Porażka Lotosu w Lidze Światowej
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Porażka Lotosu w Lidze Światowej
Zespół mistrza Polski koszykarek - Lotos Gdynia przegrał we wtorek z VBM SGAU Samara 50:96 w meczu pierwszej kolejki grupy A klubowej Ligi Światowej. W drugim meczu tej grupy Tajwan pokonał brazylijską Americanę 75:69.
Turniej - drużyny grupy A grają w Samarze, a zespoły grupy B w Sankt Petersburgu - zakończy się 17 października. W prestiżowej klubowej Lidze Światowej gra osiem najlepszych drużyn świata, w tym Lotos, wicemistrz Euroligi, który otrzymał specjalne zaproszenie.
W środę Lotos zagra z Americaną, a w czwartek z Tajwanem.
» Źródło wiadomości: PAP
Turniej - drużyny grupy A grają w Samarze, a zespoły grupy B w Sankt Petersburgu - zakończy się 17 października. W prestiżowej klubowej Lidze Światowej gra osiem najlepszych drużyn świata, w tym Lotos, wicemistrz Euroligi, który otrzymał specjalne zaproszenie.
W środę Lotos zagra z Americaną, a w czwartek z Tajwanem.
» Źródło wiadomości: PAP
-
Obiektywny
Co do meczu.Dla mnie wynik do przewidzenia .Bez Dydek Lotos ma zawodniczki podkoszowe Kobryń i Chomać (plus babcia Stefanowska) czyli średni poziom PLKK i zespoły posiadające Europejskich środkowych podają pod kosz i trafiają lub dobijają z niemal 100% skutecznowski.
Jest ot dziwne bo Lotos na pozycji 1-3 to prawdziwa Europejska potęga a na pozycji 4-5 prawdziwy Europejski outsider.
Czy opłaca się zatrzymać zawodzącą Dydek (i zostawić dziure na 4) czy za tą kase kupić dwie dobre koszykarki Europejski na 4i 5 ?
Jest ot dziwne bo Lotos na pozycji 1-3 to prawdziwa Europejska potęga a na pozycji 4-5 prawdziwy Europejski outsider.
Czy opłaca się zatrzymać zawodzącą Dydek (i zostawić dziure na 4) czy za tą kase kupić dwie dobre koszykarki Europejski na 4i 5 ?
Obiektywny pisze:(...)
Czy opłaca się zatrzymać zawodzącą Dydek (i zostawić dziure na 4) czy za tą kase kupić dwie dobre koszykarki Europejski na 4i 5 ?
Największym bezsensem było pozyskanie młodziutkich Rosjanek jedynie na rok. Trzeba było zrobić WSZYSTKO (łacznie z wywaleniem Dydek i podzieleniem jej pieniędzy na dwa inne kontrakty), zeby zatrzymać je na dłużej, podpisać kilkuletni kontrakt.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Obiektywny pisze:Czy opłaca się zatrzymać zawodzącą Dydek (i zostawić dziure na 4) czy za tą kase kupić dwie dobre koszykarki Europejski na 4i 5 ?
Nie od dziś wiadomo, że Małgosia oprócz bycia podstawową zawodniczką drużyny jest też w pewnym sensie marketingowym symbolem, dzięki którym na zachodzie kojarzą Gdynię...
-
Sssssssssssssss
Seba pisze:Obiektywny pisze:(...)
Czy opłaca się zatrzymać zawodzącą Dydek (i zostawić dziure na 4) czy za tą kase kupić dwie dobre koszykarki Europejski na 4i 5 ?
Największym bezsensem było pozyskanie młodziutkich Rosjanek jedynie na rok. Trzeba było zrobić WSZYSTKO (łacznie z wywaleniem Dydek i podzieleniem jej pieniędzy na dwa inne kontrakty), zeby zatrzymać je na dłużej, podpisać kilkuletni kontrakt.
To był chyba jeden z lepszych ruchów transferowych Vodopianova (nie na rok) tania klasa Europejska poprowadziła do FF Euroligi(spłaciła się wielokrotnie).Przyszło Dynamo i zabrało.No ale myśle że przeciw Dynamo to by finansowo Lotos i Wisła razem nie dali radę.Sytniak i Barabanova (tanie i niezłe ale poco trzymać skoro może lepiej Kobryń,Pawlak i Chomać)
Masz rację, tylko istotą mojej myśli było, że jeśli do zespołu ze ścisłej europejskiej czołówki sprowadza się takie młode zawodniczki, to chyba nie po to, żeby zostały tylko na rok. Zwłaszcza jeśli się sprawdzają. Rozumiem, że w obecnej sytuacji finansowej Lotosu walka z rosyjskimi pieniędzmi to jednak bój z wiatrakami, jednak nadal trochę żal ... Nie na tym polega budowanie zespołu.
A co do Dydek - jest ciagle znakomitą koszykarką, tak jak napisał Adam - ikoną zespołu na arenie międzynarodowej. Jednak, że się tak dość niefortunnie wyrażę, co roku więcej z nią problemów
Dobrze, że przynajmniej jeśli chodzi o młode koszykarki polskie szykowane jest w klubie zaplecze.
A co do Dydek - jest ciagle znakomitą koszykarką, tak jak napisał Adam - ikoną zespołu na arenie międzynarodowej. Jednak, że się tak dość niefortunnie wyrażę, co roku więcej z nią problemów
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Przegrana z gospodyniami
W inauguracyjnym meczu Ligi Światowej Lotos Gdynia przegrał z gospodyniami turnieju, zespołem z Samary 50:96 (10:21, 11:23, 14:28, 14:19). Poza nieźle grającą Agnieszką Bibrzycką (16pkt) pozostałe zawodniczki zagrały słabo, choć usprawiedliwione mogą być dwie gdyńskie Amerykanki Powell (8pkt) i Nolan (7pkt), które mają za sobą wielogodzinne loty i w zasadzie ani jednego treningu z zespołem. Pozostałe punkty dla Lotosu zdobyły Troina 7, Kobryń 7, Chomac 5. Dla Samary najwięcej Szczegoleva 20, Stepanova i Korstine po 17.
Za worldleague.basket.ru:
Krzisztof Koziorowicz: Mamy skłąd zwłożony w zasadzie z samych młodych zawodniczek. W dodatku Małgorzata Dydek, nasza najlepsza koszykarka, nie mogła wziąć udziału w turnieju z powodu kontuzji, natomiast nowe Amerykanki dotarły do Samary dopiero o 5-tej rano i zagrały w meczu niejako "z marszu". Żeby móc grać z gospodyniami jak równy z równym potrzebujemy dwóch miesięcy treningów w optymalnym składzie.
Igor Groudin: Jestem bardzo zawodolony ze zwycięstwa. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że dopisywało nam szczęście, ponieważ moje zawodniczki robiły na boisku sporo błędów. Nie wiadomo jakby się to skończyło, gdyby Lotos był w swoim optymalnym zestawieniu. Nie wykluczam wszakże spotkania z gdyniankami w finale Ligi Światowej.
Źródło: www.lotosgdynia.pl
W inauguracyjnym meczu Ligi Światowej Lotos Gdynia przegrał z gospodyniami turnieju, zespołem z Samary 50:96 (10:21, 11:23, 14:28, 14:19). Poza nieźle grającą Agnieszką Bibrzycką (16pkt) pozostałe zawodniczki zagrały słabo, choć usprawiedliwione mogą być dwie gdyńskie Amerykanki Powell (8pkt) i Nolan (7pkt), które mają za sobą wielogodzinne loty i w zasadzie ani jednego treningu z zespołem. Pozostałe punkty dla Lotosu zdobyły Troina 7, Kobryń 7, Chomac 5. Dla Samary najwięcej Szczegoleva 20, Stepanova i Korstine po 17.
Za worldleague.basket.ru:
Krzisztof Koziorowicz: Mamy skłąd zwłożony w zasadzie z samych młodych zawodniczek. W dodatku Małgorzata Dydek, nasza najlepsza koszykarka, nie mogła wziąć udziału w turnieju z powodu kontuzji, natomiast nowe Amerykanki dotarły do Samary dopiero o 5-tej rano i zagrały w meczu niejako "z marszu". Żeby móc grać z gospodyniami jak równy z równym potrzebujemy dwóch miesięcy treningów w optymalnym składzie.
Igor Groudin: Jestem bardzo zawodolony ze zwycięstwa. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że dopisywało nam szczęście, ponieważ moje zawodniczki robiły na boisku sporo błędów. Nie wiadomo jakby się to skończyło, gdyby Lotos był w swoim optymalnym zestawieniu. Nie wykluczam wszakże spotkania z gdyniankami w finale Ligi Światowej.
Źródło: www.lotosgdynia.pl
Wojteg pisze:Krzisztof Koziorowicz: Mamy skłąd zwłożony w zasadzie z samych młodych zawodniczek. W dodatku Małgorzata Dydek, nasza najlepsza koszykarka, nie mogła wziąć udziału w turnieju z powodu kontuzji
No prosze, Dydkowa jest kontuzjowana. Ciekawe ile jeszcze wersji jej nieobecnosci bedziemy mogli uslyszec.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości


