CO i JAK zmienić w sposobie kibicowania w Pabianicach?

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

CO i JAK zmienić w sposobie kibicowania w Pabianicach?

Postautor: Trenejro » 29 października 2005, 08:37

JAK I CO ZMIENIĆ W KIBICOWANIU W PABIANICACH?

Założyłem ten temat dla nas wszystkich, inspirowany głównie dyskusją z Szymonem...

Proszę o wpisy, nawet te najbardziej banalne mogą mieć później znaczenie...

Nie dyskutujmy tutaj o jakości pomysłów tylko je twórzmy .... i zobaczymy co z tego wyjdzie...

Nie piszmy: "jest do kitu, zmieńcie doping..." Albo: "Nikt nie kibicuje tylko sektor A" - to wiemy, ale jak to zmienić!!??

Moje pomysły:
1. Moim zdaniem najważniejsze jest zmienić nastawienie ludzi na środkowym sektorze. Ich teatralne nawyki możnaby zmienic poprzez:
a) wprowadzenie programów meczowych z drukowanymi piosenkami i apelem kibiców oraz KOSZYKAREK o aktywne wsparcie w dopingu (np. z podpisami/autografami)
b) rozmowa z zawodniczkami MTK/Włókniarz, aby przed którymś z meczów u siebie przejęły mikrofon i poprosiły/zaprosiły kibiców o wsparcie
c) przekonanie Zbyszka Grzanki, że go w ogóle nie słychać na meczu i może włączyć go w kibicowanie poprzez mikrofon ( a może ktoś z KK usiadłby koło niego i stopniowo przejmował mikrofon?)

2. Ja mam wrażenie, że ludzie ze środka boją się i czują dystans do Was w sektorze A Szymonie - może z tego wyniknęła niechęć do wspólnego kibicowania (to odnośnie tego, że usiedliście kiedyś między nimi w sektorze B)
Aby się przestali bać trzeba ich stopniowo, ale konsekwentnie zapraszać do tego dopingu. Jak? Otóż np. poprzez wyjście do tych ludzi i stopniowe przekonanie ich, że okrzyk "WŁÓKNIARZ" z trzeba oklaskami to nic trudnego ani hańbiącego... Raz, drugi się nie uda, ale może piąty już tak... :wink:

TO na razie tyle - czekamy na dalsze pomysły...
Ostatnio zmieniony 29 października 2005, 12:11 przez Trenejro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 29 października 2005, 10:42

A ja w nocy nie mogłam zasnąć i troszku myślałam na ten temat.
Uważam, że środek hali (zresztą jak i sektor C, bo nie zawsze przyjezdni są) śpiewać nie będzie i tego się raczej zmienić nie da. Ale zawsze można próbować wciągnąć ich w rytmiczne klaskanie, nietylko przy okazji rzuconego kosza. Zwłaszcza, że tam nie siedzą tylko i wyłącznie starsi, stonowani ludzie. Młodzież także tam zasiada. Ci z młodych, którzy siedzą na A i już połknęli bakcyla dopingowego niech dotrą do tych młodych z in sektora. Młodzież młodzież zrozumie.
Pomysły Trenejra są całkiem, całkiem. Z tym że bardziej trzeba się ukierunkować na oklaski i brawa wspólne całej hali, aniżeli przyśpiewki.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 29 października 2005, 11:11

Zapewne ktoś może się konkretnie zdziwić, ale zgadzam się z tym co napisała Edzia :!:
Trenejro, Twoje pomysły są dobre, ale niestety nie na naszą halę, nie na naszą publikę.
Piszesz o programach. Mam pytanie? Kto miałby je robić :?:
Apel koszykarek przed meczem. Hmm... fakt tego nie było jeszcze, ale czy to by coś zmieniło :?: Według mnie niestety nie.
Zbyszek Grzanka...hmm.. według mnie, jego głos nie nadaje się do "konferansjerki". Powiem szczerze, że już lepsza była swojego czasu Pani Magda.

I naprawdę Trenejro sądzisz, że ludzie zasiadający na hali się nas boją :?: :?: :?: :?


Reasumując.
Jak napisała Edzia, sukcesem byłoby, gdyby reszta hali chociaż klaskała z nami. Ostatnimi czasy się to zdarzało, ale tylko podczas "rakiety" (przy osobistych). Uważam również, że ważny jest przebieg meczu. Na ostatnim z Jelenią, gdy nie było emocji, sektor B "był martwy", ale np. pamiętam, że w zeszłym sezonie podczas meczu z Gdynią, w dramatycznej końcówce górna część środkowego sektoru dopingowała (krzyczała) z nami :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 29 października 2005, 12:10

Ja dla odmiany też się z Wami zgodzę... Faktem jest, sektor środkowy raczej nie pośpiewa, ale okrzyki czy klaskanie chyba można z nich wydusić, prawda?

Dobrze więc, po kolei...

Programy... Programy to chyba nie jest taka filozofia.

Projekt pierwszej strony? Można ogłosić konkurs, niech się obudzą kreatywni 8)

Druga strona: dane naszych zawodniczek mozna zrobić raz i będą na cały sezon.

Trzecia strona: Przed każdym meczem dopisywać dane koszykarek zespołu przyjezdnego...

Na ostatniej czwartej można zawrzeć apel kibiców, koszykarek, a propos dopingu, wkleić ich podpisy zeskanowane itp, nad tym też można się dogłębniej zastanowić...

Gdy już będzie wszystko przygotowane w formie elektronicznej, ja mogę załatwić drukowanie ich w klubie, czy też kserowanie i po problemie...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odnośnie dopingowania (klaskania i okrzyków) uważam, że tu powiniście, jako Klub Kibica konsekwentnie zachęcać do tego "środek". To znaczy, może rzeczywiście spróbować jeszcze raz wyjść do nich z tym dopingiem.
No i zbierajcie ile się da ludzi, żeby było głośniej.
Ale zacząć chyba trzeba od apelu koszykarek, przygotujcie może jakieś pomysły na klaskanie - chociażby Wy krzyczycie "Włókniarz" a cała hala klaszcze na 1,2,3... itd...
Moim zdaniem wszystko jest do osiągnięcia, ale musi póść apel od koszykarek i z mikrofonu - a moze nawet zachęty do kibicowania w trakcie meczu do publiki, tak jak na siatkówce...
Wiem ze Zbyszek sie do tego nie bardzo nadaje i Pani Magda byla nawet mimo swojej intonacji od niego lepsza, ale mozna zawsze o tym z nim pogadac i ktos moze pomagac w rozgrzaniu dopingu siedząc obok niego...

A propos tego strachu... Nie bierzcie tego do siebie, ale sami wiecie jaki jest obrac kibica z szalikiem w Polsce... Wiem ze z Wami tak nei jest, ale ludzie mogą myśleć sobie różne rzeczy... Ale dlatgo właśnie potrzebna jest Wasza konsekwencja i upór - bo w końcu się przełamią i zaczną klaskać i wydawać z siebie dźwieki

What do ya all think???

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 29 października 2005, 12:42

Hmmm......
Masz pomysł na program więc go rób. Zobaczymy co z tego wyniknie :?: Zastanawia mnie tylko, jak rozwiążesz kwestię "dystrybucji".


Kwestia dopingu.
Ja po prostu (po tylu latach niepowodzeń) nie wierzę by reszta hali się nagle przebudziła :!: Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić :?
Apel koszykarek...hmm... według mnie, ktoś kto nie ma ochoty dopingować nie zareaguje również na apel i prośby koszykarek. Doping po prostu trzeba czuć :!:
Piszesz o zacheceniu do dopingu ze strony spikera, że ktoś powinien usiąść obok Zbyszka. Pytam sie więc kto się tego podejmie :?: :?: :?:

Powiem szczerze. Jakoś nie uśmiecha mi się oglądać na resztę hali, wolę skoncentrować się na tych osobach, które przychodzą na mecz z przekonaniem, że będą zdzierać gardło. Wolę nimi pokierować, wolę ich wspomóc niż prosić się "garniturków" by zechcieli łaskawie poklaskać lub "paszczę" otworzyć. Jeśli ktoś ze środka sali będzie chciał dopingować, to będzie to robił bez żadnych apeli, a jeśli ktoś bedzie chciał tylko wpieprzać chipsy, to będzie to robił i nie zmienią tego żadne apele.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 29 października 2005, 15:06

Myślełem, że kształtem programu zajmie się klub kibica, lub przynajmniej entuzjastycznie podchwyci pomysł, ogłosi ten konkurs itd a redagować go można wspólnie poprzez internet.

Co do reszty - nie ma rzeczy niemożliwych... Żadnej rzeczy niemożliwej nie ma. Jak się chce to można małpy śpiewac nauczyć...

No ale dobrze, że w końcu napisałeś, że pobudzenie "środka" Cię nie interesuje. Wolicie "sami sobie", to sobie kibicujcie.

Nie no rzeczywiście mogłem byc konsekwentny i już nie ciągnąć tematu dopingu.................

Dobra, możecie na mnie liczyć - od czasu do czasu klasnę i ryknę z Wami, ale chyba o organizacji dopingu przez KK dla Wszystkich nie ma co liczyć w Pabianicach, bo kto będzie chciał to będzie chciał, a kto nie to nie, prawda?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 29 października 2005, 16:45

A powiedz mi Trenejro, czy reszta hali chce byśmy ich pobudzili :?: :?:
Według mnie nie interesuje ich to. Skoro na ostatnim meczu nie chciało im sie nawet klaskać to nie ma co liczyc że będą dopingować. I nie sprowadzaj tego do kwestii: " KK nie zorganizuje dopingu dla całej hali", bo to nieprawda! My dopingu nie robimy tylko dla siebie, fajnie by było gdyby reszta sie podłączyła, ale tak nie jest :!: Jak pisałem wcześniej, są po prostu osoby, które cenią sobie spokój i nie chcą dopingować i trzeba to zrozumieć!
Twoja propozycja, by ktoś od nas poszedł do sektoru B i rozkręcił ludzi. Ja nie pójde. Jak pisałem, wolę się skupić na osobach które na bank będą dopingować i nimi kierować by doping "jakoś" wyglądał. Ale przecież może iść ktoś inny :?: Może np. Kowalik, który JAK ZWYKLE się nie odzywa i nie dyskutuje.
Twój pomysł z mikrofonem....może by to coś dało :? , tylko, jak nie Grzanka, to kto niby miałby to robić :?:

Program.... jak napisałem, masz pomysł to zrób ten program a zapewne zostanie przyjęty entuzjastycznie. I dlaczego uważasz że to my mamy się zająć kształtem programu :?: Według mnie może to robić każdy :!:
I nie odpowiedziałeś mi, jak wyobrażasz sobie "dystrybucje" programu :?:

Dobrze że możemy na Ciebie liczyć, ale dlaczego TYLKO "od czasu do czasu" :?: :?: :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 29 października 2005, 16:58

No skoro już zostałem wywołany do tablicy to się odezwę :P .

Ja sektor B niepójde ponieważ uważam, że to nie ma sensu. Lepiej zastanówmy się co zrobić żeby część tych młodszych ludzi z sektoru B przeciągnąć do nas. Reszta niech sobie tylko klaszcze chociaż i z tym jest czasami ciężko. Uważam że jakbyśmy zapełnili nasz sektor i wszyscy krzyczęli to byłoby super i wszyscy byliby zadowoleni.

Programy na mecze sa jak najbardziej dobrym pomysłem tylko pytanie jest jedno. Jak taki program miałby wyglądać :?: Czy byłoby to coś takiego jak robiliśmy poprzednio czy tylko krótki programik czarno biały na dany mecz. No i jeszcze kto by to robił :?:

Co do dopingu przez mikrofon to jestem trochę sceptycznie nastawiony. Mamy trochę za małą salę i według mnie nie zdałoby to egzaminu. Nie widzę natomiast problemu żeby Zbyszek Grzanka zachęcał pozostałą część widowni do bardziej aktywnego udziału w meczach.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 29 października 2005, 21:15

a ja uważam, że zamiast dyskutować, czy to coś by dało, czy nie, czy warto probować i co z tego wyniknie, to po prostu trzeba to zrobić.
Kto? Ano ci, którzy byli na tym spotkaniu w czwartek i na poprzednim. A tym bardziej ci, co będą deklaracje wypełniać i identyfikatorem "szpanować" (to żart z tym szpanowaniem, bez obrazy :wink:).
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 29 października 2005, 21:38

OK, więc działamy :!:
Ja ze swojej strony zobowiazuje sie do prowadzenia na ważniejszych meczach dopingu :lol:
Mogę równiez pomóc coś przy programie, ale tylko na zasadzie "konsultacji" :lol: :wink:
A czym Ty się Edzia zajmiesz :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 29 października 2005, 22:10

ja? Ja chętnie pomogę w dostępie klubu kibica do mediów 8).

Zwróć uwagę, kogo wskazałam do aktywnych działań.
I od razu uprzedzę ewentualne pytanie: owszem, byłam na obu spotkaniach prezesa z kibicami, ale jako przedstawiciel prasy :).


Aha! i Wam także mogę pozytywne fluidy przesyłać, skoro takie popularne i modne się stały :lol: (chyba powinnam opatentować ten pomysł :twisted:)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Gość

Postautor: Gość » 31 października 2005, 13:14

ludzie zbierzmy sie i jedziemy do krakowa pokazemy ja sie kibicuje mam nadzieje ze taki doping pomógł by naszej druzynie

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 31 października 2005, 14:00

w Krakowie nie jest tak zle, żeby ktoś musial pokazywać jak się dopinguje :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

misiek_pabianice
Młodzik
Posty: 994
Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: misiek_pabianice » 31 października 2005, 14:44

ja bede mial pewność ze mi nie pobiją to moge jechac, ale jeszcze się zastanowię.
www.managerzone.com

MRKS WLOKNIARZ PABIANICE - div5.???

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 31 października 2005, 14:51

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: .... ostatnio nie było wcale tak źle w Krakowie, ale w przeszłości różnie bywało :lol: :?

I nie rozumiem słów: "jak będę miał pewność że mnie nie pobiją" :? Hmm... pewności nigdy nie ma, przecież jak nie kibice drużyny miejscowej, to zawsze np. "psy" :twisted: mogą pobić :!:
Dawniej jakoś nie patrzyliśmy czy ktoś może pobić czy nie. Brało się szalik i jechało. Fakt, różnie bywało, ale było zajebiście. Zresztą Kowalik i Belfer mogą to potwierdzić.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości