Złota medalistka i gwiazda olimpiady w Atenach Shannon Johnson dołączyła w poniedziałek do koszykarskiego zespołu Wisły Can-Pack trenującego w Szczyrku. Ma poprowadzić wiślaczki do mistrzostwa Polski i sukcesów w Eurolidze
Opóźniony samolot z najlepszą rozgrywającą amerykańskiej reprezentacji wylądował w sobotę o 15.30 na Balicach. Uśmiechnięta, ale bardzo zmęczona (osiemnastogodzinny lot z Columbii przez Chicago, Warszawę do Krakowa) Johnson witała się na lotnisku z Alicią Lopez-Verdu. Wspólnie mają decydować o grze wiślaczek w zbliżającym się sezonie Sharp Torell Basket Ligi i - co ważniejsze - w rozgrywkach Euroligi. Niedzielę znakomita koszykarka spędziła w Krakowie.
Ważny będzie zespół
- Nie uważam, że będę najważniejszą zawodniczką w Wiśle - prostowała Amerykanka. - Ważny będzie cały zespół. Dla mnie to doskonała okazja, żeby sprawdzić się w polskiej lidze i bardzo cieszę się, że tutaj jestem - mówiła. Johnson jeszcze półtora tygodnia temu rozgrywała ostatnie spotkanie w barwach San Antonio Silver Star. Wcześniej walczyła o złoto na olimpiadzie w Atenach, a już za dwa tygodnie początek sezonu. - Miałam półtora tygodnia na odpoczynek po zakończeniu rozgrywek WNBA. Dla mnie to wystarczy. Spędziłam trochę czasu z rodziną i naprawdę z chęcią znów zagram - zapewniła.
W Polsce Johnson rozegrała pokazowe spotkania reprezentacji USA z Lotosem, ale w Krakowie to jej pierwsza wizyta. Czy wie coś o zawodniczkach swojej nowej drużyny? - Nie - przyznaje. Więc skąd decyzja o grze tutaj? - Bo są tutaj ludzie, którzy mnie chcieli, i drużyna, której mogę pomóc!
Kolejne wzmocnienia
Johnson i Lopez-Verdu do reszty zespołu Arkadiusza Konieckiego dołączyły w poniedziałek. W Szczyrku trenują również: Joanna Czarnecka, Patrycja Czepiec, Dorota Gburczyk, Jolanta Janiszewska, Katarzyna Kenig, Monika Krawiec, Magdalena Radwan, Aleksandra Ratomska, Magdalena Skorek, Agata Szołtysek i Nataliya Trafimava. W najbliższych dniach do Szczyrku dojedzie, po załatwieniu formalności wizowych, Białorusinka Maryna Kress. Pod koniec tygodnia działacze Wisły spodziewają się przylotu reprezentantek Serbii i Czarnogóry Ivy Perovanović i Jeleny Skerović.
Najpóźniej do zespołu dołączy Tangela Smith, która nadal gra w barwach Sacramento Monarchs (WNBA). W Krakowie powinna zjawić się do tygodnia po ostatnim rozegranym meczu drużyny w fazie play-off. Jeżeli zespół będzie awansował do wyższych etapów rozgrywek, Smith nie zdąży na początek sezonu w Polsce (16 października). Tak naprawdę będzie potrzebna dopiero na trzecie spotkanie ligowe z mistrzem Polski Lotosem (23 października).
Zespół do Krakowa wróci 7 października, a dzień później (piątek) rozegra sparingowe spotkanie z mistrzem Słowacji i uczestnikiem Euroligi Deltą Koszyce. Początek meczu w hali przy ul. Reymonta o godz. 18.
Shannon Regina Johnson, wiek: 30 lat, wzrost: 170 cm, pozycja: rozgrywająca.
Od lat jest jedną z najlepszych rozgrywających reprezentacji USA. Wśród najcenniejszych tytułów ma mistrzostwo świata wywalczone w 2002 r w Chinach (uzyskała wówczas rewelacyjną średnią - 16 pkt na mecz i razem z Lisą Leslie została wybrana do pierwszej piątki turnieju; zdobyła też tytuł najlepszej obrończyni zawodów) i tegoroczne mistrzostwo olimpijskie w Atenach.
Przez ostatni rok występowała na parkietach najsilniejszej ligi świata WNBA. W barwach San Antonio Silver Star grała wspólnie z Małgorzatą Dydek i Agnieszką Bibrzycką. W tym sezonie notowała średnio 9,3 pkt i 4,4 asysty. W swojej karierze Amerykanka czterokrotnie występowała w meczu gwiazd ligi WNBA (1999, 2000, 2002 i 2003). Dwukrotnie (1999 i 2000) znalazła się w drugiej piątce najlepszych zawodniczek WNBA. W latach 1999-2001 reprezentowała barwy tureckiego Fenerbache Stambuł. Kolejne dwa sezony spędziła - jako lider zespołu i jedna z najlepszych zawodniczek Euroligi - w hiszpańskiej Valencii. W minionym roku Shannon występowała w Dynamie Moskwa - notowała średnio 17 pkt i 4,6 asysty na mecz. Jej występy w Europie są możliwe, bo sezon w WNBA nie pokrywa się z ligami europejskimi.
Magdalena Rozmus Gazeta Wyborcza
Wisła Can-Pack Kraków: Jest już Shannon!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Nowy sezon i koszykarki
Wzmocniony sklad druzyny Wisly Can-Pack
Zbliza sie sezon koszykarskiej ekstraklasy. Wisla Can-Pack zainauguruje go 17 pazdziernika w swej hali z AZS Poznan. Wczesniej zacznie sezon Lotos Gdynia, bo juz jutro, awansem, mecz z CCC Polkowice.
Koszykarki krakowskie wyjechaly na zgrupowanie do Szczyrku. Zajecia prowadzi nowy trener klubowy (zarazem trener reprezentacji) Arkadiusz Koniecki. Pomaga mu Wojciech Downar-Zapolski, poprzednio pierwszy trener zespolu.
W nadchodzacych rozgrywkach wislaczki przedstawia nowy, znacznie wzmocniony zespol. Nie brak w nim bedzie gwiazd miedzynarodowego formatu. Do zespolu dolaczyla Amerykanka Shannon Johnson.
- Wczoraj odbyla z nami pierwszy trening - mowi trener Koniecki. - Nie trzeba jej specjalnie rekomendowac, bo skoro grala w zespole olimpijskim USA, ktory zdobyl w Atenach zloto, to juz wiele mowi. Powinna byc waznym ogniwem zespolu.
Grac tez bedzie w Wisle inna Amerykanka - Smith, ale jeszcze przebywa w USA, wystepujac w tamtejszej lidze. Sa za to na zgrupowaniu Bialorusinka Natalia Trofimowa, a takze Hiszpanka Alicja Lopez-Verdu.
- Niestety, Lopez doznala kontuzji kolana, wiec teraz sie kuruje - dodaje trener.
Natomiast - poza Smith - Wisla czeka na kolejne zawodniczki, ktore obecnie zalatwiaja sprawy wizowe, sa nimi Iva Perovanovic i Jelena Skerovic z Serbii i Czarnogory oraz Marina Kress z Bialorusi.
Nowymi twarzami z krajowych parkietow sa w druzynie Katarzyna Kenig, Magdalena Skorek i Agata Szoltysek.
- To tylko powod do zadowolenia, ze zespol tak sie wzmacnia?
- Na pewno, ale teraz istotne jest przygotowanie zespolu do sezonu - odpowiada opiekun Wisly. - Liga rusza za 10 dni, a ja nie mam wszystkich zawodniczek, a musimy poznac sie, ustalic taktyke, sposob gry itd. Zostalo nam niewiele czasu. W piatek o godz. 18 zagramy w Krakowie mecz z mistrzem Slowacji Delta Koszyce. Potrzebne nam sa teraz takie sprawdziany.
(JOT) Dziennik Polski
Wzmocniony sklad druzyny Wisly Can-Pack
Zbliza sie sezon koszykarskiej ekstraklasy. Wisla Can-Pack zainauguruje go 17 pazdziernika w swej hali z AZS Poznan. Wczesniej zacznie sezon Lotos Gdynia, bo juz jutro, awansem, mecz z CCC Polkowice.
Koszykarki krakowskie wyjechaly na zgrupowanie do Szczyrku. Zajecia prowadzi nowy trener klubowy (zarazem trener reprezentacji) Arkadiusz Koniecki. Pomaga mu Wojciech Downar-Zapolski, poprzednio pierwszy trener zespolu.
W nadchodzacych rozgrywkach wislaczki przedstawia nowy, znacznie wzmocniony zespol. Nie brak w nim bedzie gwiazd miedzynarodowego formatu. Do zespolu dolaczyla Amerykanka Shannon Johnson.
- Wczoraj odbyla z nami pierwszy trening - mowi trener Koniecki. - Nie trzeba jej specjalnie rekomendowac, bo skoro grala w zespole olimpijskim USA, ktory zdobyl w Atenach zloto, to juz wiele mowi. Powinna byc waznym ogniwem zespolu.
Grac tez bedzie w Wisle inna Amerykanka - Smith, ale jeszcze przebywa w USA, wystepujac w tamtejszej lidze. Sa za to na zgrupowaniu Bialorusinka Natalia Trofimowa, a takze Hiszpanka Alicja Lopez-Verdu.
- Niestety, Lopez doznala kontuzji kolana, wiec teraz sie kuruje - dodaje trener.
Natomiast - poza Smith - Wisla czeka na kolejne zawodniczki, ktore obecnie zalatwiaja sprawy wizowe, sa nimi Iva Perovanovic i Jelena Skerovic z Serbii i Czarnogory oraz Marina Kress z Bialorusi.
Nowymi twarzami z krajowych parkietow sa w druzynie Katarzyna Kenig, Magdalena Skorek i Agata Szoltysek.
- To tylko powod do zadowolenia, ze zespol tak sie wzmacnia?
- Na pewno, ale teraz istotne jest przygotowanie zespolu do sezonu - odpowiada opiekun Wisly. - Liga rusza za 10 dni, a ja nie mam wszystkich zawodniczek, a musimy poznac sie, ustalic taktyke, sposob gry itd. Zostalo nam niewiele czasu. W piatek o godz. 18 zagramy w Krakowie mecz z mistrzem Slowacji Delta Koszyce. Potrzebne nam sa teraz takie sprawdziany.
(JOT) Dziennik Polski
Koszykarki Wisły będą walczyć o mistrzostwo Polski
Drużyna koszykarek Wisły Can-Pack Kraków zagra w nowym sezonie w zmienionym składzie, z dziewięcioma nowymi zawodniczkami. Gwiazdą zespołu będzie mistrzyni świata i olimpiady, Amerykanka Shannon Johnson.
Drużynę poprowadzi do walki o mistrzostwo trener reprezentacji Arkadiusz Koniecki.
"Dzięki pomocy sponsora strategicznego, firmy Can-Pack, wzmocniliśmy drużynę oraz zatrudniliśmy trenera Konieckiego - powiedział na konferencji prasowej, podczas której zaprezentowano zespół, prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Teraz oczekujemy od zespołu, że będzie walczył o mistrzostwo Polski. W listopadzie rozpoczynamy rozgrywki w Eurolidze. Naszym celem będzie wyjście z grupy i zakwalifikowanie się do następnej fazy rozgrywek".
Wisła podpisała kontrakty z dziewięcioma nowymi zawodniczkami. Z koszykarek krajowych są to: Katarzyna Kenig oraz Magdalena Skorek (obydwie grały poprzednio w ŁKS Łódź). Aż siedem zawodniczek zagranicznych wzmocni drużynę krakowską: Amerykanki Shannon Johnson i Tangela Smith, Białorusinki Natalia Trafimowa i Maryna Kress, z Serbii i Czarnogóry Jelena Skerovic oraz Iva Perovanowic, Hiszpanka Alicia Lopez Verdu.
Z koszykarek z poprzedniego sezonu w Wiśle pozostają: Joanna Czarnecka, Patrycja Czepiec, Dorota Gburczyk, Jolanta Janiszewska, Monika Krawiec, Magdalena Radwan i Aleksandra Ratowska. Trener Arkadiusz Koniecki będzie miał do dyspozycji 16 zawodniczek. Kilka koszykarek odeszło z Wisły, a największą stratą jest przejście reprezentantki Eweliny Kobryn do Lotosu.
Zawodniczki zagraniczne zjeżdżały do Krakowa na raty. Johnson dopiero od trzech dni trenuje z zespołem, a koszykarki z Serbii i Czarnogóry w czwartek pojawiły się pod Wawelem i nie rozpoczęły jeszcze przygotowań. Nie ma w Krakowie tylko Tangeli Smith, która pojawi się w przyszłym tygodniu.
"Mamy wiele dobrych koszykarek, indywidualności, a teraz trzeba z nich stworzyć zgraną i rozumiejącą się drużynę - dodał Arkadiusz Koniecki. - Czasu na to pozostało jednak niewiele, bo już 17 października rozpoczynają się rozgrywki ligowe. Będziemy się więc przygotowywać metodą startową. Najpierw muszę poznać dobrze zawodniczki, ich możliwości, a potem dopasować do nich model zespołu. Gwiazdą i liderką drużyny zostanie Johnson, która będzie miała duży wpływ na styl gry zespołu. Naszym celem jest awans do finału rozgrywek i walka o mistrzostwo".
"Jestem zadowolona, że przyjęłam propozycję Wisły i przyjechałam do Krakowa - zapewniła Shannon Johnson. - Nie obawiam się zimnego, polskiego klimatu, bo grałam już przecież w Dynamie Moskwa i jestem do ostrych zim przyzwyczajona. Miałam okazję trochę poznać drużynę Wisły. To będzie znakomity zespół, ale musimy popracować nad zgraniem. Jestem podekscytowana grą w polskiej drużynie".
Przed rozgrywkami ligowymi koszykarki Wisły Can-Pack rozegrają tylko dwa mecze sparingowe z mistrzem Słowacji Deltą Koszyce.
PAP
Drużyna koszykarek Wisły Can-Pack Kraków zagra w nowym sezonie w zmienionym składzie, z dziewięcioma nowymi zawodniczkami. Gwiazdą zespołu będzie mistrzyni świata i olimpiady, Amerykanka Shannon Johnson.
Drużynę poprowadzi do walki o mistrzostwo trener reprezentacji Arkadiusz Koniecki.
"Dzięki pomocy sponsora strategicznego, firmy Can-Pack, wzmocniliśmy drużynę oraz zatrudniliśmy trenera Konieckiego - powiedział na konferencji prasowej, podczas której zaprezentowano zespół, prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Teraz oczekujemy od zespołu, że będzie walczył o mistrzostwo Polski. W listopadzie rozpoczynamy rozgrywki w Eurolidze. Naszym celem będzie wyjście z grupy i zakwalifikowanie się do następnej fazy rozgrywek".
Wisła podpisała kontrakty z dziewięcioma nowymi zawodniczkami. Z koszykarek krajowych są to: Katarzyna Kenig oraz Magdalena Skorek (obydwie grały poprzednio w ŁKS Łódź). Aż siedem zawodniczek zagranicznych wzmocni drużynę krakowską: Amerykanki Shannon Johnson i Tangela Smith, Białorusinki Natalia Trafimowa i Maryna Kress, z Serbii i Czarnogóry Jelena Skerovic oraz Iva Perovanowic, Hiszpanka Alicia Lopez Verdu.
Z koszykarek z poprzedniego sezonu w Wiśle pozostają: Joanna Czarnecka, Patrycja Czepiec, Dorota Gburczyk, Jolanta Janiszewska, Monika Krawiec, Magdalena Radwan i Aleksandra Ratowska. Trener Arkadiusz Koniecki będzie miał do dyspozycji 16 zawodniczek. Kilka koszykarek odeszło z Wisły, a największą stratą jest przejście reprezentantki Eweliny Kobryn do Lotosu.
Zawodniczki zagraniczne zjeżdżały do Krakowa na raty. Johnson dopiero od trzech dni trenuje z zespołem, a koszykarki z Serbii i Czarnogóry w czwartek pojawiły się pod Wawelem i nie rozpoczęły jeszcze przygotowań. Nie ma w Krakowie tylko Tangeli Smith, która pojawi się w przyszłym tygodniu.
"Mamy wiele dobrych koszykarek, indywidualności, a teraz trzeba z nich stworzyć zgraną i rozumiejącą się drużynę - dodał Arkadiusz Koniecki. - Czasu na to pozostało jednak niewiele, bo już 17 października rozpoczynają się rozgrywki ligowe. Będziemy się więc przygotowywać metodą startową. Najpierw muszę poznać dobrze zawodniczki, ich możliwości, a potem dopasować do nich model zespołu. Gwiazdą i liderką drużyny zostanie Johnson, która będzie miała duży wpływ na styl gry zespołu. Naszym celem jest awans do finału rozgrywek i walka o mistrzostwo".
"Jestem zadowolona, że przyjęłam propozycję Wisły i przyjechałam do Krakowa - zapewniła Shannon Johnson. - Nie obawiam się zimnego, polskiego klimatu, bo grałam już przecież w Dynamie Moskwa i jestem do ostrych zim przyzwyczajona. Miałam okazję trochę poznać drużynę Wisły. To będzie znakomity zespół, ale musimy popracować nad zgraniem. Jestem podekscytowana grą w polskiej drużynie".
Przed rozgrywkami ligowymi koszykarki Wisły Can-Pack rozegrają tylko dwa mecze sparingowe z mistrzem Słowacji Deltą Koszyce.
PAP
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


