Meblotap - Polfa 49:93

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 30 października 2005, 12:12

Żadnej nowej, Ann, nie ma. Ja jestem stała w uczuciach 8).

A co do Kudłak - sam Herkt powiedział, że z tych 4 młodych najlepsza jest Anita Szemraj. Zatem nie martwi mnie Jej słabszy rozwój :wink:. A ASka z kolei będzie desygnowana pewnie do meczy z lepszymi nieco zespołami. Tak mi się wydaje.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 30 października 2005, 12:20

Edzia pisze:Żadnej nowej, Ann, nie ma. Ja jestem stała w uczuciach 8).

A co do Kudłak - sam Herkt powiedział, że z tych 4 młodych najlepsza jest Anita Szemraj. Zatem nie martwi mnie Jej słabszy rozwój :wink:. A ASka z kolei będzie desygnowana pewnie do meczy z lepszymi nieco zespołami. Tak mi się wydaje.

Yaaa :-({|= :-({|= I tym miłym akcentem przyznaje ci racje.

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 30 października 2005, 12:33

Edzia pisze:A co do Kudłak - sam Herkt powiedział, że z tych 4 młodych najlepsza jest Anita Szemraj. Zatem nie martwi mnie Jej słabszy rozwój :wink:. A ASka z kolei będzie desygnowana pewnie do meczy z lepszymi nieco zespołami. Tak mi się wydaje.


Edzia chyba sobie jaja robisz :!: :!: Nie martwi Cie jej słabszy rozwój :?: To co z Ciebie za kibic :?: :?:

AŚka będzie desygnowana do meczy z lepszymi rywalami - haha jakoś w Polkowicach jej nie było a poza tym to nie wydaje mi sie żeby to była jakaś nasza tajna super broń. Kiedy młode maja sie ogrywać jak nie w meczach ze słabszymi rywalami :?: :?:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 października 2005, 13:08

Edzia pisze:Żadnej nowej, Ann, nie ma. Ja jestem stała w uczuciach 8).
.
to tak jak ja 8) :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 30 października 2005, 13:26

Ojej, przecież jest tam oczko puszczone. To już sobie nawet zażartować nie można? :roll: :P


Napisałam, że tak mi się wydaje. Choć wcale tak być nie musi.
A w ogóle to popieram stanowisko innych, że młode powinny grać więcej niż 5 minut w spotkaniach np z taka Jelenią czy Meblotapem. I nie przekonują mnie argumenty, że jakaś bardziej klasowa zawodniczka może mieć pretensje, że nie gra (czytaj dalej: w tak łatwym spotkaniu). Myślę, że te naprawdę bogate osobowościowo bez problemu by to zrozumiały. No ale..., nie ja jestem trenerem - nie mnie decydować kto gra; i nie ja jestem zawodniczką - nie mnie oceniać, czy byłabym zazdrosna...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 30 października 2005, 13:44

Powiem tak. Zabieranie 2 czy 3 mlodych zawodniczek na mecze wyjazdowe jest bezsensowne. Mecz z Meblotapem mógł się potoczyć inaczej, a wyjazd jest męczący. Natomiast jak już się mecz potoczył tak a nie inaczej więc Kudłak powinna zagrać przynajmniej 10 minut.
2-3 młode koszykarki powinne być jednak do dyspozycji trenera na mecze u siebie takie jak np. z Jelenią Górą. Wtedy można było wpuścić np. Szemraj i Kudłak. Jedna mogła zagrac np. 3 kwarte, druga 4.
To jedna strona medalu

Z drugiej jednak strony przed nami trudne mecze z Wisłą i Lotosem. Po meczu w Polkowicach widać, że nasza drużyna nie jest jeszcze idealnie zgrana i można domniemywać, że im wiecej gra ze sobą "pewna dziewiątka" zawodniczek tym będzie lepiej zgrana. A trudno chyba przypuszczać, że w meczach z trudniejszymi rywalami wystąpią młode.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 30 października 2005, 14:21

Wojteg, według mnie, mecz w Chełmie nie mógł sie inaczej potoczyć. Jechaliśmy tam po pewne zwyciestwo (może nie aż tak wysokie, ale pewne) i powinno tam pojechać więcej młodych. One muszą jak najwiecej grać :!: I nie przekonują mnie tutaj argumenty trenera Herkta o założeniach by nie stracić więcej niż np. 45 punktów czy o zakontraktowanych zawodniczkach które sie mogą obrazić że nie grają. No sorry bardzo, ale patrząc np. na statystyki "zakontraktowanej zawodniczki" Ruzić to szlag mnie trafia :twisted: Przecież ten czas który ona spędza na parkiecie byłby bezcenny dla "młodej". Według mnie, jak najszybciej powinny zostać zmienione założenia. Priorytetem powinno być ogrywanie młodych :!: :!:

A tak nawiasem mówiąc, pamiętacie jak narzekaliśmy na Trześniewskiego, że przy stanie +20 nie wpuszcza młodych :?: Hmm... to co w takim razie powiedzieć o Herkcie, który w meczu z Jelenią wpuszcza młodą dopiero przy stanie +50 :?: :?: :?

Porąbane to wszystko jest :twisted: :!: :!: :(
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 30 października 2005, 15:31

Ja tak tylko w kwestii formalnej. Po co nam jest potrzebna Ruzic skoro w meczu wygranym prawie pięćdziesięcioma punktami ona gra sześć minut. Po co my się Renii pozbywaliśmy - jest napewno lepszą zawodniczką i więcej wnosiłaby do gry zespołu.

A jeśli chodzi o młode to w pełni zgadzam się z Szymonem. Maja grać jak najwięcej bo jak nie to szybko skńczą swoją przygodę z koszykówką na wysokim poziomie
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 30 października 2005, 19:25

Nie wiem czy bierzecie pod uwagę oceniając Herkta, że wynik w meczu z Jelenią Górą był bardzo ważny, bo dzięki niemu zajęliśmy po tej kolejce 2 miejsce, a nie np 4, czy 5... I dlatego różnica punktów była tak ważna...

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 30 października 2005, 19:29

Spacerek w Chełmie

O zwycięstwie w spotkaniu Meblotap Chełm - PZU Polfa Pabianice zadecydowała druga kwarta. Pabianiczanki początkowo chciał wygrać spotkanie najmniejszym nakładem sił, stąd na początki gra była wyrównana. Pierwsze punkty w meczu zdobyła Emilia Lamparska rzutem z dystansu, ale w trzeciej minucie - po trafieniu spod kosza Krystiny Hołowczyc - Meblotap prowadził 4:3. Kolejne minuty meczu należały już do pabianiczanek. Skuteczna pod koszem była Leona Krystofova. Pabianiczanki mają jednak kłopoty z zatrzymaniem Natalii Marczanki, dlatego trener Herkt zdecydował się na zmianę Sylwii Wlaźlak na Beatę Krupską-Tyszkiewicz.

Następne dziesięć minut rozpoczęło się od niecelnego rzutu Karli da Costy. Lepiej spisały się za to Gabriela Toma i Agnieszka Pałka, po rzucie której było już 24:10 dla PZU Polfy. I przewaga pabianiczanek stale rosła, a wynik po pierwszej połowie ustaliła rzutem równo z końcową syreną Brazylijka, trafiając za trzy punkty.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Pabianiczanki kontrolowały grę popisując się szybkimi atakami kończonymi zazwyczaj celnym rzutem. Trzecią kwartę podopieczne trenera Herkta wygrały tylko różnicą dwóch punktów (19:17), ale później - jak twierdził szkoleniowiec - żarty się skończyły i PZU Polfa rozbiła zespół Meblotapu. - Obawiałam się, że moje byłe koleżanki będą chciały pobić rekord w wysokości zwycięstwa. W drugiej kwarcie nie podjęłyśmy walki, stąd tak wysoka porażka - narzekała po spotkaniu Renata Piestrzyńska, była pabianiczanka.

MEBLOTAP CHEŁM - PZU POLFA PABIANICE 49:93 (10:19; 9:30; 17:19; 13:25)

Meblotap AZS: Sazonenko, Szyćko po 10, Marczanka 8, Hołowczyc 5, Zdziesińska, Piątkowska po 4, Chomicka, Szymczak-Górzyńska po 3, Piestrzyńska 2.

PZU Polfa: Toma 17, Pałka, da Costa po 16, Krupska-Tyszkiewicz, Lamparska po 10, Pantelejewa 9, Krystofova 7, Wlaźlak, Kudłak po 4.

Jerzy Walczyk (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 30 października 2005, 19:46

Trenejro pisze:Nie wiem czy bierzecie pod uwagę oceniając Herkta, że wynik w meczu z Jelenią Górą był bardzo ważny, bo dzięki niemu zajęliśmy po tej kolejce 2 miejsce, a nie np 4, czy 5... I dlatego różnica punktów była tak ważna...



:lol: :lol: :lol: ...... nie dajmy się zwariować :!:
To co? Sugerujesz, że np. gdyby do pierwszego miejsca brakowało 80-90 punktów to trzeba by "piłować wynik" na maksa, kosztem ogrywania młodej Kudłak :?: Paranoja :!: :!: :!:
I w kwestii formalnej, to nie ten etap rozgrywek gdzie miejsca w tabeli są ważne. Prawda jest taka, że o miejscach w czubie tabeli zadecydują mecze bezpośrednie między czołówką, które w tej chwili przegrywamy 0-1. :!:
Jeśli nie będziemy wygrywać z najlepszymi w lidze a bedziemy gromic tych słabszych to nic nam to nie da.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 30 października 2005, 19:54

Tak, ale każdy ma jakieś ambicje, fajnie że Herkt ma je na wyższym poziomie. Zgadzam się z Wami, że Kudłak powinna być ogrywana jak najwięcej, ale z tym że Herkt "piłuje" wynik się nie zgadzam...

Tak jak napisał Wojteg, skoro Herkt ma dziesęć mniej wiecej równych zawodniczek, to tylko luksus. No a co do Kudłak - jeszcze kiedys dostanie swoją szansę, ale pośpiech tez tu nie jest wskazany. Trenuje przeciez z pierwszym zespołem, uczy się od doświadczonych - już to samo w sobie procentuje... 8)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 30 października 2005, 20:03

Zgadza się, Kudłak (jak i chyba inne młode) trenują z pierwszym zespołem. Owszem, jest to ważne, ale według mnie, najwiecej dają jednak mecze. Przecież ile jest zawodników czy zawodniczek które na treningach czy w meczach sparingowych spisują się świetnie, a jak przychodzi walczyć o ligowe punkty zupełnie się "rozpadają" i nie potrafią sobie poradzić z presją!
Mój pogląd jest tutaj stanowczy. Młode zawodniczki w takich meczach jak z Jelenią czy wczoraj z Chełmem powinny jak najwięcej czasu spędzać na parkiecie :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 30 października 2005, 20:04

Trenejro trening, treningiem. Tam są wyuczone zagrywki i wszystko się robi na luzie. W meczu już tak nie jest i grając łapie się niezbędne doświadczenia.

Ekstraklasa jest moim zdaniem trochę na wyrost dla tych dziewczyn. Mają po 17 lat, Szemraj 16 i tak naprawdę myślę, że powinny się ogrywać w I lidze. Wiele się mówiło, klub miał występować właśnie w tej klasie rozgrywkowej, ale chyba pomysł nie wypalił. A szkoda.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 30 października 2005, 20:12

Wojteg, zgadza się, Kudłak czy Szemraj nie są jeszcze gotowe by być wiodącymi postaciami w lidze, ale jak nie będą już teraz zbierać cennych minut gry, to nigdy nie będą gotowe :!:
Weźmy np. Szemraj. Przecież była jedną z czołowych zawodniczek tegorocznych Mistrzostw Europy kadetek a o ile się nie mylę, to w lidze jeszcze w tym sezonie nie zagrała :(


Kwestia drużyny rezerw to już zupełnie inna bajka :twisted: :( Od kilku lat działacze się zbierają by zgłosić drugi zespół do I ligi i jakos nic w tej kwestii nie wychodzi :twisted:
Może za rok się uda :? :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości