I liga - Grupa Zachodnia (podgrupa Dolnośląsko-Opolska)

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Wiesia

Postautor: Wiesia » 20 listopada 2005, 15:21

Gdyby ŚLĘZA była az tak znakomitym zespołem sądzę że nie dałaby sobie stracić tak duzej przewagi jak 27pkt. W takiej sytuacji daje sie zauwazyc jak zespol podchodzi do meczu! W tym momencie zaczyna lekcewazyc przeciwnika a tak byc nie powinno! Udalo nam sie zmobilizowac i wyciagnac na te 3 pkt na koniec meczu! a jesli chodzi o sedziwo ty czlowiek jest omylny i popelnia bledy tak jak koszykarki. Skład zespolu osoy to same juniorki + 2 dziewczyny w wieku 20 i 23 lat. I to nie z zadnej ekstraklasy czy jakies swietne pionki. Po przerwie 2-u letniej a druga 4-o letniej weszly w sklad zespolu. Pokazalysmy charakter i wole walki o kazda pilke. Poczatek byl fatalny ale za to z klasa zeszlysmy z parkietu. Niewiem czy jest sie czym cieszyc skoro koszykarka taka jak Urban ktora jest doswiadczaonym graczem w zespole spada za 5 przewinien juz na poczatku 3 kwarty. Popelnia bledy jakich nie powinna a przede wszystkim lekcewazy zawodniczki!! Dla tej osoby nie mam szacunku bo dla mnie jest 0 !!!! Zbyt wygorowana i pewna siebie panienka ktora mysli ze jest Jordanem w spodnicy!!! wsz zespol stanowia zawodniczki napewno bardziej doswiadczone niz nasz!! takze teraz porownajcie sobie jak to wyglada. Nie podamy sie bez walki i rewanz u was na waszym boisku moze byc OSTRY! A poza tym cos wiemy o waszym boisku, koszach ktore sa zdemolowane lekko mowiac!! Takze proponuje ich wymiane:)

Gość

Postautor: Gość » 20 listopada 2005, 15:44

MKS OSA Zgorzelec - WTK ŚLĘZA Siechnice 77:80 ( 5:17, 19:17, 18:28, 35:18 )
OSA Pażdzierska 28 (6x3), Pupin 20, Futkowska 9, Kabała 9 (1x3), Danesi 7, Zienkiewicz 2, Wasilewska 2, Atlak 0, Andrzejczak 0, Żbikowska 0, Muskała 0

Ślęza: Urban 19 , Smektała 17 (5 x 3), Walichiewicz 15 (1 x 3), Chrzczanowicz 12, Dudkiewicz 7, Zatorska 6. , Ring 4 (1 x 3) , Halama 0

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 16:51

Seba pisze:Ufffff... jak dobrze, że nie znałeś Pazdzioszka za dobrze... pewnie tylko dzięki temu pozwoliliście jej zagrać, tak jak zwykle potrafi ;) :lol: A na dodatek nie znasz jeszcze jej dwójki... lalalalala.. hihihi... ;) Czyli bedzie kolejna niespodziewanka:)))

Pozdrowionka Osanki i POWODZENIA w następnych meczach:)


Chodzi o Olę Pietraszek? Jeżeli o nią, to widziałem ją w meczu Osy z MOS-em, tydzień temu w Zgorzelcu. Jak widzisz wywiad działa :) Postawa, a raczej skutecznośc Pażdziocha nie była dla nas wielkim zaskoczeniem. Akurat zebraliśmy o Osie dość dużo informacji :) Materiałów video również. Było jasne, ze jeżeli wyjdzie jej kilka akcji z rzędu, rozstrzela się to....... I niestety nasze koszykarki w ostatniej kwarcie zapomniały o tym..........i co było? Niepotrzebna nerwówka...
Ola Pietarszek nie jest dla nas i nie będzie wielkim zaskoczeniem... Tak, jak dla Osy nie będzie zaskoczeniem np Tomalik czy Maciąg, których zabrakło tym razem w naszym zespole...
Pomimo tego, że nasze zespoły zagrały ze sobą po raz pierwszy, to raczej zarówno trener Osy jak i nasza pani trener znali style gry i to, jak grają poszczególne zawodniczki...

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 16:52

sawa_JGora pisze:Ciesze sie bardzo z wygranej Ślęzy!! :lol: Wkońcu ktoś wygrał z Osa i należało sie!!!A co do miekscowego sędziego ze Zgorzelca to nawet nie ma co dyskutowac!!Gwiżdże co mu sie tylko podoba!!!Wielkie gratulacje dla wszystkich zawodniczek Ślęzy :P :P :P :P :P Brawo!!!!! :D :D :D :D


Dziękujemy i pozdrawiamy zespół z Jeleniej Góry, gratulując pierwszego, historycznego zwycięstwa w ekstraklasie.

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 17:30

Wiesia pisze:Gdyby ŚLĘZA była az tak znakomitym zespołem sądzę że nie dałaby sobie stracić tak duzej przewagi jak 27pkt. W takiej sytuacji daje sie zauwazyc jak zespol podchodzi do meczu! W tym momencie zaczyna lekcewazyc przeciwnika a tak byc nie powinno! Udalo nam sie zmobilizowac i wyciagnac na te 3 pkt na koniec meczu! a jesli chodzi o sedziwo ty czlowiek jest omylny i popelnia bledy tak jak koszykarki. Skład zespolu osoy to same juniorki + 2 dziewczyny w wieku 20 i 23 lat. I to nie z zadnej ekstraklasy czy jakies swietne pionki. Po przerwie 2-u letniej a druga 4-o letniej weszly w sklad zespolu. Pokazalysmy charakter i wole walki o kazda pilke. Poczatek byl fatalny ale za to z klasa zeszlysmy z parkietu. Niewiem czy jest sie czym cieszyc skoro koszykarka taka jak Urban ktora jest doswiadczaonym graczem w zespole spada za 5 przewinien juz na poczatku 3 kwarty. Popelnia bledy jakich nie powinna a przede wszystkim lekcewazy zawodniczki!! Dla tej osoby nie mam szacunku bo dla mnie jest 0 !!!! Zbyt wygorowana i pewna siebie panienka ktora mysli ze jest Jordanem w spodnicy!!! wsz zespol stanowia zawodniczki napewno bardziej doswiadczone niz nasz!! takze teraz porownajcie sobie jak to wyglada. Nie podamy sie bez walki i rewanz u was na waszym boisku moze byc OSTRY! A poza tym cos wiemy o waszym boisku, koszach ktore sa zdemolowane lekko mowiac!! Takze proponuje ich wymiane:)



Witaj Wiesiu.

1. Czy Ślęza jest znakomitym zespołem? Na pewno do tej znakomitości jeszcze wiele nam brakuje. Gdybyśmy byli tacy znakomici, to gralibyśmy w Eurolidze, ogrywając Gambrinus czy Samarę :) A na poważnie, nasz zespół stara się w każdym meczu walczyć o zwycięstwo, o jak najwyższą pozycję...

2. Wiesiu słabo znasz nasz zespół, zeby pisać o lekceważeniu rywalek... Proponuję zajrzeć na nasza stronę: http://wtksleza.webpark.pl i poczytać sobie relacje z poprzednich spotkań Ślęzy. Dowiesz sie, że nasz zespół ma częste przestoje w grze i powoduje to, że z wysokiego prowadzenia robi się czasami nerwówka (np mecz w Siechnicach z MKS Strzelce Opolskie). Z wyjątkiem meczu z rezerwami AZS KK Jelenia Góra pozostałe mecze graliśmy nierówno. Jak jednak widać, na razie ta nierówna gra nie przeszkodziała nam w odniesieniu kompletu zwycięstw. Jezęli mam być szczery, to w meczu z wami na swoim normalnym poziomie Ślęza zagrała około 20-23 minut. To wystarczyło do wyrobienia sobie 20 punktowej przewagi. 4 kwarta była najgorszymi 10 minutami naszego zespołu w tym sezonie. Pozwoliliśmy wam na waszą grę i.........ekekt był widoczny. Kiedy graliśmy swoje, swoją grę, efekty też były - np 5 zdobytych przez wasz zespół punktów w 1 kwarcie...

3. Nikt was nie lekceważył. Co więcej, do pewnego momentu byliście dla nas - jako zespół wielka zagadką. Nigdy z wami nie graliśmy, nie widzieliśmy was w akcji. Suche zdobycze punktowe to było za mało, by wyciągać wnioski. Jednak ponieważ chcemy być z sezonu na sezon coraz bardziej profesjonalnym klubem, dlatego zdobyliśmy o was sporo informacji swoimi kanałami (zresztą wy zrobiliście podobnie - konkretnie wasz trener). Oglądaliśmy was w meczu z MOS-em, dzieki czemu dowiedzieliśmy się o was 100 razy wiecej, niż z przekazów ustnych i statystyk punktowych... Gdybyśmy was lekceważyli, to nie zbieralibyśmy o was informacji...ufając, że i tak was wysoko pokonamy...

4 kwarta to był ten moment (długi moment) przestoju, który naszym dziewczynom zdarza się niemal w każdym meczu (z tymi słabszymi zespołami również) :( Dobrze jednak, że te momenty słabości nie kosztowały nas jak na razie wiele... jednak trzeba wyeliminować takie przestoje, jeżeli chce się być ZNAKOMITYM zespołem (chociaż zaprzyjażniony z nami Gambrinus Brno am podobne przestoje w Eurolidze, a też zajmuje 1 miejsce w swojej grupie, wygrywajac mecz za meczem :))...

4. Wiesiu - owszem człowiek ma prawo być omylnym, ale jeżeli popełnia tyle pomyłek w ciągu raptem 40 minut to.............. Grasz w koszykówkę, wiec wiesz jak sedziowie potrafią popsuć widowisko :( Wyniku meczu nie wypatrzyli, ale popsuli to widowisko. Do tego pan ze Zgorzelca okazał się tchórzem, zabrakło mu cywilnej odwagi...

5. Sklad zespołu - wiesz doskonale, że nazwiska nie grają. Policz sobie ile meczy rozgrywałyście w tym skłądzie, ile ćwiczycie, trenujecie ze sobą, ile graliście róznego rodzaju turniejów, mistrzostw i zobacz sobie jak to wyglądało w naszym przypadku. Sprawdz obie też proszę gdzie grały wcześniej nasze zawodniczki, w jakich zespołach i jakie tam pełniły role...
Nasz zespół, to zespół bez gwiazd. Siłą jego jest zespołowość.

6. Widzisz, tylko, że z tych 5 przewinień Olsona, dwa to były tylko przewinienia w głowie sędziego. Szkoda, ze skoro tak ochooczo gwizdał faule anszym zawodniczkom, tak rzadko czynił to w przypadku zawodniczek Osy... Ja nie jestem sędzią, ale akurat tak się złożyło, że koło mnie siedział człowiek, który jest sędzią i widział to co ten pan wyprawiał. Sędzia z Bolesławca potrafił po meczu porozmawiać, przyznać sie do błędów. Pan ze Zgorzelca tego nie potrafił...

Jeżeli chodzi o Olsona, to zagrała w tym meczu przez około 20 minut. Zdobyła w tym czasie 19 punktów, zebrała około 10 piłek... Olson nie jest wielce doświadczoną zawodniczką. Prześledż sobie jej karierę i ilość rozegranych meczy...i osiągnięcia statystyczne... A i spójrz jakie miała problemy zdrowotne. Uprawiasz koszykówkę, wiec chyba masz jako takie pojęcie... Popatrz też sobie w ilu imprezach i ważnych meczach brała udział, zobacz sobie na jej osiągnięcia np w kadetkach czy juniorkach...i porównaj sobie to z wami...


7.Cytuję Ciebie: a przede wszystkim lekcewazy zawodniczki!! Dla tej osoby nie mam szacunku bo dla mnie jest 0 !!!! Zbyt wygorowana i pewna siebie panienka ktora mysli ze jest Jordanem w spodnicy!!!


Bez komentarza - przeczytaj co napisałem w kilku punktach powyżej...


8. Uwierz mi, jeszcze bardzo mało wiecie o Siechnicach i "siechnickim kotle"... Ale jak chcecie, zeby było ostro, to nie ma sprawy. Będzie wg życzenia :) Żeby tylko póżniej nie było pretensji :)

ps: Ja proponuję wymienić parkiet na Maratońskiej. Niby gra tam obok Prokomu najbogatszy klub w Polsce - Turów, a parkiet wygląda jak...... :(

ps2: Powodzenia w najbliższą środę, w meczu juniorek z MOS-em. Życzymy zwyciestwa...

Pozdrawiam.

m:]

Postautor: m:] » 20 listopada 2005, 19:23

Rafale, bardzo ładny komentarz:)
Szacuneczek dla Ślęzy! :lol:

Awatar użytkownika
Ola#9
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 12 września 2005, 20:39
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Ola#9 » 20 listopada 2005, 20:34

Calej waszej druzynie (bo w koncu druzyna to jeden za wszystkich...) wizytowke wystawila zawodniczka, ktora powiedziala podczas meczu takie slowa, ktore nie swiadczyly o powaznym podejsciu do meczu,a raczej o braku jakiegokolwiek szacunku dla naszego zespolu(jako szacunku dla rywala), a glownie dla jednej naszej kolezanki.Byly to slowa, ktore ja urazily. I na tej podstawie odnioslysmy wrazenie,ze nas lekcewazycie.Wydaje mi sie , ze o tym myslala tez Wieska piszac swoj post.

A co do kolegium Karkonowskiego to ja rowniez ciesze sie z ich pierwszego zwyciestwa w Eklasie.Graja tam zawodniczki ze Zgorzelca za ktore trzymamy kciuki i zyczymy im powodzenia.Ale widocznie seniorki to inna druzyna (bo one chyba nie zycza nam zle w rozgrywkach),niz dziewczyny grajace w mlodszych kategoriach,ktorych reprezentantka jest niejaka sawa_JGora.

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 20:56

Ola#9 pisze:Calej waszej druzynie (bo w koncu druzyna to jeden za wszystkich...) wizytowke wystawila zawodniczka, ktora powiedziala podczas meczu takie slowa, ktore nie swiadczyly o powaznym podejsciu do meczu,a raczej o braku jakiegokolwiek szacunku dla naszego zespolu(jako szacunku dla rywala), a glownie dla jednej naszej kolezanki.Byly to slowa, ktore ja urazily. I na tej podstawie odnioslysmy wrazenie,ze nas lekcewazycie.Wydaje mi sie , ze o tym myslala tez Wieska piszac swoj post.



A możesz podać konkrety?

Awatar użytkownika
Ola#9
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 12 września 2005, 20:39
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Ola#9 » 20 listopada 2005, 21:12

Nie,nie moge, bo nie napisalam tego zeby wypominac jednej ,konkretnej zawodniczce czegos ,ale raczej po to aby pokazac jakie bylo nastawienie do nas. To byl jeden przyklad o ktorym slyszalam, a moge sie opierac tylko na podstawie relacji kolzeanek ,bo sama nie bylam na boisku i nic nie slyszalam. Brak szacunku dla mojej kolezanki to brak szacunku dla calego zaspolu.

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 21:23

Ola#9 pisze:Nie,nie moge, bo nie napisalam tego zeby wypominac jednej ,konkretnej zawodniczce czegos ,ale raczej po to aby pokazac jakie bylo nastawienie do nas. To byl jeden przyklad o ktorym slyszalam, a moge sie opierac tylko na podstawie relacji kolzeanek ,bo sama nie bylam na boisku i nic nie slyszalam. Brak szacunku dla mojej kolezanki to brak szacunku dla calego zaspolu.


Bez konkretów trudno mówić o sytuacji...Olu.
Powiadam ci jakie było nastawienie - potraktowaliśmy was i wasz zespół poważnie, bardzo poważnie. Inaczej nikomu nie chciałoby się jnp echać tydzień temu do Zgorzelca na wasz mecz z MOS-em, filmować ten mecz i zebrać informacje o waszym zespole i o poszczególnych zawodniczkach...

Nie jestescie też nr 1 na naszej czarnej liście :)

Pozdraviam.

żółtasek

Postautor: żółtasek » 20 listopada 2005, 21:29

Nie mogłam się powstrzymać....i o to właśnie piszę....mój pierwszy komentarz....najpierw kilka a nawet kilkanaście słów do panienki z j.góry, jak masz pisać coś takiego to lepiej nic nie pisz, albo chociaż troszeczkę się zastanów, bo przypominają mi się ubiegłe sezony, gdzie przegrywałyscie z nami bardzo dużo i nikt się tym nie chwalił w dodatku na forum 1 ligi!!! ale nie o to tu chodzi, każdego przeciwnikia się szanuje, czy ktoś pisze coś o waszych kosmicznych porażkach z innymi drużynami, zobaczymy co wyniknie z rewanżu i czy również napiszesz coś tak ładnego, serdecznie cię pozdrawiam :) A teraz co do naszego meczu, na ten temat chyba wszyscy już wszystko wiedzą po relacjach Wieśki, Olci i Hipcia, całkowicie zgadzam się z ich wypowiedziami. A czy sędziowie muszą tłumaczyć się kibicom, pierwsze słyszę, a no jeszcze przyznawać się do błędów, każdy je popełnia, a w tym meczu nie było ich dużo, widocznie trzeba oduczyć się faulować :) a zresztą jak nie ma na kogo, to na sędziów.... my moment przestoju miałyśmy przez pierwsze 3kwarty, ostatnią zagrałyśmy tak jak naprawdę portafimy!!!! Trochę dziwiło mnie zachowanie przeciwniczek, rozumiem, że w niektórych momentach grają emocje, ale tutaj było chyba odwrotnie, nie rozumiem jak można tak zwracać się do przeciwniczek i to jeszcze w sposób taki żeby przypadkiem usłyszały, tutaj kłania się kulturka, aż szkoda słów, ale było minęło, wszystko świadczy o przeciwniku, być może jesteśmy młodsze, ale nie znaczy to, to, że można wszystko powiedzieć w naszą stronę, bo chyba każdego powinno się szanować!! Już nie możemy doczekać sie rewanżu i nic do uszu nam nie będzie potrzebne, hałas tylko motywuje...pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ola#9
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 12 września 2005, 20:39
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Ola#9 » 20 listopada 2005, 21:32

Tak,ja to rozumiem i wierze,ze podeszliscie powaznie do meczu,ale widocznie nie wszyscy, moze tylko dzialacze i poszczegolne zawodniczki. Ale jedna taka sytuacja, ktora podalam za przyklad, wystawila wizytowke calemu zespolowi.Widzisz, jedno zdarzenie, a przez nie tyle zamieszania.Pozdrawiam i ide juz spac bo mnie glowa boli

Awatar użytkownika
Ola#9
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 12 września 2005, 20:39
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Ola#9 » 20 listopada 2005, 21:37

A jednak jeszcze jeden komentarz, wszystko przez Zoltasa :P .To co napisala moze byc podsumowaniem calej tej rozmowy. A i sporostowanie "y" jest kolo "u" - to tak dla tych ktorzy zauwaza ;) pozdro i dobranoc


edit Już "y" się zmieniło w "u", więc nie ma co się wpatrywać;) /Admin

Rafał Szeremeta

Postautor: Rafał Szeremeta » 20 listopada 2005, 21:42

A ja nadal czekam na opis tej sytuacji... Bo na razie jest postawiony zarzut bez konkretów... Co do "odpowiedazialności zbiorowej"...to mógłbym coś napisać na temat dwóch waszych kibiców, którzy znieważyli nasz klub i nasze zawodniczki. gdyby brać "odpowiedzialność zbiorową", to wszystkich waszych kibiców trzeba by nazwać.........

Co do sędziów... Jeżeli jest się takim odważnym podczas meczu i uważa sie za takiego "wielkiego" w dodatku zwraca się do kogoś na ty, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie porozmawiać po meczu. Po raz dziesiaty: sędziemu z Bolesławca korona z głowy nie spadała, potrafił znależć chwilę i porozmawiać. Rzeczowo porozmawiać...

Naszym koszykarkom kibicuję od ponad 15 lat, wiele razy ja i inni moi koledzy dyskutowaliśmy sobie z sędziami i to 100 razy lepszymi od pana ze Zgorzelca i wyobraż sobie, ze można było z nimi podyskutować i nie zachowywali sie jak tchórze...

Poniekąd, znając pewne układy i układziki nawet rozumiem, dlaczego pan ze Zgorzelca sędziował tak, a nie inaczej... Może gdyby był spoza Zgorzelca, np z Legnicy to stać byłoby go na obiektywizm...
Jeszcze raz podkreślam: sędziowie nie wypaczyli wyniku meczu - zepsuli za to widowisko... Póżniej ludzie się dziwią, że na koszykówkę przychodzi coraz mniej osób... Że rodzi się agresja...

Gość

Postautor: Gość » 20 listopada 2005, 21:50

Taka prośba... Jeżeli jeszcze ktoś chce komentować mecz Osa -Ślęza to niech stworzy sobie osobny temat albo niech dogryza sobie na temacie Osy. Uważam, że trzeba zająć się kolejnym meczem, a nie wracać do tego co było w sobotę. Ślęza wygrała zasłużenie, bo była zespołem lepszym. A jest bardziej doświadczonym zespołem... to nie podlega dyskusji. Osy walczyły do końca i chwała im za to. A minuty gratis to w telefonii komórkowej. Kolejne mecze pierwszoligowe przed tymi zespołami, więc po co żyć historią. A rewanż mam nadzieje,że będzie dobrym widowiskiem z korzyścią dla koszykówki.


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości