Lotos Gdynia - Cukierki Odra Brzeg 70:63
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Lotos Gdynia - Cukierki Odra Brzeg 70:63
Lotos Gdynia - Cukierki Odra Brzeg 70:63 (po II kwartach 36:21)
Statystyki: http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=18
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Koszykarki Lotosu wygrały z Cukierkami
Gdynianki miały jednak kłopoty z wygraną
Zespół Cukierków Odra Brzeg przez trzy kwarty był jedynie tłem dla drużyny trenera Krzysztofa Koziorowicza. W 5. minucie było 13:2 dla Lotosu, po dwóch kwartach 36:21, a w 23. minucie gdynianki po raz pierwszy uzyskały przewagę ponad 20 punktów (47:25). Ta przewaga mogła być jeszcze wyższa, ale kilka razy w korzystnych sytuacjach (m.in. Paulina Pawlak sam na sam z koszem) zawodniczki z Gdyni nie trafiały.
W czwartej kwarcie gdynianki roztrwoniły przewagę. Grały słabo, bez myśli twórczej, chaotycznie, popełniały masę błędów. Miały jednak taką przewagę, że nie sposób ją było stracić. Mistrzowi Polski takie chwile słabości nie powinny się jednak zdarzać.
Lotos Gdynia 70
Cukierki Odra Brzeg 63
Kwarty: 22:8, 14:13, 25:17, 9:25
Lotos: Troina 19 (1), Pawlak 14 (1), Bibrzycka 11 (3), Veselovsky 10, Kobryń 6 oraz Chomać 4, Motyl 4, Stefanowska 2, Janyga 0
Cukierki: Chełczyńska 15, Drozd 6, Pietraszek 5, Kędzior 4, Dąbkowska 0 oraz Halouchyts 12, Koc 10, Babicka 7 (1), Pietrzak 4 (1)
wag Gazeta Wyborcza
Gdynianki miały jednak kłopoty z wygraną
Zespół Cukierków Odra Brzeg przez trzy kwarty był jedynie tłem dla drużyny trenera Krzysztofa Koziorowicza. W 5. minucie było 13:2 dla Lotosu, po dwóch kwartach 36:21, a w 23. minucie gdynianki po raz pierwszy uzyskały przewagę ponad 20 punktów (47:25). Ta przewaga mogła być jeszcze wyższa, ale kilka razy w korzystnych sytuacjach (m.in. Paulina Pawlak sam na sam z koszem) zawodniczki z Gdyni nie trafiały.
W czwartej kwarcie gdynianki roztrwoniły przewagę. Grały słabo, bez myśli twórczej, chaotycznie, popełniały masę błędów. Miały jednak taką przewagę, że nie sposób ją było stracić. Mistrzowi Polski takie chwile słabości nie powinny się jednak zdarzać.
Lotos Gdynia 70
Cukierki Odra Brzeg 63
Kwarty: 22:8, 14:13, 25:17, 9:25
Lotos: Troina 19 (1), Pawlak 14 (1), Bibrzycka 11 (3), Veselovsky 10, Kobryń 6 oraz Chomać 4, Motyl 4, Stefanowska 2, Janyga 0
Cukierki: Chełczyńska 15, Drozd 6, Pietraszek 5, Kędzior 4, Dąbkowska 0 oraz Halouchyts 12, Koc 10, Babicka 7 (1), Pietrzak 4 (1)
wag Gazeta Wyborcza
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Lotos Gdynia - Cukierki Odra Brzeg 70:63
Choć rozgrywki ligowe w kobiecej ekstraklasie rozpoczną się dopiero w przyszłym tygodniu, koszykarki Lotosu mają już na swoim koncie dwie wygrane. Po zwycięstwie nad CCC Aquaparkiem Polkowice 88:68 w drugim rozegranym awansem spotkaniu pokonały w Gdyni Cukierki Odrę Brzeg 70:63 (22:8, 14:13, 25:17, 9:25).
Mistrzynie Polski przyspieszyły start w Torell Basket Lidze, gdyż w niedzielę wyjeżdżają do Rosji na turniej Pucharu Świata.
Trzy pierwsze kwarty meczu z Odrą przybiegały pod dyktando gdynianek. Przy nieco słabszej dyspozycji rzutowej Agnieszki Bibrzyckiej, rolę egzekutorki w drużynie Lotosu przejęła Tatiana Troina. Po czterech minutach meczu gdynianki prowadziły 13:2 i nie zamierzały zwalniać tempa. Dopiero kiedy trener Krzysztof Koziorowicz zaczął wprowadzać na parkiet rezerwowe, gra się wyrównała. Przy pierwszych zmianach doszło do niecodziennej sytuacji. Gdynianki wznowiły grę w czwórkę i sędziowie musieli przerwać akcję i poczekać na uzupełnienie składu.
Na początku drugiej połowy koszykarki Lotosu znów zaczęły powiększać przewagę, która pod koniec trzeciej kwarty wynosiła już 25 punktów (61:36).
W ostatniej odsłonie gospodynie stanęły i ambitnie grające przyjezdne zaczęły odrabiać straty. W ich szeregach celnymi rzutami w tym okresie popisywała się szczególnie Krystyna Halouchyts. Brzeżanki do końca walczyły o jak najlepszy wynik i po końcowym gwizdku arbitrów opuszczały parkiet z poniesionymi głowami.
- Taka dekoncentracja i nonszalancja w grze nie może nam się w przyszłości zdarzać - denerwował się po meczu trener gdynianek, Krzysztof Koziorowicz.
Lotos: Troina 19 pkt., Pawlak 14, Bibrzycka 11, Veselovsky 10, Kobryn 6 oraz Motyl 4, Chomać 4, Stefanowska 2, Janyga 0. Trener. Krzysztof Koziorowicz.
Odra: Chełczyńska 15, Drozd 6, Pietraszek 5, Kędzior 4, Dąbkowska 0 oraz Halouchyts 12, Koc 10, Babicka 7, Pietrzak 4. Trener: Krzysztof Kubiak.
Sędziowali: Leszek Pujdak (Koszalin), Tomasz Trawicki (Szczecin). Widzów: 350.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Choć rozgrywki ligowe w kobiecej ekstraklasie rozpoczną się dopiero w przyszłym tygodniu, koszykarki Lotosu mają już na swoim koncie dwie wygrane. Po zwycięstwie nad CCC Aquaparkiem Polkowice 88:68 w drugim rozegranym awansem spotkaniu pokonały w Gdyni Cukierki Odrę Brzeg 70:63 (22:8, 14:13, 25:17, 9:25).
Mistrzynie Polski przyspieszyły start w Torell Basket Lidze, gdyż w niedzielę wyjeżdżają do Rosji na turniej Pucharu Świata.
Trzy pierwsze kwarty meczu z Odrą przybiegały pod dyktando gdynianek. Przy nieco słabszej dyspozycji rzutowej Agnieszki Bibrzyckiej, rolę egzekutorki w drużynie Lotosu przejęła Tatiana Troina. Po czterech minutach meczu gdynianki prowadziły 13:2 i nie zamierzały zwalniać tempa. Dopiero kiedy trener Krzysztof Koziorowicz zaczął wprowadzać na parkiet rezerwowe, gra się wyrównała. Przy pierwszych zmianach doszło do niecodziennej sytuacji. Gdynianki wznowiły grę w czwórkę i sędziowie musieli przerwać akcję i poczekać na uzupełnienie składu.
Na początku drugiej połowy koszykarki Lotosu znów zaczęły powiększać przewagę, która pod koniec trzeciej kwarty wynosiła już 25 punktów (61:36).
W ostatniej odsłonie gospodynie stanęły i ambitnie grające przyjezdne zaczęły odrabiać straty. W ich szeregach celnymi rzutami w tym okresie popisywała się szczególnie Krystyna Halouchyts. Brzeżanki do końca walczyły o jak najlepszy wynik i po końcowym gwizdku arbitrów opuszczały parkiet z poniesionymi głowami.
- Taka dekoncentracja i nonszalancja w grze nie może nam się w przyszłości zdarzać - denerwował się po meczu trener gdynianek, Krzysztof Koziorowicz.
Lotos: Troina 19 pkt., Pawlak 14, Bibrzycka 11, Veselovsky 10, Kobryn 6 oraz Motyl 4, Chomać 4, Stefanowska 2, Janyga 0. Trener. Krzysztof Koziorowicz.
Odra: Chełczyńska 15, Drozd 6, Pietraszek 5, Kędzior 4, Dąbkowska 0 oraz Halouchyts 12, Koc 10, Babicka 7, Pietrzak 4. Trener: Krzysztof Kubiak.
Sędziowali: Leszek Pujdak (Koszalin), Tomasz Trawicki (Szczecin). Widzów: 350.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wystartowała ekstraklasa koszykówki kobiet
W ostatnich latach żeńska liga koszykówki - od sezonu 2004/2005 rozgrywki będą nosiły nazwę Torell Basket Liga - była wyjątkowo nudna. Od początku wiadomo było, że mistrzem i tak zostanie Lotos Gdynia, a jedyną niewiadomą było to, czy któremuś zespołowi choć raz uda się pokonać gdynianki, które nieprzerwanie od 1998 roku kończą rozgrywki ze złotym medalem.
W tym sezonie ma być inaczej, o wiele ciekawiej. Działacze Wisły Can Pack Kraków zbudowali bowiem skład, który ma szansę nie tylko zdetronizować Lotos, ale również odnieść sukces w rozgrywkach europejskich. W krakowskim klubie pojawił się trener Arkadiusz Koniecki i aż 10 nowych zawodniczek. Gwiazdą polskiej ligi będzie Shannon Johnson. To aktualna mistrzyni olimpijska z Aten z reprezentacją USA. W Krakowie ma zarabiać ponad 10 tys. dolarów miesięcznie. Na nieco mniejsze zarobki może liczyć kolejna krakowska Amerykanka - Tangela Smith.
Broniący tytułu Lotos ma również silny skład. W gdyńskim klubie pozostały najlepsze polskie koszykarki Małgorzata Dydek oraz Agnieszka Bibrzycka. Natomiast w miejsce innych podstawowych zawodniczek zatrudniono m.in. gwiazdę Detroit Shock Deanne Nolan, reprezentantkę Serbii i Czarnogóry Monikę Veselovski oraz Ewelinę Kobryń z Wisły.
Walkę o medale zapowiadają również kluby z Pabianic i Polkowic. Ta czwórka powinna dominować w ekstraklasie. Pozostała szóstka będzie się bić o spokojne utrzymanie w elicie.
W pierwszym meczu nowego sezonu Lotos, grający jeszcze bez Amerykanek, pokonał CCC Polkowice 88:68. 31 pkt zdobyła gwiazda gdyńskiego zespołu Bibrzycka. Dla gości 13 pkt rzuciła Anna Marczewska. Wczoraj, po zamknięciu tego wydania "Gazety", Lotos zmierzył się w kolejnym spotkaniu ligowym z Cukierkami Odrą Brzeg.
Na pierwszy po sześciu latach przerwy mecz gorzowskiej drużyny koszykarek w elicie poczekamy do przyszłej soboty. AZS PWSZ zagra na wyjeździe z Meblotapem Chełm. Ze względu na remont hali przy ul. Chopina początkowe cztery pojedynki nasze akademiczki rozegrają na wyjeździe. Ekstraklasową koszykówkę zobaczymy w Gorzowie 30 października. AZS PWSZ zmierzy się wtedy z Ostrovią Ostrów.
iki Gazeta Wyborcza
W ostatnich latach żeńska liga koszykówki - od sezonu 2004/2005 rozgrywki będą nosiły nazwę Torell Basket Liga - była wyjątkowo nudna. Od początku wiadomo było, że mistrzem i tak zostanie Lotos Gdynia, a jedyną niewiadomą było to, czy któremuś zespołowi choć raz uda się pokonać gdynianki, które nieprzerwanie od 1998 roku kończą rozgrywki ze złotym medalem.
W tym sezonie ma być inaczej, o wiele ciekawiej. Działacze Wisły Can Pack Kraków zbudowali bowiem skład, który ma szansę nie tylko zdetronizować Lotos, ale również odnieść sukces w rozgrywkach europejskich. W krakowskim klubie pojawił się trener Arkadiusz Koniecki i aż 10 nowych zawodniczek. Gwiazdą polskiej ligi będzie Shannon Johnson. To aktualna mistrzyni olimpijska z Aten z reprezentacją USA. W Krakowie ma zarabiać ponad 10 tys. dolarów miesięcznie. Na nieco mniejsze zarobki może liczyć kolejna krakowska Amerykanka - Tangela Smith.
Broniący tytułu Lotos ma również silny skład. W gdyńskim klubie pozostały najlepsze polskie koszykarki Małgorzata Dydek oraz Agnieszka Bibrzycka. Natomiast w miejsce innych podstawowych zawodniczek zatrudniono m.in. gwiazdę Detroit Shock Deanne Nolan, reprezentantkę Serbii i Czarnogóry Monikę Veselovski oraz Ewelinę Kobryń z Wisły.
Walkę o medale zapowiadają również kluby z Pabianic i Polkowic. Ta czwórka powinna dominować w ekstraklasie. Pozostała szóstka będzie się bić o spokojne utrzymanie w elicie.
W pierwszym meczu nowego sezonu Lotos, grający jeszcze bez Amerykanek, pokonał CCC Polkowice 88:68. 31 pkt zdobyła gwiazda gdyńskiego zespołu Bibrzycka. Dla gości 13 pkt rzuciła Anna Marczewska. Wczoraj, po zamknięciu tego wydania "Gazety", Lotos zmierzył się w kolejnym spotkaniu ligowym z Cukierkami Odrą Brzeg.
Na pierwszy po sześciu latach przerwy mecz gorzowskiej drużyny koszykarek w elicie poczekamy do przyszłej soboty. AZS PWSZ zagra na wyjeździe z Meblotapem Chełm. Ze względu na remont hali przy ul. Chopina początkowe cztery pojedynki nasze akademiczki rozegrają na wyjeździe. Ekstraklasową koszykówkę zobaczymy w Gorzowie 30 października. AZS PWSZ zmierzy się wtedy z Ostrovią Ostrów.
iki Gazeta Wyborcza
Viallos pisze:Zespół Cukierków Odra Brzeg przez trzy kwarty był jedynie tłem dla drużyny trenera Krzysztofa Koziorowicza (...)
A dobitnie wskazuje na to wynik 2-giej kwarty
Ogólnie jestem zadowolony z wyniku. Dziewczyny tak czy owak musiały ten mecz przegrać. Ważne że ten start odbył się od razu z takim przeciwnikiem i dziewczyny mogły się ograć w tak zmienionym składzie. Ten wynik napewno nie odzwierciedla przebiegu meczu ale psychicznie na pewno pozwoli Cukiereczkom uwierzyć, że w tym sezonie mogą z niejednym zespołem powalczyć.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

