Postautor: Zyzia » 11 września 2005, 22:05
KOSZYKARKI MEBLOTAPU AZS CHEŁM JUŻ SPARUJĄ ALE O FORMIE NA RAZIE TRUDNO JEST ROZMAWIAĆ
Przygotowujące się do rozgrywek ekstraklasy koszykarki Meblotapu AZS Chełm wzięły w miniony weekend udział w turnieju o puchar prezesa miejscowej Odry w Brzegu.
Z trzech spotkań podopieczne trenera Sławomira Depty wygrały jedno – pokonały 81:66 pierwszoligową Ślęzę Wrocław. W pozostałych meczach chełmianki uległy występującym w ekstraklasie zespołom nieznacznie, gospodyniom dopiero po dogrywce 63:66, a beniaminkowi rozgrywek AZS KK Jelenia Góra 61:62.
– To były nasze pierwsze gry i przyznam, że ich wyniki mnie zupełnie nie interesowały. Trenujemy zbyt krótko (od red. – od 1 września), żeby oceniać zespół jako zespół. Chciałem zobaczyć, jaką wartość w grze przedstawiają poszczególne zawodniczki i dzisiaj już wiem. Mam jasny obraz, nad czym musimy dalej pracować. Nie da się ukryć, że jest sporo do zrobienia. Szczególnie musimy poprawić indywidualnie grę w ataku i obronie – mówi Sławomir Depta, trener koszykarek Meblotapu AZS.
W pierwszym meczu turnieju Meblotap uległ dopiero po dogrywce Cukierkom Odrze Brzeg 63:66 (22:12, 12:19, 3:12, 13:7 i d. 13:16), w drugim przegrał jednym punktem z AZS KK Jelenia Góra 61:62 (15:18, 13:12, 14:15, 19:17), a trzecim pokonał Ślęzę Wrocław 81:66 (15:18, 28:15, 16:17, 22:16).
Punkty w turnieju dla Meblotapu AZS zdobyły: Kristina Hołowczyc 42 (17 z Odrą Brzeg, 13 z AZS KK, 12 ze Ślęzą Wrocław), Maryna Sazonenko 45 (15, 11, 19), Karolina Żurkowska 25 (9, 12, 4), Joanna Górzyńska 19 (4, 8, 7), Małgorzata Chomicka 21 (3, 4, 14), Dorota Piątkowska 21 (2, 5, 14), Ludmiła Zdziesińska 21 (2, 8, 11) oraz Renata Piestrzyńska 11, która zagrała tylko w dwóch meczach, przy czym w spotkaniu z AZS KK zaledwie trzydzieści sekund.
– Uspokajam kibiców, Renata nie grała ze Ślęzą, bo jest trochę przeciążona. Bardzo ciężko trenuje, nie oszczędza się i stąd niewielki uraz, zapalenie stawu skokowego, jaki jej się przytrafił. Dlatego grała tak krótko przeciwko AZS, a w meczu ze Ślęzą odpoczywała – mówi trener Sławomir Depta.
W Brzegu w zespole Meblotapu AZS Chełm zabrakło Białorusinki Natalii Marczanki. Najlepsza zawodniczka chełmskiej drużyny w ubiegłym sezonie otrzymała powołanie do reprezentacji Białorusi i obecnie przygotowuje się wraz z koleżankami z kadry do spotkań z Norwegią (Oslo 17.09), Maltą (Homel 20.09) i Bośnią i Hercegowiną (Homel 23.09). Po tym ostatnim meczu Białorusinka dołączy do chełmskiej drużyny.
– Szkoda, że tak późno, ale lepiej późno niż wcale. Na razie mam tylko dziewięć zawodniczek na treningach i to nasze największe utrapienie. Nie możemy przećwiczyć pewnych elementów, wariantów gry pięć na pięć. Może coś jednak się uda w najbliższym czasie zrobić i pozyskamy jakąś koszykarkę – dodaje trener Depta.
Przez najbliższe półtora tygodnia Meblotap trenować będzie w chełmskiej hali. 23 września zespół wyjedzie do Pabianic na 14. Memoriał Małgorzaty Kozery-Gliszczyńskiej. W turnieju oprócz Meblotapu zagrają koszykarki PZU Polfy Pabianice, ŁKS Łódź i Lotosu Gdynia.
Krzysztof Basiński - Kurier Lubelski