Z nowych koszykarek, które w tym sezonie będą występowały w drużynie Lotosu, w turnieju o puchar prezydenta Gdyni najlepiej zaprezentowała się Monika Veselovsky. 27-letnia Serbka wybrana została do piątki "All Stars" imprezy.
- Sportową karierę zaczynałaś od koszykówki?
- Nie. Przez dwa lata w miejscowości, gdzie mieszkałam (Czoka), trenowałam tenis stołowy. W wieku 11 lat zaczęłam uczyć się gry w koszykówkę. Po trzech latach przeniosłam się do Suboticy. Tam zaczęła się moja prawdziwa kariera. Najpierw oczywiście występowałam w drużynie rezerw, ale potem rozpoczęłam treningi z zespołem seniorek. Podpisałam pierwszy zawodowy kontrakt.
- A jak znalazłaś się w Polfie Pabianice?
- To był mój pierwszy zagraniczny klub, w którym spędziłam dwa sezony. Do Polski przyjechałam w roku 2000. Podpisanie kontraktu załatwiał mój menedżer Dragan Popovic.
- W Pabianicach oczekiwania wobec koszykarek zawsze były duże, a trener Mirosław Trześniewski do najspokojniejszych nie należał...
- Do impulsywnie reagujących trenerów zdążyłam przyzwyczaić się wcześniej. W byłej Jugosławii prawie każdy szkoleniowiec krzyczy na zawodniczki.
- Jakie są twoje koszykarskie atuty i jaką grę lubisz najbardziej?
- Odpowiada mi szybka gra, oparta na agresywnej obronie i kontrataku. Dużą satysfakcję tam także z punktów zdobywanych po kombinacyjnych zespołowych akcjach, opartych na wyuczonych wcześniej zagrywkach.
- W Lotosie na twojej pozycji występuje wiele dobrych zawodnicze - Bibrzycka, Nolan, Powell. Ciężko będzie przebić się do pierwszej piątki.
- Jestem tego świadoma. Konkurencja o miejsce w składzie nie zaszkodziła jeszcze żadnemu zespołowi. Myślę, że każda z nas otrzyma swoją szansę gry. Swoją będę starała się wykorzystać najlepiej jak potrafię.
- Decydując się na wyjazd i Izraela chciałaś uciec od bomb?
- Nie tylko. Lotos to bardzo dobra drużyna z ambicjami, w której mogę realizować swoje sportowe marzenia. Znam język polski, więc nie mam problemów z aklimatyzacją.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Dziewczyna po przejściach
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Re: Dziewczyna po przejściach
Viallos pisze:
- W Pabianicach oczekiwania wobec koszykarek zawsze były duże, a trener Mirosław Trześniewski do najspokojniejszych nie należał...
- Do impulsywnie reagujących trenerów zdążyłam przyzwyczaić się wcześniej. W byłej Jugosławii prawie każdy szkoleniowiec krzyczy na zawodniczki.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
No proszę, jaka dyplomatyczna odpowiedź
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
