CCC Polkowice - PZU Polfa 66:55
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
A ty czego ode mnie chcesz? Stwierdziłem tylko fakt. Zakończyłem krótki tekst na pewno sympatycznymi (i szczerymi) życzeniami dla Pani Justyny. Gdzie tu widzisz czepianie? Uspokój się i nie podniecaj się byle czym, jak nie masz poważniejszych problemów, to pewnie życie ci ich przysporzy - "twoja niskość".
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
ginda pisze:brzydki nie przesadzaj jeszcze zyczyl jej udanego macierzynstwaczyli nie musisz juz tak jezdzic po nim, bo tego nie nie napisales w swoim poscie
No, dzięki - utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nic "czepliwego", ani chamskiego nie napisałem.
Swoją ścieżką, to jestem ciekawy jak wypadłby mój głos w telewizorni?
Moja małżonka twierdzi, że mógłbym zagrać wilka z Czerwonego Kapturka.
-
Gość
ginda pisze:
PS nowy fan clubccc to nie wypal sezonu!!! won ze z bebnam na naszej hali!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak jesteś taki cwany i potrawisz lepiej kibicować i stać Cię na odwagę to na następnym meczu chciałbym abyś poprowadził doping w Polkowicach a nie tylko "gadać "frazesy.
P.S. Czekam na Ciebie na "łace kibiców"
-
Gość
-
Gość
-
Gość
ginda pisze:edzia mowilem ze wygramy i potem ci glupio bedzie:) mowilem ze bedzie 15punktami, bylem blisko ale sie skonczylo tylko na 11. ale liczy sie tylko zwyciestwo.
PS nowy fan clubccc to nie wypal sezonu!!! won ze z bebnam na naszej hali!!!!!!!!!!!!!!!!!
aha i na pochwale sasluguje dopin wlokniarza:)
Pabianice mają farta,że Agacie nie siedziało.Grala super i jakby trafila cokolwiek POLFA dostałaby w tyłek 30 pkt.
Duży sukces koszykarek CCC Polkowice! Podopieczne Andrzeja Nowakowskiego pokonały nadspodziewanie łatwo Polfę Pabianice.
Polkowickie koszykarki dominowały przez większą część meczu. Momentami ich przewaga sięgała nawet 24 punktów. Trener Polfy Tomas Herkt co chwila przeprowadzał zmiany, zmieniał wariant obrony każdy swego na strefę, ale korzyści z tego nie było żadnych. Polkowiczanki świetnie grały w obronie, a punkty zdobywały często po wzorowo przeprowadzonym kontrataku.
CCC Polkowice - Polfa Pabianice 66:55. Kwarty: 16:9, 15:14, 24:10, 11:22
CCC: Marczewska 17 (2), Koryzna 17, Trześniewska 16, Jasnowska 16, Nowacka 0 oraz Jaroszewicz 0, Pazur 0, Pietrzak 0, Żytomirska 0
Polfa: Krystofova 10, Pałka 6, Panrelejewa 5, Krupska-Tyszkiewicz 4, Lamparska 3 (1) oraz Costa 8, Wlaźlak 6, Toma 6 (1), Ruzić 5 (1)
Wisła Kraków - AZS Jelenia Góra 85:30. Kwarty: 19:10, 29:10, 17:4, 20:6
Najwięcej dla Wisły: Krawiec 16 (1), Skerović 12 (2), Perovanović 12. Najwięcej dla AZS: Małaszewska 9 (1), Wójcik 8 (1)
Gazeta Wyborcza
Polkowickie koszykarki dominowały przez większą część meczu. Momentami ich przewaga sięgała nawet 24 punktów. Trener Polfy Tomas Herkt co chwila przeprowadzał zmiany, zmieniał wariant obrony każdy swego na strefę, ale korzyści z tego nie było żadnych. Polkowiczanki świetnie grały w obronie, a punkty zdobywały często po wzorowo przeprowadzonym kontrataku.
CCC Polkowice - Polfa Pabianice 66:55. Kwarty: 16:9, 15:14, 24:10, 11:22
CCC: Marczewska 17 (2), Koryzna 17, Trześniewska 16, Jasnowska 16, Nowacka 0 oraz Jaroszewicz 0, Pazur 0, Pietrzak 0, Żytomirska 0
Polfa: Krystofova 10, Pałka 6, Panrelejewa 5, Krupska-Tyszkiewicz 4, Lamparska 3 (1) oraz Costa 8, Wlaźlak 6, Toma 6 (1), Ruzić 5 (1)
Wisła Kraków - AZS Jelenia Góra 85:30. Kwarty: 19:10, 29:10, 17:4, 20:6
Najwięcej dla Wisły: Krawiec 16 (1), Skerović 12 (2), Perovanović 12. Najwięcej dla AZS: Małaszewska 9 (1), Wójcik 8 (1)
Gazeta Wyborcza
CCC Polkowice – PZU Polfa Pabianice 66:55 - Na szczycie goście słabsi
Poniedziałek, 24 października 2005r.
Bez wątpienia najciekawiej zapowiadającym się meczem w ekstraklasie koszykarek było spotkanie w Polkowicach. CCC pokonało PZU Polfę Pabianice 66:52.
W akcji Olga Pantelejewa (z lewej). fot. Michał Tuliński
Brązowe medalistki z ubiegłego sezonu zapowiadały sprawienie niespodzianki i dotrzymały słowa.
To bez wątpienia niespodzianka, wydawało się bowiem, że to goście dysponują bardziej wyrównanym składem.
W poprzedniej edycji rozgrywek obydwa kluby zmierzyły się siedmiokrotnie (Polfa wygrała trzy razy, zaś CCC cztery). W sparingach przed inauguracją tego sezonu dwukrotnie lepsza była Polfa (53:44 i 64:53).
CCC Polkowice – PZU Polfa Pabianice 66:55
Oczywiście z tej wpadki Polfy nie można robić tragedii. Pamiętajmy, że to dopiero pierwsza porażka podopiecznych trenera Tomasza Herkta w tym sezonie.
Już w środę pabianiczanki zmierzą się na własnym parkiecie z beniaminkiem AZS Jelenią Góra. Liczymy na rehabilitację.
(bart) - Express Ilustrowany
Poniedziałek, 24 października 2005r.
Bez wątpienia najciekawiej zapowiadającym się meczem w ekstraklasie koszykarek było spotkanie w Polkowicach. CCC pokonało PZU Polfę Pabianice 66:52.
W akcji Olga Pantelejewa (z lewej). fot. Michał Tuliński
Brązowe medalistki z ubiegłego sezonu zapowiadały sprawienie niespodzianki i dotrzymały słowa.
To bez wątpienia niespodzianka, wydawało się bowiem, że to goście dysponują bardziej wyrównanym składem.
W poprzedniej edycji rozgrywek obydwa kluby zmierzyły się siedmiokrotnie (Polfa wygrała trzy razy, zaś CCC cztery). W sparingach przed inauguracją tego sezonu dwukrotnie lepsza była Polfa (53:44 i 64:53).
CCC Polkowice – PZU Polfa Pabianice 66:55
Oczywiście z tej wpadki Polfy nie można robić tragedii. Pamiętajmy, że to dopiero pierwsza porażka podopiecznych trenera Tomasza Herkta w tym sezonie.
Już w środę pabianiczanki zmierzą się na własnym parkiecie z beniaminkiem AZS Jelenią Góra. Liczymy na rehabilitację.
(bart) - Express Ilustrowany
-
Gość
ginda pisze:napewno nie bede mocny bo sila glosu nie przebija naszych 3 lub 4 bebnow
jako pierwszy z Polkowic napisałeś o tworzonym klubie kibica. Od razu wziołeś się za jego krytykę chowając się za ławką rezerwowych zamiast usiąść z nimi i wesprzeć. Szkoda, że uważasz się za kibica CCC.Dużo lepiej od Twojej czteroosobowej paczki wypadli ci, którzy siedzieli na trybunach przed tobą. zastanów się co piszesz
Przede wszystkim wielkie gratulacje dla CCC
No i stało się, pierwsze starcie z poważniejszym rywalem i od razu porażka. I trzeba powiedzieć, że wynik (porażka 11 punktami) to moim zdaniem efekt "odpuszczenia" ze strony CCC w 4 kwarcie. Pabianiczankom po prostu nic nie wyszło w tym meczu.
Od początku dobra obrona, ale w ataku niestety było fatalnie. Zrobiło się 10:0. Nasze w miarę upływu pierwszej części meczu trochę odrobiły. Ale co odrobiliśmy, to zaraz przytrafiała się jakaś głupia strata, niecelne podanie i zamiast zminiejszać przewagę, następował kontratak Polkowic i przewaga znów rosła. W drugiej kwarcie polkowiczanki rzuciły bodajże 3 trójki z rzędu i nasze znów musiały mozolnie odrabiać straty. Niemniej jednak końcówka była dobra w wykonaniu pabianiczanek i można było się spodziewać lepszej gry po przerwie. Niestety to były płonne nadzieje. O trzeciej kwarcie nie mam zamiaru nic pisać, bo nie ma o czym. W czwartej bylo juz po wszystkim i polkowiczanki chyba trochę "zluzowały".
Jeśli chodzi o wyjazd, oceniam go bardzo pozytywnie. Nie mam zamiaru oceniac naszego dopingu, być może ocenią to forumowicze z Polkowic. Odwiedziłem Polkowice po raz pierwszy i mimo porażki nie żałuję tego wyjazdu. Było naprawdę bardzo fajnie. Zabrakło tylko jednego - zwycięstwa naszych koszykarek
P.S Pozdrowienia dla polkowickiej policji
Nie wiedziałem, że w tym mieście grupa 9 osób przechadzających się po "starówce" będzie potrzebować opieki policjantów z trzech radiowozów
Niemniej jednak pozdrawiam panią policjantkę, która czuwała nad naszym bezpieczeństwem przez cały nasz czas spędzony w tym mieście 
No i stało się, pierwsze starcie z poważniejszym rywalem i od razu porażka. I trzeba powiedzieć, że wynik (porażka 11 punktami) to moim zdaniem efekt "odpuszczenia" ze strony CCC w 4 kwarcie. Pabianiczankom po prostu nic nie wyszło w tym meczu.
Od początku dobra obrona, ale w ataku niestety było fatalnie. Zrobiło się 10:0. Nasze w miarę upływu pierwszej części meczu trochę odrobiły. Ale co odrobiliśmy, to zaraz przytrafiała się jakaś głupia strata, niecelne podanie i zamiast zminiejszać przewagę, następował kontratak Polkowic i przewaga znów rosła. W drugiej kwarcie polkowiczanki rzuciły bodajże 3 trójki z rzędu i nasze znów musiały mozolnie odrabiać straty. Niemniej jednak końcówka była dobra w wykonaniu pabianiczanek i można było się spodziewać lepszej gry po przerwie. Niestety to były płonne nadzieje. O trzeciej kwarcie nie mam zamiaru nic pisać, bo nie ma o czym. W czwartej bylo juz po wszystkim i polkowiczanki chyba trochę "zluzowały".
Jeśli chodzi o wyjazd, oceniam go bardzo pozytywnie. Nie mam zamiaru oceniac naszego dopingu, być może ocenią to forumowicze z Polkowic. Odwiedziłem Polkowice po raz pierwszy i mimo porażki nie żałuję tego wyjazdu. Było naprawdę bardzo fajnie. Zabrakło tylko jednego - zwycięstwa naszych koszykarek
P.S Pozdrowienia dla polkowickiej policji
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Wojteg pisze:P.S Pozdrowienia dla polkowickiej policjiNie wiedziałem, że w tym mieście grupa 9 osób przechadzających się po "starówce" będzie potrzebować opieki policjantów z trzech radiowozów
Niemniej jednak pozdrawiam panią policjantkę, która czuwała nad naszym bezpieczeństwem przez cały nasz czas spędzony w tym mieście
Nie ma sie co dziwić. Polcija byla tma dla twojego bezpieczenstwa


WislaLive.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 136 gości




