Prawda jest też taka, że tak krawiec kraje, jak.... Można było oczywiście na miejscu działaczy pomyśleć o spróbowaniu się trochę "pobić" o Wielkopolanki - Magdę Leciejewską, Martę Urbaniak czy Karolinę Kaczmarek. Jednocześnie od dawna aż prosi się podziękowanie kilku paniom za ich "wyczyny" i próba zbudowania zespołu z charakterem, a nie tylko "zespołu z kontraktami". Oczywiście pewnie gdyby trener był bardziej "jajeczny", to potrafiłby postawić pewne sprawy twardo, ale póki co w tym klubie od tych 15 lat, kiedy obserwuję wydarzenia, znalazł się jeden trener (krytykowany często Tomek Herkt) i całe mnóstwo namiastek trenera, którym się udawało wykorzystać conajwyżej 15-30% potencjału tkwiącego w zespole. Niestety zmiany zacząć trzeba było od samej góry... od podejścia do wielu spraw ludzi odpowiedzialnych za losy sekcji koszykówki w AZSie. Póki co ciężko nawet zdobyć się na tak potrzebną jeśli chodzi o wyniki zespołu, jak rezygnacja z męczarni w "twierdzy" Arena, w której ciężko gospodyniom wogóle zdobyć 40 punktów, a co dopiero wygrać mecz. Zespół grający w najwyższej klasie rozgrywkowej powinien grać tam, gdzie robi sobie reklamę pełną halą i dobrą grą, a argumenty, że Chwiałka jest za mała (HEHEHEHEHEHEHE... dla kogo??? Tych tłumów sado-msaochistów męczących się w Arenie?), albo zajeta przez MUKS są w przypadku jedynego poznańskiego zespołu w ekstraklasie KOMPROMITUJĄCE! Pomijam już wiele innych bardziej skomplikowanych dla włodarzy AZSu spraw... takich jak na przykład wybieranie się (jak sójka za morze) kogokolwiek z tego "wspaniałego" klubu na mecz swoich bądz co bądz rezerw, lub zadbanie o rozwój 16-latki, której fundują wycieczkę krajoznawczą do Łodzi (minuta na parkiecie!!!), gdy ona chce grać w tym czasie w SWOIM zespole i pomóc koleżankom w waznym meczu, mogącym zadecydować o tym, czy skończą sezon w grudniu, czy będą grać dalej ...
Prawda jest taka, że w przyszłym sezonie AZSu w ekstraklasie nie zobaczymy... chyba, że coś się zmieni w podejściu do wielu spraw... ale skoro nie zmieniło się od 15 lat, to trudno wierzyć w cuda

A miasto za rok pieniądze da komuś innemu... miejsce w ekstraklasie także... komuś nadspodziewanie ostatnio wyciszonemu

Będzie się działoooooooo... hehehe