Turniej o Puchar Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
W międzynarodowym turnieju AZS Poznań lepszy od AZS Jelenia Góra, MUKS zaś uległ drużynie Nova Trading Toruń.
Akademiczki pokonały beniaminka ekstraklasy - AZS Jelenia Góra, choć w tym spotkaniu wystąpiły mocno osłabione. Zabrakło Joanny Lorek (doznała kontuzji miesiąc temu w trakcie Akademickich Mistrzostw Polski i jeszcze przez dwa tygodnie będzie się leczyć), Redy Aleliunaite-Jankowskiej (miała zapalenie ścięgna Achillesa jeszcze podczas przygotowań reprezentacji Litwy do Mistrzostw Europy, wznowiła już treningi) i Moniki Ciecierskiej (ma zapalenie ucha, jest z drużyną we Wrocławiu, ale nie gra).
Zespół trenera Grzegorza Szajka wygrał z ligowym rywalem, choć po pierwszej połowie przegrywał 31:35. O losach spotkania przesądziła jednak trzecia kwarta - poznanianki wygrały ją 29:12. - Mam po tym spotkaniu szereg wniosków, ale obejrzę sobie go jeszcze raz na wideo i wówczas okaże się, co trzeba wyczyścić. Pozytywów też jest sporo. Zespół spisał się tak, jak bym sobie tego życzył - powiedział trener Szajek.
AZS Poznań - AZS Jelenia Góra 74:64
Kwarty: 15:19, 16:16, 29:12, 17:14
Poznań: Mrozińska 22, Sibora 20, Waligórska 12, Malendowicz 7, Pamuła 5, Jarkowska 4, Idczak 2, Górczak 2, Urban 0.
W fazie grupowej AZS Poznań zagra dziś z Akademicką Reprezentacją Wrocławia i jutro z wicemistrzem Litwy ARVI Mariampole.
W tym samym turnieju, ale w drugiej grupie rywalizuje MUKS Poznań. Wczoraj zespół trenera Andrzeja Jabłońskiego przegrał z Nova Trading Toruń 57:80. - Tylko najmłodsza w drużynie, 15-letnia Paulina Antczak mnie nie zawiodła, reszta zagrała żenująco. Jestem zawiedziony - żalił się po meczu trener MUKS Andrzej Jabłoński. Po pierwszej połowie poznanianki przegrywały już 18:44 i nawet wygrana 3 pkt druga połowa spotkania wiele zmienić nie mogła.
MUKS Poznań - Nova Trading Toruń 57:80
Kwarty: 23:12, 21:6, 18:13, 18:26.
MUKS: Antczak 14, Jabłońska 13, Mądra 13, Skobel 7, Pecold 4, Durak 4, Nawrotek 2, Najtkowska 0, Śniegocka 0, Furmańczak 0.
W fazie grupowej MUKS zmierzy się jeszcze dziś z Cukierkami Odra Brzeg i jutro z BBVL Lipsk.
grand Gazeta Wyborcza
Akademiczki pokonały beniaminka ekstraklasy - AZS Jelenia Góra, choć w tym spotkaniu wystąpiły mocno osłabione. Zabrakło Joanny Lorek (doznała kontuzji miesiąc temu w trakcie Akademickich Mistrzostw Polski i jeszcze przez dwa tygodnie będzie się leczyć), Redy Aleliunaite-Jankowskiej (miała zapalenie ścięgna Achillesa jeszcze podczas przygotowań reprezentacji Litwy do Mistrzostw Europy, wznowiła już treningi) i Moniki Ciecierskiej (ma zapalenie ucha, jest z drużyną we Wrocławiu, ale nie gra).
Zespół trenera Grzegorza Szajka wygrał z ligowym rywalem, choć po pierwszej połowie przegrywał 31:35. O losach spotkania przesądziła jednak trzecia kwarta - poznanianki wygrały ją 29:12. - Mam po tym spotkaniu szereg wniosków, ale obejrzę sobie go jeszcze raz na wideo i wówczas okaże się, co trzeba wyczyścić. Pozytywów też jest sporo. Zespół spisał się tak, jak bym sobie tego życzył - powiedział trener Szajek.
AZS Poznań - AZS Jelenia Góra 74:64
Kwarty: 15:19, 16:16, 29:12, 17:14
Poznań: Mrozińska 22, Sibora 20, Waligórska 12, Malendowicz 7, Pamuła 5, Jarkowska 4, Idczak 2, Górczak 2, Urban 0.
W fazie grupowej AZS Poznań zagra dziś z Akademicką Reprezentacją Wrocławia i jutro z wicemistrzem Litwy ARVI Mariampole.
W tym samym turnieju, ale w drugiej grupie rywalizuje MUKS Poznań. Wczoraj zespół trenera Andrzeja Jabłońskiego przegrał z Nova Trading Toruń 57:80. - Tylko najmłodsza w drużynie, 15-letnia Paulina Antczak mnie nie zawiodła, reszta zagrała żenująco. Jestem zawiedziony - żalił się po meczu trener MUKS Andrzej Jabłoński. Po pierwszej połowie poznanianki przegrywały już 18:44 i nawet wygrana 3 pkt druga połowa spotkania wiele zmienić nie mogła.
MUKS Poznań - Nova Trading Toruń 57:80
Kwarty: 23:12, 21:6, 18:13, 18:26.
MUKS: Antczak 14, Jabłońska 13, Mądra 13, Skobel 7, Pecold 4, Durak 4, Nawrotek 2, Najtkowska 0, Śniegocka 0, Furmańczak 0.
W fazie grupowej MUKS zmierzy się jeszcze dziś z Cukierkami Odra Brzeg i jutro z BBVL Lipsk.
grand Gazeta Wyborcza
- Intarex
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 02 listopada 2004, 00:11
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
jakoś na innych forach, niekoniecznie koszykarskich nikt sie nie czepia że podawane są linki, kto ma ochote niech zajrzy, kto nie - ten nie musiIntarex - Prosiłbym jednak o umieszczanie całości materiału jeśli już.. a nie wyłacznie samego linku. Każdy nastepny wpis zawierający wyłacznie link, reklamujący inne miejsce będzie po prostu kasowany
Intarex pisze:jakoś na innych forach, niekoniecznie koszykarskich nikt sie nie czepia że podawane są linki, kto ma ochote niech zajrzy, kto nie - ten nie musiIntarex - Prosiłbym jednak o umieszczanie całości materiału jeśli już.. a nie wyłacznie samego linku. Każdy nastepny wpis zawierający wyłacznie link, reklamujący inne miejsce będzie po prostu kasowany
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 22 września 2005, 22:49 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
brzydki pisze:Rafał Szeremeta pisze:
Ciekawostka dla kibiców ŁKS Łódż - w zespole Arvi występuje dobrze Wam chyba znana Ela Briedyte.
ojj nie tylko ŁKSiacy ja dobrze pamietajanam tez sporo krwi napsuła heh
no... nam krwi nie psuła - jeśli już to wywoływała u nas euforię...
Ps. A swoją drogą to przypomnieliśmy ją sobie obserwując jej występ na ostatnich ME w reprezentacji Litwy.
Mytek pisze:Hersi pisze:
MUKS: Antczak 14, Jabłońska 13, Mądra 13, Skobel 7, Pecold 4, Durak 4, Nawrotek 2, Najtkowska 0, Śniegocka 0, Furmańczak 0.
W fazie grupowej MUKS zmierzy się jeszcze dziś z Cukierkami Odra Brzeg i jutro z BBVL Lipsk.
grand Gazeta Wyborcza
![]()
![]()
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
Gość
http://www.sebafoto.com - zapraszam na stronke, dostepna jest galeria z meczu Wrocław - ARVI Mariampole (Litwa)


- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
MARAS pisze:Mytek pisze:zdziwilo mnie to ze ej nazwisko jest przy MUKSie [] ale juz wszystko wiem....
Chłopie nie masz podstawowej wiedzy o koszykówce poznańskiej![]()
Musisz do mnie na pare wykładów przyjść![]()
Na przyszlość nie zabieraj głosu gdy czegoś nie jesteś pewien![]()
POZDRO
jak czegos nie wiem to sie pytam, od tego jest FORUM
rowniez pozdrawiam serdecznie :]
Dla tych, którzy chcą przeczytać relację z niemieckiego punktu widzenia
:
http://www.bbvl-basketball.de/index.php?option=com_content&task=view&id=355&Itemid=119
Link do strony BBV Leipzig Eagles (relacja z meczu z Cukierkami).
http://www.bbvl-basketball.de/index.php?option=com_content&task=view&id=355&Itemid=119
Link do strony BBV Leipzig Eagles (relacja z meczu z Cukierkami).
Nova Trading Toruń - BBVL Lipsk 64:62
Cukierki Odra Brzeg - MUKS Poznań 71:60
Najwięcej dla Cukierków: Makowska 15, Proszczenko 14, Chełczyńska 14.
Początek Odry bardzo słaby (7:23 !), później 17:23. Chwila wyrównanej walki, następnie gospodynie zbliżają się i doprowadzają do remisu 35:35. Do połowy 38:37 dla Cukierków (dwa razy za trzy Proszczenko).
Po zmianie stron kilkupunktowa (2-6) przewaga Odry, w końcówce powiększona do 11 "oczek".
Zagrała Agata Kasprzak, Martyna Koc wciąż kontuzjowana.
Cukierki Odra Brzeg - MUKS Poznań 71:60
Najwięcej dla Cukierków: Makowska 15, Proszczenko 14, Chełczyńska 14.
Początek Odry bardzo słaby (7:23 !), później 17:23. Chwila wyrównanej walki, następnie gospodynie zbliżają się i doprowadzają do remisu 35:35. Do połowy 38:37 dla Cukierków (dwa razy za trzy Proszczenko).
Po zmianie stron kilkupunktowa (2-6) przewaga Odry, w końcówce powiększona do 11 "oczek".
Zagrała Agata Kasprzak, Martyna Koc wciąż kontuzjowana.
Mecz Odry z MUKS-em sędziował P. Mojka, ulubieniec brzeskiej widowni. Pod koniec pierwszej kwarty (sędziowanej, delikatnie mówiąc, niezbyt dobrze) trener Kubiak został ukarany za dyskusję z owym arbitrem przewinieniem technicznym, po kilku minutach obaj dżentelmeni podali jednak sobie ręce.
To taka ciekawostka. Jeśli chodzi o dokładną relację z meczu, zapewne teraz Wojtek ją pisze
Czyli powinna być gdzieś za godzinkę.
To taka ciekawostka. Jeśli chodzi o dokładną relację z meczu, zapewne teraz Wojtek ją pisze
-
Rafał Szeremeta
Dzisiejsze mecze rozegrane we Wrocławiu:
Akademicka Reprezentacja Wrocławia (WTK Ślęza + AZS UW Wrocław) - AZS Poznań 51:75 (18:20, 7:18, 17:13, 9:24)
ARW: Smektała 15 (2x3), Ring 11, Kret 10, Urban 7, Walichiewicz 5 (1x3), Jamińska 3, Sklepowicz 2, Dudkiewicz 0, Suchojad 0.
AZS P: Jarkowska 20 (2x3), Mrozińska 13 (1x3), Pamuła 13, Waligórska 12 (1x3), Sibora 6 (1x3), Malendowicz 5, Idczak 4, A.Urban 2, Górczak 1.
Pierwsza kwarta to mecz "kosz za kosz". Do 4 minuty drugiej kwarty nic się nie zmienia i wynik cały czas oscyluje wokół remisu. Na dwie minuty schodzi z parkietu Ola Urban (ARW) i w tym czasie Poznań wypracowuje sobie 9 pnkt przewagę. Po 20 minutach 38:25 dla AZS Poznań. Gospodynie fatalnie wykonują rzuty wolne (2/8).
Trzecia kwarta, a zwłaszcza jej początek to popis gospodyń i bezradność Poznanianek. ARW dochodzi AZS na 2 punkty, ale nie trafia w dwóch kolejnych akcjach, za to rywalki trafiają za 3 i w kolejnej akcji 2+2 (dwa celne wolne, plus przechwyt pod koszem gospodyń i "darmowe" kolejne 2 punkty. Końcówka 3 kwarty to znów popis gry obronnej Wrocławianek, w efekcie czego wygrywaja tą kwartę 17:13, a po 30 minutach Poznań prowadzi tylko 9 oczkami. Niestety w ostatniej akcji 3 kwarty, swój piąty faul popełnia pierwsza centerka ARW - Ola Urban i wiadomym jest, że ciężko będzie doprowadzić gospodyniom w tym meczu do remisu.
Początek kwarty wyrównany, przez pierwsze 120 sekund żadnej z drużyn nie udaje się zdobyć punktów, niestety Wrocławianki tracą drugą i ostatnią swoją zawodniczkę podkoszową - Kret, która schodzi z parkietu z powodu kontuzji. AZS od 33 minuty nie ma już konkurencji pod koszami. Mrozińska łatwo ogrywa rywalki, kolejne punkty dorzuca Jarkowska i jest po meczu. W 36 minucie AZS Poznań prowadzi 65:44. pech nie opuszcza gospodyń i tracą kolejną zawodniczkę - Olę Jamińską (poważna kontuzja nogi
). Mecz kończy się 24 punktowym zwycięstwem Poznania, odniesionym jednak po bardzo ciężkiej walce.
AZS Poznań wiekszą część meczu grał szóstką podstawowych zawodniczek. Dopiero kiedy losy meczu zostały przesądzone, trener AZS wpuścił na trochę dłużej swoje rezerwowe (zawodniczki Olimpii Poznań).
Na koniec warto podkreślić wielka przewagę AZS P w zbiórkach: 42:22 i fakt, ż eobie ekipy zagrały bez kilku zawodniczek ze swoich podstawowych składów (AZS P bez: Aleliunaite-Jankowskiej, Ciecierskiej i Lorek, ARW bez Chrzczanowicz, U.Stempniewicz i Zatorskiej).
ARVI Mariampole - AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra 94:44 (25:9, 20:13, 12:10, 27:12).
Pogrom zespołu z Jeleniej Góry. Mecz ten potwierdził, że zespół wicemistrza Litwy to najsilniejszy zespół tego turnieju i główny jego faworyt. Tylko 50 punktową porazką Jelenia Góra zawdzięcza temu, że trener Litwinek dał dużo pograć rezerwowym (choć i rezerwowe były lepsze od pierwszej piątki AZS-u) i ćwiczył dużo różnych zagrywek, które nie zawsze zawodniczkom z Marianpola do końća wychodziły. Warto podkreślić, że zawodniczki ARVI rzuciły w tym meczu swoim polskim rywalkom aż 14 "trójek"!!! W zespole z Jeleniej Góry jedynym jasnym punktem była Iwona Kaszuwara, która sama zdobyła prawie połowę punktów dla swojego zespołu.
Trzeba też przyznać, że Jeleniogórzanki są mocno przetrzebione kontuzjami i o mały włoas nie straciły w tym meczu kolejnej swojej zawodniczki. Na szczęście kontuzja nie okazała się grożna.
Rafał Szeremeta - www.wtksleza.webpark.pl
Akademicka Reprezentacja Wrocławia (WTK Ślęza + AZS UW Wrocław) - AZS Poznań 51:75 (18:20, 7:18, 17:13, 9:24)
ARW: Smektała 15 (2x3), Ring 11, Kret 10, Urban 7, Walichiewicz 5 (1x3), Jamińska 3, Sklepowicz 2, Dudkiewicz 0, Suchojad 0.
AZS P: Jarkowska 20 (2x3), Mrozińska 13 (1x3), Pamuła 13, Waligórska 12 (1x3), Sibora 6 (1x3), Malendowicz 5, Idczak 4, A.Urban 2, Górczak 1.
Pierwsza kwarta to mecz "kosz za kosz". Do 4 minuty drugiej kwarty nic się nie zmienia i wynik cały czas oscyluje wokół remisu. Na dwie minuty schodzi z parkietu Ola Urban (ARW) i w tym czasie Poznań wypracowuje sobie 9 pnkt przewagę. Po 20 minutach 38:25 dla AZS Poznań. Gospodynie fatalnie wykonują rzuty wolne (2/8).
Trzecia kwarta, a zwłaszcza jej początek to popis gospodyń i bezradność Poznanianek. ARW dochodzi AZS na 2 punkty, ale nie trafia w dwóch kolejnych akcjach, za to rywalki trafiają za 3 i w kolejnej akcji 2+2 (dwa celne wolne, plus przechwyt pod koszem gospodyń i "darmowe" kolejne 2 punkty. Końcówka 3 kwarty to znów popis gry obronnej Wrocławianek, w efekcie czego wygrywaja tą kwartę 17:13, a po 30 minutach Poznań prowadzi tylko 9 oczkami. Niestety w ostatniej akcji 3 kwarty, swój piąty faul popełnia pierwsza centerka ARW - Ola Urban i wiadomym jest, że ciężko będzie doprowadzić gospodyniom w tym meczu do remisu.
Początek kwarty wyrównany, przez pierwsze 120 sekund żadnej z drużyn nie udaje się zdobyć punktów, niestety Wrocławianki tracą drugą i ostatnią swoją zawodniczkę podkoszową - Kret, która schodzi z parkietu z powodu kontuzji. AZS od 33 minuty nie ma już konkurencji pod koszami. Mrozińska łatwo ogrywa rywalki, kolejne punkty dorzuca Jarkowska i jest po meczu. W 36 minucie AZS Poznań prowadzi 65:44. pech nie opuszcza gospodyń i tracą kolejną zawodniczkę - Olę Jamińską (poważna kontuzja nogi
AZS Poznań wiekszą część meczu grał szóstką podstawowych zawodniczek. Dopiero kiedy losy meczu zostały przesądzone, trener AZS wpuścił na trochę dłużej swoje rezerwowe (zawodniczki Olimpii Poznań).
Na koniec warto podkreślić wielka przewagę AZS P w zbiórkach: 42:22 i fakt, ż eobie ekipy zagrały bez kilku zawodniczek ze swoich podstawowych składów (AZS P bez: Aleliunaite-Jankowskiej, Ciecierskiej i Lorek, ARW bez Chrzczanowicz, U.Stempniewicz i Zatorskiej).
ARVI Mariampole - AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra 94:44 (25:9, 20:13, 12:10, 27:12).
Pogrom zespołu z Jeleniej Góry. Mecz ten potwierdził, że zespół wicemistrza Litwy to najsilniejszy zespół tego turnieju i główny jego faworyt. Tylko 50 punktową porazką Jelenia Góra zawdzięcza temu, że trener Litwinek dał dużo pograć rezerwowym (choć i rezerwowe były lepsze od pierwszej piątki AZS-u) i ćwiczył dużo różnych zagrywek, które nie zawsze zawodniczkom z Marianpola do końća wychodziły. Warto podkreślić, że zawodniczki ARVI rzuciły w tym meczu swoim polskim rywalkom aż 14 "trójek"!!! W zespole z Jeleniej Góry jedynym jasnym punktem była Iwona Kaszuwara, która sama zdobyła prawie połowę punktów dla swojego zespołu.
Trzeba też przyznać, że Jeleniogórzanki są mocno przetrzebione kontuzjami i o mały włoas nie straciły w tym meczu kolejnej swojej zawodniczki. Na szczęście kontuzja nie okazała się grożna.
Rafał Szeremeta - www.wtksleza.webpark.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

