"POD KOSZEM" - felietony Henryka Langierowicza.
Moderator: Moderatorzy
Jak zwykle ciężko sie do czegokolwiek przyczepić. Mam tylko pytanie odnośnie tego meczu z Wisłą. Ile tam jest zawodniczek zagranicznych
Bo my mamy cztery a w meczu ma ich niby zagrać aż 11 czyli niby 7 z Wisły
PS. Nie mam nic przeciwko temu żeby finał zagrać z Polkowicami
.
PS. Nie mam nic przeciwko temu żeby finał zagrać z Polkowicami
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Stary, bez ksenofobii
Poza tym jesteśmy w Unii, powinniśmy się zacząć przyzwyczajać do coraz większych migracji ludnośc i zgodnie z Prawem Bosmana do podejmowania pracy w zagranicznych klubach, co często kończy się przejęciem obywatelstwa i osiedleniem w nowym otoczeniu (patrz Pantelejeva)...
Ciężko wszystkim ksenofobom przyzwyczaić się do tego, że Olisadebe JEST POLAKIEM. Ale czy się komuś to podoba, czy nie uzyskanie obywatelstwa Polski uprawnia do używania określenia Polak...
Pantelejewa to Rosjanka i Polka - żadne obywatelstwa nie wykluczają się nawzajem................
Ciężko wszystkim ksenofobom przyzwyczaić się do tego, że Olisadebe JEST POLAKIEM. Ale czy się komuś to podoba, czy nie uzyskanie obywatelstwa Polski uprawnia do używania określenia Polak...
Pantelejewa to Rosjanka i Polka - żadne obywatelstwa nie wykluczają się nawzajem................
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Hmmm.... w kwestii formalnej, to Pantelejeva pochodzi z kraju, który nie obejmuje "prawo Bosmana".
Porównujesz ja do Olisadebe. No cóż... różnica jest kolosalna,
Olisadebe reprezentował nasz kraj, reprezentuje i pewnie jeszcze będzie reprezentować. No, a Pantelejeva
I sorry bardzo, nie jestem ksenofobem. Po prostu, nazywajmy rzeczy po imieniu. Jak napisałem wcześniej, Pantelejeva jest Rosjanką z polskim obywatelstwem. Mi to nie przeszkadza, niech sobie ma nasze obywatelstwo! Ale nie jest Polką, nie reprezentuje naszego kraju, nie identyfikuje się z naszą Flagą, z naszym Godłem, z naszym Hymnem, z naszą Historią
Porównujesz ja do Olisadebe. No cóż... różnica jest kolosalna,
I sorry bardzo, nie jestem ksenofobem. Po prostu, nazywajmy rzeczy po imieniu. Jak napisałem wcześniej, Pantelejeva jest Rosjanką z polskim obywatelstwem. Mi to nie przeszkadza, niech sobie ma nasze obywatelstwo! Ale nie jest Polką, nie reprezentuje naszego kraju, nie identyfikuje się z naszą Flagą, z naszym Godłem, z naszym Hymnem, z naszą Historią
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
W takim razie ja tez napisze formalnie...
Otóż nie porównuję Panti do lisadebe, bo rzeczywiście różnica jest kolosalna.
Chodzi mi tylko o to, że jest polką i tyle. To czy się identyfikuje z flagą czy historią, musimy jej zapytać, ale to mam nadzieję weryfikuje urzędnik, który to obywatelstwo przyznaje. Dlatego żyjąc w kraju Polska, każdy Polak powinien zaakceptować fakt, że osoba mająca polskie obywatelstwo jest Polakiem... Punto
I również w kwestii formalnej: Olisadebe od pewnego czasu nie reprezentuje naszego kraju i nie wiadomo czy jeszcze kiedys będzie... Ale to nie temat do dyskusji tutaj...
Otóż nie porównuję Panti do lisadebe, bo rzeczywiście różnica jest kolosalna.
Chodzi mi tylko o to, że jest polką i tyle. To czy się identyfikuje z flagą czy historią, musimy jej zapytać, ale to mam nadzieję weryfikuje urzędnik, który to obywatelstwo przyznaje. Dlatego żyjąc w kraju Polska, każdy Polak powinien zaakceptować fakt, że osoba mająca polskie obywatelstwo jest Polakiem... Punto
I również w kwestii formalnej: Olisadebe od pewnego czasu nie reprezentuje naszego kraju i nie wiadomo czy jeszcze kiedys będzie... Ale to nie temat do dyskusji tutaj...
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
OK, to w takim razie mam do Ciebie pytanie.
Załózmy że wyjeżdzasz pracować do np. Niemiec i po pewnym czasie przyjmujesz ichniejsze obywatelstwo. I co, mówisz o sobie że jesteś Niemcem
Sprawia Ci radość, gdy inni (nie są ksenofobami i akceptują prawo Bosmana) i mówią o Tobie że jesteś Niemcem 
Załózmy że wyjeżdzasz pracować do np. Niemiec i po pewnym czasie przyjmujesz ichniejsze obywatelstwo. I co, mówisz o sobie że jesteś Niemcem
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Niemcem bym nie został nigdy, więc trudno mi to sobie wyobrazić.
Ale załóżmy, że wyjeżdzam do USA jako Polak, podejmuję pracę jako Polak, następnie zakładam tam rodzinę, kupuję mieszkanie, wtapiam sę w społeczenstwo i po pewnym czasie, co nie jest trudne będąc w USA, zakochuję się w Ameryce i przyjmuję obywatelstwo tego kraju...
Z dumą głoszę wtedy wszem i wobec, że jestem Polakiem ale i Amerykaninem... Słucham hymnu, podnoszę do góry zarówno Polską jak i Amerykańską flage...
I z drugiej strony rzecz biorąc - przyjmując obywatelstwo USA czułbym się zażenowany oraz pokrzywdzony, gdyby mimo mojej miłości do USA jakiś amerykanin zarzucił mi fakt, że Amerykaninem nie jestem...
(oczywiście sytuacja założona powyżej to tylko hipoteza
)
Ale załóżmy, że wyjeżdzam do USA jako Polak, podejmuję pracę jako Polak, następnie zakładam tam rodzinę, kupuję mieszkanie, wtapiam sę w społeczenstwo i po pewnym czasie, co nie jest trudne będąc w USA, zakochuję się w Ameryce i przyjmuję obywatelstwo tego kraju...
Z dumą głoszę wtedy wszem i wobec, że jestem Polakiem ale i Amerykaninem... Słucham hymnu, podnoszę do góry zarówno Polską jak i Amerykańską flage...
I z drugiej strony rzecz biorąc - przyjmując obywatelstwo USA czułbym się zażenowany oraz pokrzywdzony, gdyby mimo mojej miłości do USA jakiś amerykanin zarzucił mi fakt, że Amerykaninem nie jestem...
(oczywiście sytuacja założona powyżej to tylko hipoteza
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
No i widzisz, tutaj jest między nami różnica.
Ja owszem, inne obywatelstwo mógłbym przyjąć, mógłbym mieszkać i pracować w innym kraju, ale zawsze o sobie bym mówił zę jestem Polakiem z obywatelstwem ......(jakimś tam). Nigdy też nie darzyłbym uczuciem innego kraju jak Polska, nie uznawałbym za moją, innej Flagi niż nasza Biało-Czerwona, nie śpiewałbym innego Hymnu niż nasz Mazurek Dąbrowskiego
I gdyby, ktoś powiedział mi, że mimo posiadanego obywatelstwa, nie jestem np. Francuzem tylko Polakiem byłbym z tego dumny
P.S. Przykład z Niemcami był może niedobry, ale Twój przykład z USA był jeszcze gorszy
Ja owszem, inne obywatelstwo mógłbym przyjąć, mógłbym mieszkać i pracować w innym kraju, ale zawsze o sobie bym mówił zę jestem Polakiem z obywatelstwem ......(jakimś tam). Nigdy też nie darzyłbym uczuciem innego kraju jak Polska, nie uznawałbym za moją, innej Flagi niż nasza Biało-Czerwona, nie śpiewałbym innego Hymnu niż nasz Mazurek Dąbrowskiego
I gdyby, ktoś powiedział mi, że mimo posiadanego obywatelstwa, nie jestem np. Francuzem tylko Polakiem byłbym z tego dumny
P.S. Przykład z Niemcami był może niedobry, ale Twój przykład z USA był jeszcze gorszy
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

