Polska - Litwa

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 09 września 2005, 13:30

Viallos pisze:
Szymon pisze::twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: ..... szkoda wielka, było tak blisko.
Mimo wszystko należą się koszykarkom podziękowania za walkę :!:
Jeśli zaś chodzi o trenera, to ..... hmmmm... po rozegraniu dzisiejszej końcówki powiem tak :

KONIECKI MUSI ODEJŚĆ :!: :!: :!:


A może wypadałoby powiedzieć - wszystkie oprócz Biby muszą odejść - nie to żebym go bronił, ale to nie pierwszy raz i nie tylko przy tym trenerze przegrywamy w ten sposób - chyba dziewczynom przydałby się jakiś dobry psycholog - coś w tej psychice Polaków nie tak ... vide piłkarze i ich gorące końcówki.

Nie zgadzam się z tobą TA KOŃCÓKA JEST WYNIKIEM GRY PRZEZ CAŁE SPOTKANIE.
Trener który koszaruje zawodniczki i daje im maratoński trener jedyną zagrywkę posiada to...podajcie do Biby ona sobie poradzi bo jest fajna (było to widać w każdym meczu)
W końcókach już chyba wszystkie Litwinki wiedziały jak bedziemy grać.
Tak samo była za Herkta tylko tam była strategia podajcie wszystko do Dydek a ona sobie poradzi bo jest fajna i duży.

Dlaczego Kobryn która sprawdzała się w meczach Euroligi ze znacznie silniejszymi tu jest słaba..nie przepraszam JEST ŻAŁOSNA
Dlaczego Miedzik która gra w Eurolidze i sprawdza się w średnim zespole Euroligowykm (nie słabym) tutaj jedynie co robi to rzuca za 3.
Jestem zdenerwowany.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 09 września 2005, 13:31

Viallos pisze:
Szymon pisze::twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: ..... szkoda wielka, było tak blisko.
Mimo wszystko należą się koszykarkom podziękowania za walkę :!:
Jeśli zaś chodzi o trenera, to ..... hmmmm... po rozegraniu dzisiejszej końcówki powiem tak :

KONIECKI MUSI ODEJŚĆ :!: :!: :!:


A może wypadałoby powiedzieć - wszystkie oprócz Biby muszą odejść - nie to żebym go bronił, ale to nie pierwszy raz i nie tylko przy tym trenerze przegrywamy w ten sposób - chyba dziewczynom przydałby się jakiś dobry psycholog - coś w tej psychice Polaków nie tak ... vide piłkarze i ich gorące końcówki.



Problem jest tylko taki, że kto niby miał grać w miejsce obecnych zawodniczek :?: :?: :? Jakoś nie widzę zawodniczek gwarantujących wyższy poziom niż obecne.

Co do piłkarzy. Po cholere się czepiasz??? Chłopaki wygrywają, mają wyśmienitego selekcjonera i to jest najważniejsze :!: :!: :!:

A nawiasem mówiąc, to czy nie lepiej emocjonować się dramatyczną końcówka (Austria, Walia) niż gładkim 8-0 z kelnerami z Azerbejdżanu??
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 września 2005, 13:33

Szymon pisze:
simon pisze:
Szymon pisze: po rozegraniu dzisiejszej końcówki....


właśnie o to chodzi, że to nie DZISIEJSZA końcówka, ale każda - z tą z Ukrainą na czele!




No niby masz rację. Były wcześniej końcówki fatalne, ale ok, każdemu się zdarza. Jednak problem w tym że Koniecki absolutnie nie wyciąga wniosków i dalej zawala końcówki. I właśnie uważam, że dziś miarka się przebrała i KONIECKI MUSI ODEJŚĆ :!:


A niby dlaczego wogóle graliśmy w barażu... czy aby to nie efekt spierd....ej końcówki z "normalnych" eliminacji, które grając przeciętnie, ale poprawnie powinniśmy spoko wygrać?
Ja nie jestem zdania, że Koniecki musi odejść - znaczy nie popieram go jako kandydata do dalszej pracy z kadrą, ale myślę że potrzebna są nam głębsze zmiany systemowe a i w pionie szkolenia też by się przydały.
Myślę, że psycholog miałby co robić, trener spoza wewnętrznego "piekiełka" lub ewentualnie duet Koziorowicz-Nowakowski (o ile dałby się namówić) - i tyle.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 09 września 2005, 13:37

simon pisze:
Szymon pisze:
simon pisze:
Szymon pisze: po rozegraniu dzisiejszej końcówki....


właśnie o to chodzi, że to nie DZISIEJSZA końcówka, ale każda - z tą z Ukrainą na czele!




No niby masz rację. Były wcześniej końcówki fatalne, ale ok, każdemu się zdarza. Jednak problem w tym że Koniecki absolutnie nie wyciąga wniosków i dalej zawala końcówki. I właśnie uważam, że dziś miarka się przebrała i KONIECKI MUSI ODEJŚĆ :!:


A niby dlaczego wogóle graliśmy w barażu... czy aby to nie efekt spierd....ej końcówki z "normalnych" eliminacji, które grając przeciętnie, ale poprawnie powinniśmy spoko wygrać?
Ja nie jestem zdania, że Koniecki musi odejść - znaczy nie popieram go jako kandydata do dalszej pracy z kadrą, ale myślę że potrzebna są nam głębsze zmiany systemowe a i w pionie szkolenia też by się przydały.
Myślę, że psycholog miałby co robić, trener spoza wewnętrznego "piekiełka" lub ewentualnie duet Koziorowicz-Nowakowski (o ile dałby się namówić) - i tyle.


Tu nie chodzi o zawodniczki.Wcale takich słabych nie mamy w porównaniu z Litwą.
ALE O ZAGRYWKI co napisałem poprzednio.
PRZEZ NASZE BEZSENSOWNE I DŁUGIE ZGRUPOWANIE GŁÓWNIE ŁADOWALIŚMY AKUMULATORY.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 09 września 2005, 13:38

simon pisze:
Greebo pisze:pechowa porazka w cwiercfinale ujmy nie przyjmuje,


No daj spokój - jaka pechową? Co to pierwszą końcówkę spieprzyliśmy ? czy "n"-tą?
A ujmę to przynosi nie porażka - bo to jest wpisane w sport - tylko frajerstwo, bo to był mecz "na tacy podany" i nie pierwsza kompromitacja w końcówce. Inaczej o ostatnich 7 minutach bez kosza przy 15 straconych napisać nie sposób...


Fakt, słowo frajerska jest moze i bardziej na miejscu. Ale chodzilo mi o to, z enie była to kleska, tylko mecz przez dłuzszy czas prowadzony pod nasze dyktando. A słaba psychika i frajerskie porazki staje sie pomału znakiem rozpoznawczym 95% polskich sportowcow.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 września 2005, 13:38

hellraiser pisze:Nie zgadzam się z tobą TA KOŃCÓKA JEST WYNIKIEM GRY PRZEZ CAŁE SPOTKANIE.
Trener który koszaruje zawodniczki i daje im maratoński trener jedyną zagrywkę posiada to...podajcie do Biby ona sobie poradzi bo jest fajna (było to widać w każdym meczu)
W końcókach już chyba wszystkie Litwinki wiedziały jak bedziemy grać.
Tak samo była za Herkta tylko tam była strategia podajcie wszystko do Dydek a ona sobie poradzi bo jest fajna i duży.

Dlaczego Kobryn która sprawdzała się w meczach Euroligi ze znacznie silniejszymi tu jest słaba..nie przepraszam JEST ŻAŁOSNA
Dlaczego Miedzik która gra w Eurolidze i sprawdza się w średnim zespole Euroligowykm (nie słabym) tutaj jedynie co robi to rzuca za 3.
Jestem zdenerwowany.


niestety - masz chyba 100% rację. Trener bez wizji, bez pomysłu, bez osobowości. W/w zawodniczki w klubach są gwiazdami radząc sobie z o wiele lepszymi rywalami niż ci "reprezentacyjni". Nie mogą odnaleźć się w reprezentacji - dlaczego? ja mogę nie wiedzieć, ale jeśli nie wie też trener to trzeba poszukać innego...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 09 września 2005, 13:42

A ja czekam jeszcze na wypowiedz Pałusa typu:
'Ten wynik jest sukcesem.Widać że praca wykonywana przez trenera Konieckiego daje efect.ITD...'

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 września 2005, 13:44

hellraiser - mówiąc o zmianach nie miałem na myśli zawodniczek, tylko "głębokie zmiany" np. w trybie szkolenia. - ja zresztą wogóle jestem zwolennikiem szkolenia przez kluby a nie przez 120 dniowe zgrupowania kadry - bo na takie coć powinny się decydować państwa, w których nie ma ligi - lub jest symboliczna. Mocne kluby (ale nie z 11 "stranieri") to mocna kadra. Kluby będą mocne jak będzie kasa, a kase łatwiej zdobyć jak są rozgrywki. Co powiedzieć sponsorom, którzy zastanawiają się nad inwestycją - prawdę? że liga trwa 3 miesiące (odliczając przerwy) do tego są 2 mecze w miesiącu "u siebie" - a reszta to...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 09 września 2005, 13:49

simon pisze:hellraiser - mówiąc o zmianach nie miałem na myśli zawodniczek, tylko "głębokie zmiany" np. w trybie szkolenia. - ja zresztą wogóle jestem zwolennikiem szkolenia przez kluby a nie przez 120 dniowe zgrupowania kadry - bo na takie coć powinny się decydować państwa, w których nie ma ligi - lub jest symboliczna. Mocne kluby (ale nie z 11 "stranieri") to mocna kadra. Kluby będą mocne jak będzie kasa, a kase łatwiej zdobyć jak są rozgrywki. Co powiedzieć sponsorom, którzy zastanawiają się nad inwestycją - prawdę? że liga trwa 3 miesiące (odliczając przerwy) do tego są 2 mecze w miesiącu "u siebie" - a reszta to...

Nie dokońca się zgadzam
Uważam ze may w miare normalną ligie.JA NIECHCE LIGI ABY WSZYSTKIE REPREZANTANTKI GRAŁY W GDYNI ALBO KRAKOWIE (tak jak jest w Czechach).Teraz jest normalnie troche gra tu troche tam.
Szkolenie tez jest w miare OK.Widać po sukcesach w rozgrywkach juniorskich.Jedyne co bym zmienił to podejscie niektórych trenerów do wprowadzani młodzieży do pierwszego składu i ogrywania.I TO JEST CHYBA NAJWIĘKSZY PROBLEM.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 września 2005, 14:01

A ja uważam, że system szkolenia kadry niekończącymi się zgrupowaniami jest zły, szkodliwy dla zawodniczek, bezcelowy i nie przynoszący spodziewanych rezultatów. Wydaje mi się, że te same zawodniczki zwołane na 2 tygodnie przed rozdrywkami nie zagrałyby gorzej. Po prostu te "kadry" nie rozwijają ich - lub "reżyserzy" zgrupowań są do du...y (to pewniejsze).
Zgadzam się z wprowadzaniem młodych - myślę, że Lotos może być brany tu za wzór. Tylko... tam jest ograniczona ilość miejs a w pozostałych klubach to g.. nie ogrywanie.

Awatar użytkownika
kosmi4
Nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 22 lipca 2004, 16:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kosmi4 » 09 września 2005, 15:02

hellraiser pisze:A ja czekam jeszcze na wypowiedz Pałusa typu:
'Ten wynik jest sukcesem.Widać że praca wykonywana przez trenera Konieckiego daje efect.ITD...'


Było to niezwykle emocjonujące spotkanie, które mieliśmy szansę wygrać. Jednak to jest sport i nie zawsze układa się po naszej myśli. Jestem jednak bardzo zadowolony z gry naszej ekipy. Polki pokazały ogromnego ducha walki, nie poddały się presji rywalek. I chociaż sił nie starczyło, mecz mogą zaliczyć do udanych – powiedział Marek Pałus, prezes PZKosz, który w Ankarze kibicował naszym paniom. ( e- basket)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 września 2005, 15:22

a Hiszpania wlaśnie gromi Lotwe! 24 pkty róznicy
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 09 września 2005, 16:43

ann pisze:a Hiszpania wlaśnie gromi Lotwe! 24 pkty róznicy
I bardzo dobrze..... :D Pozdro
Obrazek

---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 września 2005, 16:46

Wrona pisze:
ann pisze:a Hiszpania wlaśnie gromi Lotwe! 24 pkty róznicy
I bardzo dobrze..... :D Pozdro


ostatecznie 19 pktów.
obecie trwa mecz Francja-Rosja
na razie Francuzki wygywają i oby tak do końca :wink:

w ogóle to chyba trochę nie w temacie pisze :roll: :oops:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 09 września 2005, 19:16

:( noooo nieeee... to chyba żart :( Wracając z Gorzowa dostaliśmy wynik - wskazywał na raczej pewne, choć niewysokie zwycięstwo rywalek... a tu sprawdzam kwarty i ... BEZ JAJ!!!!!!!! Jak można znowu tak wd...czyć ostatnią kwartę, prowadzac cały mecz :(((( RATUNKUUUUUU... ehhh... Chyba dobrze, że się nie denerwowałem śledząc przebieg tego meczu na żywo w necie... ehhh... Szkoda - pierwsza czwórka była tak blisko... który to już raz :(
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości