Turniej w Ostrowie Wielkopolskim!
Moderator: Moderatorzy
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Turniej w Ostrowie Wielkopolskim!
Turniej przedsezonowy na Krotoszyńskiej!
Ze względu na kłopoty techniczne z halą przy ulicy Wrocławskiej turniej przedsezonowy w Ostrowie Wielkopolskim odbędzie się wyjątkowo na „starym” obiekcie ostrowianek przy ulicy KROTOSZYŃSKIEJ 171.
W turnieju oprócz gospodyń ekipy Towarzystwa Sportowego OSTROVIA wystąpią jeszcze drużyny Osy Zgorzelec, Huraganu Wołomin oraz gościa ze Szwecji- 08 Stockholm HR.
-Złożyło się tak dla nas, że turniej odbędzie się 3tyg przed ligą, do końca nie było pewne, kiedy rozpocznie się ten sezon, potraktujemy te mecze jak kolejne sparingi- komentuje szkoleniowiec ostrowskiej ekipy Piotr Czaska.
-Na pewno jednak będziemy walczyć i postaramy się wygrać ten turniej- zapewnia trener naszego zespołu.
Do Ostrowa przyjadą ciekawe zespoły. Osa Zgorzelec w poprzednim sezonie wywalczyła brązowy medal w kategorii juniorek. Huragan Wołomin to pozostałość po dobrze znanym ostrowskim kibicom zespole Shure Shotu, z którym Ostrovia rywalizowała jeszcze dwa sezony temu w ekstraklasie oraz toczyła wspaniałe boje o wejście do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Gościem specjalnym będzie mocna Szwedzka drużyna 08 Stockholm HR.
Koszykarki Ostrovii zapewniają jednak, że powalczą w weekendowym turnieju. – Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawione. Stanowimy bardzo ambitny zespół i damy z siebie wszystko. Postaramy się żeby wszyscy byli zadowoleni- komentuje Marta Błaszczyk środkowa Ostrovii. Rywalki jednak nie zamierzają składać broni- Jedziemy rozegrać kilka meczy, póki, co nie myślimy nad miejscem, chociaż na pewno chcemy wygrać- wszystko rozstrzygnie się na boisku- mówi kapitan Osy Zgorzelec Elżbieta Paździerska.
Zapowiadają się, więc ciekawe zawody. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy już w sobotę (17.09). Pierwszy raz będzie można zobaczyć ostrowski zespół, który miejmy nadzieję wywalczy najwyższą lokatę podczas turnieju. Wstęp na halę przy ulicy Krotoszyńskiej będzie bezpłatny. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy.
Poniżej jeszcze raz przedstawiamy plan meczy:
Sobota 17.09
10.00 WKK Huragan Wołomin- 08 Stockholm HR
12.00 TS Ostrovia Ostrów- OSA Zgorzelec
16.30 OSA Zgorzelec- 08 Stockholm HR
18.30 TS Ostrovia Ostrów- WKK Huragan Wołomin
Niedziela 18.09
9.00 TS Ostrovia Ostrów- 08 Stockholm HR
11.00 OSA Zgorzelec- WKK Huragan Wołomin
Ze względu na kłopoty techniczne z halą przy ulicy Wrocławskiej turniej przedsezonowy w Ostrowie Wielkopolskim odbędzie się wyjątkowo na „starym” obiekcie ostrowianek przy ulicy KROTOSZYŃSKIEJ 171.
W turnieju oprócz gospodyń ekipy Towarzystwa Sportowego OSTROVIA wystąpią jeszcze drużyny Osy Zgorzelec, Huraganu Wołomin oraz gościa ze Szwecji- 08 Stockholm HR.
-Złożyło się tak dla nas, że turniej odbędzie się 3tyg przed ligą, do końca nie było pewne, kiedy rozpocznie się ten sezon, potraktujemy te mecze jak kolejne sparingi- komentuje szkoleniowiec ostrowskiej ekipy Piotr Czaska.
-Na pewno jednak będziemy walczyć i postaramy się wygrać ten turniej- zapewnia trener naszego zespołu.
Do Ostrowa przyjadą ciekawe zespoły. Osa Zgorzelec w poprzednim sezonie wywalczyła brązowy medal w kategorii juniorek. Huragan Wołomin to pozostałość po dobrze znanym ostrowskim kibicom zespole Shure Shotu, z którym Ostrovia rywalizowała jeszcze dwa sezony temu w ekstraklasie oraz toczyła wspaniałe boje o wejście do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Gościem specjalnym będzie mocna Szwedzka drużyna 08 Stockholm HR.
Koszykarki Ostrovii zapewniają jednak, że powalczą w weekendowym turnieju. – Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawione. Stanowimy bardzo ambitny zespół i damy z siebie wszystko. Postaramy się żeby wszyscy byli zadowoleni- komentuje Marta Błaszczyk środkowa Ostrovii. Rywalki jednak nie zamierzają składać broni- Jedziemy rozegrać kilka meczy, póki, co nie myślimy nad miejscem, chociaż na pewno chcemy wygrać- wszystko rozstrzygnie się na boisku- mówi kapitan Osy Zgorzelec Elżbieta Paździerska.
Zapowiadają się, więc ciekawe zawody. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy już w sobotę (17.09). Pierwszy raz będzie można zobaczyć ostrowski zespół, który miejmy nadzieję wywalczy najwyższą lokatę podczas turnieju. Wstęp na halę przy ulicy Krotoszyńskiej będzie bezpłatny. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy.
Poniżej jeszcze raz przedstawiamy plan meczy:
Sobota 17.09
10.00 WKK Huragan Wołomin- 08 Stockholm HR
12.00 TS Ostrovia Ostrów- OSA Zgorzelec
16.30 OSA Zgorzelec- 08 Stockholm HR
18.30 TS Ostrovia Ostrów- WKK Huragan Wołomin
Niedziela 18.09
9.00 TS Ostrovia Ostrów- 08 Stockholm HR
11.00 OSA Zgorzelec- WKK Huragan Wołomin
Poranne granie w Ostrowie
Zespoły Ostrovii Ostrów oraz 08 Stockholm HR to zwycięzcy pierwszej serii spotkań turnieju koszykówki kobiet rozgrywanego w Ostrowie Wielkopolskim. Drużyna gospodyń pokonała po zaciętym meczu Osę Zgorzelec 60:55, natomiast Szwedki dość łatwo uporały się z zespołem Huraganu Wołomin, zwyciężając 82:58.
WKK Huragan Wołomin – 08 Stockholm HR 58:82 (15:26, 16:23, 11:16, 16:17)
To właśnie zespół ze Szwecji oraz drużyna z Wołomina jako pierwsze wybiegły na parkiet hali przy ulicy Krotoszyńskiej. Początek spotkania nie wskazywał na to, iż może się ono zakończyć zdecydowaną wygraną jednej z drużyn. Obie ekipy popełniały błędy, tak w obronie jak i w ataku i przez długi czas wynik oscylował wokół remisu. Zespół z Wołomina, głównie za sprawą Edyty Kisiel, nie pozwalał faworytowi spotkania na uzyskanie wysokiej przewagi. Warto w tym momencie dodać, iż drużyna ze Sztokholmu jest przedstawicielem szwedzkiej Ekstraklasy, a w ubiegłym sezonie zakwalifikowała się do play-off, odpadając jednak już w pierwszej rundzie. W barwach tego zespołu brylowała szczególnie Slavica Joksović, która zdecydowanymi atakami wdzierała się pod kosz, i często kończyła swe ataki celnymi rzutami spod kosza. Druga i dalsze części spotkania były właściwie swoim wiernym odzwierciedleniem, gdyż za każdym razem Szwedki nieco odskakiwały by później „poluzować” i dać trochę pograć drużynie rywali. Szczególną skuteczność zaprezentowałą Barbara Trzcińska, która w ostatniej kwarcie zdobyła ponad połowę swego dorobku z całego spotkania.
Punkty dla 08 Stockholm HR zdobyły:: Slavica Joksović 22, Ceila Mengüg 14, Gabbi Kyhlstedt 10, Tove Engren 9, Madde Lindqvist 8, Ivana Mandić 7, Pia Andersson 6, Vedrana Milaković 2, Hanna Lofgren 2, Camilla Fagerberg 1, Helena Skarle 1, Ellen Bel 0
Trener: Anton Panis
Punkty dla WKK Huragan Wołomin zdobyły: Barbara Trzcińska 17, Edyta Kisiel 10, Barbara Szabałkin 7, Magda Misiak 7, Agnieszka Kocińska 6, Joanna Głodek 4, Natalia Lek 3, Kamila Bąk 2, Ada Sitarek 2, Iga Hajduczek 0, Maja Mańkowska 0
Trener: Piotr Dąbrowski
TS Ostrovia Ostrów – Osa Zgorzelec 60:55 (8:14, 22:15, 20:14, 10:12)
Drugie spotkanie, rozgrywane między Ostrovią i Osą Zgorzelec, było zdecydowanie bardziej emocjonujące i wyrównane niż mecz inauguracyjny. Dodać jednak warto, iż błędów z obu stron było co niemiara, choć lepsze wrażenie pozostawiły po sobie mimo wszystko pokonane. Pierwszą kwartę podopieczne Arkadiusza Rusina wygrały sześcioma oczkami, jednak „okupiły” to trzema faulami swojej kapitan, Elżbiety Paździerskiej. Wtedy za rozgrywanie akcji zabrała się Kamila Kabała, która – jak się okazało – była jedną z wyróżniających się zawodniczek i na tle dość przeciętnej gry z obu stron prezentowała się bardzo przyzwoicie. Ostrowianki dopiero w drugiej kwarcie przebudziły się z letargu i w samej końcówce wyszły na prowadzenie jednym oczkiem. Z dobrej strony pokazała się Anna Rajkowska, która zaliczyła kilka udanych akcji w obronie i w ataku. Dodać jednak warto, iż ta kwarta była jedyną, w której zawodniczka z Ostrowa zdobywała punkty (podobnie rzecz miała się w przypadku Barbary Walas). Trzecia część gry to znów popis Karoliny Kaczmarek oraz – z drugiej strony – Aleksandry Pietraszek. Obie prezentowały dość ofensywny styl gry przez co były najskuteczniejszymi zawodniczkami w swoich zespołach w tej części pojedynku. Ostatnie dziesięć minut to kolejna masa błędów i trochę nonszalanckiej gry obu ekip (choć znów słowa pochwały należą się zawodniczkom gości: ponownie Kamili Kabale oraz Annie Pupin, która zanotowała kilka udanych przechwytów). W nerwowej końcówce zimną krew zachowały Karolina Kaczmarek i Urszula Biela, i celnymi rzutami spod kosza nie pozwoliły na odebranie sobie wygranej w tym meczu.
Punkty dla TS Ostrovia Ostrów zdobyły: Karolina Kaczmarek 22, Urszula Biela 9, Marta Błaszczyk 7, Anna Rajkowska 6, Barbara Walas 5, Katarszyna Łuczak 4, Katarzyna Sip 1, Monika Szymańska 0, Magdalena Parysek 0, Agnieszka Kogucka 0.
Trener: Piotr Czaska
Punkty dla Osy Zgorzelec: Aleksandra Pietraszek 15, Kamila Kabała 11, Anna Pupin 9, Elżbieta Paździerska 7, Paulina Futkowska 4, Martyna Wasilewska 4, Myriam Danesi 3, Paula Żbikowska 2, Beata Andrzejczak 0.
Trener: Arkadiusz Rusin
Jeszcze dziś rozegrane zostaną kolejne 2 turniejowe pojedynki. O godzinie 16:30 Osa Zgorzelec zagra z drużyną 08 Stockholm HR, dwie godziny później gospodynie - Ostrovia spotkają się z Huraganem Wołomin. Mecze rozgrywane są w hali Gimnazjum nr 4 przy ulicy Krotoszyńskiej 171 w Ostrowie Wielkopolskim.
Data: 17.09.05 15:06, Autor: Marcin Dwornik<dawidbl@interia.pl>, Źródło: inf. własna
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=82387
Zespoły Ostrovii Ostrów oraz 08 Stockholm HR to zwycięzcy pierwszej serii spotkań turnieju koszykówki kobiet rozgrywanego w Ostrowie Wielkopolskim. Drużyna gospodyń pokonała po zaciętym meczu Osę Zgorzelec 60:55, natomiast Szwedki dość łatwo uporały się z zespołem Huraganu Wołomin, zwyciężając 82:58.
WKK Huragan Wołomin – 08 Stockholm HR 58:82 (15:26, 16:23, 11:16, 16:17)
To właśnie zespół ze Szwecji oraz drużyna z Wołomina jako pierwsze wybiegły na parkiet hali przy ulicy Krotoszyńskiej. Początek spotkania nie wskazywał na to, iż może się ono zakończyć zdecydowaną wygraną jednej z drużyn. Obie ekipy popełniały błędy, tak w obronie jak i w ataku i przez długi czas wynik oscylował wokół remisu. Zespół z Wołomina, głównie za sprawą Edyty Kisiel, nie pozwalał faworytowi spotkania na uzyskanie wysokiej przewagi. Warto w tym momencie dodać, iż drużyna ze Sztokholmu jest przedstawicielem szwedzkiej Ekstraklasy, a w ubiegłym sezonie zakwalifikowała się do play-off, odpadając jednak już w pierwszej rundzie. W barwach tego zespołu brylowała szczególnie Slavica Joksović, która zdecydowanymi atakami wdzierała się pod kosz, i często kończyła swe ataki celnymi rzutami spod kosza. Druga i dalsze części spotkania były właściwie swoim wiernym odzwierciedleniem, gdyż za każdym razem Szwedki nieco odskakiwały by później „poluzować” i dać trochę pograć drużynie rywali. Szczególną skuteczność zaprezentowałą Barbara Trzcińska, która w ostatniej kwarcie zdobyła ponad połowę swego dorobku z całego spotkania.
Punkty dla 08 Stockholm HR zdobyły:: Slavica Joksović 22, Ceila Mengüg 14, Gabbi Kyhlstedt 10, Tove Engren 9, Madde Lindqvist 8, Ivana Mandić 7, Pia Andersson 6, Vedrana Milaković 2, Hanna Lofgren 2, Camilla Fagerberg 1, Helena Skarle 1, Ellen Bel 0
Trener: Anton Panis
Punkty dla WKK Huragan Wołomin zdobyły: Barbara Trzcińska 17, Edyta Kisiel 10, Barbara Szabałkin 7, Magda Misiak 7, Agnieszka Kocińska 6, Joanna Głodek 4, Natalia Lek 3, Kamila Bąk 2, Ada Sitarek 2, Iga Hajduczek 0, Maja Mańkowska 0
Trener: Piotr Dąbrowski
TS Ostrovia Ostrów – Osa Zgorzelec 60:55 (8:14, 22:15, 20:14, 10:12)
Drugie spotkanie, rozgrywane między Ostrovią i Osą Zgorzelec, było zdecydowanie bardziej emocjonujące i wyrównane niż mecz inauguracyjny. Dodać jednak warto, iż błędów z obu stron było co niemiara, choć lepsze wrażenie pozostawiły po sobie mimo wszystko pokonane. Pierwszą kwartę podopieczne Arkadiusza Rusina wygrały sześcioma oczkami, jednak „okupiły” to trzema faulami swojej kapitan, Elżbiety Paździerskiej. Wtedy za rozgrywanie akcji zabrała się Kamila Kabała, która – jak się okazało – była jedną z wyróżniających się zawodniczek i na tle dość przeciętnej gry z obu stron prezentowała się bardzo przyzwoicie. Ostrowianki dopiero w drugiej kwarcie przebudziły się z letargu i w samej końcówce wyszły na prowadzenie jednym oczkiem. Z dobrej strony pokazała się Anna Rajkowska, która zaliczyła kilka udanych akcji w obronie i w ataku. Dodać jednak warto, iż ta kwarta była jedyną, w której zawodniczka z Ostrowa zdobywała punkty (podobnie rzecz miała się w przypadku Barbary Walas). Trzecia część gry to znów popis Karoliny Kaczmarek oraz – z drugiej strony – Aleksandry Pietraszek. Obie prezentowały dość ofensywny styl gry przez co były najskuteczniejszymi zawodniczkami w swoich zespołach w tej części pojedynku. Ostatnie dziesięć minut to kolejna masa błędów i trochę nonszalanckiej gry obu ekip (choć znów słowa pochwały należą się zawodniczkom gości: ponownie Kamili Kabale oraz Annie Pupin, która zanotowała kilka udanych przechwytów). W nerwowej końcówce zimną krew zachowały Karolina Kaczmarek i Urszula Biela, i celnymi rzutami spod kosza nie pozwoliły na odebranie sobie wygranej w tym meczu.
Punkty dla TS Ostrovia Ostrów zdobyły: Karolina Kaczmarek 22, Urszula Biela 9, Marta Błaszczyk 7, Anna Rajkowska 6, Barbara Walas 5, Katarszyna Łuczak 4, Katarzyna Sip 1, Monika Szymańska 0, Magdalena Parysek 0, Agnieszka Kogucka 0.
Trener: Piotr Czaska
Punkty dla Osy Zgorzelec: Aleksandra Pietraszek 15, Kamila Kabała 11, Anna Pupin 9, Elżbieta Paździerska 7, Paulina Futkowska 4, Martyna Wasilewska 4, Myriam Danesi 3, Paula Żbikowska 2, Beata Andrzejczak 0.
Trener: Arkadiusz Rusin
Jeszcze dziś rozegrane zostaną kolejne 2 turniejowe pojedynki. O godzinie 16:30 Osa Zgorzelec zagra z drużyną 08 Stockholm HR, dwie godziny później gospodynie - Ostrovia spotkają się z Huraganem Wołomin. Mecze rozgrywane są w hali Gimnazjum nr 4 przy ulicy Krotoszyńskiej 171 w Ostrowie Wielkopolskim.
Data: 17.09.05 15:06, Autor: Marcin Dwornik<dawidbl@interia.pl>, Źródło: inf. własna
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=82387
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Turniej w Ostrowie Wielkopolskim: sesja popołudniowa
Druga część sobotnich zmagań turnieju koszykówki kobiet w Ostrowie potwierdziła przypuszczenia, iż mecz Ostrovii Ostrów z zespołem ze Sztokholmu będzie w dniu jutrzejszym walką o zwycięstwo w całej imprezie. Tym razem ostrowianki pokonały zespół z Wołomina, a Szwedki rozprawiły się z drużyną Osy Zgorzelec, obie ekipy odniosły zdecydowane zwycięstwa i niedzielne spotkanie tych zespołów zapowiada się bardzo emocjonująco.
Osa Zgorzelec – 08 Stockholm HR 60:80 (24:17, 18:25, 8:18, 10:20)
Najmniej czasu na odpoczynek miały zawodniczki Osy Zgorzelec, które grały drugi i trzeci mecz turnieju, a zatem praktycznie po trzech godzinach od zakończenia swego pierwszego pojedynku musiały stawić się na kolejne spotkanie. I to na dodatek z uważanym za faworyta zespołem 08 Stockholm HR. Faworyt nie zawiódł, choć początek w jego wykonaniu był co najwyżej przeciętny. Przyczyniła się do tego m.in. środkowa Osy, Martyna Wasilewska, która w pierwszych dziesięciu minutach rzuciła aż dwanaście punktów, a i reszta drużyny zagrała na przyzwoitym procencie rzutów z gry. To spowodowało, iż po zakończeniu pierwszej kwarty dość niespodziewanie prowadziły „Osanki”. Obraz gry szybko jednak uległ zmianie. Szwedki „uruchomiły” swe najskuteczniejsze zawodniczki: Madde Lindqvist oraz Slavicę Joksović, które dyrygowały poczynaniami swych koleżanek oraz udanymi akcjami mobilizowały je do walki o zwycięstwo. Straty więc zostały odrobione, lecz gdy zespół ze Sztokholmu miał zejść do szatni prowadząc w całym meczu, rzutem za 3 punkty w ostatniej sekundzie pierwszej połowy popisała się Myriam Danesi i na tablicy świetlnej pojawił się remis. Decydującą o losach spotkania okazała się trzecia kwarta. Szwedki zagrały bardzo twardo w obronie, a i w ataku całkiem nieźle, i przez długi czas zespół Osy miał zaledwie 2 oczka po stronie zysków w tej części gry. W końcówce udało się nieco nadrobić, ale to i tak było za mało; rzucając osiem punktów przez dziesięć minut nie ma co myśleć o skutecznym pościgu za rywalkami. Czwarta kwarta potwierdziła tylko klasę drużyny ze stolicy Szwecji. Spokojnie, lecz równomiernie powiększały przewagę, która ostatecznie wyniosła dwadzieścia oczek.
Punkty dla Osy Zgorzelec: Elżbieta Paździerska 14, Martyna Wasilewska 14, Aleksandra Pietraszek 9, Paulina Futkowska 6, Myriam Danesi 5, Kamila Kabała 2, Katarzyna Zienkiewicz 2, Beata Andrzejczak 0, Paula Żbikowska 0.
Punkty dla 08 Stockholm HR: Slavica Joksović 20, Madde Linqvist 17, Gabbi Kyhlstedt 10, Leila Henbüg 8, Tove Engren 7, Ivana Mandić 6, Carolina Lundman 4, Pia Anderson 4, Hatuna Sajawa 2, Hanna Lofgren 2, Helena Skarle 0.
[/u]TS Ostrovia Ostrów – WKK Huragan Wołomin 85:63 (19:18, 21:14, 25:16, 20:15)[/u]
Mecz Ostrovii z zespołem Huraganu nie zachwycił, choć wreszcie ostrowianki zaczęły trafiać z dystansu; w całym meczu zanotowały aż 10 „trójek”. Nim jednak do tego doszło, zespół z Ostrowa wypracował sobie przewagę poprzez... rzuty osobiste. Zespół z Wołomina szybko złapał pięć fauli, a ponieważ ostrowianki skutecznie wykorzystywały swe szanse z linii rzutów wolnych, tak więc ich
dorobek „pojedynczych” oczek w pierwszej kwarcie – dziewięć na dziewiętnaście – dziwić nie może. Pierwsza połowa meczu była popisem praktycznie dwóch zawodniczek, choć i reszta dostosowała się do poziomu koleżanek. Mowa oczywiście o Urszuli Bieli i Karolinie Kaczmarek. Ula prezentowała znakomitą skuteczność w walce pod obiema tablicami (a i „trójeczki” dwie dorzuciła), z kolei „Kara” prezentowała doskonała skuteczność i przez dwadzieścia minut zdobyła trzynaście punktów. Wśród gości trudno było kogokolwiek wyróżnić, może poza szybką rozgrywającą, Adą Sitarek, która dynamicznymi wejściami próbowała otworzyć koleżankom drogę do zdobycia kolejnych punktów. Te jednak, albo były skutecznie zastawiane, albo niemiłosiernie pudłowały, również spod samego kosza. W trzeciej kwarcie błysnęła Marta Błaszczyk, natomiast w ostatniej cześci gry, po upływie około 1,5 minuty, trener gości desygnował do jednej zmiany... aż cztery zawodniczki. Dało to jednak niewielki skutek, gdyż po chwilowym zastrzyku optymizmu w postaci kilku udanych akcji, Ostrovia odpowiedziała kolejnymi trafieniami i pewnie zwyciężyła różnicą ponad dwudziestu punktów.
Punkty dla TS Ostrovia Ostrów: Urszula Biela 19, Karolina Kaczmarek 17, Marta Błaszczyk 16, Anna Rajkowska 8, Barbara Walas 8, Agata Krygowska 5, Monika Szymańska 4, Magdalena Parysek 4, Agnieszka Kogucka 2, Katarzyna Sip 0, Katarzyna Łuczak 0.
Punkty dla WKK Huragan Wołomin: Natalia Lek 14, Ada Sitarek 11, Edyta Kisiel 9, Joanna Głodek 7, Barbara Trzcińska 7, Barbara Szabałkin 7, Kamila Bąk 4, Agnieszka Kocińska 2, Magda Misiak 2.
Niedzielne spotkania:
9.00 - TS Ostrovia Ostrów - 08 Stockholm HR
11.00 - OSA Zgorzelec - WKK Huragan Wołomin
Wszystkie spotkania rozgrywane są w hali Gimnazjum nr 4 przy ulicy Krotoszyńskiej.
Data: 17.09.05 21:45, Autor: Marcin Dwornik<>, Źródło: inf. własna
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=82441
Druga część sobotnich zmagań turnieju koszykówki kobiet w Ostrowie potwierdziła przypuszczenia, iż mecz Ostrovii Ostrów z zespołem ze Sztokholmu będzie w dniu jutrzejszym walką o zwycięstwo w całej imprezie. Tym razem ostrowianki pokonały zespół z Wołomina, a Szwedki rozprawiły się z drużyną Osy Zgorzelec, obie ekipy odniosły zdecydowane zwycięstwa i niedzielne spotkanie tych zespołów zapowiada się bardzo emocjonująco.
Osa Zgorzelec – 08 Stockholm HR 60:80 (24:17, 18:25, 8:18, 10:20)
Najmniej czasu na odpoczynek miały zawodniczki Osy Zgorzelec, które grały drugi i trzeci mecz turnieju, a zatem praktycznie po trzech godzinach od zakończenia swego pierwszego pojedynku musiały stawić się na kolejne spotkanie. I to na dodatek z uważanym za faworyta zespołem 08 Stockholm HR. Faworyt nie zawiódł, choć początek w jego wykonaniu był co najwyżej przeciętny. Przyczyniła się do tego m.in. środkowa Osy, Martyna Wasilewska, która w pierwszych dziesięciu minutach rzuciła aż dwanaście punktów, a i reszta drużyny zagrała na przyzwoitym procencie rzutów z gry. To spowodowało, iż po zakończeniu pierwszej kwarty dość niespodziewanie prowadziły „Osanki”. Obraz gry szybko jednak uległ zmianie. Szwedki „uruchomiły” swe najskuteczniejsze zawodniczki: Madde Lindqvist oraz Slavicę Joksović, które dyrygowały poczynaniami swych koleżanek oraz udanymi akcjami mobilizowały je do walki o zwycięstwo. Straty więc zostały odrobione, lecz gdy zespół ze Sztokholmu miał zejść do szatni prowadząc w całym meczu, rzutem za 3 punkty w ostatniej sekundzie pierwszej połowy popisała się Myriam Danesi i na tablicy świetlnej pojawił się remis. Decydującą o losach spotkania okazała się trzecia kwarta. Szwedki zagrały bardzo twardo w obronie, a i w ataku całkiem nieźle, i przez długi czas zespół Osy miał zaledwie 2 oczka po stronie zysków w tej części gry. W końcówce udało się nieco nadrobić, ale to i tak było za mało; rzucając osiem punktów przez dziesięć minut nie ma co myśleć o skutecznym pościgu za rywalkami. Czwarta kwarta potwierdziła tylko klasę drużyny ze stolicy Szwecji. Spokojnie, lecz równomiernie powiększały przewagę, która ostatecznie wyniosła dwadzieścia oczek.
Punkty dla Osy Zgorzelec: Elżbieta Paździerska 14, Martyna Wasilewska 14, Aleksandra Pietraszek 9, Paulina Futkowska 6, Myriam Danesi 5, Kamila Kabała 2, Katarzyna Zienkiewicz 2, Beata Andrzejczak 0, Paula Żbikowska 0.
Punkty dla 08 Stockholm HR: Slavica Joksović 20, Madde Linqvist 17, Gabbi Kyhlstedt 10, Leila Henbüg 8, Tove Engren 7, Ivana Mandić 6, Carolina Lundman 4, Pia Anderson 4, Hatuna Sajawa 2, Hanna Lofgren 2, Helena Skarle 0.
[/u]TS Ostrovia Ostrów – WKK Huragan Wołomin 85:63 (19:18, 21:14, 25:16, 20:15)[/u]
Mecz Ostrovii z zespołem Huraganu nie zachwycił, choć wreszcie ostrowianki zaczęły trafiać z dystansu; w całym meczu zanotowały aż 10 „trójek”. Nim jednak do tego doszło, zespół z Ostrowa wypracował sobie przewagę poprzez... rzuty osobiste. Zespół z Wołomina szybko złapał pięć fauli, a ponieważ ostrowianki skutecznie wykorzystywały swe szanse z linii rzutów wolnych, tak więc ich
dorobek „pojedynczych” oczek w pierwszej kwarcie – dziewięć na dziewiętnaście – dziwić nie może. Pierwsza połowa meczu była popisem praktycznie dwóch zawodniczek, choć i reszta dostosowała się do poziomu koleżanek. Mowa oczywiście o Urszuli Bieli i Karolinie Kaczmarek. Ula prezentowała znakomitą skuteczność w walce pod obiema tablicami (a i „trójeczki” dwie dorzuciła), z kolei „Kara” prezentowała doskonała skuteczność i przez dwadzieścia minut zdobyła trzynaście punktów. Wśród gości trudno było kogokolwiek wyróżnić, może poza szybką rozgrywającą, Adą Sitarek, która dynamicznymi wejściami próbowała otworzyć koleżankom drogę do zdobycia kolejnych punktów. Te jednak, albo były skutecznie zastawiane, albo niemiłosiernie pudłowały, również spod samego kosza. W trzeciej kwarcie błysnęła Marta Błaszczyk, natomiast w ostatniej cześci gry, po upływie około 1,5 minuty, trener gości desygnował do jednej zmiany... aż cztery zawodniczki. Dało to jednak niewielki skutek, gdyż po chwilowym zastrzyku optymizmu w postaci kilku udanych akcji, Ostrovia odpowiedziała kolejnymi trafieniami i pewnie zwyciężyła różnicą ponad dwudziestu punktów.
Punkty dla TS Ostrovia Ostrów: Urszula Biela 19, Karolina Kaczmarek 17, Marta Błaszczyk 16, Anna Rajkowska 8, Barbara Walas 8, Agata Krygowska 5, Monika Szymańska 4, Magdalena Parysek 4, Agnieszka Kogucka 2, Katarzyna Sip 0, Katarzyna Łuczak 0.
Punkty dla WKK Huragan Wołomin: Natalia Lek 14, Ada Sitarek 11, Edyta Kisiel 9, Joanna Głodek 7, Barbara Trzcińska 7, Barbara Szabałkin 7, Kamila Bąk 4, Agnieszka Kocińska 2, Magda Misiak 2.
Niedzielne spotkania:
9.00 - TS Ostrovia Ostrów - 08 Stockholm HR
11.00 - OSA Zgorzelec - WKK Huragan Wołomin
Wszystkie spotkania rozgrywane są w hali Gimnazjum nr 4 przy ulicy Krotoszyńskiej.
Data: 17.09.05 21:45, Autor: Marcin Dwornik<>, Źródło: inf. własna
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=82441
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Zwycięstwo gospodyń!
Kapitalne ostatnie mecze turnieju oglądali kibice zasiadający w hali przy ulicy Krotoszyńskiej. Złożyło się tak, że jakby na deser obejrzeliśmy w niedzielny poranek mecze o pierwsze miejsce w turnieju- zmierzyły się dwie ekipy, które wygrały wczoraj oraz mecz o trzecią lokatę, który rozegrały ekipy przegrane w dniu wczorajszym.
Ze względu na daleką drogę do domu Szwedzkiego zespołu już o godzinie 9.00 na parkiet wybiegły drużyny grające o pierwsze miejsce. Zespół gospodyń rozegrał fantastyczny pojedynek z drużyną 08 Stockholm HR, który, na co dzień występuje w szwedzkiej najwyższej klasie rozgrywkowej. Ostrowianki okazały się godnym przeciwnikiem tocząc piękną i wyrównaną walkę. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej kwarcie gdzie zimną krwią popisały się podstawowe zawodniczki ostrowskiego zespołu Monika Szymańska, Marta Błaszczyk oraz Karolina Kaczmarek. Wielkie słowa uznania jednak należą się wszystkim naszym zawodniczkom. Pokazały charakter. Każda z nich dorzuciła swoją cegiełkę do tej wygranej. Nawet młoda zawodniczka Magdalena Parysek, która, mimo, że nie trafiła żadnego oczka przechwytując kilka ważnych piłek walnie przyczyniła się do sukces zespołu.
W dniu dzisiejszym urodziny obchodzą dwie koszykarki Ostrovii. Solenizantkami są kapitan Monika Szymańska oraz rozgrywająca Katarzyna Sip. Myślę, że można pokusić się o cichą dedykację tego zwycięskiego dla ostrowskiego zespołu turnieju właśnie dziewczyną obchodzącym dzisiaj swoje święto. Jeszcze raz wypada nam życzyć STO LAT!
TS Ostrovia Ostrów – 08 Stockholm HR 66:65 (19:26 ; 13:10 ; 18:21 ; 16:8 )
TS Ostrovia Ostrów: Monika Szymańska 18, Karolina Kaczmarek 16, Urszula Biela 10, Marta Błaszczyk 9, Agata Krygowska 6, Barbara Walas 5, Anna Rajkowska 2, Magdalena Parysek 0
08 Stockholm HR: Slavica Joksović 19, Ivana Mandić 12, Madde Lindqvist 11, Pia Andersson 7, Gabbi Kyhlstedt 5, Tove Engren 5, Helena Skarle 2, Camilla Faberberg 0
W spotkaniu o trzecie miejsce w turnieju spotkały się ekipy Osy oraz Huraganu. W ostatniej odsłonie meczu lepsze okazały się zawodnczki z Wołomina. Pozytywnie zaskoczyła Edyta Kisiel, która zdobyła aż 34 oczka.
Osa Zgorzelec – Huragan Wołomin 74:77 (21:15 ; 21:18 ; 14:21 ; 18:23)
Osa Zgorzelec: Elżbieta Paździerska 23, Anna Pupin 16, Martyna Wasilewska 9, Beata Andrzejczak 8, Agnieszka Pietraszek 6, Kamila Kabała 5, Paula Żbikowska 3, Myriam Danesi 2, Paulina Futkowska 2
Huragan Wołomin: Edyta Kisiel 34, Natalia Lek 11, Ada Sitarek 8, Barbara Trzcińska 6, Joanna Głodek 6, Kamila Bąk 4, Agnieszka Kocińska 4, Barbara Szabałkin 2, Magda Misiak 2
TABELA:
1. TS OSTROVIA OSTRÓW WLKP.
2. 08 STOCKHOLM HR
3. HURAGAN WOŁOMIN
4. OSA ZGORZELEC
Za turniej wszystkim zawodniczkom Ostrovii należą się duże słowa uznania. Każda z nich swoją postawą przyczyniła się do końcowego sukcesu zespołu.
Po meczu poprosiliśmy trenerów wszystkich drużyn o podsumowanie turnieju w wykonaniu swoich ekip:
1. Piotr Czaska (trener Ostrovii):
Cieszę się, że wygraliśmy. Dziewczyny uwierzyły, że nasza praca przynosi określony efekt. Niemniej jednak duża część spotkań nie układała się tak jak sobie to zakładaliśmy. Podczas tego turnieju powychodziły wszystkie nasze braki. Wiemy, nad czym mamy dalej pracować. Jest jeszcze wiele do pozmieniania. Z drugiej strony jednak utwierdzamy się w tym, że te kroki, które podjęliśmy fragmentami pokazują, iż trzeba w tym kierunku iść- to przynosi efekt. Z tego właśnie jestem zadowolony. Dziewczyny walczą w momentach, których przegrywamy, nie załamują się, próbują się wybronić. Taka postawa mnie buduje.
2. Anton Panis (trener 08 Stockholm HR):
Myślę, że nasza forma jest coraz wyższa. Ten turniej był elementem przygotowania do nowego sezonu. Rezultaty dla nas, dla mnie nie są aż tak istotne. Jak już wspomniałem jest to forma przygotowania a dodatkowo test dla dwóch nowych zawodniczek.
3. Piotr Dąbrowski (trener Huraganu Wołomin):
Mój zespół to jeszcze młode dziewczyny. Gramy praktycznie juniorkami i kadetami. Gra się jak przeciwnik pozwala- w tych zawodach przeciwnik grał bardzo dobrze. Staraliśmy się jak możemy. Nie możemy się równać z silną Ostrovią, która będzie z pewnością liczyła się w swojej grupie. Sztokholm natomiast to ekstraklasa z dobrym trenerem pochodzącym z Różynborga. Są to zespoły bardzo mocne. Na pewno my i Osa Zgorzelec gramy młodzieżą. Tym sposobem odstajemy od tego.
4. Arkadiusz Rusin (trener Osy Zgorzelec):
W wykonaniu mojego zespołu to bardzo słaby turniej. Jestem niezadowolony przede wszystkim z postawy w ataku. Dziewczyny grają bez głowy. Taktyka to na razie nasz największy mankament. Nad tym będziemy pracować przez najbliższe półtora miesiąca. Za te 1,5 miesiąca zaczynamy ciężkie mecze w lidze. Mam nadzieję, że wyjdziemy z czwórki i spotkamy się z Ostrovią później w play off-ach. (;))
O ocenę turnieju poprosiliśmy także Prezesa- Włodzimierza Szymanowskiego oraz dzisiejszą solenizantkę Monikę Szymańską:
Włodzimierz Szymanowski (prezes Ostrovii):
Trzeba być zadowolonym z postawy zespołu. Dziewczyny pokazały, że praca, którą wykonują na treningach przynosi efekty. Jest to nowy zespół, drużyna, która posiada potencjał. Myślę, że zespół dobrze zaprezentuje się na miarę naszych oczekiwań i możliwości.
Monika Szymańska (kapitan Ostrovii):
Turniej w naszym wykonaniu niezły. Jedynie oprócz spotkania ze Zgorzelcem gdzie nam trochę nie szło. Może, dlatego, że dzień wcześniej z tą samą drużyną rozegrałyśmy sparing gdzie się bardzo rozstrzelałyśmy. W sobotę zaczęłyśmy pudłować, pojawiły się błędy w obronie- był to zdecydowanie najgorszy mecz w naszym wykonaniu. Ogólnie całokształt nie był zły- koniec, końców odniosłyśmy zwycięstwo i zajęłyśmy pierwsze miejsce.
O stanie zdrowia ostrowianek wypowiedział się Krzysztof Adamiak- trener odnowy biologicznej:
Zdrowotnie dziewczyny na pewno odczuwają ten turniej. Za nami trzeci dzień gry. Generalnie to jeszcze w piątek rozegraliśmy sparing. Jutrzejszy dzień jednak pozwoli nam na regenerację i powrót dziewczyn do dyspozycji.
Ze względu na daleką drogę do domu Szwedzkiego zespołu już o godzinie 9.00 na parkiet wybiegły drużyny grające o pierwsze miejsce. Zespół gospodyń rozegrał fantastyczny pojedynek z drużyną 08 Stockholm HR, który, na co dzień występuje w szwedzkiej najwyższej klasie rozgrywkowej. Ostrowianki okazały się godnym przeciwnikiem tocząc piękną i wyrównaną walkę. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej kwarcie gdzie zimną krwią popisały się podstawowe zawodniczki ostrowskiego zespołu Monika Szymańska, Marta Błaszczyk oraz Karolina Kaczmarek. Wielkie słowa uznania jednak należą się wszystkim naszym zawodniczkom. Pokazały charakter. Każda z nich dorzuciła swoją cegiełkę do tej wygranej. Nawet młoda zawodniczka Magdalena Parysek, która, mimo, że nie trafiła żadnego oczka przechwytując kilka ważnych piłek walnie przyczyniła się do sukces zespołu.
W dniu dzisiejszym urodziny obchodzą dwie koszykarki Ostrovii. Solenizantkami są kapitan Monika Szymańska oraz rozgrywająca Katarzyna Sip. Myślę, że można pokusić się o cichą dedykację tego zwycięskiego dla ostrowskiego zespołu turnieju właśnie dziewczyną obchodzącym dzisiaj swoje święto. Jeszcze raz wypada nam życzyć STO LAT!
TS Ostrovia Ostrów – 08 Stockholm HR 66:65 (19:26 ; 13:10 ; 18:21 ; 16:8 )
TS Ostrovia Ostrów: Monika Szymańska 18, Karolina Kaczmarek 16, Urszula Biela 10, Marta Błaszczyk 9, Agata Krygowska 6, Barbara Walas 5, Anna Rajkowska 2, Magdalena Parysek 0
08 Stockholm HR: Slavica Joksović 19, Ivana Mandić 12, Madde Lindqvist 11, Pia Andersson 7, Gabbi Kyhlstedt 5, Tove Engren 5, Helena Skarle 2, Camilla Faberberg 0
W spotkaniu o trzecie miejsce w turnieju spotkały się ekipy Osy oraz Huraganu. W ostatniej odsłonie meczu lepsze okazały się zawodnczki z Wołomina. Pozytywnie zaskoczyła Edyta Kisiel, która zdobyła aż 34 oczka.
Osa Zgorzelec – Huragan Wołomin 74:77 (21:15 ; 21:18 ; 14:21 ; 18:23)
Osa Zgorzelec: Elżbieta Paździerska 23, Anna Pupin 16, Martyna Wasilewska 9, Beata Andrzejczak 8, Agnieszka Pietraszek 6, Kamila Kabała 5, Paula Żbikowska 3, Myriam Danesi 2, Paulina Futkowska 2
Huragan Wołomin: Edyta Kisiel 34, Natalia Lek 11, Ada Sitarek 8, Barbara Trzcińska 6, Joanna Głodek 6, Kamila Bąk 4, Agnieszka Kocińska 4, Barbara Szabałkin 2, Magda Misiak 2
TABELA:
1. TS OSTROVIA OSTRÓW WLKP.
2. 08 STOCKHOLM HR
3. HURAGAN WOŁOMIN
4. OSA ZGORZELEC
Za turniej wszystkim zawodniczkom Ostrovii należą się duże słowa uznania. Każda z nich swoją postawą przyczyniła się do końcowego sukcesu zespołu.
Po meczu poprosiliśmy trenerów wszystkich drużyn o podsumowanie turnieju w wykonaniu swoich ekip:
1. Piotr Czaska (trener Ostrovii):
Cieszę się, że wygraliśmy. Dziewczyny uwierzyły, że nasza praca przynosi określony efekt. Niemniej jednak duża część spotkań nie układała się tak jak sobie to zakładaliśmy. Podczas tego turnieju powychodziły wszystkie nasze braki. Wiemy, nad czym mamy dalej pracować. Jest jeszcze wiele do pozmieniania. Z drugiej strony jednak utwierdzamy się w tym, że te kroki, które podjęliśmy fragmentami pokazują, iż trzeba w tym kierunku iść- to przynosi efekt. Z tego właśnie jestem zadowolony. Dziewczyny walczą w momentach, których przegrywamy, nie załamują się, próbują się wybronić. Taka postawa mnie buduje.
2. Anton Panis (trener 08 Stockholm HR):
Myślę, że nasza forma jest coraz wyższa. Ten turniej był elementem przygotowania do nowego sezonu. Rezultaty dla nas, dla mnie nie są aż tak istotne. Jak już wspomniałem jest to forma przygotowania a dodatkowo test dla dwóch nowych zawodniczek.
3. Piotr Dąbrowski (trener Huraganu Wołomin):
Mój zespół to jeszcze młode dziewczyny. Gramy praktycznie juniorkami i kadetami. Gra się jak przeciwnik pozwala- w tych zawodach przeciwnik grał bardzo dobrze. Staraliśmy się jak możemy. Nie możemy się równać z silną Ostrovią, która będzie z pewnością liczyła się w swojej grupie. Sztokholm natomiast to ekstraklasa z dobrym trenerem pochodzącym z Różynborga. Są to zespoły bardzo mocne. Na pewno my i Osa Zgorzelec gramy młodzieżą. Tym sposobem odstajemy od tego.
4. Arkadiusz Rusin (trener Osy Zgorzelec):
W wykonaniu mojego zespołu to bardzo słaby turniej. Jestem niezadowolony przede wszystkim z postawy w ataku. Dziewczyny grają bez głowy. Taktyka to na razie nasz największy mankament. Nad tym będziemy pracować przez najbliższe półtora miesiąca. Za te 1,5 miesiąca zaczynamy ciężkie mecze w lidze. Mam nadzieję, że wyjdziemy z czwórki i spotkamy się z Ostrovią później w play off-ach. (;))
O ocenę turnieju poprosiliśmy także Prezesa- Włodzimierza Szymanowskiego oraz dzisiejszą solenizantkę Monikę Szymańską:
Włodzimierz Szymanowski (prezes Ostrovii):
Trzeba być zadowolonym z postawy zespołu. Dziewczyny pokazały, że praca, którą wykonują na treningach przynosi efekty. Jest to nowy zespół, drużyna, która posiada potencjał. Myślę, że zespół dobrze zaprezentuje się na miarę naszych oczekiwań i możliwości.
Monika Szymańska (kapitan Ostrovii):
Turniej w naszym wykonaniu niezły. Jedynie oprócz spotkania ze Zgorzelcem gdzie nam trochę nie szło. Może, dlatego, że dzień wcześniej z tą samą drużyną rozegrałyśmy sparing gdzie się bardzo rozstrzelałyśmy. W sobotę zaczęłyśmy pudłować, pojawiły się błędy w obronie- był to zdecydowanie najgorszy mecz w naszym wykonaniu. Ogólnie całokształt nie był zły- koniec, końców odniosłyśmy zwycięstwo i zajęłyśmy pierwsze miejsce.
O stanie zdrowia ostrowianek wypowiedział się Krzysztof Adamiak- trener odnowy biologicznej:
Zdrowotnie dziewczyny na pewno odczuwają ten turniej. Za nami trzeci dzień gry. Generalnie to jeszcze w piątek rozegraliśmy sparing. Jutrzejszy dzień jednak pozwoli nam na regenerację i powrót dziewczyn do dyspozycji.
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Gratuluje przedewszystkim młodym zawodniczką osy i huraganu! pokazały charakter z lepszymi druzynami!
bałem się tego turnieju...żeby nasze wygrały- chciałem tak żeby były podbudowane przed sezonem. Oby tak dalej od początku sezonu nie przegrały żadnego spotkania w tym składzie- oby tak do konca
brawo dziewczyny jeszcze raz gorące gratulacje. Pokazałyscie Szwedką. Przegrywając niemal cały mecz dusiłyscie, dusiłyscie i w koncówce sie udało. Dobrze,ze nie ma momentalnej załamki i gracie to konca! Braaaaaaaaaawoooo!:) TSO
Jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJ Muniek i Sipka:)
bałem się tego turnieju...żeby nasze wygrały- chciałem tak żeby były podbudowane przed sezonem. Oby tak dalej od początku sezonu nie przegrały żadnego spotkania w tym składzie- oby tak do konca
brawo dziewczyny jeszcze raz gorące gratulacje. Pokazałyscie Szwedką. Przegrywając niemal cały mecz dusiłyscie, dusiłyscie i w koncówce sie udało. Dobrze,ze nie ma momentalnej załamki i gracie to konca! Braaaaaaaaaawoooo!:) TSO
Jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJ Muniek i Sipka:)
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Szwedki nie zagrały wielkiego basketu, ale ich trener sam powiedział, iż są w fazie przygotowań. Jedna z testowanych zawodniczek (Gruzinka, zagrała tylko w sobotnim meczu z Osą) ponoć została oddelegowana do domciu jeszcze przed zakończeniem imprezy. No i Camilla, czarnoskóra Szwedka
ogólnie bardzo fajne zawody, na dodatek jak się okazało, również pożyteczne dla gości zza granicy
warto dodać też o poziomie sędziowania, który delikatnie mówiąc nie był z najwyższej półki
na szczęście pomyłek chyba było po równo, więc myślę, że arbitrzy "ukarali" wszystkie zespoły tak samo
Poza tym poziom gry naszych nie powala jeszcze na kolana, niestety. dobrze, że nasze pograły przeciwko mocnym fizycznie zawodniczkom ze Sztokholmu - to powinno wskazać mankamenty i zaprocentować w przyszłości
no i naj naj dla dwóch pań

ogólnie bardzo fajne zawody, na dodatek jak się okazało, również pożyteczne dla gości zza granicy
bałem się tego turnieju...żeby nasze wygrały- chciałem tak żeby były podbudowane przed sezonem. Oby tak dalej od początku sezonu nie przegrały żadnego spotkania w tym składzie- oby tak do konca
brawo dziewczyny jeszcze raz gorące gratulacje. Pokazałyscie Szwedką. Przegrywając niemal cały mecz dusiłyscie, dusiłyscie i w koncówce sie udało. Dobrze,ze nie ma momentalnej załamki i gracie to konca! Braaaaaaaaaawoooo!
warto dodać też o poziomie sędziowania, który delikatnie mówiąc nie był z najwyższej półki
Poza tym poziom gry naszych nie powala jeszcze na kolana, niestety. dobrze, że nasze pograły przeciwko mocnym fizycznie zawodniczkom ze Sztokholmu - to powinno wskazać mankamenty i zaprocentować w przyszłości
no i naj naj dla dwóch pań

you're as good as your last performance
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
ROZMOWA Z PIOTREM CZASKĄ- TRENEREM KOSZYKAREK OSTROVII
To jest już drużyna z charakterem
Jakie wnioski nasuwają się po pierwszych meczach?
-Pierwszy mecz ze Zgorzelcem był bardzo słaby w naszym wykonaniu. Nie chcę mówić, że był to wypadek przy pracy, ale dzień wcześniej zagraliśmy z tym samym zespołem sparing, w którym wygraliśmy prawie 50 punktami. Dziewczyny grały swobodnie, odważnie rzucały i dzielnie spisywały się w obronie. To przyniosło wówczas skutek. Dzień później- czego się obawiałem- dziewczyny nie podeszły do meczu maksymalnie skoncentrowane i efekt był widoczny. Rywal zagrał nieco skuteczniej i mieliśmy problemy z odniesieniem zwycięstwa. Podziękowałem jednak dziewczyną za walkę, bo grając tak słabo, były jednak w stanie wygrać. To też świadczy o charakterze drużyny. Kilka skutecznych zagrań w obronie zdecydowało o sukcesie.
W drugim meczu z Wołominem było już wszystko pod kontrolą. Kiedy przewaga wynosiła ponad 20 punktów dałeś pograć zmienniczkom, które jednak muszą się jeszcze sporo nauczyć...
-Na pewno tak. To są przecież jeszcze bardzo młode zawodniczki. Różnica pomiędzy seniorkami, a juniorkami w mojej drużynie jest duża. Młode zawodniczki i tak otrzymały dosyć dużą dawkę taktyki, która nieco różni się od zespołu juniorek. Kilka zagrywek mamy wspólnych, ale generalnie jednak grają swoją taktykę, a wyróżniające się zawodniczki, mają pomóc pierwszej drużynie.
Z tego co widać siłą waszej drużyny będą rzuty z dystansu, które szczególnie dzisiaj w drugim meczu dochodziły celu...
-Nie ukrywam, że raczej będziemy starali się zdobywać punkty rzutami z dystansu, bo przecież rasowego centra nie mamy żadnego. Ula Biela gra z konieczności na pozycji numer 5, podobnie jak Marta Błaszczy, która broniła się przed grą jako center, ale tak naprawdę nie mamy wyboru, bo ona jest najwyższą zawodniczką. Generalnie musimy przecież trochę grać również pod kosz, bo nie zawsze rzuty z dystansu będą „leżeć” zawodniczkom. Kilka dziewczyn jednak już pokazało, że gdy grają spokojnie, potrafią dobrze przymierzyć z dystansu, co było widoczne między innymi w meczu z Wołominem.
Trzy tygodnie pozostają do rozpoczęcia ligi. Jak dalej po tym turnieju będą przebiegały przygotowania?
-Chcieliśmy w tym turnieju wypróbować kilka elementów w obronie, które jeszcze nie wszystkie wychodzą tak, jak powinny. Czasami jednak dziewczyny zagrają już twardo w defensywie, potrafią przechwycić piłkę i realizują założenia. Zespołową obronę ćwiczymy praktycznie od niedawna. Będziemy starali się jeszcze lepiej zgrać zespół do rozpoczęcia ligi, ale na to potrzeba trochę czasu.
Rozmawiał: Maciej Kmiecik (Nasz Kurier)
Jakie wnioski nasuwają się po pierwszych meczach?
-Pierwszy mecz ze Zgorzelcem był bardzo słaby w naszym wykonaniu. Nie chcę mówić, że był to wypadek przy pracy, ale dzień wcześniej zagraliśmy z tym samym zespołem sparing, w którym wygraliśmy prawie 50 punktami. Dziewczyny grały swobodnie, odważnie rzucały i dzielnie spisywały się w obronie. To przyniosło wówczas skutek. Dzień później- czego się obawiałem- dziewczyny nie podeszły do meczu maksymalnie skoncentrowane i efekt był widoczny. Rywal zagrał nieco skuteczniej i mieliśmy problemy z odniesieniem zwycięstwa. Podziękowałem jednak dziewczyną za walkę, bo grając tak słabo, były jednak w stanie wygrać. To też świadczy o charakterze drużyny. Kilka skutecznych zagrań w obronie zdecydowało o sukcesie.
W drugim meczu z Wołominem było już wszystko pod kontrolą. Kiedy przewaga wynosiła ponad 20 punktów dałeś pograć zmienniczkom, które jednak muszą się jeszcze sporo nauczyć...
-Na pewno tak. To są przecież jeszcze bardzo młode zawodniczki. Różnica pomiędzy seniorkami, a juniorkami w mojej drużynie jest duża. Młode zawodniczki i tak otrzymały dosyć dużą dawkę taktyki, która nieco różni się od zespołu juniorek. Kilka zagrywek mamy wspólnych, ale generalnie jednak grają swoją taktykę, a wyróżniające się zawodniczki, mają pomóc pierwszej drużynie.
Z tego co widać siłą waszej drużyny będą rzuty z dystansu, które szczególnie dzisiaj w drugim meczu dochodziły celu...
-Nie ukrywam, że raczej będziemy starali się zdobywać punkty rzutami z dystansu, bo przecież rasowego centra nie mamy żadnego. Ula Biela gra z konieczności na pozycji numer 5, podobnie jak Marta Błaszczy, która broniła się przed grą jako center, ale tak naprawdę nie mamy wyboru, bo ona jest najwyższą zawodniczką. Generalnie musimy przecież trochę grać również pod kosz, bo nie zawsze rzuty z dystansu będą „leżeć” zawodniczkom. Kilka dziewczyn jednak już pokazało, że gdy grają spokojnie, potrafią dobrze przymierzyć z dystansu, co było widoczne między innymi w meczu z Wołominem.
Trzy tygodnie pozostają do rozpoczęcia ligi. Jak dalej po tym turnieju będą przebiegały przygotowania?
-Chcieliśmy w tym turnieju wypróbować kilka elementów w obronie, które jeszcze nie wszystkie wychodzą tak, jak powinny. Czasami jednak dziewczyny zagrają już twardo w defensywie, potrafią przechwycić piłkę i realizują założenia. Zespołową obronę ćwiczymy praktycznie od niedawna. Będziemy starali się jeszcze lepiej zgrać zespół do rozpoczęcia ligi, ale na to potrzeba trochę czasu.
Rozmawiał: Maciej Kmiecik (Nasz Kurier)
Re: ROZMOWA Z PIOTREM CZASKĄ- TRENEREM KOSZYKAREK OSTROVII
mati pisze:Jakie wnioski nasuwają się po pierwszych meczach?
-Pierwszy mecz ze Zgorzelcem był bardzo słaby w naszym wykonaniu. Nie chcę mówić, że był to wypadek przy pracy, ale dzień wcześniej zagraliśmy z tym samym zespołem sparing, w którym wygraliśmy prawie 50 punktami. Dziewczyny grały swobodnie, odważnie rzucały i dzielnie spisywały się w obronie. To przyniosło wówczas skutek. (...)
A może wypadałoby dodać, że rywalki do tego sparingu wyszły praktycznie prosto z podroży... a kawałek dziewczyny mają.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Re: ROZMOWA Z PIOTREM CZASKĄ- TRENEREM KOSZYKAREK OSTROVII
Seba pisze:mati pisze:Jakie wnioski nasuwają się po pierwszych meczach?
-Pierwszy mecz ze Zgorzelcem był bardzo słaby w naszym wykonaniu. Nie chcę mówić, że był to wypadek przy pracy, ale dzień wcześniej zagraliśmy z tym samym zespołem sparing, w którym wygraliśmy prawie 50 punktami. Dziewczyny grały swobodnie, odważnie rzucały i dzielnie spisywały się w obronie. To przyniosło wówczas skutek. (...)
A może wypadałoby dodać, że rywalki do tego sparingu wyszły praktycznie prosto z podroży... a kawałek dziewczyny mają.
Tiaaa... tyle, że ponoć wtedy naszym wszystko wpadało z dystansu (nie widziałem na własne oczy), a z kolei dzień później szło jak pod górkę. choć oczywiście żadne to wytłumaczenie, ale gra się tak, jak rywal pozwala
choć obiektywnie rzecz ujmując, ten przedturniejowy mecz mogły sobie obie ekipy darować...

you're as good as your last performance
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Koszykarki w wysokiej formie
Z dobrej strony zaprezentowały się koszykarki Ostrovii podczas Turnieju Otwarcia Sezonu, który w sobotę i niedzielę rozgrywany był w hali Gimnazjum numer 4.
Podopieczne trenera Piotra Czaski zanotowały komplet zwycięstw i triumfowały w całej imprezie.
W pierwszym pojedynku Ostrovia pokonała Osę Zgorzelec 60:55.
W sobotni wieczór ostrowianki nie dały szans koszykarkom Huragana Wołomin, zwyciężając 85:63.
Najbardziej emocjonujący był niedzielny mecz Ostrovii z przedstawicielem szwedzkiej ekstraklasy drużyną 08 Sztokholm HR. Po dramatycznej końcówce ostrowianki triumfowały 66:65.
Dla ostrowskich kibiców żeńskiego basketu dwudniowy turniej był świetną okazją do zapoznania się z nową drużyną Ostrovii.
Po spadku z ekstraklasy zespół opuściły czołowe zawodniczki. Z poprzedniego sezonu w składzie pozostały jedynie Monika Szymańska, Urszula Biela i Karolina Kaczmarek.
Jeszcze w sierpniu wydawało się, że utalentowana 18-letnia Kaczmarek grać będzie w ekstraklasowym AZS-ie Poznań. Zawodniczka była bliska podpisania dwuletniego kontraktu, ale ostatecznie została w swoim macierzystym klubie.
Trener Piotr Czaska nie ukrywa, że bardzo liczy na dobrą grę Karoliny Kaczmarek, która ma być jedną z liderek prowadzonej przez niego drużyny.
W przerwie letniej w Ostrovii pojawiły się dwie nowe zawodniczki pozyskane z innych klubów. Pierwszą z nich jest środkowa Marta Błaszczyk, która dotąd grała w Polfie Pabianice.
Z kolei na pozycji rozgrywającej w ostrowskiej drużynie pojawiła się Anna Rajkowska, która wcześniej występowała w dwóch łódzkich klubach: ŁKS-ie oraz Widzewie.
W Ostrovii jest też spora grupa utalentowanych wychowanek, dla których gra na pierwszoligowych parkietach będzie dużym wyzwaniem.
Nowy sezon w I lidze rozpoczyna się na początku października. Ostrovia przed startem ligi rozegra jeszcze kilka meczów sparingowych.
Źródło: http://www.tvk.promax.media.pl/news.php?newsid=925
Z dobrej strony zaprezentowały się koszykarki Ostrovii podczas Turnieju Otwarcia Sezonu, który w sobotę i niedzielę rozgrywany był w hali Gimnazjum numer 4.
Podopieczne trenera Piotra Czaski zanotowały komplet zwycięstw i triumfowały w całej imprezie.
W pierwszym pojedynku Ostrovia pokonała Osę Zgorzelec 60:55.
W sobotni wieczór ostrowianki nie dały szans koszykarkom Huragana Wołomin, zwyciężając 85:63.
Najbardziej emocjonujący był niedzielny mecz Ostrovii z przedstawicielem szwedzkiej ekstraklasy drużyną 08 Sztokholm HR. Po dramatycznej końcówce ostrowianki triumfowały 66:65.
Dla ostrowskich kibiców żeńskiego basketu dwudniowy turniej był świetną okazją do zapoznania się z nową drużyną Ostrovii.
Po spadku z ekstraklasy zespół opuściły czołowe zawodniczki. Z poprzedniego sezonu w składzie pozostały jedynie Monika Szymańska, Urszula Biela i Karolina Kaczmarek.
Jeszcze w sierpniu wydawało się, że utalentowana 18-letnia Kaczmarek grać będzie w ekstraklasowym AZS-ie Poznań. Zawodniczka była bliska podpisania dwuletniego kontraktu, ale ostatecznie została w swoim macierzystym klubie.
Trener Piotr Czaska nie ukrywa, że bardzo liczy na dobrą grę Karoliny Kaczmarek, która ma być jedną z liderek prowadzonej przez niego drużyny.
W przerwie letniej w Ostrovii pojawiły się dwie nowe zawodniczki pozyskane z innych klubów. Pierwszą z nich jest środkowa Marta Błaszczyk, która dotąd grała w Polfie Pabianice.
Z kolei na pozycji rozgrywającej w ostrowskiej drużynie pojawiła się Anna Rajkowska, która wcześniej występowała w dwóch łódzkich klubach: ŁKS-ie oraz Widzewie.
W Ostrovii jest też spora grupa utalentowanych wychowanek, dla których gra na pierwszoligowych parkietach będzie dużym wyzwaniem.
Nowy sezon w I lidze rozpoczyna się na początku października. Ostrovia przed startem ligi rozegra jeszcze kilka meczów sparingowych.
Źródło: http://www.tvk.promax.media.pl/news.php?newsid=925
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
na podsumowanie ostrowskiego turnieju - wywiad z trenerem Szwedek
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=83011
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=83011

you're as good as your last performance
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
