KOSZYKÓWKA Dolnośląskie zespoły zaczynają ligowy sezon
CCC Polkowice znowu chce walczyć o medal – beniaminek z Jeleniej Góry marzy o utrzymaniu się w ekstraklasie. Obie ekipy mają ten sam problem – kontuzje
W Polkowicach tego lata był prawdziwy szpital. Poważny uraz Anny Kędzior spowodował zakończenie przez nią kariery. Teraz kontuzjowane są Olga Żytomirska i Magdalena Pietrzak, na grypę zachorowała Agata Nowacka, a po przeziębieniu wraca do treningów Agnieszka Pazur. Trenerzy CCC mają więc spory ból głowy, tym bardziej, że na początek rozgrywek czeka ich zespół rywalizacja z Lotosem w Gdyni, z Cukierkami w Polkowicach i AZS-em w Gorzowie. – Łatwo na pewno nie będzie, bo to po prostu zespoły z ambicjami, z którymi zawsze trzeba walczyć na 100 procent. Jestem wściekły, bo nawet w Gdyni chciałem powalczyć z Lotosem, ale przy takich osłabieniach to nie wiem sam, co mam myśleć. Na kontuzje i choroby nie ma, niestety, wpływu – mówi Krzysztof Korsak, prezes CCC.
Kontuzje polkowiczanek nie omijają, ale cele zespołu są wciąż te same – powalczyć o medal. – Ostatnio był brąz, teraz o powtórkę będzie bardzo ciężko. Polfa – z trenerem Herktem – będzie bardzo groźna, a Wisła i Lotos to przecież Euroliga. Broni jednak nie składamy – wierzę, że stać nas na miejsce w trójce – przekonuje szef CCC.
W Jeleniej Górze nikt o medalach nawet nie marzy – wielkim sukcesem zespołu
AZS-u Kolegium Karkonoskie byłoby już utrzymanie się w lidze. W zespole na pewno nie zagra Katarzyna Dulnik, która podjęła już pracę na warszawskiej AWF, pozyskano zaś tylko jedną rozgrywającą – Magdalenę Gawrońską z Włókniarza Białystok. Pod znakiem zapytania stoją występy kontuzjowanej Natalii Małaszewskiej. – Wszystko zależy od decyzji lekarzy – może wróci do gry za tydzień, może za miesiąc. To dla nas kluczowa zawodniczka w walce o utrzymanie, które – nie ma co ukrywać – jest naszym jedynym celem. Jeśli udałoby się pozyskać sponsora tytularnego – obecnego w nazwie – którego wciąż usilnie poszukujemy, możemy pomyśleć o wzmocnieniach. Uczelni i miasta nie stać po prostu na coś więcej, niż mamy do tej pory – przyznaje Rafał Sroka, trener AZS-u.
Na razie wiadomo, że pierwsze spotkanie akademiczek w ekstraklasie – z Cukierkami Brzeg – na żywo pokaże TVP 3 Wrocław (niedziela, godz. 18 ). Może telewizyjne relacje przyciągną do tego klubu sponsorów, a co za tym idzie zwiększą szanse na bardziej optymistyczną przyszłość? •
Michał Lizak - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Na dwóch biegunach
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Elżbieta Trześniewska to od wielu lat jedna z największych gwiazd polskiej koszykówki. Była mistrzyni Europy, środkowa reprezentacji trafiła przed tym sezonem do Polkowic i jest jak dotąd najsłynniejszą i najdroższą koszykarką w historii polkowickiego klubu. Czy poprowadzi swoją nową drużynę do kolejnego medalu mistrzostw Polski?
- Sprowadziliśmy Elę, aby pomogła nam w realizacji tego celu - odpowiada prezes polkowickiego klubu Krzysztof Korsak. - To największy i najbardziej spektakularny transfer dokonany przez nasz klub w historii - dodaje.
CCC o medal
Przyjście Trześniewskiej do Polkowic było jednym z największych hitów tegorocznego lata transferowego w ekstraklasie koszykarek. Wydawało się, że jeśli środkowa reprezentacji Polski opuści Polfę Pabianice, to trafi do zdecydowanie lepszego klubu, mającego aspiracje europejskie, jak chociażby Lotos Gdynia czy Wisła Kraków.
Tymczasem 32-letnia zawodniczka zdecydowała się przenieść do Polkowic, gdzie drużyna walczy "tylko" o podium mistrzostw Polski. - Ela nie przyszła do nas, aby odcinać kupony. Zapewniam, że to wybitnie profesjonalna koszykarka, która wciąż zalicza się do czołowych środkowych Europy - zapowiada Korsak
Trześniewska to niejedyna koszykarka, która wzmocniła polkowicki zespół przed tym sezonem. Do drużyny doszły cztery nowe koszykarki. Część zmian w CCC była jednak wymuszona, bo Justyna Kłosińska zaszła w ciążę, z kolei Urszula Stempniewicz postanowiła niespodziewanie zakończyć karierę. W ich miejsce są jednak nowe zawodniczki, m.in. znana z występów z Polfy Pabianice Agnieszka Jaroszewicz czy była koszykarka Meblotapu Chełm Agnieszka Pazur. Zespół dysponował będzie budżetem na poziomie 1,7 miliona złotych.
AZS o utrzymanie
Ponadpięciokrotnie mniejszy budżet będzie miał drugi z dolnośląskich klubów - AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Beniaminka ekstraklasy czeka zatem rozpaczliwa walka o utrzymanie, bo przy obecnym składzie i potencjale finansowym każde pojedyncze zwycięstwo w lidze będzie sukcesem. No, chyba że wybitnym szkoleniowcem okaże się trener AZS-u Rafał Sroka. - Rafał jest zdolnym trenerem, ma wiele różnych pomysłów, ale nie da się ukryć, że pewnych rzeczy przeskoczyć po prostu się nie da - mówi Eugeniusz Sroka, wiceprezes klubu, ojciec trenera jeleniogórzanek.
Zadanie utrzymania drużyny w lidze stało się jeszcze trudniejsze do wykonania, gdy okazało się, że drużynę opuści najlepsza koszykarka zespołu Katarzyna Dulnik. 37-letnia zawodniczka postanowiła zakończyć karierę i poświęcić się pracy zawodowej (będzie pracować na AWF-ie w Warszawie). Co prawda działacze z Jeleniej Góry namawiają ją na powrót, ale koszykarka ma problemy z kolanami i nie wiadomo, czy jest jeszcze w stanie wrócić do sportu.
Tak czy inaczej, działacze AZS-u muszą szukać pieniędzy na wzmocnienia, bo inaczej pobyt w ekstraklasie będzie trwał tylko rok. - Zwracaliśmy się już chyba do wszystkich. Na razie bezskutecznie. Teraz liczymy na pomoc posłów z naszego regionu. Jerzy Szmajdziński (poseł SLD) już nam pomagał w tamtym sezonie w znalezieniu sponsorów. Liczymy, że teraz wesprze nas również Grzegorz Schetyna (poseł PO), który z Jeleniej Góry dostał się do Sejmu.
W pierwszej kolejce tegorocznych rozgrywek CCC Polkowice zmierzy się na wyjeździe z Lotosem Gdynia, z kolei jeleniogórzanki podejmą u siebie zespół Cukierków Brzeg. Spotkanie to zostanie rozegrane w niedzielę o godz. 18 i będzie na żywo transmitowane przez TVP 3
Składy drużyn
CCC Polkowice
Rozgrywające: Edyta Koryzna (32 lata, 174 cm), Agata Nowacka (24 lata, 174 cm), Agnieszka Pazur (26 lat, 175 cm), Magdalena Pietrzak (21 lat, 175 cm), Katarzyna Iwon (16 lat, 160 cm), Karolina Majewska (16 lat, 175 cm), Beata Tomska (10 lat, 174 cm); skrzydłowe: Ilona Jasnowska (36 lat, 182 cm), Agnieszka Jaroszewicz (34 lata, 179 cm), Anna Marczewska (28 lat, 183 cm), Łucja Tomczak (17 lat, 184 cm); środkowe: Elżbieta Trześniewska (33 lata, 190 cm), Olga Żytomirska (24 lata, 188 cm).
Trener: Andrzej Nowakowski.
Przyszły: Magdalena Pietrzak (Cukierki Brzeg), Elżbieta Trześniewska (Polfa Pabianice), Agnieszka Pazur (Meblotap Chełm), Agnieszka Jaroszewicz (Polfa Pabianice); odeszły: Justyna Kłosińska (ciąża), Agnieszka Pałka (Polfa Pabianice), Urszula Stempniewicz (koniec kariery), Natalia Waligórska (AZS Poznań).
AZS Kolegium Karkonskie
Rozgrywające: Magdalena Gawrońska (22 lata, 168 cm), Anna Lara (20 lat, 175 cm), Natalia Małaszewska (21 lat, 177 cm), Małgorzata Myćka (19 lat, 177 cm), Marta Misztal (20 lat, 172 cm), Marzena Moryc (21 lat, 170 cm), Monika Krawczyszyn-Samiec (26 lat, 174 cm), Żaneta Sojka (20 lat, 160 cm); skrzydłowe: Dorota Arodż (21 lat, 175 cm), Izabela Bogdan (24 lata, 182 cm), Iwona Kaszuwara (25 lat, 184 cm), Joanna Szczuraszek (17 lat, 190 cm), Agnieszka Szymczyk (17 lat, 186 cm), Martyna Torchała (19 lat, 185 cm); środkowe: Katarzyna Smajda (26 lat, 186 cm), Dorota Wójcik (19 lat, 191 cm).Trener: Rafał Sroka.
Przyszły: Magdalena Gawrońska (Włókniarz Białystok), Monika Krawczyszyn- Samiec (powrót po urlopie macierzyńskim); odeszły: Anna Brzozowska, Katarzyna Dulnik (koniec kariery?).
dk Gazeta Wyborcza
- Sprowadziliśmy Elę, aby pomogła nam w realizacji tego celu - odpowiada prezes polkowickiego klubu Krzysztof Korsak. - To największy i najbardziej spektakularny transfer dokonany przez nasz klub w historii - dodaje.
CCC o medal
Przyjście Trześniewskiej do Polkowic było jednym z największych hitów tegorocznego lata transferowego w ekstraklasie koszykarek. Wydawało się, że jeśli środkowa reprezentacji Polski opuści Polfę Pabianice, to trafi do zdecydowanie lepszego klubu, mającego aspiracje europejskie, jak chociażby Lotos Gdynia czy Wisła Kraków.
Tymczasem 32-letnia zawodniczka zdecydowała się przenieść do Polkowic, gdzie drużyna walczy "tylko" o podium mistrzostw Polski. - Ela nie przyszła do nas, aby odcinać kupony. Zapewniam, że to wybitnie profesjonalna koszykarka, która wciąż zalicza się do czołowych środkowych Europy - zapowiada Korsak
Trześniewska to niejedyna koszykarka, która wzmocniła polkowicki zespół przed tym sezonem. Do drużyny doszły cztery nowe koszykarki. Część zmian w CCC była jednak wymuszona, bo Justyna Kłosińska zaszła w ciążę, z kolei Urszula Stempniewicz postanowiła niespodziewanie zakończyć karierę. W ich miejsce są jednak nowe zawodniczki, m.in. znana z występów z Polfy Pabianice Agnieszka Jaroszewicz czy była koszykarka Meblotapu Chełm Agnieszka Pazur. Zespół dysponował będzie budżetem na poziomie 1,7 miliona złotych.
AZS o utrzymanie
Ponadpięciokrotnie mniejszy budżet będzie miał drugi z dolnośląskich klubów - AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Beniaminka ekstraklasy czeka zatem rozpaczliwa walka o utrzymanie, bo przy obecnym składzie i potencjale finansowym każde pojedyncze zwycięstwo w lidze będzie sukcesem. No, chyba że wybitnym szkoleniowcem okaże się trener AZS-u Rafał Sroka. - Rafał jest zdolnym trenerem, ma wiele różnych pomysłów, ale nie da się ukryć, że pewnych rzeczy przeskoczyć po prostu się nie da - mówi Eugeniusz Sroka, wiceprezes klubu, ojciec trenera jeleniogórzanek.
Zadanie utrzymania drużyny w lidze stało się jeszcze trudniejsze do wykonania, gdy okazało się, że drużynę opuści najlepsza koszykarka zespołu Katarzyna Dulnik. 37-letnia zawodniczka postanowiła zakończyć karierę i poświęcić się pracy zawodowej (będzie pracować na AWF-ie w Warszawie). Co prawda działacze z Jeleniej Góry namawiają ją na powrót, ale koszykarka ma problemy z kolanami i nie wiadomo, czy jest jeszcze w stanie wrócić do sportu.
Tak czy inaczej, działacze AZS-u muszą szukać pieniędzy na wzmocnienia, bo inaczej pobyt w ekstraklasie będzie trwał tylko rok. - Zwracaliśmy się już chyba do wszystkich. Na razie bezskutecznie. Teraz liczymy na pomoc posłów z naszego regionu. Jerzy Szmajdziński (poseł SLD) już nam pomagał w tamtym sezonie w znalezieniu sponsorów. Liczymy, że teraz wesprze nas również Grzegorz Schetyna (poseł PO), który z Jeleniej Góry dostał się do Sejmu.
W pierwszej kolejce tegorocznych rozgrywek CCC Polkowice zmierzy się na wyjeździe z Lotosem Gdynia, z kolei jeleniogórzanki podejmą u siebie zespół Cukierków Brzeg. Spotkanie to zostanie rozegrane w niedzielę o godz. 18 i będzie na żywo transmitowane przez TVP 3
Składy drużyn
CCC Polkowice
Rozgrywające: Edyta Koryzna (32 lata, 174 cm), Agata Nowacka (24 lata, 174 cm), Agnieszka Pazur (26 lat, 175 cm), Magdalena Pietrzak (21 lat, 175 cm), Katarzyna Iwon (16 lat, 160 cm), Karolina Majewska (16 lat, 175 cm), Beata Tomska (10 lat, 174 cm); skrzydłowe: Ilona Jasnowska (36 lat, 182 cm), Agnieszka Jaroszewicz (34 lata, 179 cm), Anna Marczewska (28 lat, 183 cm), Łucja Tomczak (17 lat, 184 cm); środkowe: Elżbieta Trześniewska (33 lata, 190 cm), Olga Żytomirska (24 lata, 188 cm).
Trener: Andrzej Nowakowski.
Przyszły: Magdalena Pietrzak (Cukierki Brzeg), Elżbieta Trześniewska (Polfa Pabianice), Agnieszka Pazur (Meblotap Chełm), Agnieszka Jaroszewicz (Polfa Pabianice); odeszły: Justyna Kłosińska (ciąża), Agnieszka Pałka (Polfa Pabianice), Urszula Stempniewicz (koniec kariery), Natalia Waligórska (AZS Poznań).
AZS Kolegium Karkonskie
Rozgrywające: Magdalena Gawrońska (22 lata, 168 cm), Anna Lara (20 lat, 175 cm), Natalia Małaszewska (21 lat, 177 cm), Małgorzata Myćka (19 lat, 177 cm), Marta Misztal (20 lat, 172 cm), Marzena Moryc (21 lat, 170 cm), Monika Krawczyszyn-Samiec (26 lat, 174 cm), Żaneta Sojka (20 lat, 160 cm); skrzydłowe: Dorota Arodż (21 lat, 175 cm), Izabela Bogdan (24 lata, 182 cm), Iwona Kaszuwara (25 lat, 184 cm), Joanna Szczuraszek (17 lat, 190 cm), Agnieszka Szymczyk (17 lat, 186 cm), Martyna Torchała (19 lat, 185 cm); środkowe: Katarzyna Smajda (26 lat, 186 cm), Dorota Wójcik (19 lat, 191 cm).Trener: Rafał Sroka.
Przyszły: Magdalena Gawrońska (Włókniarz Białystok), Monika Krawczyszyn- Samiec (powrót po urlopie macierzyńskim); odeszły: Anna Brzozowska, Katarzyna Dulnik (koniec kariery?).
dk Gazeta Wyborcza
-
Tutejszy
Z Lotosem już w niedzielę!
Z Lotosem już w niedzielę! .
Już w niedzielę koszykarki CCC Polkowice i Lotosu Gdynia inaugurują rozgrywki w sezonie 2005/06. O godzinie 12 zmierzą się ze sobą w hali gdyńskiego GOSiRu.
Oba zespoły znacznie zmieniły składy personalne w porównaniu z zeszłym sezonem, kiedy to gdynianki wywalczyły Mistrzostwo Polski, a polkowiczanki brązowy medal. Z Lotosu odeszły wszystkie zagraniczne koszykarki, na których głównie opierała się gra podopiecznych trenera Koziorowicza. Takich nazwisk jak Nolan, Troina, Powell, czy Veselovsky większości kibiców żeńskiego basketu nie trzeba specjalnie przedstawiać. W ich miejsce ściągnięto młode Mistrzynie Polski juniorek z Olimpii Poznań: Magdalenę Leciejewską i Martę Urbaniak, oraz bardziej doświadczone Gatilovą, Ciskovą, Krizovą i Hodges. Podobnie sytuacja ma się w Polkowicach, skąd odeszły Agnieszka Pałka, Justyna Kłosińska, Natalia Waligórska i Urszula Stempniewicz. Na miejsce tych koszykarek zakontraktowano Agnieszki: Pazur i Jaroszewicz, Magdalenę Pietrzak i Elżbietę Trześniewską. Transfer tej ostatniej był istnym hitem na polskim rynku. Ponad to do zespołu dołączono najzdolniejsze, polkowickie juniorki. Agnieszka Nowak, Karolina Majewska, Katarzyna Iwon czy Łucja Tomczak powinny przyciągnąć do hali przy ulicy Dąbrowskiego całe rzesze fanów z Polkowic, w tym swoich kolegów i koleżanki, które do tej pory rzadko zaglądały do polkowickiej sali.
Niedzielny pojedynek Lotosu z CCC zapowiada się niezwykle pasjonująco. Oba zespoły, wraz z krakowską Wisłą i Polfą Pabianice, będą najprawdopodobniej walczyć w decydującej fazie play-off o medale. – Liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana, ale to bardzo dobrze. – mówi zawodniczka CCC Agnieszka Pazur. Nie ma już tak dużej różnicy między zespołami z pierwszych miejsc, a ekipami ze środka tabeli. – dodaje.
Za gospodyniami przemawia m.in. własna sala i kibice, oraz niewątpliwie większe zgranie zespołu. Koszykarki Andrzeja Nowakowskiego w tym okresie przygotowawczym nie trenowały w pełnym składzie dłużej niż kilka dni. Zespół z Polkowic nękała plaga kontuzji i chorób. To na pewno nie pomogło drużynie w zgraniu się. Wciąż kontuzjowana jest rozgrywająca Magda Pietrzak, a Agata Nowacka w ostatnim tygodniu chorowała i do końca nie wiadomo, w jakiej dyspozycji będzie w niedzielę. Lotos niedawno wrócił z turnieju, który rozgrywany był na Wyspach Kanaryjskich. W stawce 4 zespołów gdynianki zajęły trzecią lokatę odnosząc zaledwie jedno zwycięstwo. Wcześniej podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza wzięły udział w turniejach w Pabianicach (IImiejsce). CCC wystąpiło w Trutnovie (I miejsce), Jeleniej Górze (II miejsce) i przed własną publicznością (III miejsce). Jednak w żadnym z tych turniejów zespół z Polkowic nie zagrał pełnym składem…
Mecz Lotos Gdynia – CCC Polkowice odbędzie się w niedzielę (9.10) w hali GOSiRu w Gdyni.
Już w niedzielę koszykarki CCC Polkowice i Lotosu Gdynia inaugurują rozgrywki w sezonie 2005/06. O godzinie 12 zmierzą się ze sobą w hali gdyńskiego GOSiRu.
Oba zespoły znacznie zmieniły składy personalne w porównaniu z zeszłym sezonem, kiedy to gdynianki wywalczyły Mistrzostwo Polski, a polkowiczanki brązowy medal. Z Lotosu odeszły wszystkie zagraniczne koszykarki, na których głównie opierała się gra podopiecznych trenera Koziorowicza. Takich nazwisk jak Nolan, Troina, Powell, czy Veselovsky większości kibiców żeńskiego basketu nie trzeba specjalnie przedstawiać. W ich miejsce ściągnięto młode Mistrzynie Polski juniorek z Olimpii Poznań: Magdalenę Leciejewską i Martę Urbaniak, oraz bardziej doświadczone Gatilovą, Ciskovą, Krizovą i Hodges. Podobnie sytuacja ma się w Polkowicach, skąd odeszły Agnieszka Pałka, Justyna Kłosińska, Natalia Waligórska i Urszula Stempniewicz. Na miejsce tych koszykarek zakontraktowano Agnieszki: Pazur i Jaroszewicz, Magdalenę Pietrzak i Elżbietę Trześniewską. Transfer tej ostatniej był istnym hitem na polskim rynku. Ponad to do zespołu dołączono najzdolniejsze, polkowickie juniorki. Agnieszka Nowak, Karolina Majewska, Katarzyna Iwon czy Łucja Tomczak powinny przyciągnąć do hali przy ulicy Dąbrowskiego całe rzesze fanów z Polkowic, w tym swoich kolegów i koleżanki, które do tej pory rzadko zaglądały do polkowickiej sali.
Niedzielny pojedynek Lotosu z CCC zapowiada się niezwykle pasjonująco. Oba zespoły, wraz z krakowską Wisłą i Polfą Pabianice, będą najprawdopodobniej walczyć w decydującej fazie play-off o medale. – Liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana, ale to bardzo dobrze. – mówi zawodniczka CCC Agnieszka Pazur. Nie ma już tak dużej różnicy między zespołami z pierwszych miejsc, a ekipami ze środka tabeli. – dodaje.
Za gospodyniami przemawia m.in. własna sala i kibice, oraz niewątpliwie większe zgranie zespołu. Koszykarki Andrzeja Nowakowskiego w tym okresie przygotowawczym nie trenowały w pełnym składzie dłużej niż kilka dni. Zespół z Polkowic nękała plaga kontuzji i chorób. To na pewno nie pomogło drużynie w zgraniu się. Wciąż kontuzjowana jest rozgrywająca Magda Pietrzak, a Agata Nowacka w ostatnim tygodniu chorowała i do końca nie wiadomo, w jakiej dyspozycji będzie w niedzielę. Lotos niedawno wrócił z turnieju, który rozgrywany był na Wyspach Kanaryjskich. W stawce 4 zespołów gdynianki zajęły trzecią lokatę odnosząc zaledwie jedno zwycięstwo. Wcześniej podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza wzięły udział w turniejach w Pabianicach (IImiejsce). CCC wystąpiło w Trutnovie (I miejsce), Jeleniej Górze (II miejsce) i przed własną publicznością (III miejsce). Jednak w żadnym z tych turniejów zespół z Polkowic nie zagrał pełnym składem…
Mecz Lotos Gdynia – CCC Polkowice odbędzie się w niedzielę (9.10) w hali GOSiRu w Gdyni.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość