W sobotę mecz na szczycie - PZU Polfa zmierzy się z Lotosem

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ziomek
Żak
Posty: 393
Rejestracja: 07 lipca 2005, 20:16
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Ziomek » 20 listopada 2005, 12:35

Ja Myślę że Będzie Dobrze.
Wczorajszy Mecz Był Przykładem Że Jeżeli Chcemy Coś Zorganizować I Wszyscy Się Postaramy To potrafimy Ze Sobą Współpracować i Nawet Nieżle Nam To Wychodzi.
Szymon Ma Rację Że Musimy Nauczyć Sie Paru Piosenek. Ja Juz Dzisiaj Sie Zacząłem Uczyć. :D
Jeszcze Kilka Meczy Pod Nadzorem "Weteranów" I Myslę Ze Damy Radę Sami Zorganizować Świetną Atmosferkę Na Trybunach.
Mnie Jeszcze Taraz Gardło Boli Ale To Jest Nie Ważne.
Ważne Że Wczoraj Pokazaliśmy Światu Jakich Mamy Wiernych Kibiców W Pabianicach, Którzy Zawsze Wspomagają Swoją Ukochaną Polfe
PoZdRo :D
:D W Moim Życiu Liczy Się Tak Naprawdę Tylko Pabianicki Klub Koszykówki Kobiet. MRKS Jest Całym Moim Życiem, Od Kiedy Straciłem Ciebie Kochanie :D

Żołnierz1

Postautor: Żołnierz1 » 20 listopada 2005, 13:41

WIELKIE WIELKIE WIELKIE GRATULACJE OD KIBICÓW OLIMPII !!!!!!!! Jak miło.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 20 listopada 2005, 18:08

gratulacje z Krakowa dla Pabianic!! i jak to zwykł mawiać Baryła:
życzę Wam wszystkiego najlepszego, ale nie podczas meczu z Nami
:wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 20 listopada 2005, 20:25

Ode mnie tez gratulacje.

Lotos po 7 kolejkach na 5 miejscu w lidze :lol:

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 listopada 2005, 20:45

Greebo pisze:

Lotos po 7 kolejkach na 5 miejscu w lidze :lol:



I nie miałbym nic przeciwko żeby tak zostało do końca sezonu :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 listopada 2005, 20:52

Wygrana PZU Polfy Pabianice

Ostatnia kolejka ekstraklasy kobiet przyniosła dwie niespodzianki: miłą była wygrana PZU Polfy Pabianice z Lotosem Gdynia

Przed meczem PZU Polfy z Lotosem liczono na wielkie emocje. Tymczasem hit kolejki był nim tylko z nazwy. Mistrzynie Polski tylko przez trzy kwarty stawiały czoła czwartej drużynie ubiegłego sezonu. W ostatniej części było to już jednostronne widowisko - To typowy wypadek przy pracy - próbował tłumaczyć porażkę Mieczysław Krawczyk, właściciel gdyńskiego zespołu. - Ostatnie dni spędziliśmy na podróżach, dlatego w końcówce meczu wyraźnie brakło nam sił.

Pierwsze punkty zdobyła gdynianka Rakicia Sarenac, ale po chwili do remisu doprowadziła Leona Krystofova. W czwartej minucie gospodynie prowadziły 11:8, a z każdą minutą było coraz lepiej. Pod koszem dobrze radziła sobie Krystofova. Tydzień temu Czeszka zakończyła spotkanie z Wisłą Kraków z zerowym dorobkiem punktowym, a w sobotę po 20 minutach miała na koncie 10 oczek i sześć zbiórek. Pabianiczanki od początku zagrały konsekwentnie w obronie, ale mimo to nie były w stanie zatrzymać Agnieszki Bibrzyckiej, która do przerwy zdobyła aż 17 punktów. Na szczęście na jej trafienia odpowiadały Beata Krupska-Tyszkiewcz i Olga Pantelejewa.

Podopieczne Krzysztofa Koziorowicza zdecydowanie lepiej zagrały zaraz po zmianie stron. Po 25 min było zaledwie 50:49 dla pabianiczanek. Trener Herkt zmieniał ustawienie w obronie, ale ani Agnieszce Pałce, ani Gabrieli Tomie nie udawało się zatrzymać pod koszem Serenac. Pabianiczanki poderwały się jednak do walki. Ciężar zdobywania punktów ponownie na siebie wzięły Pantelejewa i Krupska-Tyszkiewicz. Na ich kosze sporadycznie odpowiedziały Bibrzycka i Doneeka Hoges.

W ostatniej kwarcie pabianiczanki zaatakowały jeszcze skuteczniej. Sygnał dała Pantelejewa, a po rzucie Krystofovej gospodynie prowadziły już 68:56. Podopieczne trenera Herkta coraz lepiej grały w ataku. Dwie minuty przed końcem po rzutach osobistych Krupskiej-Tyszkiewicz wygrywały 74:59. Czwarty faul popełniła wtedy Bibrzycka, która - podobnie jak inne ukarane wcześniej zawodniczki - próbowała komentować decyzje sędziego. Natychmiast została ukarana przewinieniem technicznym i musiała zejść z boiska. Pantelejewa wykorzystała cztery rzuty wolne i od tego momentu punktowały tylko pabianiczanki.

PZU POLFA PABIANICE - LOTOS GDYNIA 82:60 (23:15, 19:17, 18:22, 22:6)

PZU Polfa: Pantelejewa 22, Krupska-Tyszkiewicz 18, Krystofova 16, Pałka 11, Lamparska 6, Toma 5, Wlaźlak, da Costa po 2.

Lotos: Serenac 22, Bibrzycka 19, Hodges 5, Kobryn 6, Janyga 4, Kovacević, Leciejewska po 2.

Jerzy Walczyk (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Wojtek pl
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 15 października 2005, 16:07
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Wojtek pl » 20 listopada 2005, 22:42

gratulacje dla Polfy.

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 21 listopada 2005, 06:34

Szymon pisze:
Greebo pisze:

Lotos po 7 kolejkach na 5 miejscu w lidze :lol:



I nie miałbym nic przeciwko żeby tak zostało do końca sezonu :lol: :lol: :lol:



Jak dla mnie może być :lol: :lol: :lol: .
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 21 listopada 2005, 08:04

Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.


www.gazeta.pl

co za gość z tego pana prezesa :evil: :?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 listopada 2005, 08:09

PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia 82:60

Niedziela, 20 listopada 2005r.

Prawdziwą huśtawke nastrojów, w ciągu kilku zaledwie dni, zafundowały swoim kibicom koszykarki Lotosu Gdynia. W minioną środę wręcz rozgromiły, na wyjeździe, w meczu Euroligi włoską Familę Schio 96:72, aby już w sobotę doznać wysokiej porażki w Pabianicach. Farmaceutyczna Polfa, nie stosując znieczulenia, pokonała Lotos aż 82:60.
Pierwsze trzy kwarty meczu w Pabianicach wcale nie zapowiadały takiego finału. Wprawdzie Polfa prowadziła od początku, ale gdyńskie koszykarki nie pozwalały na zwiększenia przewagi, która uniemożliwiłaby skuteczną pogoń. Kiedy zaczynała się czwarta kwarta Lotos miał do odrobienia zaledwie cztery punkty. W koszykówce, to tyle co nic.
Kto jednak liczył w tym momencie na przełom w grze Lotosu, ten musiał się zawieść. Jeszcze w 33 minucie meczu Polfa prowadziła zaledwie trzema punktami, ale dwie minuty później ta przewaga wynosiła już punktów jedenaście. I to był początek nieszczęść gdynianek, które w ostatnich frgmentach spotkania wyraźnie sie pogubiły. Szczególnie dotyczy to amerykańskiej rozgrywającej gdynianek Doneeki Hodges. Nie pierwszy już raz w tym sezonie ta zawodniczka po prostu zawodzi.
Nie dziwią więc słowa prezesa gdyńskiego klubu Mieczysława Krawczyka, który zapowiada rychłe rozstanie z Hodges. Pod warunkiem wszak, że Lotos znajdzie lepszą koszykarkę na jej miejsce.
- Oczywiście - powiedział też Krawczyk - że doznaliśmy przykrej, a szczególnie zbyt wysokiej porażki. Jednak najważniejsze mecze w polskiej lidze będa dopiero za kilka miesięcy i my będziemy je wówczas wygrywać.
Natomiast trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz stwierdził:
- Każda porażka jest bolesna, a na tą w Pabianicach dużu wpływ miały nasze euroligowe wojaże. Zespół nie zdążył się zregenerowć, zagrał bez właściwej determinacji i agresji w obronie.

PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia 82:60 (23:15, 19:17, 18:22, 22:6)

Polfa: Krupska-Tyszkiewicz 18 pkt.(2 rzuty za 3 pkt.), Krystofova 16, Lamparska 6, Martins da Costa 2, Pałka 11 (1), Pantelejewa 22, Toma 5, Wlaźlak 2.
Lotos: Bibrzycka 19, Hodges 5, Janyga 4, Kobryn 6, Kovacevic 2, Leciejewska 2, Sarenac 22, Chomać.

(jaw) - Dziennik Bałtycki

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 listopada 2005, 08:16

MISTRZYNIE POLSKI POLEGŁY W PABIANICACH!

Poniedziałek, 21 listopada 2005r.

Wygrana Polfy

Obrazek
- Mówiłam ci, że je ogramy - mówi Beata Krupska- Tyszkiewicz (z lewej) do Olgi Pantelejewej.

Obrazek
Na parkiecie w Pabianicach żartów nie było, a walka była zacięta. Środkowa Polfy Gabriela Toma

Koszykarki PZU Polfy Pabianice pokonały na własnym parkiecie Lotos Gdynia 83:60, potwierdzając, iż w tym sezonie zamierzają wrócić na ligowe podium.

Spotkanie w Pabianicach było kapitalnym widowiskiem. Komplet widzów w hali obejrzał zacięty mecz, końcowy wynik jest bowiem nieco mylący.

Mistrzynie Polski prowadziły tylko na początku (po raz ostatni 8:6 w 3 min). Później występujące w Eurolidze gdynianki nie zdołały już dogonić zdeterminowanych podopiecznych Tomasza Herkta. Już w pierwszej kwarcie Polfa prowadziła różnicą 10 pkt (23:13 w 10 min), wykazując się znacznie większą agresją w obronie. Lotos nie rezygnował, kilkakrotnie niwelując przewagę (29:25 w 15, 37:32 w 19, 50:49 w 25, 58:54 w 29 i 60:56 w 31 min). Jednak ostatnia odsłona meczu była popisem efektownie grającej Polfy. Zawodniczki Lotosu nie wytrzymały nerwowo i przy stanie 74:59 dla gospodyń w 38 min faulem technicznym została ukarana Agnieszka Bibrzycka.

Nie zmienia to faktu, że to właśnie ,Biba'' i Rankica Serenac dotrzymywały kroku pabianiczankom.

W Polfie silnych punktów było zdecydowanie więcej. Kapitalną partię rozegrały Beata Krupska-Tyszkiewicz i Olga Pantelejewa. Tej drugiej noty nie obniżają nawet rzadkie u niej pudła z wolnych. Ale to nie wszystko. Świetne chwile miały wysokie Agnieszka Pałka, Leo Kristofova i Gabriela Toma.

Tego zwycięstwa nie sposób przecenić, zwłaszcza po wpadce Polfy w Krakowie. Wydaje się, że z czasem powinno być jeszcze lepiej.

Pabianiczanki mają korzystny terminarz rundy rewanżowej (m.in. podejmują Wisłę i CCC Polkowice).

Nawet biorąc pod uwagę zmęczenie Lotosu, grającego również w Eurolidze, trzeba przyznać, że na polskich parkietach rzadko ogląda się tak bezradne gdynianki, jak w czwartej kwarcie meczu w Pabianicach.

Fani Polfy zgotowali swoim ulubienicom długą owację i nie ma się czemu dziwić. Zwycięstwo nad mistrzem zawsze smakuje wyjątkowo.

PZU Polfa Pabianice - Lotos Gdynia 83:60 (23:15, 19:17, 18:22, 22:6)

Polfa: Pantelejewa 22, Krupska-Tyszkiewicz 18, Kristofova 16, Pałka 11, Lamparska 6, Toma 5, Da Costa i Wlaźlak po 2.

Lotos: Serenas 22, Bibrzycka 19, Kobryn 6, Hodges 5, Janyga 4, Kovacevic i Leciejewska po 2, Chomać, Cikosova, Gatialova.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 listopada 2005, 10:25

My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka.


Precyzując - to o ile się nie mylę mecz odbył się w ramach dokładnie tych samych rozgrywek dla obu drużyn - myślę o Mistrzostwach Polski. W jakich innych rozgrywkach uczestniczą oba zespoły (Włókniarz też grał niedawno o jakiśtam puchar w Moskwie) - ani nie ma nic do rzeczy, ani nie powinno nikogo tłumaczyć w aspekcie danego meczu.
Jakby co - to zawsze można się wycofać, jak się nie daje rady...

Ps. O co Lotos gra w eurolidze? :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 listopada 2005, 11:07

Nie robię tragedii z porażki. My gramy w europejskich pucharach o mistrzostwo Europy, a Pabianice zaledwie o mistrzostwo podwórka. Jestem pewien, że w marcu w Gdyni spotkają się całkiem inne zespoły i wynik będzie odwrotny. Ta porażka to tylko wypadek przy pracy. Zawiodła mnie Gordana Kovacević, która we Włoszech niemal w pojedynkę wygrała nam mecz z Familią Schio. W końcówce koszykarkom Lotosu zabrakło sił i zawodniczki nie wytrzymały też emocjonalnie. Nie chcę się wypowiadać na temat sędziów i tego, czy zbyt pochopnie odgwizdali czwarty faul naszej skrzydłowej Agnieszce Bibrzyckiej.


Jesli te słowa, rzeczywiście padły z ust wielkiego prezesa Krawczyka to gratuluje. No cóż, nie będzie panu prezesowi przykro jak pana drużyna straci to mistrzostwo. W końcu to tylko podwórko.

Natomiast tekst o grze o mistrzostwo Europy - ROTFL :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 21 listopada 2005, 12:14

ZALEDWIE O MISTRZOSTWO PODWÓRKA
Jeżeli takie określenie wobec rozgrywek koszykówki kobiet o Mistrzostwo Polski wypowiedział prezes Krawczyk, to PROSZĘ WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW O TO ABY SOLIDARNIE ZWRÓCIĆ SIĘ DO WŁADZ PLKK, A BYĆ MOŻE DO SĄDU, Z ZAWIADOMIENIEM O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA JAKIM W ŚWIETLE POLSKIEJ KONSTYTUCJI JEST OBRAZA NASZEJ OJCZYZNY. TO JEST SKANDAL I MYŚLĘ, ŻE Z NASZEJ STRONY (TO JEST POLSKICH KIBICÓW) POWINNA NASTĄPIĆ JAKAŚ STANOWCZA REAKCJA. MAM NADZIEJĘ, ŻE PODOBNIE JAK JA MYŚLĄ KIBICE W CAŁEJ POLSCE, MOŻE MACIE INNE POMYSŁY NA ROZWIĄZANIE TEJ SKANDALICZNEJ SYTUACJI.
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 21 listopada 2005, 12:15

:shock: :shock: :shock: Chyba nikt nie zmuszał p. Krawczyka do grania w tej lidze? Jak się nie podoba granie o MISTRZOSTWO POLSKI to ... :evil:
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości