Sparing: PZU Polfa - ŁKS Łódź 63:61
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Sparing: PZU Polfa - ŁKS Łódź 63:61
PZU Polfa Pabianice - ŁKS Łódź 63:61 (15:17, 20:19, 12:14, 16:11)
Punkty dla PZU Polfy: Ruźić 14 (1x3), Krystofova 12, Toma 11, Pałka 10, Pantelejewa 4, Krupska-Tyszkiewicz 4, Wlaźlak 4 (1x3), Lamparska 4 (1x3), da Costa.
Punkty dla ŁKS: Włodarska 16 (4x3), Owczarek 14 (2x3), Hrickova 12, Dominauskaite 9, Czernij 8, Kazimierowa 2, Białogór.
Punkty dla PZU Polfy: Ruźić 14 (1x3), Krystofova 12, Toma 11, Pałka 10, Pantelejewa 4, Krupska-Tyszkiewicz 4, Wlaźlak 4 (1x3), Lamparska 4 (1x3), da Costa.
Punkty dla ŁKS: Włodarska 16 (4x3), Owczarek 14 (2x3), Hrickova 12, Dominauskaite 9, Czernij 8, Kazimierowa 2, Białogór.
Obie drużyny zagrały słabo. O dziwo większe szanse na zwycięstwo miał ŁKS, który prowadził w 3 kwarcie już 10 punktami. Na 1,30 minuty przed końcem łodzianki wygrywały 61:60. Pabianiczanki jednak postanowiły bronić na całym boisku i w dwóch akcjach łkaesianki straciły piłkę co skrzętnie wykorzystały pabianiczanki.
Mecz stał na bardzo niskim poziomie. Obie drużyny miały problemy ze skutecznością, co niestety martwi przed trudnym meczem, jaki ma Polfa juz za tydzień.
Mecz stał na bardzo niskim poziomie. Obie drużyny miały problemy ze skutecznością, co niestety martwi przed trudnym meczem, jaki ma Polfa juz za tydzień.
Faktycznie meczyk był bardzo słabym widowiskiem. Szczególnie słabo zagrały nasze koszykarki. Juz dawno nie widziałem tylu strat i niecelnych zagrań. Aż dziwne, że ŁKS nie wygrał tego meczu bo według mnie prezentował sie zdecydowanie lepiej od nas.
PS. dawno też nie słyszałem takich krzyków w naszej sali w wykonaniu trenera drużyny gości
.
PS. dawno też nie słyszałem takich krzyków w naszej sali w wykonaniu trenera drużyny gości
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
misiek_pabianice pisze:Polfla wygrałaby większą rzewagą punktów gryby lepiej grała w obronie.czasami 2 zawodniczki byly w obronie.
Zauważ, że wynikało to z tego, że zaczynaliśmy bardzo wysoko i agresywnie bronić i co jest rzeczą normalną nie zawsze to sie udawało. Ale mimo to ŁKS wcale nie wykorzystywał tego że miał przewagę na atakowanym koszu i bardzo często zatrzymywał akcję. A nam taka obrona dała sporo punktów, szczególnie w końcówce.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
-
ktoś
chyba problem ze wzrokiem?!
miałem przyjemność być na tym sparingu ŁKSu z POLFĄ i nie zgadzam się,że mecz ten stał na bardzo niskim poziomie.obie drużyny zademonstrowały bardzo ostrą grę,było wiele spięć podkoszowych,a to nie zawsze idzie w parze ze skutecznością.także dziwię się opinii,że był on podobny do niedawnego meczu ŁKSu z POLKOWICAMI.być możę osoba,która go opisała nie zabardzo przyglądała się wydarzeniom na boisku...! 
Re: chyba problem ze wzrokiem?!
ktoś pisze:miałem przyjemność być na tym sparingu ŁKSu z POLFĄ i nie zgadzam się,że mecz ten stał na bardzo niskim poziomie.obie drużyny zademonstrowały bardzo ostrą grę,było wiele spięć podkoszowych,a to nie zawsze idzie w parze ze skutecznością.także dziwię się opinii,że był on podobny do niedawnego meczu ŁKSu z POLKOWICAMI.być możę osoba,która go opisała nie zabardzo przyglądała się wydarzeniom na boisku...!
A według mnie ta gra wcale nie była taka ostra. Było wyraźnie widać, że w meczu tym dziewczyny mają potrenować agresywne krycie na całym boisku. A to że wynik był na styku przez całe spotkanie wynikało ze słabej skuteczności Pabianiczanek i to wcale nie oznacza że mecz był zacięty.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
Zgadzam się z Kowalikiem i uważam że ten mecz sparingowy miał być sprawdzianem nowej taktyki.
Dało się wyrażnie dostrzec, że stosowane było podwojone krycie które było sporo trenowane na treningach.
Mam nadzieję że w meczach ligowych trener nie będzie wykorzystywał tej taktyki ponieważ była ona nieskuteczna, męcząca i na dodatek przeszkadzała w skoncentrowaniu się dziewczyn na parkiecie.
Dało się wyrażnie dostrzec, że stosowane było podwojone krycie które było sporo trenowane na treningach.
Mam nadzieję że w meczach ligowych trener nie będzie wykorzystywał tej taktyki ponieważ była ona nieskuteczna, męcząca i na dodatek przeszkadzała w skoncentrowaniu się dziewczyn na parkiecie.
Re: chyba problem ze wzrokiem?!
ktoś pisze:miałem przyjemność być na tym sparingu ŁKSu z POLFĄ i nie zgadzam się,że mecz ten stał na bardzo niskim poziomie.obie drużyny zademonstrowały bardzo ostrą grę,było wiele spięć podkoszowych,a to nie zawsze idzie w parze ze skutecznością.także dziwię się opinii,że był on podobny do niedawnego meczu ŁKSu z POLKOWICAMI.być możę osoba,która go opisała nie zabardzo przyglądała się wydarzeniom na boisku...!
Może rzeczywiście w obronie drużyny zaprezentowały się dobrze, ale przepraszam bardzo, zarówno zawodniczki Polfy jak i ŁKSu niemiłosiernie pudłowały, niekiedy z czystych pozycji. Straty, niecelne podania wielokrotnie także nie były spowodowane bardzo ostrą grą obronną przeciwnika, a brakiem przyłożenia się do gry. Nie wspominając o kilku błędach 24 sekund ŁKSu. Dla mnie był to słaby mecz.
Nie wiem jak ŁKS grał z Polkowicami, ale na boisko się patrzyłem
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość









