OLIMPIA Maczki AZS Poznań - Tęcza Leszno (5 listopad)
Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy
przepraszam na początku, że może glupio napisze, ale wydaje mi się, że skoro ktoś gra w I lidze to jest raczej nikim innym jak profesjonalista, bo jak to mozna inaczej nazwac? amatorszczyzna? przepraszam, ale to slowo mi tu nie pasuje, jest duza roznica pomiedzy rozgrywkami amatorskimi a profesjonalymi. Przede wszystkim w podejsciach do kwestii meczów i treningów. Skoro ktoś już wybrał drogę profesjonalna to juz niech caly czas tak postepuje.pozdrofka
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
CZARNY1975 pisze:Seba, Żołnierz, Trojan, Bury - dzięki, że byliście.![]()
było super. Piwo(dużo piwa) flaga, spiewy, race. Na pewno nie zapomnę!
Dzięki dla Trojana, że mógł użyć lewej ale tego nie zrobił) Pozdrawiam
Spoko Czarny nie ma za co, i dziekujemy za zaproszenie na swietna impreze, teraz nam pozostało czekac na 40-tke, chyba ze wczesniej jakas imprezka
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
-
wcale nie ona
za moje wypowiedzi prosze nie obwiniac zawodniczki z przypisanym jej numerem IP...
jakie mozesz miec o Niej zdanie, skoro nigdy w życiu z Nia nie rozmawiałeś....bo widziales ja pare razy na meczu,napisala kilka uwag na forum...jesli to Ci wystarcza do wystawiania opinii o kims, to jest mi bardzo przykro...
znam wiekszosc tych dziewczyn i zadna z nich nie powiedzialaby o sobie ze jest profesjonalistka(naprawde),graja w tego kosza bo to lubia i sprawia im to przyjemnosc...dlatego wykrzykiwanie jakis niestosownych uwag w ich kierunku podczas meczy jest naprawde troszke nie na miejscu...
POZDROWIENIA DLA: WSZYSTKICH ADEPTOW(PYRA) I ADEPTEK(OLIMPIA & AZS)TEGO PIEKNEGO SPORTU
GRACIAS CHICAS GUAPAS,
JUGAR A BALONCESTO TODA DIA- THAT'S MY DREAM...
MIŁOSZ #4
jakie mozesz miec o Niej zdanie, skoro nigdy w życiu z Nia nie rozmawiałeś....bo widziales ja pare razy na meczu,napisala kilka uwag na forum...jesli to Ci wystarcza do wystawiania opinii o kims, to jest mi bardzo przykro...
znam wiekszosc tych dziewczyn i zadna z nich nie powiedzialaby o sobie ze jest profesjonalistka(naprawde),graja w tego kosza bo to lubia i sprawia im to przyjemnosc...dlatego wykrzykiwanie jakis niestosownych uwag w ich kierunku podczas meczy jest naprawde troszke nie na miejscu...
POZDROWIENIA DLA: WSZYSTKICH ADEPTOW(PYRA) I ADEPTEK(OLIMPIA & AZS)TEGO PIEKNEGO SPORTU
GRACIAS CHICAS GUAPAS,
JUGAR A BALONCESTO TODA DIA- THAT'S MY DREAM...
MIŁOSZ #4
Po pierwsze - jakich niestosownych uwag????????? Człowieku... krzyknięcie raz "ekstraklasa do Areny" z uwagi na to, że nie podobało nam się zaangażowanie (a raczej jego BRAK) niektórych koszykarek w pierwszym meczu to niestosowna uwaga? Widzę, że nadal nie rozumiesz KOMPLETNIE o czym tu była dyskusja... Jeśli ktoś gra dobrze, to pisać o tym wypada, a jeśli ktoś odstawia sobie szopki na parkiecie, to według Ciebie napisanie swojego zdania o tym to "niestosowne uwagi"? Na wszystko trzeba sobie zasłuzyć...
Po drugie... moje zdanie mam o osobie która pisze powyższe bzdety używając tego IP i się poprzednio nie podpisując... Zdanie dodam bardzo, bardzo marne... Moje zdanie na temat osoby z dokładnie tego samego IP na podstawie tego co pisała, mając charakter i rozum się za każdym razem podpisać, już wyrażałem - szacunek... Stąd też Twoja tzchórzliwa wypowiedz poprzednim razem powinna Ci uświadomić dokładnie, że Twój brak odwagi, by się podpisać może obciążać kogoś innego ...
Po trzecie - Ty śmiesz pisać, cytuję: "jakie mozesz miec o Niej zdanie, skoro nigdy w życiu z Nia nie rozmawiałeś....bo widziales ja pare razy na meczu,napisala kilka uwag na forum...jesli to Ci wystarcza do wystawiania opinii o kims, to jest mi bardzo przykro... "???? Tak się składa, że ja nie byłem pewien swojego zdania... opierałem się TYLKO o IP i jeśli masz mózg (w co wątpię), to zauważyłbyś, że NIGDZIE nie napisałem o kogo chodzi... tylko wyraziłem zdziwienie tożsamością komputera z którego pochodził anonimowy wpis i odniosłem się do treści, którą raczyłeś "zabłysnąć"... Tak na marginesie - Tobie nie przeszkodziło wypowiadać się o kibicach, chodzących na mecze, mimo tego, że NIKOGO nie znasz, z NIKIM nigdy nie rozmawiałeś, o NIKIM NIC nie wiesz... nie przeszkodziło Ci wyrażać żenujących uwag o wykształceniu (widzę, że masz na tym punkcie spory kompleks... ale na naukę nigdy nie jest za pózno... jeszcze nadrobisz braki), które nota bene niezle by Cię mogło w większości przypadków zdziwić, ale akurat to już kompletnie nie Twoja sprawa:)
Po czwarte - Twoje uwagi na temat profesjonalizmu uważam za bezsensowne... To, że się coś lubi robić, nie przeszkadza raczej, by wykonywać to z pełnym zaangażowaniem - i tak było i jest w większości przypadków tych dziewczyn, które piszesz, że znasz. Właśnie z tego powodu postanowiliśmy po prostu poswięcać swój czas, by w jakiś minimalny choć sposób pomagać im dopingowaniem w każdym meczu... wspieraniem tych, które na to zasługują, bo chcą coś osiagnąć. Widzę, że nie bardzo rozumiesz także słowo "profesjonalizm" ... wystarczy tylko, że sobie pójdziesz do Areny i zobaczysz dokąd prowadzi podchodzenie do tego, co się niby lubi w podobnie "profesjonalny" sposób. One według Ciebie w ostatnim meczu spełniły warunek, bo zarabiają za to pieniądze... i pytam się, CO Z TEGO??? Czy to oznacza pełnię słowa "profesjonalizm"? Ten "piękny sport" zaczyna być sztuką dla sztuki, bo na meczach ekstraklasy nie ma wiele więcej ludzi niż na spotkaniach Olimpii... Chyba, że ktoś po prostu lubi grać przy pustych trybunach... cel już prawie, prawie osiągnięty.
Po drugie... moje zdanie mam o osobie która pisze powyższe bzdety używając tego IP i się poprzednio nie podpisując... Zdanie dodam bardzo, bardzo marne... Moje zdanie na temat osoby z dokładnie tego samego IP na podstawie tego co pisała, mając charakter i rozum się za każdym razem podpisać, już wyrażałem - szacunek... Stąd też Twoja tzchórzliwa wypowiedz poprzednim razem powinna Ci uświadomić dokładnie, że Twój brak odwagi, by się podpisać może obciążać kogoś innego ...
Po trzecie - Ty śmiesz pisać, cytuję: "jakie mozesz miec o Niej zdanie, skoro nigdy w życiu z Nia nie rozmawiałeś....bo widziales ja pare razy na meczu,napisala kilka uwag na forum...jesli to Ci wystarcza do wystawiania opinii o kims, to jest mi bardzo przykro... "???? Tak się składa, że ja nie byłem pewien swojego zdania... opierałem się TYLKO o IP i jeśli masz mózg (w co wątpię), to zauważyłbyś, że NIGDZIE nie napisałem o kogo chodzi... tylko wyraziłem zdziwienie tożsamością komputera z którego pochodził anonimowy wpis i odniosłem się do treści, którą raczyłeś "zabłysnąć"... Tak na marginesie - Tobie nie przeszkodziło wypowiadać się o kibicach, chodzących na mecze, mimo tego, że NIKOGO nie znasz, z NIKIM nigdy nie rozmawiałeś, o NIKIM NIC nie wiesz... nie przeszkodziło Ci wyrażać żenujących uwag o wykształceniu (widzę, że masz na tym punkcie spory kompleks... ale na naukę nigdy nie jest za pózno... jeszcze nadrobisz braki), które nota bene niezle by Cię mogło w większości przypadków zdziwić, ale akurat to już kompletnie nie Twoja sprawa:)
Po czwarte - Twoje uwagi na temat profesjonalizmu uważam za bezsensowne... To, że się coś lubi robić, nie przeszkadza raczej, by wykonywać to z pełnym zaangażowaniem - i tak było i jest w większości przypadków tych dziewczyn, które piszesz, że znasz. Właśnie z tego powodu postanowiliśmy po prostu poswięcać swój czas, by w jakiś minimalny choć sposób pomagać im dopingowaniem w każdym meczu... wspieraniem tych, które na to zasługują, bo chcą coś osiagnąć. Widzę, że nie bardzo rozumiesz także słowo "profesjonalizm" ... wystarczy tylko, że sobie pójdziesz do Areny i zobaczysz dokąd prowadzi podchodzenie do tego, co się niby lubi w podobnie "profesjonalny" sposób. One według Ciebie w ostatnim meczu spełniły warunek, bo zarabiają za to pieniądze... i pytam się, CO Z TEGO??? Czy to oznacza pełnię słowa "profesjonalizm"? Ten "piękny sport" zaczyna być sztuką dla sztuki, bo na meczach ekstraklasy nie ma wiele więcej ludzi niż na spotkaniach Olimpii... Chyba, że ktoś po prostu lubi grać przy pustych trybunach... cel już prawie, prawie osiągnięty.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
#4
tak dobra
tak sie sklada ze znam bardzo dobrze czlonkow tej waszej grupki kibicow(kilku z nich), nie osobiscie, ale od kogos na 100% wiedzacego co mowi...
i mniej wiecej wiem co reprezentujecie swoim poziomem wyksztalcenia...
wiec na pewno bym sie nie zdziwil, a sobie nie mam nic do zarzucenia jak chodzi o nauke...glupie odpyskowanie z Twojej strony...
jezeli cos zle zrozumialem z Twoich wypowiedzi to znaczy, ze nie umiesz wyrazic piszac tego o co Ci chodzi...
krotki moral: chodzilo sie na wagary trzeba dzwigac ciezary-jednym slowem wasze wyksztalcenie bedzie sie ciagnelo za wami przez cale zycie.
to takie przykre...
nie chce mi sie z Toba Sebus juz dluzej debatowac...pozostan przy swoim i badz szczesliwym kibicem...
i mniej wiecej wiem co reprezentujecie swoim poziomem wyksztalcenia...
wiec na pewno bym sie nie zdziwil, a sobie nie mam nic do zarzucenia jak chodzi o nauke...glupie odpyskowanie z Twojej strony...
jezeli cos zle zrozumialem z Twoich wypowiedzi to znaczy, ze nie umiesz wyrazic piszac tego o co Ci chodzi...
krotki moral: chodzilo sie na wagary trzeba dzwigac ciezary-jednym slowem wasze wyksztalcenie bedzie sie ciagnelo za wami przez cale zycie.
to takie przykre...
nie chce mi sie z Toba Sebus juz dluzej debatowac...pozostan przy swoim i badz szczesliwym kibicem...
Re: tak dobra
#4 pisze:(...)
krotki moral: chodzilo sie na wagary trzeba dzwigac ciezary-jednym slowem wasze wyksztalcenie bedzie sie ciagnelo za wami przez cale zycie.
to takie przykre...
Co do reszty Twojego błyskotliwego wpisu... no cóż... naprawdę ciężko napisać cokolwiek pozytywnego o kimś Twojego pokroju... starającego się oceniać kogoś nie mając o nim ZIELONEGO pojęcia. Ja Cie obrażać nie będę... nie mój styl... NIC kompletnie pozytywnego napisać o Tobie nie mogę, więc po prostu...
Pozdrowionka:)
aaaaa - jeszcze coś nie do Ciebie (bo i tak nie zrozumiesz)... ale tak ogólnie... dość ciekawym jest fakt, że mecze WALCZĄCYCH Olimpijek osoby, które je choć raz widziały w akcji, chcą oglądać bardziej niż pewien zespół o teoretycznie wyższym poziomie sportowym... Prawda jest taka, że w naszej lidze poziom koszykarski gwarantujący emocje z powodu dużych umiejętności, prezentuje obecnie pewnie ok. 10% zawodniczek... część pozostałych niestety zapomina, że ciekawe i przyciągające na trybuny kibiców jest także WKŁADANIE SERCA w to, co się robi... to jest ten PROFESJONALIZM, którego treść zupełnie przerósł możliwości rozumienia anonima piszącego powyżej. Za to SERCE np wielkie brawa zebrała w ostatnim meczu "nowa" Olimpijka - Jagoda Malendowicz...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Re: tak dobra
Seba pisze:![]()
![]()
To ciekawe w takim razie jakim cudem udało mi się zdać maturę ze średnią 5,5 sto lat temu, a potem skończyć prawo na UAM
![]()
![]()
![]()
...
aaaaa - jeszcze coś nie do Ciebie (bo i tak nie zrozumiesz)... ale tak ogólnie... dość ciekawym jest fakt, że mecze WALCZĄCYCH Olimpijek osoby, które je choć raz widziały w akcji, chcą oglądać bardziej niż pewien zespół o teoretycznie wyższym poziomie sportowym... Prawda jest taka, że w naszej lidze poziom koszykarski gwarantujący emocje z powodu dużych umiejętności, prezentuje obecnie pewnie ok. 10% zawodniczek... część pozostałych niestety zapomina, że ciekawe i przyciągające na trybuny kibiców jest także WKŁADANIE SERCA w to, co się robi... to jest ten PROFESJONALIZM, którego treść zupełnie przerósł możliwości rozumienia anonima piszącego powyżej. Za to SERCE np wielkie brawa zebrała w ostatnim meczu "nowa" Olimpijka - Jagoda Malendowicz...
Seba, Ty stary pryku
a i jeszcze teraz tak na serio i powaznie: tez sie ciesze ze w Olimpii grywa ostatnio Jagoda M. i Ania P.(obie z powodzeniem mysle) ale nie musicie od razu jednej z nich chrzcić((od nowa)) na Olimpijke...niewazne nową czy starą.... juz w ktoryms z poprzednich postow tez cos podobnego widzialem... :/
reloaded :]
Póki co, to na to miano Olimpijki zasłużyła Jagoda... swoją walką, zaangażowaniem, sercem włożonym w grę, które to cechy pokazała w sobotę. Za to usłyszała skandowane swoje nazwisko...
Co do samego określenia... jeśli ktoś gra w jakimś zespole, to... jeśli np Wera gra w meczu AZSu, to na tle tego występu zawsze można przeczytać "zawodniczka AZSu" ... Co do Jagody - problem też w tym, że na razie zagrała więcej minut w Olimpii niż przez ostatnie sezony w AZSie
Określenie "Olimpijka" jest też wyrażeniem szacunku za grę tak, jak się najlepiej potrafi w naszym zespole... nie oznacza automatycznie, żektoś jest wychowanką Olimpii np
Co do "starego pryka" ... hehehe... najlepszy rocznik
Zapytaj Czarnego... a z Forumowiczów np Simona 
Co do samego określenia... jeśli ktoś gra w jakimś zespole, to... jeśli np Wera gra w meczu AZSu, to na tle tego występu zawsze można przeczytać "zawodniczka AZSu" ... Co do Jagody - problem też w tym, że na razie zagrała więcej minut w Olimpii niż przez ostatnie sezony w AZSie
Co do "starego pryka" ... hehehe... najlepszy rocznik
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Mytek pisze:(...) wygladalo tak jakbyscie sobie (...) "przywłaszczyli"(...)
Wiesz doskonale jakie mam na ten temat zdanie... nie ma co ponawiać dyskusji. Jagoda pokazała, że to nie tylko to słynne "ogrywanie się"... że można szanować siebie i zgromadzonych na sali widzów, walcząc o kazdy centrymetr boiska - za to dla niej SZACUNEK i określenie Olimpijka - zagrała jak część zespołu... ważna część na dodatek! Oczywiście wolałbym, żeby grały w Olimpii zawodniczki Olimpii... a sam zespół walczył cały czas "o coś", bo tylko tak można marzyć o podnoszeniu swoich umiejętności koszykarskich.
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
Gość
Już któryś raz z kolei odechciewa mi się czytać wpisów w podforum olimpii.
Temat był OLIMPIA Maczki AZS Poznań - Tęcza Leszno (5 listopad)
A tu przez połowe ZNOWU toczy się jakaś kłutnia, która mimo, że porusza czasami istotne rzeczy to i tak kończy się ubliżaniem sobie nawzajem
Ja mam propozycje, że jeśli tak ma to wyglądać to może założyć temat "kłutnie z kibicami" lub podobny bo ten ma zupełnie inny tytuł i czytanie tekstów typu "jeśli masz mózg (w co wątpię)" czy "....jestescie zalosni..." jest już po prostu nudne!! Mi też nie podobają się wszystkie komentarze ale z wcześniejszych takich odpyskówek wiem, że nie ma sęsu kłucić się na forum.Nie mówie, że jak komuś jakiś komentarz się nie spodoba to ma siedzieć cicho, wręcz przeciwnie ale(i to się tyczy do obu stron) po ch... to jechanie komuś?! Wymieńcie się meilam lub numerami i w ten sposób dokończcie waszą "konwersacje"
Tyle z mojej strony.
Temat był OLIMPIA Maczki AZS Poznań - Tęcza Leszno (5 listopad)
A tu przez połowe ZNOWU toczy się jakaś kłutnia, która mimo, że porusza czasami istotne rzeczy to i tak kończy się ubliżaniem sobie nawzajem
Tyle z mojej strony.
Masz rację Rybak - dyskusja wcześniejsza została zamknięta z obu stron, część spraw z koszykarkami wyjaśniona... Opinie dotyczące uczestników tej dyskusji z obu stron wyrobione;) Część osób w nią zaangazowanych przyznało, że była potrzebna, bo pomogła wyciągnąć wnioski ... trochę inaczej spojrzeć na pewne sprawy... Bo tak naprawdę szczerze mówiąc KOMPLETNIE mi to jest obojętne, czy koszykarki lubią kibiców, czy też nie... to jak z bankami z reklamy... my nie jesteśmy od lubienia. Przykro jest czytać czasem zdanie kogoś, kto ocenia innych ich nie znając, tylko dlatego, że po latach, raz jeden nie spodobały się pewne sprawy i otwarcie zostało to powiedziane... ale to także nieważne... Ważne, by dziewczyny grały jak najlepiej... nie dla nas, bo my jak wiadomo się tu nie liczymy... ale dla samych siebie... wierząc, że to może być oprócz zabawy, za jakiś czas ich droga przez życie na kilka ładnych lat.
Ps. Rybak uważasz, że jeśli ktoś przechodzi obok meczu, to dobre dla niego jest, kiedy ci wszyscy "dobrze życzący", tylko by się przypodobać, znowu klepią po ramieniu z uśmiechem mówiąc: "było SUPER"?? Ja uważam, że to więcej szkody wyrządza niż pożytku...
Pozdrawiam.
Ps. Rybak uważasz, że jeśli ktoś przechodzi obok meczu, to dobre dla niego jest, kiedy ci wszyscy "dobrze życzący", tylko by się przypodobać, znowu klepią po ramieniu z uśmiechem mówiąc: "było SUPER"?? Ja uważam, że to więcej szkody wyrządza niż pożytku...
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Napewno nie jest dobre, potrzebne jest trzeźwe spojrzenie na gre zawodniczek ale niektóre komentarze nie tyle mogły pomóc danej osobie zrozumiec swoje błędy co ją urazić/zdolinować.A wkońcu to nie jest tak jak z facetami, że jeśli nie będą się zgadzać z opinią to po prostu będą ją mieć w... Niektóre z dziewczyn mogą wziąć do siebie taki komentarz i wcale im to nie pomoże w grze 
-
Zołnierz1
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
