężkim klaskaniu w ręce" mnie dobił na maksa :lol: :!:
Wymienione przez Ciebie powody, to dla mnie ...... żadne powody :!:
Na potwierdzenie moich słów zerknij sobie na to : http://www.tsostrovia.osw.pl/mati/kibice.jpg
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 25 lipca 2005, 23:11

Mytek pisze:(...)
a wracajac do tematu: kiedy rozpoczynacie sezon? macie juz jakis harmonogram?


Przygotowania rozpoczynają się od sierpnia - wtedy otwarta zostaje nasza sala ;) Potem obóz w Pniewach i jak już pisałem w pierwszym poście, turniej w Gorzowie ku pamięci Aleksandry Pawłowskiej ['] w dniach 9-11 września jakoś. W następny weekend najprawdopodobniej Olimpia wystąpi w Ostrowie Wielkopolskim.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

cEGŁA

Postautor: cEGŁA » 26 lipca 2005, 11:06

SORRY, ZE SIE WLACZAM DO DYSKUSJI ALE TAKA MALA DYGRESJA DOTYCZACA ZAGLUSZANIA. CZY KIBICE OLIMPII PAMIETAJA SWOJE SMIESZNE TRABKI TAKIE Z PLASTYKU? DAWALY NIEZLE CZADU ZAGLUSZALY DOPING PRZECIWNEJ DRUZYNY A CZASEM LADOWALY NA PARKIECIE. NARKA

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 26 lipca 2005, 11:22

cEGŁA pisze:SORRY, ZE SIE WLACZAM DO DYSKUSJI ALE TAKA MALA DYGRESJA DOTYCZACA ZAGLUSZANIA. CZY KIBICE OLIMPII PAMIETAJA SWOJE SMIESZNE TRABKI TAKIE Z PLASTYKU? DAWALY NIEZLE CZADU ZAGLUSZALY DOPING PRZECIWNEJ DRUZYNY A CZASEM LADOWALY NA PARKIECIE. NARKA


???? :shock: Jakich przeciwników? :) Coś mnie chyba u nas ominęło... Trąbki "kaczki" zostały użyte kilka razy w jednym tylko sezonie na próbę... i śmieszne nie były - w Łodzi spisały się SUPER... i masz rację zostały tam użyte do zagłuszania przeciwnika, z którym nie łączyły nas wtedy delikatnie mówiąc więzi przyjazni - na 50 osób obecnych przypadało jakieś 35 "kaczek" wtedy... i w odpowiedzi na rzucanie bananami w naszą koszykarkę "zrewanżowały" się niezle:) Co do lądowania na parkiecie... nie przesadzaj - wylądowała jedna jedyna... kolega nie wytrzymał i dokonał zamachu tym malutkim kawałkiem plastiku z balkonu na sędziego 8) Dawne czasy zresztą... Inna liczba osób dopingujących, inne warunki - przy zawsze około 50 osobach krzyczących na Chwiałce nie groziło nam to, że czegoś nie bedzie słychać - a co do zagłuszania w Łodzi... pewnie, że nie było to ładne, ale i nie miało być - akurat na tych meczach wtedy sentymentów nie było ;) U nas służyć miały do dopingu, ale się nie sprawdziły. Szybko odeszlismy od tego dzwięku, bo szczerze mówiąc był wqrzajacy nie tylko dla rywalek, ale i dla nas ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 26 lipca 2005, 14:03

cEGŁA pisze:SORRY, ZE SIE WLACZAM DO DYSKUSJI ALE TAKA MALA DYGRESJA DOTYCZACA ZAGLUSZANIA. CZY KIBICE OLIMPII PAMIETAJA SWOJE SMIESZNE TRABKI TAKIE Z PLASTYKU? DAWALY NIEZLE CZADU ZAGLUSZALY DOPING PRZECIWNEJ DRUZYNY A CZASEM LADOWALY NA PARKIECIE. NARKA


HIHIHI. Pamietam ten motyw. Ktoś przyniósł. Moja wylądowała na parkiecie po 3-4 minutach. To chyba było dla zgrywy. :lol:

Drax
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 12 czerwca 2004, 09:55
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Drax » 27 lipca 2005, 15:43

Ja nawet wiem kto przyniósł te gówna, ale nie będę wymieniał z nazwiska tych......braci :lol: o nieobecnych zresztą milczmy :D ani razu nie wykorzystałem tego badziewia zresztą... :lol:

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 lipca 2005, 21:44

:lol: :lol: :lol: Wy to sobie ale temat znależliście... hihihi... ja już prawie zapomniałem, że taki element się zdarzył, a tu popatrz - powtórka z historii.. hihi... który to był rok swoją drogą? Hmmmm... 1995? 1996? Jakoś tak chyba...

Trochę najnowszych faktów z ME kadetek... Wera kolejny świetny mecz i objęła prowadzenie w ilości asyst na mecz!!!

Obrazek

BRAWO WERA!!! Oby tak do samej niedzieli... ;)

Zapraszam też w tym miejscu wszystkich kibiców Olimpii na sobotni półfinał reprezentacji Polski! Myślę, że warto wpaść do Areny zobaczyć, jak Wera sobie radzi i wspomóc ją i jej koleżanki dopingiem!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Czarny1975

apropos kaczek

Postautor: Czarny1975 » 28 lipca 2005, 09:27

Witam, mam taką kaczkę jeszcze w domu. Zabiorę ją do areny i usiadę blisko kolegów z klapkami. To dopiero będzie orkiestra. pozdrawiam

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 28 lipca 2005, 14:06

Szymon pisze:
Wrona pisze:Wiem że kiedyś nie było takich rzeczy jak klapki...Ale teraz mamy 20 wiek i trzeba się z tym pogodzić(mam na myśli większe hale)gdyż jak jest nas niewielu to na takiej hali ciężko jest klaskać rękami..... :DMyśle że wczoraj wam nieżle wychodziło klaskanie rękami...Tylko czasami nie w tempo naszego klaskania...Myśle że wszystko przez ten duży bęben w który walili tamtejsi kibice... :D Pozdrawiam



Ale o czym Ty tutaj piszesz??? Mamy 21 wiek :lol:
Zganienie całej "winy" za nieudany doping na bęben innej grupy kibiców jest dla mnie śmieszny.
A już tekst o duzych halach, małej ilości kibiców i "ciężkim klaskaniu w ręce" mnie dobił na maksa :lol: :!:
Wymienione przez Ciebie powody, to dla mnie ...... żadne powody :!:
Na potwierdzenie moich słów zerknij sobie na to : http://www.tsostrovia.osw.pl/mati/kibice.jpg
A ty kibicowałeś wogóle...?????Ja na nikogo nie zwalam poprostu każdy ci napisze że Oni nie umieli walić w beben....A co do klaskania to wal tak jak ja przez cały mecz w Arenie rekami których jak zapewne nie bedzie słychać.. :D Pozdrawiam
Obrazek



---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: apropos kaczek

Postautor: Wrona » 28 lipca 2005, 14:08

Czarny1975 pisze:Witam, mam taką kaczkę jeszcze w domu. Zabiorę ją do areny i usiadę blisko kolegów z klapkami. To dopiero będzie orkiestra. pozdrawiam
To przynieś bedzie wesoło... :D :D
Obrazek



---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl


Wróć do „Inne kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość