Przed sezonem: Wisła Can-Pack Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Przed sezonem: Wisła Can-Pack Kraków

Postautor: Wojteg » 15 października 2004, 07:19

Znowu w grze...

Obrazek
Od lewej: Magdalena Radwan, Monika Krawiec, Katarzyna Kenig, Joanna Czarnecka, Jolanta Janiszewska, Dorota Gburczyk, Aleksandra Ratomska, Alicia Lopez-Verdu, Shannon Johnson, Patrycja Czepiec, Natalia Trafimowa, Maryna Kress, Magdalena Skorek, Iva Perovanovic, Jelena Skerovic
Fot. Waclaw Klag

Inauguracja w Krakowie

Na koszykarskie parkiety wchodza zespoly ekstraklasy kobiet - Torell Basket Ligi. Rozgrywki najwczesniej zainaugurowal Lotos Gdynia, ktory awansem pokonal CCC Polkowice 88-68 oraz Cukierki 70-63.

W sobote zagraja: PZU Polfa Pabianice - Ostrovia Ostrow Wlkp., AZS PWSZ Gorzow Wlkp. - AZS Lublin, Cukierki Odra Brzeg - LKS, natomiast w niedziele Wisla Can-Pack podejmie o godz 17 AZS Poznan. Spotkanie wislaczek bedzie transmitowane w TVP 3, a zostalo wybrane jako uroczysta inauguracja ligi. Do Krakowa przyjada wladze Polskiego Zwiazku Koszykowki i PLKK.

Kolejne mecze krakowianek:

20.10 AZS Lublin (w), 23.10 Lotos (w), 27.10 Polfa (w), 30.10 CCC Polkowice (d), 13.11 AZS PWSZ Gorzow (w), 20.11 Ostrovia (d), 27.11 Cukierki Brzeg (d), 4.12 LKS (w).

Runda rewanzowa zacznie sie 11 grudnia i potrwa do 16 lutego. Potem nastapi faza pla off.

Tytulu broni Lotos Gdynia, ale tym razem - wedlug fachowcow - nie bedzie to jego samotny marsz po tytul. Na groznego konkurenta gdynianek wyrosla Wisla Can-Pack. Krakowski zespol, 17-krotny mistrz Polski, ostatni raz byl najlepszy w kraju w 1988 r.

(O) Dziennik Polski

WISLA CAN-PACK 2004/05

imie i nazwisko rok urodz. wzrost pozycja kraj

Joanna Czarnecka 1982 192 4 Polska

Patrycja Czepiec 1973 182 2/3 Polska

Dorota Gburczyk 1979 188 4 Polska

Jolana Janiszewska 1975 170 1 Polska

Shannon Johnson 1974 170 1 USA

Katarzyna Kenig 1979 185 2/3 Polska

Monika Krawiec 1984 173 2 Polska

Maryna Kress 1980 193 4/5 Bialorus

Alicia Lopez-Verdu 1976 180 2 Hiszpania

Iva Perovanovic 1983 190 4/5 Serbia i Cz.

Magdalena Radwan 1982 180 1/2 Polska

Aleksandra Ratomska 1984 177 2 Polska

Jelena Skerovic 1980 175 1 Serbia i Cz.

Magdalena Skorek 1984 176 2 Polska

Tangela Smith 1977 193 4/5 USA

Natalia Trafimava 1979 186 3 BialorusPrzybyly:

Shannon Johnson - San Sntonio Silver Stars, Katarzyna Kenig - LKS, Maryna Kress - MIZO Pecsi VSK, Alicia Lopez-Verdu - Dynamo Moskwa, Iva Perovanovic - Buducnost Pogorica, Jelena Skerovic - Buducnost Pogorica, Magdalena Skorek - LKS, Tangela Smith - Sacramento Monarchs, Natalia Trafimowa - AZS Poznan.

Ubyly: Ewelina Kobryn - Lotos Gdynia, Elina Stefanovskaia - Lotos, Monika Sibora - AZS Poznan, Beata Predehl, Magdalena Rzeznik, Paulina Dabkowska, Agnieszka Zalewska, Agata Kasprzyk.

Trener zespolu: Arkadiusz Koniecki, II trener: Wojciech Downar-Zapolski, trener motoryki: Jerzy Wlodarczyk, trener odnowy: Jacek Wilczynski, kierownik sekcji i druzyny: Piotr Dunin-Suligostowski, marketing: Robert Strupiechowski.

(JOT) Dziennik Polski

Czarna gwiazda z "Biala Gwiazda"

Wsrod nowych zawodniczek Wisly Can-Pack zwraca uwage czarnoskora koszykarka z USA Shannon Johnson.

Jej ostatni sukces to zloty olimpijski medal w Atenach. Jest tez z zespolem swego kraju mistrzem swiata z 2002 r., z turnieju w Chinach. Shannon Johnson ma 30 lat, mierzy 170 cm wzrostu i jest rozgrywajaca. W Wisle ma byc glownym dyrygentem gry. Umie rozprowadzic pilke, celnie rzucic.

Amerykanka grala w WNBA w zespole San Antonio Silver Stars, razem z Polkami Agnieszka Bibrzycka i Malgorzata Dydek; ostatnio tez w Dynamie Moskwa, ma za soba przygode koszykarska w Fenerbahce Stambul i w hiszpanskiej Valencii, a wiec specyfika europejskiej gry nie jest dla niej obca.

- Dowiedzialam sie, ze w Krakowie tworzy sie nowa, ciekawa druzyna - powiedziala Shannon Johnson. - Skorzystalam z oferty i tu przyjechalam.

(O) Dziennik Polski

Dwie kontuzje

Wislaczki wczoraj zagraly kolejny sparing. Byl to rewanz za mecz w srode z RT MBK Ruzomberok. Znow wygraly krakowianki, tym razem 80-63.

Punkty dla Wisly Can-Pack zdobyly: Perovanovic 17, Kress 12, Radwan 12, Johnson 9, Skerovic 8, Czarnecka 7, Trafimowa 7, Skorek 4, Czepiec 2, Gburczyk 2.

Trener Arkadiusz Koniecki kompletuje zespol, nowe zawodniczki, ktore sa od niedawna w Polsce, musza sie poznac, sparingpartnerzy sa wiec mile widziani. Krakowianki wygraly mecz zasluzenie. Trener jednak nie moze wystawic Hiszpanki Lopez-Verdu, ktora nadal narzeka na kontuzje i musi jeszcze przejsc specjalistyczne badania.

Nie ma jeszcze w Wisle Amerykanki Tangeli Smith. Juz miala przyjechac, ale z USA nadeszla informacja, ze leczy jakis uraz, chce zakonczyc leczenie na miejscu i po jak najszybszym powrocie do zdrowia zjawi sie w Krakowie.

(O) Dziennik Polski

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 15 października 2004, 19:16

Wypełnić trybuny!

Dwa lata temu przed sezonem ligowym, gdy sekcja koszykarek wiślackiego klubu znajdowała się w finansowym kryzysie, mówiło się nawet o niewystawieniu drużyny do rozgrywek. Czas się szybko zmienia i dziś wymienia się Wisłę w charakterze potentata Torell Basket Ligi. Wielka tu rola sponsora - firmy Can-Pack, produkującej opakowania i zamknięcia metalowe.

- Jak trafiliście do przyszłego sponsora? - zwracam się do wieloletniego trenera koszykówki, obecnie prezesa TS Wisła Ludwika Miętty-Mikołajewicza.

- Nikt się do nas sam nie zgłaszał, a sekcja potrzebowała wsparcia. To było ponad rok temu - zaczęliśmy intensywnie szukać pomocy. Wzięliśmy listę stu najbogatszych firm w Polsce, drukowaną w prasie, i tam napotkaliśmy firmę Can-Pack, mającą siedzibę w Krakowie. Wystosowaliśmy list intencyjny. Spotkało się to z odzewem, Can-Pack zaczął nam już rok temu pomagać. W swej branży jest to firma najmocniejsza w Europie Wschodniej. Zdecydowała się na sponsorowanie naszych koszykarek, a jednocześnie na własną promocję poprzez sport. Po roku współpracy, a zarazem próby, klub i firma podjęły decyzję, że sponsor zwiększy inwestowanie w sport, ale też będzie oczekiwał znaczących wyników. Lokata w środkowej części tabeli nas nie interesuje...

- Tylko...

- Walka o tytuł mistrza kraju, a więc miejsce na podium. Jednocześnie sponsor postanowił zaistnieć na rynku europejskiej koszykówki. Stworzyła się szansa, bo dzięki dobrej postawie Lotosu Gdynia, Polska uzyskała dwa miejsca w eurolidze. Z tego nie skorzystały drużyny, które nas wyprzedziły w ubiegłym sezonie - AZS Poznań, Polfa Pabianice i CCC Polkowice, natomiast Wisła Can-Pack skorzystała z tej możliwości i zagra wraz z Lotosem (choć w innej grupie) w tejże eurolidze...

- Kibice oczekiwali na europejskie puchary w Krakowie, ale z udziałem piłkarzy Wisły, tymczasem to akurat koszykarki zagrają w międzynarodowych rozgrywkach!

- Koszykarki będę teraz jedynym reprezentantem Krakowa na rynku europejskim. Podejmując walkę o mistrzostwo Polski, jednocześnie nie chcemy być outsiderem w eurolidze, ale wyjść z grupy. Kiedyś zawsze byliśmy w czołówce krajowej, od lat 90. natomiast przeżywaliśmy różne kłopoty, bo brakowało sponsorów, nawet groził nam spadek z ekstraklasy.

- Skład radykalnie zmienił się, jest aż dziewięć nowych koszykarek. Czy zmiany są zgodnie z Waszymi oczekiwaniami?

- Powiedziałbym - możliwościami. Na takie transfery było na stać. Na największe gwiazdy światowego formatu żaden polski klubie nie może sobie pozwolić. Gwiazdy żądają bardzo wysokich kwot. Poszukaliśmy tańszych zawodniczek, ale mogących zagwarantować dobry poziom gry. Największy nasz transfer to Shannon Johnson, złota medalistka z drużyny USA na igrzyskach w Atenach. Gra skutecznie, zarazem widowiskowo. Z innych nowych koszykarek najlepiej znamy Białorusinki Kress i Trafimową. Czekamy na przyjazd wysokiej środkowej z USA Tangeli Smith, która była bardzo wartościową zawodniczka w WNBA. Liczymy oczywiście na polskie zawodniczki.

- Jak wzrósł budżet sekcji?

- W porównaniu z poprzednim rokiem został podwojony. Niechętnie mówię o pieniądzach, bo to sprawy między klubem a sportowcami, ale podkreślę, że zagwarantowaliśmy zawodniczkom dobre płace, jedne z czołowych w kraju, jednocześnie regulamin motywuje koszykarki do sukcesów w lidze polskiej i eurolidze. Nowym zawodniczkom wyjnajmujemy mieszkania, w niektórych przypadkach też samochody.

- Są inne wpływy do budżetu?

- Pewne kwoty jeszcze z reklam.

- A z telewizji?

- Mamy podpisaną umowę z TVP 3, że wszystkie mecze pucharowe w Krakowie będą relacjonowane w telewizji, także niektóre ligowe. Za transmisje nie dostajemy pieniędzy, ale jest to wsparcie innego wymiaru; jeśli ktoś jest pokazywany na szklanym ekranie, łatwiej nawiązuje kontakty z potencjalnymi sponsorami.

- Nie udało się jednak zatrzymać w Wiśle Eweliny Kobryn...

- Żałuję tego, ale ta utalentowana koszykarka bardzo chciała odejść do Lotosu, za wszelką cenę nie można kogoś zatrzymywać.

- Jest za to nowy trener...

- Z Arkadiuszem Konieckiem zawarliśmy kontrakt na 3 lata. To ceniony fachowiec. Przed nim trudne zadanie, by z międzynarodowego konglomeratu stworzył rozumiejący się zespół. Marzeniem moim, klubu, sponsora jest zapełnienie trybun naszej hali po brzegi. Aby mecze koszykarek były ciekawymi widowiskami, o dużą stawkę, aby znów - jak przed laty - krakowianie tłumnie zjawiali się w hali przy ul. Reymonta.

Rozmawiał: JAN OTAŁĘGA Dziennik Polski

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 15 października 2004, 19:25

Gra wstępna

Do rozpoczęcia ligi odliczamy już tylko godziny. Koszykarki Wisły Can-Pack, które do rozgrywek przystąpią w kompletnie przemeblowanym składzie, próbują w ekspresowym tempie się zgrać, stąd liczne sparingi z silnymi zespołami. Tym razem naprzeciwko podopiecznych Arkadiusza Konieckiego stanął zespół RT MBK Rużemberok, wiślaczki wygrały dwukrotnie 88:68 (25:21, 30:20, 30:14, 10:13) i 80:63 (19:13, 23:19, 22:10, 16:21).

Punkty dla krakowianek zdobyły: Gburczyk 19 i 2, Czepiec 10 i 2, Trafimava 7 i 6, Johnson 4 i 9, Kress 4 i 12, Perovanović 15 i 17, Czarnecka 12 i 7, Radwan 6 i 13, Skorek 6 i 4, Skerović 5 i 8. Najwięcej punktów dla Słowaczek w pierwszym meczu Erić 16, Furkova 13, Belanska 12, a w drugim Belanska 16, Sanja 12 i Furkova 10.

Nie grała kontuzjowana Hiszpanka Lopez oraz Amerykanka Smith, która jeszcze do Krakowa nie dotarła. Smith później zakończyła sezon w WNBA, bowiem jej zespół, Sacramento Monarchs, dotarł do finału Konferencji Zachodniej ligi. Center z USA ma tu dotrzeć lada dzień, ale na pewno na inaugurację ligi z AZS Poznań w niedzielę nie zagra.

k - Gazeta Krakowska


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości